Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Artykuły => Wątek zaczęty przez: Yabaman w Stycznia 06, 2018, 05:48:01
-
W japonskim czasopismie Motorcyclist z pazdziernika 1990 roku znalazłem artykuł o tytule takim jak temat tego watku. Autor (Kazuo Ozeki; ten sam człowiek, ktory w 1984 roku napisał bardzo dobrze przyjety na Forum artykuł o trzech zaprzegach) odwiedził wtedy kraje Europy Wschodniej i opisał jak tam jest z motocyklami i ogolnie z motocyklizmem. Choc w opisie historii motocykli roi sie od błedow to generalnie artykuł jest ciekawy.
Na poczatek wklejam skany. Tłumaczenie z japonskiego dodam jak sie do jego napisania zmusze :P . Zdjecia z Polski tez sa - moze ktos rozpozna siebie albo znana sobie osobe.
Prosze o niekopiowanie i nieumieszczanie na innych stronach i forach. Kazdy moze tu zajrzec i poczytac.
-
No to czekamy na tłumaczenie. Czekamy. Nadal czekamy. Wciąż czekamy. Z niecierpliwością czekamy. ;)
-
Gdzieś Ty kolego wynalazł takie pismo? Masz je normalnie w formie papierowej?
Leszek, nie idź na łatwiznę. Przetłomacz sobie sam.
-
Gdzieś Ty kolego wynalazł takie pismo? Masz je normalnie w formie papierowej?
Leszek, nie idź na łatwiznę. Przetłomacz sobie sam.
Ja mam problem aby niektórym przetłumaczyć z polskiego na nasze a Ty mi o Japońskim mówisz.
-
Gdzieś Ty kolego wynalazł takie pismo? Masz je normalnie w formie papierowej?
Czowiek prowadzacy antykwariat wyszukuje dla mnie takie rodzynki i pod koniec roku podeslal 5 starych czasopism z takimi artykulami. Kupilem je i mam ;D ale szkoda zebym tylko sam je ogladal.
Ciekawe czy "reprezentujacy" Polske jegomosc od eshaelki przerobionej na traktor wie ze ogladaja go w Japonii. ;)
-
Po tym zdjęciu odrazu można było poznać, że to zdjęcie z Polski. Tak po za tym od ukazania się tego artykułu minęło prawie 30 lat, a ja czasami spotykam jeszcze jeżdżące po wsiach takie wehikuły.
-
Bardzo ciekawe.
Dla mnie najlepszą minę ma gość na simsonie na pierwszej stronie.
-
Dla mnie najlepszą minę ma gość na simsonie na pierwszej stronie.
Moze to jest enerdowski aktywista z FDJ ktoremu wraz z upadkiem Muru Berlinskiego swiat sie zawalil? Lata 1989-1990 przyniosly tam naprawde duze zmiany. Jesli ktos ma czas i checi to niech sobie obejrzy niemiecki film "Goodbye Lenin". Powinien byc gdzies w necie.
-
Zdjecia doskonale oddaja ducha tamtych czasow... ciekaw jestem tresci tego materialu.
-
SHLka ma przód jakiś tuningowy jakby z M06 z dorobionym amorem
-
A od kiedy SHL miała kopnik i wajchę biegów z tej strony?
No chyba że to jest lustrzane odbicie zdjęcia .
Japończycy tacy dokładni a tu taki babol.
-
Był kiedyś silnik na allegro od wsk albo wfm i miał jak by odbicie lustrzane wszystko odwrotnie to było z 10 lat temu teraz to bym to jakoś utrwalić mógł.
-
Był kiedyś silnik na allegro od wsk albo wfm i miał jak by odbicie lustrzane wszystko odwrotnie to było z 10 lat temu teraz to bym to jakoś utrwalić mógł.
obrócone zdjęcie np. tak
-
Wersja na ruch lewostronny ;D
-
Był kiedyś silnik na allegro od wsk albo wfm i miał jak by odbicie lustrzane wszystko odwrotnie to było z 10 lat temu teraz to bym to jakoś utrwalić mógł.
obrócone zdjęcie np. tak
:D
-
Jak tam postępy w tłumaczeniu kolego Yabamanie?
-
Cały czas się do niego zabieram ale tłumaczenie przegrywa z obowiązkami rodzinnymi i zawodowymi. :-\
Zdjęcie reprezentanta Polski zostało "przekręcone" w artykule. Po ponownym przekręceniu wszystko jest w porządku. Ciekawe czy rzucał on czyms w robiącego mu zdjęcie Japonczyka, odganiał go czy uprzejmie wskazywał mu drogę? ;D
-
Ruszam z tłumaczeniem. Na początek wstęp czyli pierwszy akapit pod zaprzęgiem MZ i obok wyglądającego na załamanego Enerdowca na simsonie. Pierwszy fragment nie jest moze odpowiednio "wzniosły". Dalej będzie ciekawiej ale niestety bez zachwytów
Cienie dawnej chwały - motocykle Europy Wschodniej Autor: Kazuo Ozeki
Odwiedzając kraje Europy Wschodniej i patrząc na tamtejsze motocykle czułem jakbym cofnął się w czasie. Po ulicach jezdzą z wyglądu zabytkowe i dające odczuć powiew historii pojazdy ale nawet wielu nowych motocykli widzianych moimi oczami nie sposob nie zaliczyć do grupy klasykow. Motocykle dla ktorych wskazówki zegara odmierzającego postęp technologii właściwie zatrzymały się na drugiej wojnie swiatowej. Chwała wiodących niegdyś w świecie motocykli Europy Wschodniej wyblakła do trochę zasmucającej postaci.
Ciąg dalszy nastapi...
Zwróćcie uwagę na kierowcę w pomaranczowych goglach i jego świdrujące spojrzenie w obiektyw ;D.
-
Dodaję kolejną część tłumaczenia. Tym razem akapit od strony 59 (druga strona artykułu z mapką zaznaczonego na czerwono "Międzymorza") do strony 60 (trzecia strona artykułu) przy zdjęciu Enerdowcow (jeden w kasku roboczym) na simsonie. Osobny opis ze zdjęciami z Niemiec Wschodnich na stronie 60 tu przeskakuję ale dodam go pózniej podobnie jak opisy dla innych krajow.
Wiem, że niektóre opinie Autora mogą nie spodobać się na Forum. Ale mnie za nie nie bijcie bo ja tu tylko tłumaczę.
Producenci motocykli w Europie Wschodniej – stan obecny.
"Zelazna Kurtyna", która po drugiej wojnie swiatowej podzieliła Europę na długie lata, upadła a kraje Europy Wschodniej rozpoczęły próby przejścia do kapitalizmu.
Burzliwe zmiany i nagła liberalizacja gospodarek sprawiły, że przedsiębiorstwa w Europie Wschodniej znalazły się w w bardzo trudnej sytuacji. Wielu Czytelnikom zapewne nieobca jest przybliżona w telewizji historia firmy Zeiss, znanego producenta obiektywów którego fabryki działały niezależnie w Niemczech Wschodnich i Zachodnich i w przypadku którego zmiany wolnorynkowe po zjednoczeniu ujawniły jak wielka jest technologiczna przepaść między Wschodem i Zachodem. Przemysł panstw wschodnioeuropejskich szybko się kurczy i w tych warunkach zagrożone jest nawet przetrwanie przedsiębiorstw. Oczywiscie dotyczy to również wschodnioeuropejskich producentów motocykli.
Jesli mowa o producentach motocykli z Europy Wschodniej to należy wspomniec o firmie MZ, której motocykle są sprzedawane także w Japonii przez kilku autoryzowanych dealerów. Pozwolę sobie opisac, jak wyglada sytuacja nowego motocykla MZ ETZ251 zakupionego w kraju, z którego pochodzi. Wygląd silnika i zawieszenie sa w tym motocyklu uwspółcześnione. Podobnie współcześnie wygląda tarczowy hamulec przedniego koła i takie podejscie producenta do modernizacji przypomina, ze MZ startowały w wyścigach GP wcześniej niz motocykle japonskie. Niestety, należy tu stwierdzić, ze technologicznie ta nowa emzetka jest co najwyżej na poziomie zachodniego motocykla z lat 70-tych. Wymaga ostrożnego docierania i potrzeba jej nawet 1000 przejechanych kilometrów aby reagowała na manetkę zgodnie ze swoimi możliwościami i oczekiwaniami kierowcy.
W przeszłości wschodnioniemieckie motocykle MZ oraz Simson dobrze radziły sobie w zawodach ISDE a ich niewygórowana cena (w przeliczeniu około 300 tysięcy jenów w Niemczech Zachodnich) sprawia, że mają licznych fanów i są popularne także w Europie Zachodniej.
Dobrze znane są tez czechosłowackie Jawy i CZ. W ich przypadku panuje opinia, że im starszy rocznik tym lepsze wykonanie bo starsze motocykle były wytwarzane na jeszcze niezużytych obrabiarkach i urządzeniach produkcyjnych. A dla trwałości silnika należy zapomnieć o oddzielnym ukladzie smarowania i jezdzić na mieszance 1:20. Tylko takie zasilanie się sprawdza i dotyczy to także motocykli MZ. Generalnie, dla zapewnienia długowieczności należy użytkować te pojazdy tak jak motocykle japonskie z lat 50-tych.
Ciąg dalszy nastapi...
W następnym fragmencie pojawi się historia motocykli, w tym motocykli polskich. Jest ona tez w częsci ze zdjęciami poswięconej Polsce i w opisie wystawy polskich motocykli z warszawskiego Muzeum Techniki (gora ostatniej strony artykułu). Niestety Autor tak w opisie tej historii namieszał, ze wolałbym tego nie tłumaczyc aby nie wprowadzac nikogo w błąd. Na przykład jako pierwszy polski motocykl podany jest pojazd o nazwie SW SM350, gdzie SW oznacza fabrykę w SWidniku, gazela to nie SHL tylko WSK a zakonczenie produkcji wuesek bylo w 1935 roku (to chyba literowka bo w innym miejscu jest juz zgodnie z faktami rok 1985). Przypuszczam, ze podczas pobytu w Polsce Autor najął sobie do tłumaczenia jakiegos japonistę i stąd takie kwiatki bo tłumacz nie wiedział o co chodzi i gadał co mu do głowy przyszło. Sam mam traumatyczne wspomnienia związane z odginaniem kłopotow spowodowanych przez tłumaczących w podobny sposob polskich japonistow i dlatego tak przypuszczam ??? .
Nie lepiej jest z opisem historii innych pojazdow (np. wegierska Panonia 250 to twin).
Z góry przepraszam za potencjalnie bulwersującą treść. Jakoś zaznaczę że to bzdury i żeby ich nie przyjmować do wiadomości. Albo poproszę Moderatorow o ocenzurowanie.
-
Dodaję tłumaczenie następnego akapitu - do miejsca pod zdjęciem bułgarskiego roweru z silnikiem na stronie 62 (piąta strona artykułu).
W tej części Autor pisze o historii motocykli z Europy Wschodniej jednak opis ten jest bardzo skrótowy i zawiera liczne błędy. Proszę potraktować go jako ciekawostkę i nie brać zawartych w nim informacji na serio.
Redaktor Ozeki zwykle jest bardzo rzeczowy w swoim pisaniu o motocyklach, jest w tym naprawdę dobry i nie wiem dlaczego w tym artykule mu się nie udało. Może przyczyną była jakość tłumaczenia podczas pobytu Europie Wschodniej, tekst artykułu mu powycinano i "ocenzurowano" albo wątroba mu nie wyrabiała of trunkow, którymi go tam częstowano. O historii motocykli z każdego z opisywanych tu krajów można znalezć znacznie dokładniejsze informacje w internecie i poświeconych jej publikacjach dokąd pozwalam sobie odesłać zainteresowanych.
Tłumaczę to co napisano w artykule ale fragmenty ewidentnie rozmijające się z rzeczywistością przekreślam.
Chwalebna historia
Przyjrzyjmy się pokrótce historii wschodnioeuropejskich producentów motocykli. Wschodnioniemiecka MZ (ta nazwa to skrót od “Motorradwerk Zschopau”) to była fabryka DKW sprzed drugiej wojny światowej. Produkowany w niej bardzo udany model DKW RT był kopiowany na całym świecie, między innymi przez BSA, HD i Yamahę. Bez przesady można więc stwierdzić, że właśnie tam są korzenie dwusuwowych motocykli. Fabryka ta rozpoczęła produkcję w 1921 roku od modelu 125ccm a od 1935 roku wypuszczała nawet dwucylindrowy motocykl 500ccm z rozrusznikiem elektrycznym. Po wojnie pod nazwą IFA produkowała między innymi dwusuwowy dwucylindrowy motocykl z silnikiem w ukladzie boxer i przyczyniła się do rewolucji w wyścigach GP rozwijając technologię zaworów obrotowych.
Mimo tego konstrukcja rynkowych motocykli MZ pozostała bardzo prosta a rozwinięte zaawansowane technologie praktycznie nie zostały w nich zastosowane.
W latach 1911-1932 simson wytwarzał samochody sportowe a od 1932 roku rozpoczął produkcję motocykli, głównie klasy 50ccm. Obecne modele linii S50 pochodzą od konstrukcji która zdobyła złoty medal w wyscigach ISDE i właśnie dlatego odznaczają się dużą niezawodnością.
Kwestia polskich producentow motocykli jest dość skomplikowana. Pierwszym polskim motocyklem był SW SM350 (SW to fabryka w Swidniku). Zakład ten po zmianie nazwy na WSK (Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego) dalej produkował motocykle aż do 1985 roku. W 1936 roku powstały w Polsce zakłady Sokol i SHL, na rynek trafiły też motocykle WFM i Junak ale ci producenci zakonczyli działalność jeszcze wcześniej niż WSK.
Na Wegrzech w 1932 roku rozpoczęto produkcję motocykli Csepel o pojemnościach od 98 do 150ccm. W 1952 roku powstał twin Pannonia 250. Do 1975 roku był on eksportowany nawet do Niemiec Zachodnich ale jego produkcja nie jest obecnie kontynuowana.
Czechosłowacka Jawa rozpoczęła w 1929 roku licencyjną produkcję niemieckiego motocykla Mars. Jej kolejne motocykle to czterosuw w stylu brytyjskim z 1930 roku, mały dwusuw z silnikiem Villersa z 1932, licencyjny DKW z 1934 i powstała w 1947 roku trzystapięćdziesiątka która stała się podstawą konstrukcji współcześnie produkowanych Jaw.
CZ rozwinęła się w fabryce samochodów Skoda a w 1932 roku rozpoczęła dzialałność jako osobne przedsiębiorstwo. CZ ma technologię na wyższym poziomie niz Jawa i jej motocykle są mniej awaryjne. Produkuje też jednocylindrowe dwusuwy jednak ich eksport jest dość ograniczony.
Z przykrością stwierdzam, że producenci motocykli z Europy Wschodniej nie mają obecnie godnych uwagi rozwiązan technicznych. Jednak w przeszłości mieli oni swoj chwalebny złoty okres, w którym ich technologie i osiągnięcia, zwłaszcza w wyścigach motocyklowych, budziły zazdrość konstruktorow z Europy Zachodniej i Japonii.
W szosowych wyścigach GP w latach 50-tych do 70-tych wschodnioniemiecka MZ i czechosłowacka Jawa nie miały okazji zdobyć mistrzostwa ale zwykle osiągały w nich wysokie miejsca. W 1960 roku konstruktor E. Degner zbiegł z NRD i związał się z Suzuki. Dzięki niemu znacząco wzrósł poziom japonskich motocykli które zaczęły wyróżniać się osiągami i rezultatami w wyścigach. Jednak wschodnioeuropejskie motocykle nadal liczyły sie w rywalizacji: MZ uzyskala 3 miejsce w klasie 250ccm w latach 1964 i 1968, 3 miejsce w klasie 125ccm w roku 1965 a Jawa 2 i 3 miejsce w klasie 350ccm w roku 1961. Jawa brała udział w wyścigach GP do roku 1966.
W motokrosowych wyścigach GP Jawa zdobywała tytuł mistrzowski w klasie 500ccm w latach 1966-1968 a w klasie 250ccm w latach 1968-1969. Niestety po podkupieniu motokrosowego mistrza J. Rowela przez zespół Suzuki Jawa skupiła się na wyścigach ISDE w których jest aktywna do czasów obecnych.
Ciąg dalszy nastąpi...
-
Dodaję kolejny fragment tłumaczenia, tym razem juz do konca artykułu.
Pozostały jeszcze opisy poszczególnych krajow Europy Wschodniej i zrobione w nich zdjęcia.
Przyszłość wschodnioeuropejskich producentów motocykli
W branży motocyklowej powiada się, że pojazdy wschodnioeuropejskie miały przewagę nad konkurencją jedynie do początku lat 60-tych. Szczególnie MZ oraz Jawa i CZ, nie tylko pojazdy wyscigowe ale także te rynkowe, były na wyższym poziomie niż motocykle japonskie.
Niestety, kiedy technologie rozwinięte w sportach motorowych przez firmy japonskie zaczęły być od około 1965 roku przenoszone do ich motocykli rynkowych, MZ, Jawa i inni wschodnioeuropejscy producenci zaczęli wycofywać się z rynku amerykanskiego.
W gospodarce komunistycznej przedsiębiorstwo panstwowe nie może zbankrutować, nie ma bezrobocia ale nie ma też wolnorynkowej konkurencji. Wschodnioeuropejscy wytwórcy motocykli nie zwracali uwagi na ich starzejące się wyposażenie produkcyjne co doprowadzilo do kuriozalnej sytuacji, w której im nowszy rocznik motocykla tym gorsza dokładność wykonania i większa awaryjność. Nawet jeśli producenci mieli świadomość tego stanu rzeczy nie kwapili się do inwestycji w modernizacje maszyn bo przed ulepszaniem technologii pierwszenstwo miała realizacja norm wielkości produkcji.
W takich warunkach nawet jesli uwspółcześniano wygląd to we wnętrzu były to nadal motocykle przestarzałe, technologiczny dystans do pojazdów zachodnich i japonskich stawał się coraz większy a do obecnych czasów MZ czy Jawa ledwo co przetrwały na rynkach zachodnich.
Czynnikiem, który przez długie lata pozwalał wschodnioeuropejskim producentom motocykli utrzymać się przy życiu był eksport głównie do innych krajow komunistycznych. W Związku Radzieckim pojazdy z Europy Wschodniej, jako mające lepszą jakość niż produkty krajowe, cieszyły się dużą popularnością.
Jednak obecnie wschodnioeuropejskie gospodarki przechodzą do zasad wolnorynkowych i z systemu, w którym panstwo wykupywało i rozdzielało całą produkcję przestawiają się na sprzedaż, która będzie generowac ich zyski. Dlatego staną przed koniecznością opracowania i wdrożenia do produkcji motocykli o wysokiej jakości.
W przemyśle samochodowym planowane są inwestycje producentów japonskich a firmy z Zachodu już zaczęły realizację strategii zalania rynkow wschodnioeuropejskich swoimi pojazdami.
W przypadku motocykli, które w znacznym stopniu sa pojazdami hobbystycznymi, przetrwanie ich wschodnioeuropejskich producentów wydaje się byc bardzo trudne ale nie niemożliwe. Jako dobry zwiastun można potraktować rozpoczęte między MZ a zachodnioniemiecką firmą Sachs/Hercules rozmowy o partnerstwie po zjednoczeniu Niemiec. Mówi sie też, że Jawa pracuje nad motocyklem wyposażonym w dwucylindrowy silnik w układzie boxer.
W ciagu najbliższych 2-3 lat powinno się okazać, czy producenci motocykli znikną z krajów Europy Wschodniej czy w nich przetrwają.
Ciąg dalszy nastąpi...
-
Dodaję tłumaczenie fragmentu artykułu poświęconego NRD. Opisy dla zdjęc ② i ③ są w artykule zamienione miejscami - tłumaczę tak jak jest napisane ale czytając proszę mieć to na uwadze bo ETZ251 i ETZ250 to nie to samo.
Artykuł jest z pazdziernika 1990 kiedy to doszło do oficjalnego zjednoczenia Niemiec (3 pazdziernika). Zostało to uwzglednione w tekście - niewykluczone, że liczne pomyłki wynikają z faktu, że do ostatniej chwili przed drukiem ktos go poddawał korekcie. I jesli Autor nie zdążył ze sprawdzeniem to wyszło jak wyszło...
Niemcy Wschodnie (Niemiecka Republika Demokratyczna)
Wschodnioniemieckie panstwo ze stolicą w Berlinie i 16 milionami ludności zostało przed planowanym terminem wchłonięte przez Niemcy Zachodnie i 3 pazdziernika oficjalnie przestało istnieć. Wsród panstw Europy Wschodniej NRD wyróżniała się najwyższym stopniem uprzemysłowienia a jej producenci motocykli to MZ i Simson. Ciekawe czy przetrwają oni w czasach po zjednoczeniu Niemiec.
① W latach 60-tych dzięki osiągnięciom swoich zawodników (między innymi L. Benri i E.Degner) MZ osiągąła wysokie miejsca w szosowych wyścigach GP. Zdjęcie przedstawia dość starą rocznikiem MZ125. Do 1961 roku sylwetka MZ-tek byla podobna do Yamahy YA-1. W 1962 roku uniowocześniono ich wygląd wprowadzając zawieszenie obu kół na wahaczach oraz lampę zespoloną z bakiem.
② Najnowsza MZ ETZ251. Przodkiem jej jednocylindrowego, dwusuwowego silnika była jednostka napędowa modelu ES z 1955 roku o pojemności 243ccm, średnicy i skoku tłoka 69×65mm i o mocy 12.5KM. Wspołczesna wersja ma moc 21KM i osiąga 130km/h. W zachodnich Niemczech jest bardzo tania bo ma cenę jak tamtejsze motorowery o pojemności 50ccm.
③ Model ETZ250 z 1988 roku. 250-tka to model ekskluzywny a ubior uwiecznionego na zdjęciu jezdzca też przyciąga wzrok.
④ Simson Super 80 z 1983 roku. Wcześniej produkowano jedynie modele o pojemności 50ccm ale dodano do nich pojazd o pojemności 73ccm. Jego osiągi to 5.6KM/6000rpm i 75km/h. Produkowane są też skutery Simson.
⑤ Simson S50, w tej wersji produkowany od 1975 roku. Jego konstrukcja wywodzi się z modelu, ktory zdobył złoty medal w wyścigach ISDE. Ma zaledwie 3.6KM ale przewozi 2 osoby.
⑥ Radziecki skuter T200 Tourist ktory był naśladowany przez zachodnioniemiecką firmę Henkel. Udany pojazd wyposażony w silnik dwusuwowy o pojemności 199ccm, mocy 11KM i z rozrusznikiem elektrycznym. Osiąga 85km/h a był produkowany do roku 1973.
Ciąg dalszy nastąpi...
Następna w kolejce do tłumaczenia jest Czechosłowacja
-
Czas na Czechosłowację. Na zdjęciu z czasopismami motoryzacyjnymi jest polski akcent czyli pismo kobiece "Przyjaciółka" ;D.
Czechosłowacja (Czechosłowacka Republika Socjalistyczna)
Czechosłowacja to kraj o powierzchni 128 tys km2 (w przybliżeniu połowa powierzchni wyspy Honshu), jego ludność liczy 15.6 miliona a w stolicy Pradze mieszka 1.2 miliona osób. Podobnie jak NRD wyróżnia się wśród krajów Europy Wschodniej wysokim stopniem uprzemysłowienia. Jej kontynuujący produkcję wytwórcy motocykli to Jawa (powstała w 1929 roku) i CZ (istnieje od 1932 roku).
① W czechosłowackiej księgarni. W krajach Europy Wschodniej popularne są czasopisma i książki poświęcone motocyklom i samochodom. Wiele z nich to przedruki z wydawnictw zachodnich i w związku z tym wiadomości z Zachodu są powszechnie dostępne. Maniacy dwóch kólek znają więc dobrze motocykle zachodnie i są też świadomi różnic w stosunku do pojazdów japonskich.
② Jawa 175 która jest przodkiem chinskiego motocykla Xingfu. Z pojemności 172 centymetrów sześciennnych osiąga 15KM co wśród komercyjnych motocykli z 1960 roku było dobrym rezultatem. Niestety, współczesne czechosłowackie 175-tki mają podobne osiągi... Trzeba przyznać że ma ona niepowtarzalny styl leciwego motocykla.
③ W przeszłości podobny stylem do Jawy 175 a obecnie uwspółcześniony optycznie model TS350 z 1988 roku. Według danych katalogowych dwucylindrowy silnik tego motocykla o pojemności 343ccm osiąga 27KM ale uważa się, że faktycznie ma zaledwie 24KM czyli tyle co 20 lat temu. Podobno z tą mocą osiąga 130km/h.
Ciąg dalszy nastąpi...
-
Podziękowania za tłumaczenie.
Czekam na więcej
-
Kolejny fragment tłumaczenia - tym razem poświęcony Węgrom. Autora zainteresował wschodnioeuropejski agrotuning. Jeśli ktoś też ma skocznię zamiast siodła to niech będzie świadomy, że ludzie na to patrzą.
Węgry (Węgierska Republika Ludowa)
Powierzchnia Węgier jest zbliżona do połowy powierzchni wyspy Shikoku a stolica tego kraju to Budapeszt. To jeden z krajow w Europie Wschodniej w ktorym dość wcześnie nastąpiła demokratyzacja systemu politycznego. W przeszłości wytwarzano tu zbliżone stylem do zachodnioniemieckich motocykle Csepel. Obecnie motocykle na Węgrzech nie są produkowane a najbardziej rozpowszechnione są importowane MZ-ki i Jawy.
④ Bazą dla tego pojazdu była MZ ETZ250 a na pseudochoppera przerobił go węgierski maniak tuningu. Z takim gustem można spotkać się chyba we wszystkich krajach.
⑤ Jawa Mofa25 produkcji czechosłowackiej. Z 49ccm osiąga 1.5KM i prędkość maksymalną 25km/h. Do kierowania tym motorowerem nie jest potrzebne prawo jazdy. W Niemczech Zachodnich jest sprzedawany za połowę ceny podobnych mu pojazdow japonskich. Jest on wyposażony w automatyczną bezstopniową przekładnię pasową i nie ma mechanizmu zmiany biegow. W Europie Wschodniej takie motorowery we włoskim stylu cieszą się dużą popularnością.
Ciąg dalszy nastąpi...
-
Czas na fragment poświęcony Polsce. Błędy są takie że aż chce się wyć ale tłumaczę tak jak wydrukowano a najgorsze "babole" przekreślam.
SW to chyba jakieś zakłócenie od CWS (Centralne Warsztaty Samochodowe; pierwszy wytwórca polskiego motocykla o tej samej nazwie). A CZ importowana z Niemiec Wschodnich...bez komentarzy. Niemiec na pewno płakał jak sprzedawał
Polska (Polska Rzeczpospolita Ludowa)
Stołeczna Warszawa ma 1.7 miliona mieszkanców, w całym kraju żyje 37.7 miliona osób a jego powierzchnia to 313 tys km2. W przeszłości byli tu miedzy innymi tacy wytwórcy jak SW i Sokoł ale wraz z zakonczeniem produkcji WSK w 1935 roku krajowy przemysł motocyklowy zaniknął. Obecnie motocykle są importowane głównie z innych krajów Europy Wschodniej ale ich cena to podobno od 20 do 30 miesięcznych pensji.
① Motocykle SHL były wytwarzane w Polsce od 1960 roku i wyróżniały się tym, że stosowano w nich przednie zawieszenie z wahaczem pchanym. Wolnoobrotowy silnik o pojemnosci 125ccm, mocy 6.5KM/4800rpm został skonstruowany w oparciu o rozwiązania DKW. Zdjęcie przedstawia ten motocykl przerobiony na trojkółową ciężarowkę. Napęd na jej tylną oś jest przenoszony łancuchem. Pomimo swoich lat i widocznego zużycia pojazd ten wciąz spełnia rolę dla której został skonstruowany.
② CZ175 importowana ze Wschodnich Niemiec.
③ MZ Trophy 250 z 1970 roku, wciąż w pełni sprawna i w nienagannym stanie. Wsród wschodnioeuropejskich motocykli te wyprodukowane w latach 50-tych do 70-tych są dokładniej wykonane i mniej awaryjne niż pojazdy najnowsze. Przy dobrym dotarciu i obsłudze mogą przejechać nawet 100 tysięcy kilometrów.
Ciąg dalszy nastąpi...
-
A może SW to jakieś zniekształcenie nazwy SM? Choć nie była to zbyt popularna marka, ale produkowała w pełni polskie motocykle w okresie międzywojnia.
-
O SM350 jest mowa gdzies powyżej jako o pierwszym polskim motocyklu. Ale SM na pewno pierwszy nie był. I nieprawdą jest, ze jego producentem była SW (Fabryka w Swidniku?! :o), która według artykułu przekształciła się w WSK. Historię polskich motocykli można znalezć w pewniejszych zródłach. To co napisano w artykule lepiej uznac za bzdury i nie roztrząsac o co chodziło Autorowi bo on sam chyba nie był tego pewien. W ostatnim fragmencie o motocyklach z Muzeum Techniki w Warszawie będą jeszcze bardziej obezwładniające wersety.
Dodaję tłumaczenie fragmentu poświęconego motocyklom w Bułgarii.
Bułgaria (Bułgarska Republika Ludowa)
Leżąca we wschodniej części Połwyspu Bałkanskiego nad Morzem Czarnym Bułgaria ma powierzchnię 111 tysiecy km2 i 9 milionów ludności. W stołecznej Sofii mieszka 1.1 miliona osób.
W latach 50-tych panstwowa fabryka rowerów rozpoczęła na licencji Jawy produkcję populanych na Bałkanach motocykli o pojemności 50-250ccm ale od 1975 roku przestawiono się na ich import.
Widziany w Bułgarii rower z doczepionym silnikiem Jawy o pojemności 50ccm. Ten pięknie wyglądający i przyciągający spojrzenie pojazd ma naprawdę słuszny wiek bo został wyprodukowany w 1954 roku.
Ciąg dalszy nastąpi...
-
Dodaję tłumaczenie ostatniego fragmentu artykułu. Jest to fotorelacja z wizyty Autora na wystawie polskich motocykli w warszawskim Muzeum Techniki. To że autor przybliża swoim japonskim rodakom polskie motocykle bardzo cieszy ale od błędow w ich opisie nie tylko chce się wyć ale i zęby bolą.
M17 to nie WSK ale SHL. Junak na zdjęciu to nie M10 ale M07 (mialem oba więc piszę to z przekonaniem, o junaczych "przejsciowkach" tez wiem) a opisywana zmiana nazwy zakladu i rozpoczęcie produkcji wuefemek w 1940 roku w Polsce to chyba odlot po czyms bardzo szkodliwym dla zdrowia.
O jaki motocykl radziecki chodzi Autorowi niestety nie wiem.
Jesli jeszcze coś trzeba poskreślać lub skorygować to poratujcie wiedzą i dajcie znać.
Polskie klasyki – Muzeum Techniki w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie
W Muzeum Techniki działającym w Pałacu Kultury i Nauki w polskiej stolicy Warszawie jest wystawa polskich motocykli klasycznych.
① Podobny do MZ-ki motocykl WSK M17 z 1969 roku. Jego oryginalny wygląd zmienił się po roku do bardzo przeciętnej postaci z widelcem teleskopowym i obłym zbiornikiem paliwa.
② Junak M10. Zakład go produkujący znajdował się do 1945 roku w Niemczech i moze dlatego motocykl ten jest podobny do niemieckiego Horexa. Z 350ccm pojemności osiąga 17KM przy 3700obr/min.
③ WFM M06 produkowana w latach 1956-1960. Wyposażona jest w ramę z kształtownikow o przekroju kwadratowym. Do 1959 roku była wyposażona w silnik o pojemności 125ccm (52×58mm). Z mocą 6KM osiąga prędkość maksymalną 80km/h.
④ Skuter WFM OSA produkowany od 1957 do 1964 roku. W tych latach zwrocił na siebie uwagę startując w wyscigach ISDT. Wyposażony jest w 7 konny silnik o pojemności 147ccm z trzystopniowa skrzynią biegow sterowaną dzwignią po prawej stronie. Ma masę 125kg i osiąga maksymalnie 80km/h.
⑤ Założony w 1936 roku Sokol produkował motocykle na potrzeby armii. W czasie wojny zmienił nazwę na WFM i od roku 1940 produkował motocykl wzorowany na DKW ale zmieniony pod wieloma względami. Miał on 125ccm pojemności, 4.3KM mocy i osiągał 80km/h.
⑥ Podkowa 125 z 1940 roku. Na pierwszy rzut oka widać, ze to motocykl pochodzacy od brytyjskich maszyn Villers - jego pierwowzorem był Coventry Eagle.
⑦ Wojskowy motocykl SW (Fabryka w Swidniku) wyposażony w silnik Indiana i ramę systemu HD. Pochodzi z 1935 roku i ma widlasty silnik bocznozaworowy o pojemności 750ccm. Podobny pojazd ale z ramą systemu BMW był produkowany w 1935 roku w Związku Radzieckim.
Koniec
-
Bardzo dziękuję za przetłumaczenie, musiałeś poświęcić ładnych kilka godzin. Jeszcze raz wielkie dzięki.
-
Pewnie jak bym był japończykiem i zobaczył pierwszy raz Junaka. To i tak bym sie podjarał.
-
Ten radziecki motocykl to prawdopodobnie PMZ-A 750, albo jakoś tak
-
Ten radziecki motocykl to prawdopodobnie PMZ-A 750, albo jakoś tak
Faktycznie, rama jak w BMW, silnik jak w Indianie, naped łancuchem. Przod inny ale generalnie motor jest podobny do Sokoła 1000.