Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: adam2701 w Kwietnia 20, 2008, 18:32:35
-
Witam mam następujący problem mam instalację 6V i jeszcze pare dni temu było wszystko ok a teraz mi słabo akumulator ładuje mam nowy akumulator 6V5Ah i gdy jadę na wolnych obrotach i zgaszę silnik to kontrolki bardzo słabo świecą i już nie mogę odpalić a gdy jadę na wyższych obrotach to tam trochę ładuje i mogę odpalić ale jest słaby w czym może być przyczyna ??ale jak jadę to wszystko jest dobrze tylko na wolnych obrotach motor jest słaby i nieraz nawet zgaśnie albo gar się przerwie ale to też wina tego ładowania chyba proszę o pomoc ????
-
zacznijmy od tego ze powinieneś mieć aku 11 lub nawet 14 ah a nie 5 ah wiec zacznij od jego wymiany, a dalej
- instalacja 6v jest znana z tego ze nie doładowuje akusia i są przez to problemy, zasadniczo rzecz biorca prądnica dale te 75w a same kierunki zużywają około 30, światła około 20 itp. wiec jest to bolączka modeli z instalacja 6v.. jedyne rozwiązanie to vape 12v, albo jeżeli nie śmigasz po asfaltówkach tylko polnych drogach to wyłączaj światła żeby aku dostał tego prądu trochę więcej... możesz tez odłączyć aku na włączonym silniku i sprawdzić czy jest ładowanie...
moim zdaniem po wymianie aku na większy powinno być o wiele lepiej..
Sam mam problem z aku bo jak jestem na studiach to nie jeżdżę a jak jeżdżę to na światłach i ciągle z kierunkami i akuś jest niedoładowany... taki już urok 6v...
-
Aha dzięki pożyczyłem od kumpla akumulator zobaczymy czy coś da
-
możesz tez odłączyć aku na włączonym silniku i sprawdzić czy jest ładowanie...
Nigdy się tak nie powinno robić.
-
odświeżam watek bo nerwica mnie zaraz we¼mie.. a o co chodzi:
mam nowego akusia marki jakiś krzak Moto start (nie ja kupowałem), 6v 11ah i notorycznie sie rozładowuje... sprawdziłem instalacje, wszystkie styki spryskane wd-40, nawet wymieniłam żarówki w kierunkach na mniejsze żeby nie zużywały tyle prądu i dzisiaj myślałem ze hus mnie strzeli jak po piątkowym ładowaniu aku wsadzam go w motocykl odpalam za 10 kopem i nawet klakson nie działa bo aku jest rozładowany a przestał po ładowaniu dwa dni na półce.... jak macie jakieś rady to pomóżcie bo w środę idę kupie nie w sklepie z akumulatorami ale u ulubionego sprzedawcy części do motocykli, nowy aku...
-
Ostatnio kupiłem jawe 350. Niestety akumulator chyba pada. Motor nie chce odpalić. Nie daje znaku zycia. Jakie powinno byc napiecie na akumulatoze aby wszystko bylo ok???
Zmierzylem na moim i miernik wskazywal 9,2V
-
żebyśmy mogli Ci pomóc musisz lepiej opisać cała sytuacje tzn. określ jaka masz instalacje 6v czy 12v, czy jest ładowanie itp. ale wnioskuje ze 12v, wiec aku tez musi mieć te 12v inaczej nie da rady.. wiec czeka cię wymiana aku radze poszukać na forum o akumulatorach (wyszukiwarka w górnym pasku nad tym wątkiem) szczerze odradzam wszelkie akumulatory typu moto power, moto start i inne moto...
-
a jakie bys ty polecil akumulator
-
szczerze to nie wiem bo sam szukam aku, nowy motostart wyzionął elektrolit po miesiącu użytkowania, kiedyś miałem winda, nie mogłem powiedzieć ze był zły czy coś bo sie zdrowo trzymał...
ale polecam przeczytac
http://www.demonos.vipserv.org//index.php?option=com_smf&Itemid=155&topic=1673.msg37270#msg37270
-
Polecam akumulatory firmy EXIDE. Po kupnie prosze pamiętać o zalaniu kwasem, odczekaniu 45 minut. I dopiero odpalać.
-
Ja mam aku MotoPower i na razie wszystko jest ok.
-
Polecam akumulatory firmy EXIDE. Po kupnie prosze pamiętać o zalaniu kwasem, odczekaniu 45 minut. I dopiero odpalać.
Blad !!!!
po zalaniu, odczekaniu, trzeba aku podladowac!! polecam przeczytac ten artykul
http://www.demonos.vipserv.org//content/view/499/45/
-
Akumulator suchoładowany oznacza że elektrody ołowiane fabrycznie sa naładowane - jedne dodatnio a drugie ujemnie i różnią się kolorem- po zalaniu właśnie elektrolitem akumulator jest gotowy do użytku.
AndrewS zależy o jakim aqu mówimy:)
-
widze ze nie przeczytales artykulu
w takim razie pozwolisz ze zacytuje fragment
"Akumulatory czekają na swoich nowych właścicieli w stanie hibernacji zwanego suchym naładowaniem, który oznacza, że producent wysuszył wstępnie uformowane elektrody dodatnią i ujemną, zmontował akumulator i uszczelnił go w opakowaniu niezawierającym tlenu. Akumulator może spać w ten sposób przez dwa, trzy lata bez żadnego problemu.
Największa szkoda jaką można wyrządzić nowej baterii by skrócić jej żywotność, zazwyczaj przytrafia się, gdy zostaje kupiona. W pośpiechu, by przygotować nową maszynę do sprzedaży lub by wypchnąć klienta za drzwi z jego nowo zakupionym akumulatorem, wiele baterii jest po prostu napełnianych elektrolitem, instalowanych i zmuszanych do działania w ciągu kilku minut od rozpakowania. Brzmi znajomo? To bardzo ¼le. Procedura ta jest okupiona tym, że akumulator nigdy nie będzie miał więcej niż 80% swojej mocy! Z tego względu wielu motocyklistów woli przygotować swój nowy akumulator samodzielnie, by mieć pewność, że zostanie to wykonane prawidłowo.
Poniżej znajduje się właściwa fabrycznie zalecana procedura obsługi i nie zdziw się, jeśli nigdy wcześniej o niej nie słyszałeś.
Najpierw rozpakuj akumulator, rozplącz rurkę wentylacyjną i obetnij około półtora centymetra od koñca, chyba że jest to akumulator typu bezobsługowego i nie posiada takiej rurki. Następnie napełnij go do poziomu pośredniego pomiędzy dolnym i górnym oznaczeniem na obudowie. Potem pozostaw akumulator w spokoju przez jedną - dwie godziny, po upływie których akumulator wciąż będzie posiadał zaledwie 65% pełnego naładowania. Sprawd¼ poziom elektrolitu i jeśli potrzeba dolej elektrolitu. Tak - właśnie dodaj elektrolitu. Jest to jeden jedyny okres w życiu akumulatora, kiedy możesz do niego dolać cokolwiek innego niż destylowanej wody.
Teraz, co może zaskakiwać, wciąż trzeba naładować akumulator. Jeżeli jest to wtórnie napełnialny akumulator typu ołowiowo - antymonowego, to by go w pełni naładować, powinien być ładowany prądem o wartości jednej trzeciej jego pojemności znamionowej w amperogodzinach przez okres czterech do pięciu godzin. Honda i Yuasa zalecają aby akumulatory typu bezobsługowego były ładowane ładowarkami o stałej wartości prądu, które mogą przeprowadzić ładowanie aż przy 16.9 woltach, i by ściśle kontrolować, czy nie przekroczony został stan pełnego naładowania (dodatkowy powód do zakupu automatycznej ładowarki). Następnie, ponownie sprawd¼ poziom i dodaj wody destylowanej jeśli zachodzi potrzeba. Na koniec, pozwól akumulatorowi ostygnąć, tak że jego obudowa ostygnie na tyle, że skurczy się by wejść w swój zazwyczaj ciasny uchwyt, poprowad¼ nową rurkę odpowietrzającą (jeśli takową posiada) dokładnie wyznaczoną fabrycznie ścieżką, upewniając się, że znajduje się dostatecznie daleko od łañcucha - i możesz odpalać."
-
Zwracam honor, choć każdy zawsze ma swoje przekonania. Ciekawy artykuł. Pozdrawiam