Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: KracK w Maja 06, 2008, 22:08:59
-
postanowiłem uruchomić ostatnio wygrzebana z garażu jawke 50. Wie może ktoś jaki jest kąt wyprzedzenia zapłonu w mm w tym sprzęcie??
z góry dzięki za odp. <yes>
-
W blokowanych 1,2 do 1,5 mm przed GMP
W odblokowanych 1,8 do 2mm przed GMP
-
a teraz zadałam pewnie głupie pytanie: po czym poznać czy jest zabukowana? :P
-
kolanko powinno wchodzić do wydechu jakieś 4 - 5 cm, kruciec gażnika (na połączeniu gażnika z krućcem) powinien mieć otwór taki jak gażnik
-
połączenie ga¼nik-króciec: w ga¼niku otwór jest prostokątny, a w króćcu mniejszy okrągły. Powinien być taki jak w ga¼niku.
Kolanko wydechu wchodzi około 15cm w tłumik, a powinno 4-5cm.
No i zapłon.
Mój Mustang po odblokowaniu i spasowaniu kanałów w karterach i cylindrze leciał ponad 65km/h na zębatce zdawczej 12zębów.
connect mnie ubiegł :)
-
Do tego co pisali poprzednicy, nalezy jeszcze dodac inne dysze w gazniku. W wersji czeskiej (odblokowanej) mają one większą średnice otworow.
PS
Jesli zaś idzie o zaplon to wszyscy podają tak jak MarcinS ... natomiast w mojej (polskiej) instrukcji dot. motoroweru na nasz rynek czyli o zmniejszonej mocy, zapłon jest podawany tak jak do wersji "otwartej" wiec sam nie wiem czy to jakis błąd czy wartosci 1,2 do 1,5 przed GMP są wyssane z palca ?
Ale to tak w ramach ciekawostki ;)
-
No dysze powinny być 68 i 38
A ja w książeczce z Jawki mam właśnie wyprzedzenie 1,2-1,5mm przed GMP.
Może to zależy od okresu z jakiego pochodzi Jawka?
Skan instrukcji:
(https://http://img232.imageshack.us/img232/843/file0019pd5.jpg)
-
widac wiec, ze nie sa to wartosci wyssane skadkolwiek :)
byc zatem moze iz jest to spowodowane roznicami w latach produkcji lub zwyklym czeskim <unsure> bledem
-
Ja kiedyś mialem fabryke , ogar 200 o przebiegu 250 km ... i on szedl 60 km/h bez bólu , a byl zablokowany , na dotarciu ! po 2500km dalem go mojemu Bratu młodszemu i mój Brat go zagził , kopiąc dziury tylem , i uzywając jako krosa ... do dzis mi żal tego polskiego Ogara =( Pierwsze sie poluzowaly szprychy tylnego kola , zaplon byl nieruszany przez 3.5kkm . I jak ja go mialem to szedl 55-65 jak zloto (zamykal polski licznik) , bez najmniejszego bólu . Ale teraz to 350 polecam komu moge ---> sprzedaj 50 kup 350 , koszt niewiele wiekszy a predkosc 2 X wieksza ...
EDIT : ja kiedyś też młody byłem ... i nie wiedziałem TYLU rzeczy ...
-
Ale teraz to 350 polecam komu moge ---> sprzedaj 50 kup 350 , koszt niewiele wiekszy a predkosc 2 X wieksza ...
EDIT : ja kiedyś też młody byłem ... i nie wiedziałem TYLU rzeczy ...
Tak zrobiłem. <thumbup>
Chociaż żal było mi Mustanga. :'(
-
I dobrze zrobileś , Mi tez bylo zal Ogar'ka ... Ale nie zaluje już teraz po 21Kkm =D
EDIT : Tak mi mój Dobry kumpel kiedyś powiezdzial (ma teraz YZF 1000 ThunderAce'a) cyt. : " Odkręcasz 350 i nie ma To Tamto że ktoś cie wyprzedza Polonezem =) " I do pewnego stopnia to jest prawda ... wiekszy może wiecej .
-
Silniki, które sprowadzano do montażu w naszych Rometach Ogarach 200 były dławione nie tylko na kanale ssącym i kolanku. Wiedziano, że ludzie rozpiłują sobie krociec i przytną kolanko, więc zastosowano inną metodę, która wpłynęła bardzo negatywnie na pracę tego silnika.
-
Silnik zostal zdlawiony zeby ogarniczyc go do 45km/h czyli obowiazujacej predkosci dla motorowerow
Czesci zdlawione w silniku :
-kruciec ssacy ( maly otwor )
-kolenko wydechu ( dluzsze o jakies 10 cm )
-dysze gaznika ( mniejsze )
-tlok ( 3 pierscienie zamiast 2 )
Bracie Zed czy mozesz zdradzic ta metode ?
-
Pospieszylem sie z tymi dyszami w gazniku bazujac na informacjach z forum jawa 50, a teraz zweryfikowalem swoja wiedze i przyjrzalem sie blizej instrukjom motoroweru Jawa typ 20,21 i 23. które znalazlem w necie.
Czeska mowi o mocy 3,5 KM przy 6500 obr. i Vmax 60km/h.
Polska 2 KM przy 4000 obr. i Vmax 40km/h.
tu roznica jest wyrazna i wskazuje na blokowanie silnika
Natomiast w obu książeczkach dysze gaznika to 38 i 68, a polozenie tloka w momencie zaplonu ma byc w granicach 1,2 do 1,5 przed GMP.
Czy w takim razie blokowanie polskiej wersji przez mniejsze dysze w gazniku to jednak mit ? I co z tym polozeniem tloka przed GMP ?
Moze jakąś odpowiedzią jest tajemna wiedza brata Zed nt. "iinych metod" blokowania ;)
-
tlok ( 3 pierscienie zamiast 2 )
co ma 3 pierścieñ do blokowania ?? trzeci pierścieñ pleni role dodatkowego ''uszczelnienia'' a nie blokady...
-
Oryginalna Jawka Mustang dorównywała osiągami wuesce 125. Mocny, wysokoobrotowy silnik i lekka konstrukcja pozwalały na osiąganie sporych - jak na motorower - prędkości. Tak, jak napisał kolega TosT, są zbyt duże różnice w osiągach silników na polski i czechosłowacki (kiedyś było takie pañstwo) rynek, żeby dławienie było tylko na kroćcu, kolanku i dyszach. Zasadniczo silniki są te same. Różnice są w cylindrach, a konkretnie w kanałach cylindra. Wersje najmocniej zdławione (te montowane w Ogarach 200) mają specjalnie wyprofilowany kanał dolotowy, który obniża ciśnienie w komorze korbowej. ¯eby dokładniej to wyjaśnić musiałbym zapodać jakiś rysunek. Nie chce mi się jednak w to bawić, ponieważ już nie raz byłem atakowany za pisanie innych porad (np. dystansowanie skrzyni biegów w Jawie 350). Na silnikach Jawy 50 nie¼le eksperymentowałem w latach 90-tych i muszę powiedzieć, że była to chyba najbardziej udana konstrukcja naszych południowych sąsiadów. Jedną z metod tuningu było założenie tłoka od Jawy Babety i stoczenie od dołu cylindra. Po takim zabiegu trzeba było nawet zmniejszyć dysze, gdyż na oryginalnych silnik się zalewał. Efekt przeróbki - ponad 70 km/h z lekkim dydkiem na zębatce 12 i mniejsze spalanie. Przy okazji odradzam tłoki 3 pierścieniowe. Po pierwsze - tarcie, szczególnie niewskazane dla wysokoobrotowego silnika. Po drugie - 3 pierścieñ zachodzi w dolnym położeniu tłoka na kanał dolotowy, co może spowodować jego pęknięcie (szczególnie przy tym najbardziej zdławionym silniku).