Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Wojaczek w Września 22, 2017, 10:45:58
-
Ostatnio rozmawiałem z kolegą od kielicha/kufla o mojej rezygnacji ze spożywania alkoholu i trwonienia nań $$. Nie, że nie tykam. Ale roczny wydatek na trunki rzędu 40-50zł uważam, za znikomy. No i kolega ów szyderczo stwierdził, że i tak nic dzięki temu nie zyskam. No cóż... chyba się myli.
Do kolekcji z CBR 1000F i ZZR 600E dołączył kolejny wiekowy plastik- tym razem znowu honda. Honda CB 450N i VT500 Shadow do zdecydowanie nie plastiki. Intruder jest metalowy jak kivaczka więc to już w ogóle inna para gumiaków. Ale do brzegu...
Co zrobić jak już nie ma argumentów na kolejny sprzęt do zbieraniny? Kupić go swojej babie :) Na szczęście Asi się VFR-a podoba, poza tym ma już jedną czerwoną Hondę, więc co szkodzi mieć drugą ( ma też jedną zieloną :P ). 3 hondy z lat 80- to ma sens.. :-\
Przedstawiam mój ostatni nabytek, zachowaną w ładnym stanie dość rzadką wersję vfr, ostatni model 750 z dwoma wydechami i pierwszy z normalnym rozmiarem kół (17/17). Przednie zawieszenie i hamulce zaadoptowane z CBR1000F SC21. W sensie to cecha tego modelu, tak wykonała go fabryka. Niestety konstrukcja ta posiada anty-nurka. Wizualnie jak na zdjęciach. Nie jest źle. Silnik dość pancerny. Koła zębate w rozrządzie, zawory regulowane śrubkami. Wymagała małego przeglądu elektryki, wszystko obyło się bez problemu, wadliwy regulator i moduł zostały wymienione- wystąpił tu związek przyczynowo-skutkowy- regulator za wysoko pompował i moduł się przegrzał. Przy okazji dokonałem małej modyfikacji- założyłem regler o tych samych parametrach prądowych, ale o większym radiatorze. A moduł po korekcie zimnych g-lutów trafił na regał jako rezerwowy. Motocykl w ciągu ostatnich dni obciążony został tablicą rejestracyjną i czekamy tylko na kawałek pogody.
Jak widać na załączonym ostanim obrazku to już chyba koniec zbieractwa, chociaż mocno chodzi mi po łbie jeszcze zielona zx7rr. Żeby przełamać te burdelowe kolory.
-
Fajny sprzęt, będziesz mógł z Malina podać sobie rękę. A zbieractwo się nie kończy, nigdy ;D
-
Podaliśmy już sobie rękę nie raz ;) Ale on ma świeżynkę, RC36.
-
Podaliśmy już sobie rękę nie raz ;) Ale on ma świeżynkę, RC36.
I to głównie dzięki Tobie :)
A świeżynka, jak to świeżynka :D Robi robotę :D
-
jak ty wyrabiasz z opłatami za te zabawki
-
Byłem widziałem macałem zajebista jest po prostu
-
Co dwie Fifarafy to nie jedna :D
-
jak ty wyrabiasz z opłatami za te zabawki
PZU+PZM, chyba, że chodzi o utrzymanie mechaniczne?
-
Fajny Japan :D Jak możesz powiedz mi jak się reguluje ustawia anty-nuraka. Mam w swoim gpz 1000 taki wynalazek. Nie mam pojęcia jak to się serwisuje.
-
Z wszystkich które masz w stajni ten mi się zdecydowanie najbardziej podoba :D
-
Kolego Janosik w Kawasaki jest zupełnie inny układ. Tam jest to escs czy jakoś tak, electric suspension control system. Oczywiście jeśli mnie pamięć nie myli. Tutaj to po prostu jest. Lewy zacisk zamocowany jest wahliwie w górnym uchu, natomiast dolne ucho stanowi specyficzny zawór, który wciska się w lagę w momencie hamowania. w teorii blokuje przepływ oleju, usztywniając zawieszenie. Generalnie to dziadostwo tylko cyka podczas hamowania i wku***a. Nie robi się z tym nic poza faktem, że do lewej lagi wchodzi 12cm3 oleju więcej.
Czmielu mi podoba się ona z tyłu i z boku. Z przodu straszna żyrafa.
-
Czmielu mi podoba się ona z tyłu i z boku. Z przodu straszna żyrafa.
mi.też :D
-
A co przy maszynie dłubałeś? Całkowita odnowa?
-
Napisałem już wyżej co dłubałem ;) W sumie nic. Maszyna nie ma śladów korozji, nie ma nalotu, lakier ma ładny, dwa elementy były ponownie lakierowane jakiś czas temu bo widać, że lakier jest żywszy. Oczywiście komplet narzędzi fabrycznych z logo HONDA musiał być. Kupiłem ją za niecałe pińcet jewro taką jak widać. Wyszorowałem zakamarki, zrobiłem porządek w śrubkach. Dołożyłem nakładkę siedzenia. Poza wymianą regulatora i modułu nie robiłem nic godnego wzmianki. Nie były to elementy drogie ani też trudne w diagnozie, podobnie jak nakładka kanapy fartownie dorwana za grosze i to pod kolor. Aku ma nowe, oleje są świeże. Nie wspominam o takich drobiazgach jak wymiana kilku żarówek lub płynu hamulcowego. Generalnie holender zaczął ją restaurować z niezłym skutkiem- nowe tarcze, nowy tłumik, ale zniechęciła go elektryka. Albo jakiś inny feler o którym dowiem się w swoim czasie :P
Ale bardzo możliwe, że to elektryka była powodem rozstania. Saszka jak był u mnie to na przykład nie chciała mu odpalić w ogóle (i w sumie dobrze, bo zaraz by ją chciał zabierać do Warszawy).
Motocykl potrafił gasnąć zupełnie bez powodu i nie chciał odpalić- wystarczyło nim jednak tylko wstrząsnąć (np postawić na centralkę i z niej zestawić) i odpalał jakby nigdy nic. Moduł jest rozbieralny- wysuwa się z obudowy cały układ- kilka elementów lekko spuchło ( regler podawał do 15,8V) i się odlutowały nóżki, więc styk był bardzo wrażliwy na wstrząsy. Sprawny oryginalny moduł kosztuje około 120zł. W każdym razie usunąłem wszystkie skutki oraz co ważniejsze- przyczyny. Przyczyną uwalenia regulatora był fatalny styk w kostce alternatora. Przyczyną uwalenia modułu był uwalony regulator. Pozostała mi tylko wymiana zegarka bo jedna cyfra nie wyświetla wszystkich pikselków.
-
fajna maszynka :D
-
Jeszcze trochę Łukasz i się nie będziesz mieścił . Na każdy dzień tygodnia inny sprzęt ;D
-
Ja się mieszczę, aż taki gruby nie jestem :P Poza tym VT 500 i CB450 nie dotykam. Tzn owszem, w wolnym czasie wymieniam łańcuszek rozrządu albo grzebie gaźniki, ale tym nie jeżdżę- nie moje- nie wolno. Znasz stosunek Aśki zwłaszcza do CeBulki 450. Hondka i koniec. Właśnie sobie przypomniałem, że jest jeszcze Aprilia przecież. Faktycznie, 7 sztuk.
-
;D ;D ;D