Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Demonos w Kwietnia 07, 2006, 08:24:01
-
W swoim Twin Sporcie mam niezawodne sprzęgło od CZ :D
Jednak jest chyba coś w tym, że konstrukcja jest niedostosowana do mocy TS-ki :>
W połowie zeszłego sezonu zaczęło mi się ślizgać sprzęgło więc zakupiłem komplet nowych tarcz.
W niedzielę znowu się zaczęło :/
Uślizgi występują w zakresie najwyższych obrotów a najbardziej jest odczuwalne przy prędkościach 100km/h +, tzn. od 100 zaczyna się ślizgać i rozpędzenie się do np. 110 to kwestia baaaaaardzo delikatnego operowania rolgazem i dłuuuuuuuugiej prostej :D
W każdym razie - czy macie jakieś sprawdzone patenty wydłużenia żywotności tarcz w takiej sytuacji? I tak skoñczy się na wymianie, ale...
-
albo dwie podkładki na spręzyny albo dodatkow metelowa przekładka , inego sposobu chyba juz nie ma bo zmiana chcrakterystyki spręzyn raczejnie wchodziw grę, no, moze ciut twardziesze.. :)
Mirek <photo>
-
Hmm, może wypróbuję te podkładki pod sprężyny.... Metalowa przekładka dodatkowa to nie ma prawa się zmieścić :)
-
bardzo możliwe, nie próbowałem tego w Jawach , ale jak mozna to jest to zawsze jeden ze sposobów <photo>
pozdrawiam
Mirek
-
SIEma!! DEmonos ja mam ten sam problem i bardzo mnie to wkurza :/ nie wiem czemu tak jest ze na jedynie wogole nie slizga a na czworce jak sie chce przypiepszyc przy okolicy 100 to zaczyna slizgac, myslalem tez o mocniejszych sprezynach, narazie nic nie kombinuje z tym bo jakos nie mam czasu ;) jakbys cos wymyslil fajnego to pisz :PP
-
a wlasnie zapomnialem spytac, ile jest tarcz i przekladek w cezetowskim sprzegle?? no i czy najpierw sie daje przekladke czy tarcze ?
-
:]witam!
ja przy swojeje maszynie mam ten sam problem co wy :-/
wszystkim nam się ślizga przy stówie i tak naprawdę to nikt nigdy nie jechał jawą 140 bo wszyscy myślą może tyle pójdzie jak by się nieślizgało :P
-
A ja w swojej TS mam orginalne "tesowskie"sprzęgło i mi sie nie ślizga.I jechałem 140 :P
-
¯eby nie było - jak tarcze były nowe i jeszcze do ostatniej niedzieli nic mi się nie ślizgało i Jawa jechała tyle ile dała radę :D.
Ale w koñcu tarcze się coś wytarły i zaczęły się ślizgać, tyle że nie sądzę, żeby po niecałym sezonie były na tyle zajeżdżone, żeby nie dało się z nich jescze czegoś wycisnąć ;)
Jak nic nie poradzę, to kupię nowe i tyle
-
Możliwe że musisz przetrzeć papierkiem ściernym wierzchnią warstwę tarcz sprzęgłowych.Może po prostu na wierzchu tarcz powstał spiek który zmniejszył tarcie i spowodował poslizg.Papier+płaska powierzchnia+tarcze+ręka i jechane na okretkę aż sie tarcze zrobią różowe <cheers>
-
No cóż, jak na razie dołożyłem dodadkowe podkładki o grubości 2mm i jest git. Inna sprawa, że przy okazji wymieniłem olej, ale myślę, że zwiększenie docisku ma tu podstawowe znaczenie. Jak będę wymieniał ślimak napędu obrotomierza, to nie omieszkam też przetrzeć tarcz :D
-
Demonos jedno małe pytanko:)
A jakie miałeś tarcze: oryginały czy te chiñsko- tajwañskie podróbki, bo z tego co się dowiedziałem to żywotność tych drugich to ok jeden sezon :/
Jednak z drugiej strony ostanio też założyem sobie takie sprzęgło (stare tarcze ale oryginały) i też zauważyłem tendencje do poślizgu więc jak znajdę chwilę też dokładam podkładki :D
-
no z tym tajwañskim sprzegłem to racaj ja załatwiłem tak nówki tarcze jadąc trase 150 w jedną i powrót w dwie osoby z full bagarzem, choc jest troche moejje winy bo w tamta strone lecialem w pełnej burzy i jak zaczynało sie uślizgiwac to było mi tak zimno że nie miałem ochoty się zatrzymywac i regulowac go i efekt taki ze ostanie 40km przejechałem sam z predkością nie większa niz 30km/h bo była taka górka gdzie sprzeło już umarło :)) ale jawa to zabawa teraz też włożyłem podwójne podkładki choć namordowałem się zęby te "kości psa" włożyć ale udało się zobaczymy jak teraz będzie. oczywiście tercze znów tajwañskie bo orginału nie ma umnie w sklepie a do czech nie che mi się jechac :))
-
No właśnie tajwañskie bo wtedy się spieszyłem i nie miałem czasu czekać na dostawę od Ruszczyka. Jak te zjadę do koñca to kupię orginały i oczywiście wywalę te dodadkowe podkładki. Kupię też nowe sprężyny, bo jedna jest wyra¼nie słabsza niż pozostałe. A sprężyny drogie nie są. W ag-mocie kilka zeta kosztują.
-
CZety i stere jawy nie miały dużo większej mocy od TSki więc raczej ze ślizganiem sprzęgła z powodu za dużej mocy nie powinno być problemu- teoretcznie bo jak widać w tym wątku w praktyce bywa różnie.
-
byc moze ze wazna role w przypadku sprzegiel od CZ maja wlasnie sprezyny
ale jest jeszcze jedna sprawa tarcze od CZ sa mniejszej srednicy wiec w/g mnie jest potrzebny ich wiekszy docisk przez sprezyny
tak jak np. z proba zatrzymania rozpedzonego kola rowerowego przy osi kola i przy najwiekszej srednicy
-
a powie mi ktos ile ma byc przekladek w tym sprzegle CZ i czy najpierw sie daje przekladke czy tarcze??
-
Najpier idzie tarcza korkowa i jest ich 5, a metalowych jest 4 :)
pzdr
-
dzis wreszcie dalej podgonilem z silnikiem
zalozylem sprzeglo od CZ dlatego podklejam sie do tego watku
czy wy sami zakladacie te przekladki
ja jedna reka i cialem naciskam dosc mocno kombinerkami, a druga wkladam koleczek
czy wy robicie tak samo ??
chyba ze mam za slabe sprezyny
-
To tego trzeba paru osób albo.. głowy :) . Jest taki patent żeby zrobić sobie łapke która będzie się zapierała pod całe sprzęgło i wciskała ta spręzyne. Wtedy jest owiele łatwiej. Prosty, schematyczny rysunek wykonany w paincie :P dołączam do tego postu. Tylko nie krytykować!! ;)
-
no to ja juz krytykuje nie ma rysunku :D
mniej wiecej wyobrazam sobie jak on wyglada
ale z drugiej strony zrobienie takiego przyzadu troche potrwa
a ja w sumie zakladalem to ok 5 min :-)
-
ja zawsze sobie kogos do pomocy wziolem, ja dociskalem jednym srubokretem, kumpel drugim a druga reka wlozylem to zabezpieczenie, nie szlo to az tak ciezko ale mozliwe ze moje sprezyny sa juz slabe :PP zreszta pisalem wyzej ze mam czasami takie brzydkie efekty przy wyzszych predkosciach i to zazwyczaj przy wiekszym obciazeniu i w wysokiej temperaturze
-
Witam
Mam jawe ts 350 z orginalnym sprzęgłem i coś z nim nie tak. Jak ruszam to szarpie, musze ruszać bardzo powoli praktycznie z wolnych obrotów.
Jak któś wie o co chodzi to proszę o pomoc.
-
Oj, nie umiemy korzystać z wyszukiwarek ;)
Poczytaj ten wątek:
http://www.demonos.vipserv.org//component/option,com_smf/Itemid,134/topic,5.0
-
No więc w koñcu rozebrałem sprzęgło :-/
Po zastosowaniu podkładek się nie ślizga i jest OK. ale... już od jakiegoś czasu zauważyłem, że nie mogę go wyregulować jak kiedyś - jak ustawię, że biegi mięciutko wchodzą, luz się znajudje miód cud - to z kolei ślizga się. 1/6 obrotu śruby wstecz i niby się nie ślizga, ale za to ciężko luz znaleść - a tak nie było.
Poza tym MOTOMYSZOR zwrócił mi uwagę, że sprzęgło bardzo szybko łapie - czyli klamka wciśnięta i zaczynamy pusczać i już po chwili łapie - a nie powinno tak wcześnie - ergo - nie wysprzęgla dobrze - ale żadne cyrki z regulacją nie pomogły.
Więc rozebrałem sprzęgło - moim oczom ukazał się obraz nędzy i rozpaczy - popalone totalnie <frusty>
Wszystkie tarcze cierne czarne niczym węgiel z tonami nagaru. Zewnętrzne przekładki niebieskie na krawędziach, ale za to wewnętrzne (czyli te bliżej skrzyni) - całe niebieskie.
W każdym razie założyłem stare sprzęgło od TS. I... nic, to samo - nie idzie wyregulować. Doszedłem do wniosku, że to wina automatu sprzęgła - kupiłem nowy i faktycznie - teraz jest git.
Zastanawiam się, czy regenerować tarcze, czy kupić nowe - chodzi o to, że w weekend w Bieszczady jadę, a do tego sprzęgła TS nie mam zaufania - nie wiem, czy zaraz nie zacznie szarpać :-/
Oczywiście docelowo tarcze będą nowe, kwestia niezaplanowanch wydatków przed wyjazdem (automat kosztował mnie 56 PLN )...
-
£ukasz 85 moge ci odsprzedac sprzeglo CZ-towskie, mam czesci z 350 i 2 kompletne sprzegla (sprzedaje co popadnie bo potrzebuje hajsu) , jezeli jestes zaintersowany to pisz na gg lub maila
-
To ja mam dziwną jawę.... od 5 lat jeżdże nią i problemy ze sprzegłem zdarzały się sporadycznie. Raz pekł automat, raz wymieniłem tarcze, przy okazji podszlifowałem ząbki na koszu..... i je¼dzi.....
-
Witam kolegów.
mam takie oto pytanie:
Czy winne temu jest właśnie sprzęgło że na czwórce JAWA szarpie przy około110 km/h.Napewno nie jest to brak paliwa ani iskry bo przy redukcji na 3 to rwie jak szalona i nic nie szarpie.Prosze o porade i dzięki za odpowiedzi. <thumbup>
-
no o chwilowe wypadanie 4 biegu szczegolnie przy obciazeniu obarczalbym raczej skrzynie
zajzyj do watku "skrzynia biegow moje spostrzezenia"
ja go zalozylem i opsalem tam podobny problem
-
Kolego andrew S chyba sie niezrozumieliśmy. Czwórka wcale mi nie wyskakuje tylko że moto na czwórce szarpie właśnie tak jakby sprzegło odpuszczało a ja myśle że to jego wina. Pozdrawiam
-
Mam też podobny problem ze ślizgającym się sprzęgłem od CZ.Zaczyna się ślizgać przy wyższych obrotach na 3 i 4 biegu.Co najdziwniejsze tarcze nówki(przejechane około 500km i od początku się ślizgało) ,sprężyny też kupowane u Ruszczyka regulacja prawidłowa a dalej się ślizga.Więc mam do was prośbe powiedzcie co należy zrobic biorę pod uwagę następujące możliwości.Kupić jeszcze raz nowe tarcze i wymienić,podłożyć podkładki pod sprężyny a jeśli tak to jakiej grubości,założyc oryginalne sprzęgło od TS?
-
I jeszcze jedno pytanko.Jak odróżnić oryginalne czeskie tarcze od tajwañskich podróbek?
-
Chyba po opakowaniu tzn. na moim opakowaniu od tarcz pisało coś po chiñsku/taiwañsku... a na czeskich pewnie po czesku bedzie pisać. ;)
pzdr
-
A czy tajwañskie maja także 2 wycięcia na zabierakach tarczy jak na zdjęciu?Bo może to jest sposób na pewne odróżnienie.
http://www.mz-b.de/jfoto9/63328020.jpg
-
wlasnie jakiej grubosci mozna zalozyc te podkladki pod sprezyny, bo mam zamiar to wkoncu zrobic...
-
Taiwañskie nie mają tych wcięć, przynajmniej na moich nie ma, a na tych czeskich z tego co pamiętam to są. Ja narazie mam czeskie, taiwañskie leżą na półce i chyba też pokuszę się o podkładkie, a nie taiwañskie tarcze i też chcialbym wiedziec jak grube te podkładki mają być.
pzdr
-
Demonos coś pisał o 2 mm ale może jeszcze ktoś to potwierdzi?
-
A może jeszcze ktoś sie orientuje czy sprężyny od oryginalnego sprzęgła TS są dłuższe czy krótsze niż w CZ?
-
Sprężyny z TSki są chyba dłuższe ale głowy nie dam. Na pewno mają większą średniće i nie wejdą do kosza z CZty !!
-
jeżeli macie takie problemy że wam sie ślizga to dołużcie jedna blache wiecej.Ja tak zrobiłem i chodzi do teraz już 3sezony i sie nie slizga :D aha mam orginalne z ts bo nie wiem jak jest w cz.Jechałem 140 i nawet wiecej....ale remont robił mi fachowiec który zna ten motor od 14-15lat...wie bardzo duzo na jego temat...
-
Przy okazji rozbiórki silnika postanowiłem również założyć podkładki pod sprężyny. Tylko jakoś nie moge sobie wyobra¼ić, gdzie mam je założyć. Myślę, że nie należy ich zakładać na te sruby M6 trzymające sprzęgło od strony łbów bo i po co, skoro śruby wkręca się do koñca tzn. do zetknięcia sie podkladki na srubie z kolkiem na zabieraku. Jedyna możliwośc to podłożenie podkładek od drugiej strony sprężyny, to znaczy pod otwory w II części zabieraka. Tylko skad wziąc takie chude podkladki ? Prosilbym Demonoisa, albo inncy forumowiczów o porade, jak Wy to robiliscie.
Pozdrawiam
-
nie wiem jak tam TS-owskie sprzeglo wyglada wiec nie doradze ale wydaje misie ze Demonos ma cz-towskie sprzeglo
-
No jasne, w CZ-cie sprawa jest banalna (sprezyny sa przeciez trzymane przez zawleczki), nigdy nie robilem z tym silnikiem, wiec nie wpadlem na to. Ale mimo wszystko, ponawiam moje pytanie - czy ktos robil taki patent z podkladkami w ts'ce ?
Dzieki za odp. White Power
-
W TSce nie ma takiej potrzeby - tam raczej sprzęgło nie ślizga, jeżeli jest jednak inaczej to polecam zamiast podkładać podkładki pod sprężyny przyjrzeć się tarczą oraz w/w sprężynom i ewentualnie powymieniać zużyte części.