Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: jawol RIP w Kwietnia 19, 2008, 11:11:34
-
Do utworzenia tego tematu zainspirował mnie Brat gustaw
Podając w temacie: CZ 350 i TS 350 informacje o modernizacji Jawy zaczerpnięte ze "¦wiata Motocykli"
A konkretnie:
"...mam małą książeczkę ze świata motocykli i jest tam napisane:
"1990 - nowe amortyzatory tylne, wzmocnienie skrzyni, progresywny widelec , zmodernizowany układ wydechowy , nowa deska rozdzielcza"
Skoro jest to napisane gdzieś opublikowane to raczej te informacje musiały być z jakiegoś pewnego ¼ródła."
Wie ktoś na czym polegały w/w modernizacje?
Czy w ogóle trafiły do seryjnie montowanych motocykli?
Jak wyglądał ten progresywny widelec lub nowe amortyzatory tylne nie mam pojęcia <blink>
Jedyną modernizacją jaką zauważyłem w Jawach po 1990 roku były:
- nowa deska rozdzielcza
- kute wodziki w skrzyni
Liczę na konkretne wiadomości w stylu "mam to i to, oto fotka"
-
to nie jest fakt ale jawy po 90 reoku miały tarczówke wiec miały dodatkowe uchwyty na tarcze i nie miały gum osłaniajacych gładż goleni.
Aha wszystkie te dane dotycza tylko i wyłacznie jawy 350 ts od roku 85 gdzie odbyła sie pierwsza premiera modelu!!
"1991 wersja z owiewka przy reflektorze " Mam owiewke oto zdjecie:
(https://http://img293.imageshack.us/img293/1684/zdjecie065af1.th.jpg) (http://img293.imageshack.us/my.php?image=zdjecie065af1.jpg)
nowe tylne amortyzatory czyli bez osłon
-
gustaw piszesz bajeczki. po pierwsze- to nie prawda,że jawy po 90 roku różniły sie czymś od tych z roku na przykład 1988 lub 1989. moja jest z 1991 roku i ma zwykła deskę jak to w TS, nie miała tarczówki, nie miała teleskopów szklankowych tylko sprężyny na wierzchu- znajomy ma TS od nowości- rocznik 1988 i ma niskie wydechy, teleskopy szklankowe i bęben- hamulec tarczowy w Jawie 638 był montowany od momentu pojawienia się modelu 639 z myślą o której go opracowano- i nie było reguły czy jawa 638 TS z roku na przykład 1992 miała tarczę czy bęben. Ewa ma jawę TS typ 638-1 z roku 1992 i ma ona zwykłe heble, zwykłe zegary takie jak w jawach już od 1984 roku szły. w tym motocyklu nie było nic nigdy przerabiane bo pochodzi ona od pierwszego właściciela i znam go od dawna. Od wprowadzenia w 1992 roku 639 jako zmodernizowanej wersji 638 do niektórych jej modeli montowano właśnie tarczowy hebelek i elektroniczny zapłon, bo typ 638 produkowano równolegle z 639 do 1993 roku. potem już tylko kolejno 639 i 640- basic,style i pochodne.
co do tej owiewki to jest to jakieś rzemiosło a nie wyrób fabryczny. fabryczne owiewki montowano od modelu 639 wzwyż.
Gumy na rurach przedniego zawieszenia stosowano we wszystkich 638 do 1993 roku i początkowo równiez w 639. ale nie można tego mylić z jawą 638,która po prostu tych gum nie posiada- w 639 były inne uszczelniacze oraz osłony uszczelniaczy stożkowe- bo jakoś z syfem radzić sobie trzeba.
-
Czyli: W ¦wiecie Motocykli piszą głupoty - z resztą jak zwykle <furious>
A potem ten kto przeczytał gada głupoty <hammer>
"No bo przecież w gazecie to na pewno piszą prawdę"... He He
Masz rację Jawsim że dopiero dla 639 opracowano i wdrożono do produkcji tarczówkę,nową konsolę i zapłon Vape.
Ale coś takiego jak widelec progresywny??? Kto to widział??? Czy to tylko wymysł pismaków?
Już kiedyś o tym było, ale przypomnę że często Czesi montowali w motocyklach to co akurat mieli na magazynie (takie były wtedy czasy). I głównie z tego wynikały różnice w wyposażeniu Jawy.
Ale przecież nie mogli montować tarczówki, Vape, konsoli lub owiewki w starszych motocyklach (np '88 czy'91). Bo po prostu jeszcze tych elementów nie produkowali.
-
widelec progresywny- (progresywny- postępowy*) to tylko o spręzyny chodzi- w klasycznym od drugiego do przedostatniego zwoju odległości są takie same a w progresywnych zarówno grubość jak i odstęp zwojów może być różny- zazwyczaj na koñcach gęste a po środku twarde) chodzi o to,żeby przy małych obciążeniach pracowała miękka częśc spręzyny a przy sporych-gwałtownych cześć energii była resorowana przez te sztywniejsze- gęste części sprężyn. więc z wyglądu go nie rozróżnisz- cały pic tkwi w środku. ja mam u siebie takie sprężyny bo mam kombinowany przód - od hondy cb 450- żadna rewelacja.
-
W mojej fabrycznej instrukcji Jawy 350 638-5 też jest Jawa z tym bębnem - piastą.
Ale nigdy nie widziałem takiego koła "na żywo"
Myślę, że Czesi z niego zrezygnowali na rzecz unifikacji.
U nich to normalne :)
-
wypraszam sobie ze ta owiewka to rzemiosło <hammer> <furious> była ona oryginalnie pierwszego własciciela znam i on w niej nic nie robił poza zajezdzeniem. rózni sie od zwyklych owiewek tigera chociazby kształtem szybki dzióra na kierunki . tak ale to od 90r były bez osłon tak pisze . Wiec teraz Wy mi przedstawcie ¼ródło ze tak nie bylo
-
aha do zmodernizowanedo układu wydechowego to mogą być wklady bo wersja co miała niskie tłumiki miała troszke inna konstrukcje wkładaów a z wysokimi miał juz inna ponieważ miała wgłębienie na amorki
Uwzględnijcie to że nasze jawy nie były w ciągu 1 dnia transportowane do polski moja np miała pierwszą rejestracje z tego co pamiętam w 92r a wyprodukowana w pod koniec 90(grudzieñ) .Zauważcie tez ze w 1990r wychodziły juz wersje z tarczówką ( pisze jak wół na czeskiej stronie) małą śmieszna owiewką oraz nowymi zegarami .Więc jest możliwe że tarczówki zakładali do ostatnich moeli Ts ponieważ juz mogli zaprzestać produkcji bebnów lub był bardzo mały nakład. Z reszą ile osób z forum ma jawe z 91,92 roku ??? 2 ? 3? reszta jest 84-90 więc na jakiej bardzo podstawie możemy stwierdzić ze bylo tak a nie inaczej na podstawie 3 mortocykli ?
Po zdjęciach w galeri i po tych co posiadam u siebie stwierdzam FAKT że jawy z chromowanymi napisami na baku i na koczkach miały kwadratowe kolanka i niskie tlumiki teraz pytanie jaki to jest ich rocznik
-
A czy wkład do Jawy "Chopper" pasuje do naszych knedli? Wygląda tak samo tylko jest połowę krótszy. No i jaka to Jawa Chopper bo nie wierzę, że chodzo o tę 650kę. A jeśli tak, to lekka lipa - takie wkłady w taki wydech <sadwalk>
-
http://www.jawamania.info/tree/images.aspx?rootid=2976&nodeid=2990
-
Bracie gustaw "podpierasz" sie literaturą a ta literatura ma się nijak rzeczywistości.
To, że jest napisane w "¦wiecie Motocykli" lub na jakiejś czeskiej stronie nie znaczy wcale że tak jest.
Jeśli prześledzisz dokładnie ten temat to chyba zrozumiesz.
Na jawamanii informacje są jak z czasów realnego socjalizmu. I tyle. ;]
To że jest napisane że model 638 jest z roku 1984 może jest i prawdą ale tylko na papierze albo w egzemplarzach próbnych.
Nawet w roku 1985 nie produkowano jeszcze seryjnie modelu 638 tylko model 638-5.
Taką jak moja.
Zresztą w kolejnych latach wygląd 638 bardzo odbiegał od tego co jest prezentowane na jawamanii.
Podejrzewam że tak samo było z innymi modelami.
Np model z 1990 roku, z pełnym wyposażeniem, wchodził do produkcji dopiero za rok lub dwa lata.
Czesi generalnie maja problemy z modelami Jawy bo w latach osiemdziesiątych i na początku dziewięćdziesiątych były one u nich praktycznie niedostępne w sprzedaży.
A co ma piernik do wiatraka z tymi datami? Rok produkcji jest na tabliczce znamionowej - przecież nikt nie pisze o dacie pierwszej rejestracji.
Więc jest możliwe że tarczówki zakładali do ostatnich moeli Ts ponieważ juz mogli zaprzestać produkcji bebnów lub był bardzo mały nakład
Taak...na pewno zaprzestali produkcji... <lol>
Nie mogli zaprzestać produkcji bębnów bo to są te same bębny co w tylnym kole <hammer>
I tak dla wiadomości: owiewka gustawa nie jest fabryczna lub czeska.
Jest to wyrób polskiego rzemiosła. Dość często spotykany w tamtych latach.
-
a z resztą- co z tego,że jest tam napisane,że od 1990 roku niby wprowadzono 639 skoro nie znalazłem nigdzie młodszej od 1992- moze opracowano w 90 ale produkcja i sprzedaż ruszyła dwa lata pó¼niej. gustaw po co piszesz o tej tarczówce- ile jaw ją miało? no ile widziałeś w Polsce TS z lat 1990-1992 z fabrycznym tarczowym heblem? jak kogoś było stać na model z tarczą ,który był droższy -to kupił ETZ 251-która wtedy była o klasę lepszym moto. więc to co piszą nijak ma się do tego jak było- czechoslovakia to kraj tak samo komunistyczny jak PRL - ściema na papierze a te dane pochodzą z ówczesnych ¼ródeł- musiano się przecież czymś chwalić to opisywano szereg modyfikacji, które może i opracowano- ale w tamtych czasach wdrożenie czegokolwiek do produkcji w krajach demoludu było- delikatnie mówiąc-oporne. Zastanówmy się nad jednym- w co wierzyć? w suche-mijające się dane z prospektów czy instrukcji? a wszak w ¦M pisano nawet o V biegowej skrzyni w TS- w ogóle to co do Jawy jest pewna zagadka- było produkowane tyle jej wersji modelowych,że sami Czesi sie pogubili- z resztą wiele konkretnych egzemplarzy to mutanty magazynowe- bo teoretycznie model Ts powinien mieć naklejane napisy i w ogóle oznaczenia TS- a czasem była to po prostu Jawa 638-0 nawet z niskim kominami, na naklejanych oznaczeniach-ale według faktury zakupu była to ts. nie każda Jawa z 1990 roku to TS. nawet jeśli ma takie plastiki i tak wygląda- prawdziwy TWIN SPORT miał inny (wewnętrznie) ga¼nik, amortyzatory i właśnie napisy te kolorowe- srebrno czerwono czarne. mało tego- według danych które posiadam TS powinna miec zawsze zadarte wydechy- to było sportowe- a jeśli miała zwykłe dolne wydechy to według zamysłu czechów nie był to model ts- ale jak wiadomo w fabryce montowali co było. a jeśśli wydech był nisko to teleskopy powinny być szklankowe i nie powinno byc napisów kolorowych tylko białe kalkomanie JAWA i 350 i tyle. Ewentualnie napisy metalowe. ale czesi mieli taki burdel,że sami nie wiedzieli co składali stąd na przykład blaszane wodziki w silniku Jawa 638-1 z 1992 albo kute w 1987. tarczówki w 638 albo bębny w 639 z przodu. napisy TS na zwykłej podstawowej wersji 638-0 - a do tego dolny wydech,stare amorki i liche wyposażenie- na przykład tylko w TS powinny być chromowane podkładki denka zegarów- te pierścienie, tylko Ts powinna mieć zadarte kominy, oraz chromowany sygnał, plastikowe klamki, sprężyny z tyłu inne itp- a w praktyce? w praktyce wyszło to co mamy na rynku- burdel na kołach i nic więcej. Zwykły przykład airboxu- tego na prosty łącznik z wystajjącym z niego kołnierzem ( z airboxu nie kołnierza ) fajnie- piszą,że jest on opracowany do 639 i 640- srata drata bo już w 1987 roku bywały w Ts i innych 638.ja w mojej 1991 mam właśnie ten prosty a nie gięty kulfon. co ciekawe Ewa_21 ma w swojej 1992 gięty. Tu na prawdę nie ma reguły skoro ¼ródła kłócą się z faktami w rzeczywistości.
Gustaw ta owiewka to jest rzemiosło- i owszem- jak mój ojciec pracował w GS to jak kupował swoją CZ 350 to wyjechała stamtąd z owiewką -białą-ale to było dokupowane na miejscu- z fabryki żaden motocykl nie wyjechał z taką owiewką. te owiewki kupowano sobie u nas w kraju w "salonach" i dlatego ktoś potem pieprzy,że jest oryginalna- a ona jest raczej dedykowana! <hammer>
-
Poddaje sie macie racje juz nie bede sie podpierał literatura :)
jednak co do tarczówek airboxów to mozliwe ze inzynieroie wprowadzili kje do produkcji by sprawdzic ich działanie i tak juz zostało.
Przyznaje wam racje <worship> <worship>
P.S Sorki za ta owiewke ale koles juz kupił taka z salonu wiec myslałem ze to oryginał :[ <worship>
<cheers>
-
Gustaw- jawa z identyczną owiewką stoi u gościa w garażu kilka km ode mnie. Tylko, że moto jest czerwone i owiewka też.
Również oglądałem raz jawę u klienta, od którego miałem kupować moto. też miała identyczną.
-
jawol dodam tylko jedno zdanie ze bebny sie róznia
-
Ja mam Jawe z 1992, model 639 różni się ona hamulcem tarczowym, małą owiewką, plastikowym błotnikiem, przedni reflektor H4, ga¼nik z innym oznaczeniem, airbox z prostą gumą. Nie miałem jak piszecie Vape ani innych zegarów.
-
bębny są identyczne-różnica jest tylko w tarczy ze szczękami- przód na dwóch tył na jednym rozpieraku- a strone zabieraka zasłania dekielek jak pisze M350.
-
z przodu przecież jest inny rozpierak znaczy są 2 z tyłu tylko jeden i to je różni
-
gustaw co Ty bredzisz- bęben to bęben a nie tarcza ze szczękami. tarcze sobie możesz z koła wyjąć jak je zdejmiesz- a bęben trzyma się na szprychach i jest jednocześnie piastą.
-
chodzi mi o to ze przedni hamulec jest z swiema szczekami wspóbieżnymi.
-
no tak ale my o kołach i bębnach hamulcowych -piastach mówimy a nie o tym czy to simplex czy duplex- bo tarcze ze szczekami pasują do tylnego i przedniego koła tak samo- a na cały hamulec składa się bęben i tarcza szczęk.
-
u mnie na tarcze ze szczękami mówi sie bęben i kazdy wie o co chodzi a na beben pisata i tyle ja was nie zrozumiałem wy mnie tez
-
Nie miałem jak piszecie Vape ani innych zegarów.
wysoki33 co tylko utwierdza mnie w przekonaniu,że montowali co chcieli. ;]
na tarcze mówi się bęben? bęben to ten element o który trą w czasie hamowania szczęki- Jezuu to że ktoś na młotek mówi taboret to co mam poradzić. A piasta to jest tam gdzie siedzą łożyska-jest ona we wspólnym odlewie z bębnem. Dlatego ja zawsze byłem za pilnowanie poprawnego nazewnictwa bo pó¼niej wychodzą takie bzdury. skoro na tarczę mówicie bęben- a na bęben piasta to jak mówicie na piastę? <blink>
-
........... chodzi mi o tarcze ze szczekami czy tak tródno zrozumiec
-
Ty się Bracie nie kurwuj tylko zrozum,że jak nazywasz coś inaczej niż jest w rzeczywistości przyjęte to mogą wyjść banany. jakby u mnie na silnik mówili skrzynia biegów to tez moglibyśmy się nie zrozumieć? a to,że tarcza ze szczekami jest inna to co z tego, skoro o przemienności wzajemnej kół przedniego i tylnego mówimy- tarcze zostają na linkach każda na swoim miejscu- przednia z przodu,tylna z tyłu pomimo wyjęcia kół. dalej co do opcji,że zastosowano po 90 roku tarczówkę- co argumentowałeś tym,że nie chcieli albo nie mieli już przednich hamulców to trochę głupota- takie hamulce- bęben/piasta/tarcza szczęk produkowano od tylu lat,że na bank zapasy starczyły do roku 1995 czy 1997. a poza tym piasta pod tarczę hamulcowa ( tu już z racji pełnionej funkcji nie bęben- bo nie ma go w tarczówce) i sama tarcza plus hydraulika jest trudniejsza i droższa w produkcji- tu nie chodziło o to,że czesi pomyśleli "hmm Zdenek- koñczą nam się przednie heble mechaniczne- bębnowe na regale-to trza tarczówki montować" tylko o konkurencję i coraz to wyższe wymagania rynku. a jawa z tym heblem to zaspała o 10 lat.
-
dobra nie odzywam sie juz
-
o matko czemu zaraz foch <mur>
-
nie fochuje sie . nie chce dalej nazywac rzeczy tak jak sie przyzwyczaiłem i tym sposobem robić z siebie nieuka
-
I po to też jest Forum. ¯eby się pouczyć.
-
Jeden jedyny raz spotkałem CZ 12V z pięcio stopniową skrzynia biegów wygląd silnika standard poza tym w wyposażeniu dodatkowym oryginalne owiewki no nogi i szyba właśćciel kupił moto z armii
-
oj gustaw nie martw się- myślisz,że ja nie wale gaf? stary luzio przez duże L. jak cie wnerwiłem to przepraszam,ale jestem czepialskim skurczybykiem i nic nie poradzę ;] <cheers>
-
Dla wojska były produkowane zupełnie inne motocykle. Znalazłem Jawe 250 z dwoma swiecami w glowicy. Koła też są chyba większe. Prawdopodobnie 18-stki. (https://http://images24.fotosik.pl/199/8062550c71885e62m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8062550c71885e62.html)
-
Opona z przodu to na pewno 18". To polska opona STOMIL :)
-
mnie ciezko wnerwic a jak juz to zaraz mi przechodzi;p więc Luzz . Jawa na dwie świece ciekawe jak był rozwiązany problem przewodu WN i zapłony <unsure>
-
Panowie przedewszystkim to silnik w tej jawie nie jest oryginalny, kopnik dzielony tak jak w mod. 11 (perak) rama jest conajmniej z roku 60 (brak amperomierza, lampa plastikowa) więc silnik jest przełożny. Dwie świece w głowicy kilka razy widziałem w takim silniku, były one montowane w sportowych modelach jawy (np. jawa 250 terenni).
Opona z przodu to na pewno 18". To polska opona STOMIL
Napewno?? Tak się składa że mam oponę stomila z takim samym bieżnikiem, tyle że jest to 16", produkowali nietylko 18-nastki do wsek ale też mniejsze, więc bieżnik jest tu średnim wyznacznikiem średnicy koła.
Jawa na dwie świece ciekawe jak był rozwiązany problem przewodu WN i zapłony
I to jest dziwne bo z tego co mi wiadomo to druga świeca była jakby rezerwą, obie nie pracowały jednocześnie.
-
W sumie masz rację z tą oponą- kiedyś miałem taką 16, dopiero teraz sobie przypomniałem:P
A teraz leży gdzieś 18 (wymontowana z koła od ETZ)
-
Kolejna porcja ślicznotek... :> Niektóre mają całkiem ciekawe rozwiązania! Dwie świece w głowicy ma wersja 250/250 z roku 1955.
(https://http://images28.fotosik.pl/199/563dfc61e040c73bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=563dfc61e040c73b)
(https://http://images30.fotosik.pl/199/fa3786c3ec7b30c7m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa3786c3ec7b30c7)
(https://http://images34.fotosik.pl/224/a19f971b82c6bd80m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a19f971b82c6bd80)
(https://http://images25.fotosik.pl/198/e25cfe4a58b56233m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e25cfe4a58b56233)
-
Wydaje mi się czy ten ostatni wojskowy model przystosowany jest do jazdy po śniegu?
-
z dwoma świecami to żaden kłopot-jęśli jest na nie miejsce w głowicy oczywiście- dwubiegunowa cewka i dwa przewody Wn i po kłopocie, czyli taka cewka jak w 126p po modernizacji.