Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Sneick w Października 20, 2017, 13:36:31
-
Witam panowie. Otóż z moją maszyną już mnie kur*ica bierze. Pięknie działała kilka dni i już się problemy zaczęły. Otóż po odpaleniu nie działa lewy cylinder, po wrzuceniu biega i ruszaniu (czyli pod obciążeniem) złapie ładnie do 3 tyś rpm, a powyżej gaśnie całkiem. Zapłon ustawiany od 2,7 do 3,2 (wszystkie możliwości), gaźnik wyczyszczony, a świec już miliony. Iskra jest i paliwo też, ale raz wyciągnę świecę suchą a raz mokrą, jak jej zawieje. Na platynkach jest ładny styk i prawie wcale iskry nie widać. Przełożenie kondensatorów nie daje nic, dalej to samo. Iskrę na świecy sprawdzałem po odpaleniu i na każdych obrotach jest piękna iskra. Czyli wszystko jest dobrze ale nie działa.. Dodam że ze 3 razy udało się jej załapać na wyższych ale po zmianie biega od nowa. W zimie założę zapłon sovek ale na razie musicie mi pomóc :(
-
Zobacz połączenie cewki, kondenstarora z platynką patrz na kable coś nie tegest może być z połączeniem. Zdejmij dekiel lewy i zobacz czy paltynka od tego gara nie iskrzy może jest styk wypalony i stąd takie cyrki.
-
Platynki właśnie mają piękny styk, prawie wcale iskry nie widać, a wiem jak było gdy kondensator padł :D Połączenie zaraz sprawdzę
-
Sprawdz i popraw poziom paliwa, szczelnosc zaworka iglicowego plywaka i zaworka ssania. Cos jest chyba nie tak ze skladem mieszanki.
-
Sprawdzę to tylko dodam że właśnie czasem miała takie fazy że za nic nie odpaliła na kopkę a biorąc na popych to dosłownie po 0,5m odpalała i działała
-
Po tym jak sprawdzisz to co koledzy wyzej napisali, zmniejsz odrobinke przerwy na przerywaczach i jeszcze raz ustaw zapłon.
-
Znalazłem panowie powód :D po naładowaniu akumulatora działa jak szatan :D tylko mam dwa pytania. Dlaczego te szczotki się tak sypią ? Dopiero były zmieniane.. I dlaczego nie zaświeciła się kontrolka od ładowania?
-
Znalazłem panowie powód :D po naładowaniu akumulatora działa jak szatan :D tylko mam dwa pytania. Dlaczego te szczotki się tak sypią ? Dopiero były zmieniane.. I dlaczego nie zaświeciła się kontrolka od ładowania?
bo są z gównolitu :D
a normalnie przed zapaleniem motocykla świeci się?
-
Znalazłem panowie powód :D po naładowaniu akumulatora działa jak szatan :D tylko mam dwa pytania. Dlaczego te szczotki się tak sypią ? Dopiero były zmieniane.. I dlaczego nie zaświeciła się kontrolka od ładowania?
I jak zwykle powód był błachy
Podstawowe rzeczy do sprawdzenia zanim się szuka niewaidomo jakiej usterki to sprawny naładowany akumulator, który "trzyma pojemność"
Drożność paliwa!
-
Nie sprawdzałem akumulatora bo skoro ma 2 tygodnie i nie świeciła się kontrolka to od razu odrzuciłem tą myśl, ale pomyślałem sobie że już długo katuję ten akumulator na odpalaniu więc podłączyłem. Wróciłem po 3 godzinach i po kopnięciu sprzęt nie do poznania :D Już wiem wszystko, tzn spalona żarówka.. Byłem tak zajęty myśleniem że nie zwróciłem uwagi przy wkładaniu kluczyka.. Może jeszcze jej wybaczę :D
-
Nie sprawdzałem akumulatora bo skoro ma 2 tygodnie i nie świeciła się kontrolka to od razu odrzuciłem tą myśl, ale pomyślałem sobie że już długo katuję ten akumulator na odpalaniu więc podłączyłem. Wróciłem po 3 godzinach i po kopnięciu sprzęt nie do poznania :D Już wiem wszystko, tzn spalona żarówka.. Byłem tak zajęty myśleniem że nie zwróciłem uwagi przy wkładaniu kluczyka.. Może jeszcze jej wybaczę :D
ale nie wiadomo czy my tobie wybaczymy ;D ;D ;D ;D
-
Czy na całej długości krzywki masz jednakową przerwę na przerywaczu (przerywacz ach)
-
a tak w ogóle to teraz zobaczyłem że szczotki nie są zużyte tylko połamane ::)
-
A od czego się połamały? Przecież od remontu już długo działały to nie wina remontu
-
A od czego się połamały? Przecież od remontu już długo działały to nie wina remontu
? też się zastanawiam sprawdź komutator na wirniku , albo takie gówno słabe
-
Źle sformułowałem.. Chodziło mi o to że trochę już podziałały więc nie jest to wina montażu, tzn nie że coś na siłę wpychane. Komutator jest właśnie ładny więc po protu to chyba jakieś wielkie gó*no. No nic, kupi się nowe, ważne że strat nie ma :D A gdzie można kupić jakieś czeskie? Bo niby chińskie tylko 10 złotych ale boli gdy się wie że się wydaję pieniące na gó*no..
-
Źle sformułowałem.. Chodziło mi o to że trochę już podziałały więc nie jest to wina montażu, tzn nie że coś na siłę wpychane. Komutator jest właśnie ładny więc po protu to chyba jakieś wielkie gó*no. No nic, kupi się nowe, ważne że strat nie ma :D A gdzie można kupić jakieś czeskie? Bo niby chińskie tylko 10 złotych ale boli gdy się wie że się wydaję pieniące na gó*no..
no tak ale na zdjęciu nie ma krzty śladów pracy tylko ewidentne połamanie szczotek , a już od czego to ni mom pojęcia :o
-
Muczacz ale w TS nie ma komutatora tylko pierścienie ślizgowe bo to alternator.A połamać się mogły wskutek nieprawidłowego montażu,też tak szczotkę złamałem wkładając szczotkotrzymacz lekko bokiem i szczotka nie trafiła na pierścień tylko obok,opierając się o jego boczną powierzchnię i przy dokręcaniu szczotka pękła...
-
Muczacz ale w TS nie ma komutatora tylko pierścienie ślizgowe bo to alternator.A połamać się mogły wskutek nieprawidłowego montażu,też tak szczotkę złamałem wkładając szczotkotrzymacz lekko bokiem i szczotka nie trafiła na pierścień tylko obok,opierając się o jego boczną powierzchnię i przy dokręcaniu szczotka pękła...
kurde źle nazwałem :-[ , ale głównie chodziło mi o to że w pierścieniach lubią się rowki wytrzeć a szczotki też nie zawsze trzymają wymiar i tu mógł być problem z tym połamaniem :)