Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Mariangtix w Października 29, 2017, 10:02:50
-
Panowie mam cylindry po 5 szlifie. Wiem ze jest możliwość robienia do 8 szlifow. Ma ktoś silnik po 6 szlifie? Jak się zachowuje silnik czy się nie przegrzewa i czy wszystko jest ok? Mam dylemat czy kupić jakieś po 1/2 szlifie czy robić te na 6 szlif jezeli wyda.
-
Przegrzewać się nie powinien a nawet może być chłodniejszy, zmniejsza się grubość tulei co za tym idzie łatwiej oddaje ciepło na żeberka. Ale to taka moja mongolska teoria :)
-
Sibert ma 8 szlif.
-
A czemu ma nie być ok? Ja mam po szostym zrobione z trzeciego bo tak wydało także wątpię ze wyda ci jeden w gore. Nie dotarłem go jeszcze wcale wiec na ten temat sie nie wypowiem jedyna wada to slaba dostępność tańszych tłoków ja musiałem kupić org czech republic
-
Ja mam 8-my szlif i nic się nie dzieje. Ponad 3 tyś nawinięte od złożenia i wszystko jest git.
-
A gdzie polecacie szllf zrobić bo u mnie w Częstochowie był dobry zakład ale już raczej tam nic nie zaniose bo zrobili mi ostatni szlif na luz 0.10 a miał być 0.04
-
Myślę że właśnie w dobrym zakładzie po oglądnięciu tłoków szlifierz decyduje jaki luz zastosować. Luz 0,04 jest bezpieczny ale przy tłokach naprawdę dobrej jakości przy kiepskich tłokach szlifierz może ci zrobić szlif jaki chcesz ale pewnie na twoją odpowiedzialność .
-
Za tłoki zapłaciłem 250 zł z 4motor czeskie.
-
Cena to jeszcze nie wszystko. Czy masz 100% pewności że te tłoki produkuje się w fabryce gdzie produkowane były za starych dobrych czasów?
Wystarczy że tłok jest stożkowaty i już wychodzą jaja. Żeby zrobić luz np 0,04 mierząc na dole tłoka to u góry wyjdzie 0,10 . Nie zmienia to faktu że jak się uprzesz to szlifierz na twoją odpowiedzialność zrobi ci taki szlif że będziesz musiał tłoka siłą przepychać przez cylinder.
Ja mam u siebie fachowca który wykonuje dla mnie szlify i nidgy nie miałem zastrzeżeń do jego pracy.
-
Cena to jeszcze nie wszystko. Czy masz 100% pewności że te tłoki produkuje się w fabryce gdzie produkowane były za starych dobrych czasów?
Wystarczy że tłok jest stożkowaty i już wychodzą jaja. Żeby zrobić luz np 0,04 mierząc na dole tłoka to u góry wyjdzie 0,10 . Nie zmienia to faktu że jak się uprzesz to szlifierz na twoją odpowiedzialność zrobi ci taki szlif że będziesz musiał tłoka siłą przepychać przez cylinder.
Ja mam u siebie fachowca który wykonuje dla mnie szlify i nidgy nie miałem zastrzeżeń do jego pracy.
Stówa co Ty za bzdury wypisujesz?Przecież tłok musi być stożkowaty,i w części pierścieniowej ma luz znacznie większy niż to przykładowe 0,1 mm,różnica wynosi 0,24mm.Luz w silniku z żeliwnymi cylindrami w części prowadzącej wynosi 0,05mm a w części pierścieniowej 0,29mm. Mało tego w części prowadzącej tłok jest owalny,wymiar poprzeczny tłoka jest mniejszy ze względu na nagromadzenie materiału tam gdzie jest piasta sworznia.Spójrz na załączoną tabelę z wymiarami,tam jest wszystko czarno na białym.
-
Dobrze że zamieściłeś tą tabelkę. To udowadnia fakt że wykonanie dobrego tłoka nie jest takie proste i można przypuszczać że większość współczesnych tłoków nie trzyma tych wymiarów.A to że wypisałem takie wymiary to owszem mój błąd . Mogłem napisać 0,04 i 1,0 .
-
https://youtu.be/wJo9qW4M86A
Stowa czy uważasz ze luz 0.10 jest odpowiedni? Tłoki czeskie. Czoło wału pełne, klocek wklej ony przy składaniu i po odpaleniu po remoncie wydobywa się taki dzwiek z cylindrow? Nawet kanały sfazowalem. Nie mam srednicowki ale szczelinomierz który wchodzi między tłok a pierścień o wymiarze 0.10 to chyba nie dobry znak. Gość który to robił powiedział ze tak ma być i jest najmadzejszy na świecie nie ma z nim w ogóle o czym gadać i się klucic bo swojego i tak nie dojdę. Miałem problem z wałem z gownolitu teraz mam problem z cylindrami i gość umyl ręce. Teraz wysyłam cylindry do Poznania i 350 zł nie moje. Silnik jest złożony przezemnie bez używania jakiejkolwiek przemocy wszystko pięknie się poskladalo a dzwiek z cylindrow jest nie do przyjecia
-
A jak ci sworznie weszły w tłoki? U mnie tak samo dzwoni z luzem 0,04 mm. U mnie podzwaniają sworznie
-
W mojej Cz 350 swożnie wchodziły suwliwie bez użycia większej siły i nic to nie przeszkodziło w dalszej exploatacji, minęły 4 sezony i żadnych złych dźwięków nie ma, tłoki mam czeskie z 4 motór.
-
Jak na sworzniach masz koszyczki, to tam do nich potrzeba podkładki z boków, bo gonią po sworzniu i hałasuja. Koszyczki są węższe niż "igiełki".
-
Z tego co mi wiadomo to do igiełek są niezbędne podkładki na bojach, a nie do koszyczków
-
Z tego co mi wiadomo to do igiełek są niezbędne podkładki na bojach, a nie do koszyczków
Dokładnie,podkładki są do igiełek,a jeżeli koszyk jest jakiś wąski że podkładki wchodzą po bokach to coś nie jest tak,albo koszyk a więc również igiełki za krótkie albo piasty sworznia w tłoku źle,za wąsko odlane.Oryginalny koszyk ma zewnętrzną szerokość około 19 mm,tak jak igiełki razem z podkładkami (14mm + 2x2,5mm).
-
Mam igielki założone i podkładki i zawsze tak robię nie mam pojęcia dlaczego on tak zrobił ten szlif ale ewidentnie slychoć cylindry. Sworznie weszły z oporem który jest odpowiedni moim zdaniem bo weszły rękami ale przy użyciu sporej sily
-
luz w rowku pierscienia?
powiem ci, ze tez szukalem dzwonienia u siebie i dalem sobie spokoj. dzwonila az wyjezdzilem pierscienie
-
Luz ustawiłem na 0.20 bo kupiłem większe pierścienie na 6 szlif bo te z 5 mialy chyba z 1mm. A macie może jakiś film jaki jest dźwięk przy dzwonienia kosza sprzęgła? Bo nad tym też się zastanawiałem choć kosz nie wygląda najgorzej. Z drugiej strony CZ kumpla ma luz na tłokach taki ze tłok rusza się na boki z pierścieniami w cylindrze po zdjęciu głowicy i jest cisza.
-
Luz pierścieni w rowku tłoka a nie luz na zamkach
-
Szczerze mówiąc nie mierzyLem ale jak może być za duży lub za mały luz przy nowych tłokach i pierścieniach?
-
Podeslij jakiś filmik z pracą Twojego silnika żeby można posłuchać
-
Filmik z pracą silnika jest zamieszczony kilka postów wyżej. Krótki ale jest.
-
Szczerze mówiąc nie mierzyLem ale jak może być za duży lub za mały luz przy nowych tłokach i pierścieniach?
Może...współczesny wyrób nie spełniający norm jakościowych...
-
A może pierścienie nędznej jakości? Trafiają się takie które po położeniu na płaskiej powierzchni nie przylegają do niej całą powierzchnią tylko odstają , coś na kształt gwintu.
A tak zapytam ,bo przeważnie mikrofony zniekształcają nieco dźwięk pracy silnika , czy chodzi ci o brzęczenie po dodaniu gazu?
-
A sprawdzałeś jak sprawa się ma z wysokością tłoka i czy górna część tłoka nie ma kontaktu z nadmiernie wyciśniętym uszczelka do środka cylindra, lub dolna część tłoka czy nie zachacza o wał?
-
Tłok nie spotyka się ani z głowca ani z wałem. Brzevzenie po dodaniu gazu to normalna rzecz w jawie wibracje żeberek i innych części. Chodzi mi o stukot który słychać na wolnych obrotach . Słuchać go podczas jazdy jak i na postoju
-
Zdobądz stetoskop (podobno kosztuje 20PLN a nawet mniej) i osluchaj dokladnie silnik w czasie pracy. Skonczy sie gdybanie skąd te stuki.
-
Jeżeli chodzi o ten stukot to wydaje mi się że u elroja jest bardzo podobnie. Robiłem mu ten silnik i też miał 6 szlif. Jego szlif był robiony w innym zakładzie niż twój więc nie ma mowy o tym że ten sam majster i tak samo spierd...... Może coś jest jednak nie tak z tymi tłokami ? Zastanawiające jest to że te tłoki pojawiły się stosunkowo niedawno .
Może ktoś jeszcze ma takie tłoki w swoim silniku i podzieli się swoimi spostrzeżeniami.
Tu jest link do tego filmiku słychać te tłoki na samym końcu
https://www.youtube.com/watch?v=giaYGV96MNE
Przepraszam za pomyłkę ,coby mi nikt nie zarzucił, teraz doczytałem że masz 5 a myślisz o 6 szlifie. Ale coś jest na rzeczy.
-
A próbowałeś naciskać ręką na kopniak, nie przełamując kompresji? Takie szybkie ruchy kopniakiem pozwalają czasem wychwycić jakieś nieprawidłowości i skąd mogą się brać te odgłosy
-
Wlasnie większość tłokowe jest do 4 szlifu. Od 5 do 8 jest ich mało. Ma ktoś jeszcze silnik po 5 lub wyższym szlifie i ma cicho w silniku? Bo silnik Elroja identycznie hałasu je jak moj
-
Tak,możesz mieć za duży luz w rowku pierścieniowym, przez co ci dzwoni jak też za mały luz.
U mnie wszystko mierzyłem dokładnie, łożyska,wał, cylki porządnie zrobione na 2 szlifie a i tak się rozdzwoniła. Dałem sobie spokój, jedyne co, to wieczne dzwonienie. Zjeździłem 10 000 km i się pierścienie skończyły, założyłem drugie i nadal to samo:)
-
Kupie jeszcze ten stetoskop i spróbuje z tym coś zrobić. Najlepiej jabym miał cykli na podmiane z cylindrami :)
-
A nie tulejowales czasem glowic bo moje były obie tulejowane i tak sie zastanawiam czy może tuleje nie sa zle zrobione i swieca nie wkreca sie zbyt głęboko, ryzyko minimalne ale jest, nie wykrecalem jeszcze tych swiec ale musze tam zajrzeć.Stówka jak rozbierałem górę do remontu to pod glowicami były podwójne uszczelki i teraz zaczęło mnie to zastanawiać
-
Proponunę olać to dzwonienie, tak jak ja zrobiłem. Każda z moich trzech jaw ( a miałem i taką z przebiegiem 2,5 tyś km dzwoniły i jeździły dobrze. Obecna również dzwoni. Nawet instrukcja tłumaczy to tak, że dwusuwowe silniki i dużych mocach wydają takie dźwięki
-
Tez jestem podobnego zdania i dlatego bardzo sie z tym nie spinam, tym bardziej że i kolegi i mój silnik nie dotarty, jest szansa że się ułoży i się wyciszy.
-
Takie rzeczy jak wyciszenie się silnika po dotarciu w rzeczywistości się nie zdarzają. Jeździłem trochę na ósmym szlifie. Nic złego się nie działo.
-
Wlasnie większość tłokowe jest do 4 szlifu. Od 5 do 8 jest ich mało. Ma ktoś jeszcze silnik po 5 lub wyższym szlifie i ma cicho w silniku? Bo silnik Elroja identycznie hałasu je jak moj
Mam R5 i też dzwoni...przynajmniej wiem że mam Jawę :)
-
Może niech każdy wrzuci filmik z dobrym dźwiękiem jak mu dzwoni Jawa, aby autor postu miał jakieś porównanie?
-
Może niech każdy wrzuci filmik z dobrym dźwiękiem jak mu dzwoni Jawa, aby autor postu miał jakieś porównanie?
Po porównania zapraszamy na zlot.
-
Byłem na złotach i silniki pracuja ciszej a po drugie przed rozwaleniem mojego silnika chodził ciszej
-
Może niech każdy wrzuci filmik z dobrym dźwiękiem jak mu dzwoni Jawa, aby autor postu miał jakieś porównanie?
Po porównania zapraszamy na zlot.
-
Jabaman jesteś wielki. Dzięki za doradzanie z tym stetoskop em. Kupiłem i okazało się ze tłoki z niewiadomych przyczyn spotykały się z głowicami. Nawet tego widać nie było po samym tloku ani głowicy. Dźwięk przy stetoskop ie był straszny. Dałem podwójna uszczelkę pod cylindry problem zniknął na zawsze. Sprawdzily się moje przypuszczenia co do kosza sprzęgła który też powoli słychać ale po usunięciu hałasu z głowić praktycznie go nie slychac ale rozejrze się za koszem. Ja chciałem 6 szlif robić. ..
-
Tyle kasy i co? Gów......o
-
Nie rozumiem...
-
Dałeś tyle kasy za tłoki (szlifu nie liczę) i okazuje się że "oryginalne czeskie" tłoki to co? Gów....o
-
Myślisz te tloki mogą być za wysokie?
-
Albo za wysokie albo uszczelka pod cylindrami i lub pod głowicami zbyt cienka . Kilka opcji wchodzi w grę .
-
Poprzedni właściciel mógł splanować powierzchnie przylegania głowicy jak i "dół" cylindrów. I tak to dzwoni ci po głowicach. Teraz nawet tego nie zmierzysz, jedyne co to porównanie wysokości tłoków.
-
Skoro Mariangtix pisze że stukanie w głowice było niezauważalne to stawiałbym raczej na tłoki lub uszczelki.
-
Zawsze łatwiej zmierzyć tłoki jak kombinować w mierzeniu powierzchni przylgni. Jeśli tłoki są OK to jednak ktoś coś gdzieś kiedyś splanował. Zwłaszcza w takich moto zabieg popularny - poprzednie niefachowe naprawy pokrzywiły przylgnie.
-
Moim zdaniem Dragon dobrze gada. Przylgnia cylindra do karteru na oko jest równa ale ile materiału prży czyszczeniu jej pewnie naście razy zebrano tego nikt nie wie. Dałem 2 uszczelki i jest ok. Napewno lewy cylinder był głośniejszy przy badaniu. Ale jest dobrze wiec nic nie będę mierzyl i badał.
-
Mam podobny problem:)
Przedmuchy na lewym garze pod cylkiem. Nic nie mogło tego uszczelnić. Aż w końcu splanowałem 2 setki, napisałem na cylki - 0,02 na wszelki wypadek, dałem grubszy materiał pod cylek aby zrekompensować planowanie i cud - szczelne:P
To samo miałem z głowicą - grubsza uszczelka pod głowicę o wartość planowania i tyle
-
Odległość między głowicą a denkiem tłoka można zmierzyć drutem cynowym lub innym z bardzo miękkiego metalu. Wkłada się go przez otwór świecy tak żeby koniec dotykał ścianki cylindra, obraca wałem i wyjmuje. Tłok sprasowuje drut i można zmierzyć grubość odcisku.
-
Panowie gdy już uporalem się ze stukaniem chciałem wam przedstawic mój drugi problem jakim jest mulenie i bardzo niska moc do 3000obr. Problem zaczął się po remoncie i gdy go dotarlwm pozostał. Mam zapłon vape nowe świece przewody, nowy gaźnik (oryginał z 4 motor) wal robiony w poznaniu. Próbowałem ustawiac 2 gazniki ten nowy i oryginał. Gdy poziom ustawie na 11mm to na zimnym chodzi pięknie na wolnych a na ciepłym jakby nie miał paliwa i przy dłuższym przytrzymaniu gazu np na 2 biegu brakuje paliwa. Kranik drozny. Ustawiłem poziom na 9mm motor chodzi pięknie ale mocy do 3000obr nie ma prawie wcale od 3000 to potwór :) wiem ze było o tym 100 tematów ale nic z nich nie wywnioskowalem . Może macie jakieś pomysły bo ja już rozkładam rece. Dodam że do tych 3000obr słychać jakby z filtra powietrza takie buczenie... Gaźnik juz ustawiłem 1000razy
-
Piszesz tylko o poziomie paliwa, ustaw około 11 bo tyle ma być. A sprawdzałeś na innych ustawieniach iglicy? Czy są stabilne wolne obroty?. Wszelakie ustawienia gaźnika robi się na ciepłym silniku.
-
Gaźnik ustawiam na ciepłym iglice podosilem i opuszczałem. Wiele to nie daje. Muli i buczy cały czas. Gdy ustawiłem 11 to brakuje paliwa przy wyższych obrotach
-
Bardzo podobne objawy występują, przy za dużej duszy głównej. Jednak sam pisałeś, że na obu gaznikach dzieje się to samo. Mój wniosek to albo brak tulejki alternatora, albo brak lewego lub prawego simeringu na wale. Zdaje sobie sprawę, że piszę głupoty ale sprawdź, wiem z autopsji, że nawet dobrym mechanikom takie głupstwa się zdążają .
-
Czy kolory świec są takie same? Ciepłota ta sama?
Mała moc na niskich obrotach w 2T oznacza zbyt bogatą mieszankę(najczęściej). Sprawdź, czy gaźniki mają wszystkie elementy, z pustą studzienką też pojedzie,a będzie go zalewało....
-
Mam nowe swiece Ngk tej samej cieploty. Kolor kawa z mlekiem. Gazniki raczej są kompletne tym bardziej dwa. A czy napewno to wina gaźnika? Po tylu ustawianiach go zaczynam wątpić.
-
Po remoncie ile przejechałeś?
Pamiętam że moja ts-ka po generalce była oporniejsza niż przed. Dopiero po 3 tyś km wszystko wróciło do normy.
-
A z 1500 zrobiłem. Ale taka oporna to ona nigdy nie była. Miał ktoś taki przypadek kiedyś?
-
A po rozgrzaniu muli, czy od zimnego silnika też?
-
MAriangtx - na dellorto jakakolwiek regulacja gaźnika robi dużą różnicę - niemożliwe że regulacja nic nie daje - zdobądź od kogoś gaźnik dellorto albo mickarb... Tak jakbyś miał gdzieś lewe powietrze,,, Może uszczelka pod cylindrami ci się wywinęła...
-
Na zimnym i cieplym muli. Gaźnik dellorto... Kupiłem juz jeden Jikov nowy i chyba Jawy chodza na nich dobrze . Napewno moja chodziła pięknie przed wymiana i remontem silnika. Lewe powietrze dzisiaj jeszcze spsikam go plakiem gdzie się da ale wolne obroty ładnie trzyma bez względu na ustawienie poziomu paliwa.
-
A masz pełne czoło wału?
-
Pełne czoło wal robiony w poznaniu
-
Może masz za wczesny zapłon? Przy wczesnym zapłonie Moto kopa dostaje przy wyższych obrotach. Po drugie może masz za ubogą mieszankę na biegu jałowym ? Wtedy też będzie mulił z niskich.
-
Zmierz odległości przeciwwag wału między czołem acwałem i między karterem a wałem. Po lewej i prawej stronie. Miałem w swojej taki przypadek, że wał nie był ustawiony centralnie po zamontowaniu pełnego csoła. Po rozgrzaniu motocykl robił buuuu i nie było mocy. Wał był o 0,6 mm przesunięty w lewo i po rozgrzaniu silnika wał ocierał o karter. Może u Ciebie jest podobnie?
-
Pełne czoło zamontowalem ze względu na to ze wal.miał luz osiowy czyli jak złapałem za wirnik to wal przesuwal się na boki ok 1.5mm. Czoło wału było luźne ze rękami wchodziło w kartery. Gdy wsądziłem pełne czoło wal nie ma żadnych luzów ale może faktycznie nie jest w osi ze względu na to ze kartery były już wyrobinne przez poprzednie czoło. ..
-
Jeśli nie reaguje na regulacje to nie ma bata, ciągnie lewe powietrze. Szukaj - dolot, pod cylkami, głowicami. U mnie ciągnął lewe, a plakiem psikanie nic nie wykazało. Nieszczelny na kolektorze ssącym był, całą uszczelka mokra w paliwie.
-
Panowie sprawdziłem wszelkie miejsca gdzie może ciągnąć lewe powietrze i brak jakichkolwiek nieszczelności. Silnik na wolnych obrotach 1000obr może pracować godzinami i pracuje rowniusienko. Wczoraj postawiłem ja na stopkach i chodziła z 20min i nawet się nie zajaknela. Sprawdzałem ładowanie świece przewody, gaźnik ustawiłem tak ze poziom paliwa 11mm iglica na samej górze powietrze wykrecone 1obr. Chodzi na wolnych pięknie ale muli go dalej do tych 3tys obr. Nie mam pomysłu co to może być. Gdy oglądam filmy na YouTube to wszystkie Jawy tak charakterystycznie przerywają gdy wchodzą na obroty . Moja porostu buczy. Od 3000 jest petarda. Przypomnę ze zapłon mam Vape Z04.
-
To jak nie masz pomysłu, to zapytam jeszcze raz. Jakie masz wyprzedzanie zapłonu?
-
ja miałem podobnie jak było za dużo paliwa w dolnym zakresie obrotów filtr powietrza masz oki bo jak będzie przytkany to też będziesz miał bogato z paliwkiem
-
W filtrze powietrza wczoraj zauważyłem ze na ściance od lewej strony motoru jest taka gąbka i raczej jest to oryginalne nie wiem czy też tak macie. Filtr jest nowy. W vape Z04 z tego co wiem nie ma ustawiania zapłonu wiec jest jaki jest.
-
Sorki za spam ale nagrałem film który pokazuje mój problem moze to wam więcej powie.
https://youtu.be/Nns8sv1vSrc
-
a regulacja składem mieszanki w niskim zakresie obrotów nic nie daje ???
-
Daje tyle ze jeżeli wykrece śrubę bardziej to motor chodzi jakby paliwa brakowalo
-
Czyściłeś gazior? każda dysza ma odpowiedni rozmiar i odpowiednie miejsce?
-
Przy VAPE Z04 zapłon powinien być 2,369 mm przed GMP, aczkolwiek dla świętego spokoju sprawdziłbym tę wartość.
Próbowałeś zakręcić powietrze dla biegu jałowego? Skoro mówisz, że masz odkrecone o 1 obrót, a przy większym masz odczucie, że brakuje mu powietrze, np to zrób analogicznie odwrotnie.
-
Przy VAPE Z04 zapłon powinien być 2,369 mm przed GMP, aczkolwiek dla świętego spokoju sprawdziłbym tę wartość.
To wyprzedzenie zaplonu Vape Z04, rzekomo ustawione fabrycznie na okolo 2.4 mm, to chyba zyjaca wlasnym zyciem forumowa legenda. Wziela sie chyba stad, ze ktos podobno pytal w Jawie czy w Vape o to wyprzedzenie, uzyskal odpowiedz, ze jest tam 20 stopni i po przeliczeniu na milimetry wyszlo mu wlasnie 2.4.
Nie wiem w jakim jezyku byla prowadzona ta korespondencja i czy wlasnie to doprowadzilo do nieporozumienia ale 20 stopni to chyba kat, pod ktorym ustawiony jest czujnik Z04 wzgledem osi cylindrow albo kat miedzy klinem a ramieniem modulatora w Z04 (musialbym zmierzyc ale nie mam teraz tych rzeczy pod reką). Kliny na czopie i w wirniku alternatora tez trzeba uwzglednic.
U mnie w nigdy nie polowionym silniku dokladnie pomierzone wyprzedzenie zaplonu Z04 wynosilo 3.20 na lewym i 3.08 na prawym cylindrze. Roznica brala sie z niedokladnosci wykonania modulatora ktora juz zostala skorygowana.
Czy jeszcze ktos mierzył wyprzedzenie zapłonu w Z04?
-
Yabaman, mądrego to dobrze posłuchać. Teraz kolega widzi, że z VAPE też może nie być tak kolorowo. Wyprzedzenie 3,2 to dużo. Jak u Ciebie moto reaguje ? Przy takim wyprzedzeniu powinna mieć dobrą górę ?
-
Gora jest bardzo dobra ale dol tez nienajgorszy. W watku o jezdzie ekstremalnej chyba jest link do nagrania z jazdy na tym zaplonie.
-
Jutro postaram się pomierzyć w mojej wyprzedzenie zapłonu na z04.