Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Agent 634-7 w Kwietnia 20, 2008, 13:03:34

Tytuł: Nowy akumulator i już padł
Wiadomość wysłana przez: Agent 634-7 w Kwietnia 20, 2008, 13:03:34
Witam. Mój problem tkwi w tym że rok temu kupiłem nowy akumulator, no i w tamtym miesiącu byłem u kolegi no i chce jechać do domu a tu klapa akumulator siadnięty. No i na drugi dzieñ chciałem go załadować no i du** zamiast ładować to ładuje i gotuje. I szukając po internecie żeby go uratować natrafiłem na taki sposób lecz nie wiem czy jest on dobry więc pytam was o rade.

Akumulator możesz próbować uratować w ten sposób :
-rozładuj go całkowicie podłączając małą żaróweczkę, by następowało to powoli
-wylej ze środka cokolwiek tam będzie
-wypłukaj wodą
-zalej elektrolitem który kupisz w każdej stacji CPN
-naładuj
Jeżeli jest on nie dobry to proszę was o rade jak uratować jeszcze tego altka bo narazie żal kasy wywalać na akumulator bo w koñcu 60 zł drogą nie chodzi.
Tytuł: Odp: Nowy akumulator i już padł
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 20, 2008, 13:21:08
małe zmiany w metodzie- nalej wodę DESTYLOWAN¡, naładuj na samej destylowanej- odsiarczy go trochę- następnie wylej tą wodę i zalej elektrolitem 1,28 i poczekaj aż przestanie brzęczeć- potem malutkim prądem ładuj przez około 10 h lub po prostu do momentu automatycznego rozłączenia prostownika.  aha- roczny akumulator nie jest nowy! nowy to nowy- po tygodniu jest już używany.
Tytuł: Odp: Nowy akumulator i już padł
Wiadomość wysłana przez: Agent 634-7 w Kwietnia 20, 2008, 13:40:31
tylko panowie czym to zmierzyć tą gęstość ??
Tytuł: Odp: Nowy akumulator i już padł
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 20, 2008, 13:43:20
aerometrem
Tytuł: Odp: Nowy akumulator i już padł
Wiadomość wysłana przez: Agent 634-7 w Kwietnia 20, 2008, 13:47:13
To będę musiał to kupić  :). Dziękuje za porady.  <cheers> dla was :P
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Nowy akumulator i już padł
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 21, 2008, 18:58:51
Cytat: extrimdj
No i na drugi dzieñ chciałem go załadować no i du** zamiast ładować to ładuje i gotuje.

jakim pradem go ladujesz ??

Cytuj
-rozładuj go całkowicie podłączając małą żaróweczkę, by następowało to powoli

tego zupelnie nie rozumiem, glebokie rozladowanie aku tylko mu zaszkodzi

sprawdz czy instalacja moto po wyjeciu kluczyka i wylaczeniu odbiornikow nie rozladowuje go