Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Szymas231 w Listopada 26, 2017, 22:27:23
-
Witam tak jak w temacie jawa na zimnym silniku nie potrafi zassać paliwa gaznik ustawiony na 11mm od gory po podlaniu paliwa pod świece pali od kopa i ładnie pracuje jakieś porady ?
-
Porady takie wpierw najtańsze sprawdzenie czy nie ciagnie lewego powietrza na odpalonym silniku spryskać plakiem okolice gaznika cylindrów, nastepnie uszczelniacz pod alternatorem ewentualnie czy jest tuleja miedzy uszczelniaczem a czopem wału a ostania najgorsza możliwość to czoło wału do wymiany czytaj remont silnika
-
A gaźnik masz oryginalny ?
-
Spryskałem okolice gaźnika cylindrow no i nie bylo zadnych zmian w pracy silnika
Tak gaźnik jest oryginalny
Jaki jest koszt wymiany czoła wału ?
-
A ssanie działa? Silnik zasysa mieszankę? Spróbuj w miejsce gdzie wchodzi linka do gaźnika wlać trochę benzyny np.strzykawką. Jak nie odpali to czekają Cię spore wydatki.
-
Jak włacze ssanie to slychać ze zasysa, spore wydatki ? :o ile to może kosztowac ?
-
spokojnie jeszcze wyjmij gaznik i dokładnie go wyczyścić, sprawdź drozność dysz a w szczególności dyszy ssania. Przedmuchaj spędzonym powietrzem i dokładnie ustaw wszystko jak w instrukcji jak to nie pomoże, to wtedy będziesz się martwil
-
a kiedy robiłeś szlif cylindrów?
-
Jak włacze ssanie to slychać ze zasysa, spore wydatki ? :o ile to może kosztowac ?
Ale czy na pewno zasysa czy tylko powietrze faluje w gaźniku? Zdejmij gumę łączącą gaźnik z airboxem i przyłóż dłoń. Kopnij kopnikiem dodając gazu . Musisz poczuć wciąganie ręki .
Jeżeli porządnie wciąga to problemu nie szukałbym w silniku. Jeżeli nie ciągnie jak należy to w najlepszym wypadku masz cylindry do szlifu lub tylko pierścienie do wymiany.
-
szlif cylindrow nie wiem kiedy byl robiony ale sprawdzalem sprzeżanie to sie zatrzymalo na 9 bar ale temu bo cyferblat jest zgiety i skazówke blokuje
zasysaniem bym tego nie nazwał wręcz jak by troche wypycha te powietrze
-
A próbowałeś odpalić na pych? Jak zapłon i gaźnik ustawione w miarę poprawnie to powinna zagadać. Chyba, że padł labirynt to nawet na pych nie zapali...
-
szlif cylindrow nie wiem kiedy byl robiony ale sprawdzalem sprzeżanie to sie zatrzymalo na 9 bar ale temu bo cyferblat jest zgiety i skazówke blokuje
zasysaniem bym tego nie nazwał wręcz jak by troche wypycha te powietrze
Według mnie silnik nadaje się do kapitalnego remontu. Wszystkie objawy na to wskazują.
-
Tak na pych odpalila jak pobiegalem z nia troche
-
Tak na pych odpalila jak pobiegalem z nia troche
Niestety ale tak jak koledzy powyżej piszą silnik na stół i remont kapitalny. Masz ciekawy model i jeśli wszystko w oryginale to warto zainwestować.
Ja niestety mam nieoryginalny silnik w swojej 638-5. Ale może i to się zmieni ;)
-
Jakie koszty takiego remontu silnika ?
-
Bez rozbierania ciężko wycenić, musisz sprawdzić co jest do wymiany.
Tak na oko można powiedzieć 1000 +\- 500
-
Raczej + niż -
-
Wymien uszczelniacze walu i zobacz jaka poprawa jesli sa twarde tak sie dzieje
-
Troche zaczekajcie z tym remontem, skoro ma po minimum 9 bar to musi odpalac chocby labirynt byl wywalony do oporu to ma odpalac chocby na jeden gar.
Jak masz ustawiony zapłon ?
-
Kompresja nie ma wpływu na ssanie mieszanki .
A właśnie szczelność między komorami korbowymi ma. Ja również jestem zdania, że do remontu nic jak na razie jej nie kwalifikuje. Podanych jest za mało szczegółów i to takie wróżby z fusów
-
Jeżeli nie pali po wlaniu benzoliny do gardzieli gaźnika jak nic książkowy objaw nieszczelności pomiędzy komorami korbowymi najczęściej wyjecany labirynt luźny klocek karterow luźna przegroda wału
-
sprawdzę to i dam znać
-
Ja mam to samo w swojej ts. Ciśnienie jest po 8.5 na cylinder a nie gada po zdjęciu gaźnika i na samostarcie zapala i też ciężko. Zapłon jest ok pierścienie tłoki cylindry ok. W tygodniu będę rozbierać silnik. Stawiam. Na uszkodzony labirynt uszczelnienie. Bo zamiast ssać z gardzieli to bardziej dmucha. Tymabrdziej sam sobie skomplikowalem montujac zapłon cdi i okazało się że wal jest przedstawiony.
-
Kolego sprawdź jeszcze uszczelka w gaźniku na dźwigni ssania,u mnie się kiedyś okruszyla i zatkała gaźnik,i nie chciał zassać paliwa jak podlałem cylindry to jakoś zapalała ale jazdy nie było. Gaźnik rozkręcałem 2 razy i dopiero za 2 razem wpadłem na genialny pomysł aby do ssania zajrzeć,i to był strzał w dziesiątkę.