Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Pulpet w Sierpnia 15, 2017, 01:15:57
-
Czy szanowni koledzy mogą polecić warsztat na śląsku ? Po kopnięciu kopnik został w dole i łapie na 2 zęby , na domiar złego 10 minut później padło ładowanie. Nie mam teraz zupełnie czasu na grzebanie , może znacie kogoś kto mógłby mnie z tym przyjąć ?
-
Witam , dziś Cz trafiła na podnośnik. Choć bez kopniaka zrobiłem ponad 700km ;D . Ładowanie zrobiłem sam dzięki DIY z forum. Banał, okazało się że prostownik. Ale ciekawa sprawa z segmentem startowym zwanym "półksięzycem". Myślałem że objechało zęby a odłamał się spory kawałek korpusu. Zrobione , przy okazji dociągnąłem główkę , wyregulowałem łańcuch i hamulce - i w trasę. Tym razem autostrada.
Po 40 km , przy 120 km/h coś łupnęło w silniku. Zablokowało koło na 2/3 sekundy i nim zdążyłem się ogarnąć - puściło. 5 minut potrzebowałem żeby się pozbierać :o . Zapaliłem na pych bo z kopa nie szło. Dokulałem sie spokojnie 10 km do domu , ale korpus silnika mega rozgrzany , biegi ciężko wchodzą i silnik nie brzmi tak czysto.
Wiem że jestem w dupie. Pytanie jak głęboko ? I od czego powinienem zacząć ?
-
Ja bym zdjął cylindry i zobaczył co dalej.
-
Ładna Cezetka, garaż też niezły :)
Ja bym sugerował spenetrować skrzynię biegów magnesem na teleskopie, żeby sprawdzić czy jakieś odłamki gdzieś nie zostały + to co napisał Blenders. Wszystko na spokojnie obejrzeć i oszacować straty.
-
Gmol kozacki !!! 8)
-
Dobrze, że tylko tak się skończyło. Przy 120 i zablokowanym kole mogło być nieciekawie. Skrzynia cała po takim zajsciu? Może jaki kawałek wpadł w tryby.
-
Dobrze, że tylko tak się skończyło. Przy 120 i zablokowanym kole mogło być nieciekawie. Skrzynia cała po takim zajsciu? Może jaki kawałek wpadł w tryby.
No tak to wyglądało. Zastosuję się do rady Michała i spuszczę olej ze skrzyni i wysonduję ją magnesem. Sprawdzę czy może kawałek tego strzelonego startera nie został w bloku.
Update ,
Takiego kawałeczka brakuje. Ale czy taki wiór może narobić szkód ?
-
Czy mógł to trudno powiedzieć mi kiedyś koło 4 kłowe rozwaliło nie było 4 biegu a nadal jeździł i nie było żadnych dźwięków .
-
Różnie to bywa - albo będzie leżał na dole albo się w coś wkręci - spróbuj zlać ten olej co masz i potem przez sitko przelać i potem wlej wrzecionowego przejedz ze 100 m i wylej i zobacz znów przez sitko czy zlewając wrzecionowy to wyleci - możesz też dorobić korek spustowy z magnesem - może się kiedyś do tego magnesa przylepi - jest gdzieś na forum instrukcja jak zrobić taki magnes... 8)
-
Takie coś nie zablokowało skrzyni, to musiało być coś innego , nie koniecznie w skrzyni.
-
Skąd jesteś.
-
Złapała na tłokach, zwłaszcza że piszesz o "nie ciekawie brzmiącym silniku". Ten malutki kawałek na pewno nie zablokował koła.
-
120 km na żeliwie to już dużo, inaczej, gorzej się chłodzi. Chłopaki dobrze piszą, złapało cylki. Zrzuć górę i zobacz co tam siedzi.
-
Złapała na tłokach, zwłaszcza że piszesz o "nie ciekawie brzmiącym silniku". Ten malutki kawałek na pewno nie zablokował koła.
Brzmi słabo. Obiecałem żonie wycieczkę na 2 motorki w niedzielę. Skrzynię dam radę przepłukać ale do góry nie mam uszczelek. Waszym zdaniem mogę próbować zrobić nią jeszcze 50 km , czy narobię większych szkód ?
Mieszkam w Gliwicach
-
Zdejmij głowice, tłok w dół i obejrzyj gładź. Na drugim garku zrób to samo. Nie podnoś cylindrów to uszczelka ocaleje.
Jak są rysy, lub zostało aluminium z tłoków na gładzi to ja bym dalej nie jeździł.
-
Zdejmij głowice, tłok w dół i obejrzyj gładź. Na drugim garku zrób to samo. Nie podnoś cylindrów to uszczelka ocaleje.
Jak są rysy, lub zostało aluminium z tłoków na gładzi to ja bym dalej nie jeździł.
A uszczelka pod głowicą ?
-
a ja bym dał więcej oleju do benzyny i jeździł
ja tak miałem i chodziła dalej
podaj jaką mieszankę robisz
-
Zdejmij głowice, tłok w dół i obejrzyj gładź. Na drugim garku zrób to samo. Nie podnoś cylindrów to uszczelka ocaleje.
Jak są rysy, lub zostało aluminium z tłoków na gładzi to ja bym dalej nie jeździł.
A uszczelka pod głowicą ?
Możesz użyć starej, jak nie będzie kompresji to zalej więcej oleju do mieszanki i nagarem zalep. :)
-
Mam uszczelki, mieszkam 9 km od Gliwic tylko musisz podjechać dzisiaj bo jutro rano wyjeżdżam. Jak by co to dzwoń 509442514.
Złapała na tłokach, zwłaszcza że piszesz o "nie ciekawie brzmiącym silniku". Ten malutki kawałek na pewno nie zablokował koła.
Brzmi słabo. Obiecałem żonie wycieczkę na 2 motorki w niedzielę. Skrzynię dam radę przepłukać ale do góry nie mam uszczelek. Waszym zdaniem mogę próbować zrobić nią jeszcze 50 km , czy narobię większych szkód ?
Mieszkam w Gliwicach
-
Mam uszczelki, mieszkam 9 km od Gliwic tylko musisz podjechać dzisiaj bo jutro rano wyjeżdżam. Jak by co to dzwoń 509442514.
Złapała na tłokach, zwłaszcza że piszesz o "nie ciekawie brzmiącym silniku". Ten malutki kawałek na pewno nie zablokował koła.
Brzmi słabo. Obiecałem żonie wycieczkę na 2 motorki w niedzielę. Skrzynię dam radę przepłukać ale do góry nie mam uszczelek. Waszym zdaniem mogę próbować zrobić nią jeszcze 50 km , czy narobię większych szkód ?
Mieszkam w Gliwicach
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za uszczelki :) Jutro jak tylko wrócę do gliwic targam górę i dam znać co tam jest.
Dzięki za wsparcie wszystkim kolegom
-
Zrzuciłem cylinder i zastałem taki widok
Lewy ( pierwsze zdjęcie )
Prawy ( 2 następne zdjęcia )
Następnie widok na głowice
Rzeczyciście cylindry ( szczególnie prawy ) wyglądaja jakby złapały tłok , ale jeśli się mylę to mnie poprawcie. Dodatkowego materiału nie wyczułem , raczej jakby w jednym miejscu drobne wżery i to nie tam gdzie widać ślady.
Co teraz ?
-
najlepiej byloby zrobi szlif tam widac juz ten cylinder mial jakas przygode widac gleboka rysa
-
przytarty był, tylko do szlifu
-
Tam chyba w garkach Chuck Norris robił impreze. Kompresji to tam rewelacyjnej już niema trzeba robić.
-
A moim zdaniem trochę więcej oleju i trochę wolniej niż 120 i powinno jeszcze pochulać.O ile oczywiście nie zapiekło pierścieni ale to można zobaczyć dopiero po zrzuceniu garów .
-
A moim zdaniem trochę więcej oleju i trochę wolniej niż 120 i powinno jeszcze pochulać.O ile oczywiście nie zapiekło pierścieni ale to można zobaczyć dopiero po zrzuceniu garów .
Wiadomo że to można jeszcze podrobić papierkiem na wiertaarce pogładzić cylindry w środku ale bardzo drobnym tłok tak samo pogładzić w miejscu przytarć i okna obejżał bym czy ich nie pofazować trzeba.
Ale wiadomo dobre wyjście na krótką metę i niejezdzić jak kolega wyżej napisał 120.
-
Przedewszyst kim sprawdź sobie luz na zamkach pierścieni bo jak ma z 1.5mm i jeszcze to poraktujesz papierem to zrobisz wior z silnika jak pierscienie pekna
-
Po mojemu to można by wygładzić miejsca przytarcia na cylindrze drobnym papierem ściernym, na tłokach najlepiej pilnikiem iglakiem przytarcia wyrównać. Założyć nowe pierścienie mieszankę olejową 1:40, no i nie ganiać jej po 120, to nie ścigant. Jest jednak ryzyko, że po takim zabiegu silnik zacznie na górze brzęczeć...
-
Jak będzie za duży luz na pierścieniach to kup jeden nadwymiar większe i dopiłuj do wymiaru cylindra.
-
Dzięki Panowie za wszystkie podpowiedzi. Jutro postaram się zreanimować garnki i pośmigać do końca sezonu. teraz stosuję mieszankę 1:25, przejdę na 1:40.
Proszę Was o namiar na najlepszy jakościowo teraz zestaw tłoki i cylindry bo rozbieżności cen są duże a każdy zachwala swoje jako najlepsze.
-
I przy mieszance 1:25 złapało Ci tłoki? Musiałeś chyba dosyć długo popylać z taka prędkością albo coś jest nie halo z regulacjami silnika skoro złapało tłoki.
-
I przy mieszance 1:25 złapało Ci tłoki? Musiałeś chyba dosyć długo popylać z taka prędkością albo coś jest nie halo z regulacjami silnika skoro złapało tłoki.
jakieś 40 km z prędkościami 100 - 120 km/h
-
To jej dałeś w pi...... :P ja jak jadę dużej to 80-90 żeliwo nie lubi chyba na duszę dostanę więcej.
-
To jej dałeś w pi...... :P ja jak jadę dużej to 80-90 żeliwo nie lubi chyba na duszę dostanę więcej.
Kurczę nie widziałem :( , to moja pierwsza Cz , ale że nawet 90 na prędkość przelotową to za dużo ?
Ponawiam prośbę o rekomendację zestawu cylinder + tłok. ;D
-
To nie o to chodzi że to za dużo , można pogonić tylko trzeba od czasu do czasu lekko odpuścić aby schłodzić silnik " od środka" biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne.
A co do rekomendacji to nie musisz wymieniać cylindrów , musisz tylko kupić tłoki z pierścieniami ( +uszczelki itd) i oddać do szlifu.
-
Kup tloki z 4motor komplet kosztuje 250 zł. Masz w tym komplet . Szlify robiłem w cz wie 100zl za komplet . Powiedzialem żeby zrobili na 0.04mm żeby było bezpiecznie. Przelatalem na tym sporo i gdyby nie wal z gownolitu to byłoby napewno jeszcze sporo. Silnik pracował idealnie ale to alu. Nie wiem jak te tloki zachowają się na żeliwie
-
Próbowanie ratowania tego to jak leczenie syfa maścią. Te cylindry z tego co widzę po zdjęciach, wyglądają jak moje - to się nadaje do szlifu TYLKO. Możesz tam zalać 1:10 i będzie się zacierać już sam to przerabiałem.
Wyślij to na poznań, tłoków nie kupuj. Dostaniesz bardzo konkretnie spasowany komplet i zapewniam że to NIE stanie.
-
Próbowanie ratowania tego to jak leczenie syfa maścią. Te cylindry z tego co widzę po zdjęciach, wyglądają jak moje - to się nadaje do szlifu TYLKO. Możesz tam zalać 1:10 i będzie się zacierać już sam to przerabiałem.
Wyślij to na poznań, tłoków nie kupuj. Dostaniesz bardzo konkretnie spasowany komplet i zapewniam że to NIE stanie.
Co masz na myśli pisząc "na poznań"? :)
-
Co masz na myśli pisząc "na poznań"
>http://www.jawacz.pl/index.php?topic=19819.0< Przeczytaj ten wątek to będziesz wiedział co Jawolotmen miał na myśli :)
-
Wyślij to na poznań, tłoków nie kupuj. Dostaniesz bardzo konkretnie spasowany komplet i zapewniam że to NIE stanie.
Dzięki wszystkim za pomoc. Trochę to trwało ze względu na urlop Pana Marka i mój Faak an See. Ale już dotarło. Drugi szlif , tłoki , pierścienie , sworznie , łożyska - czyli cała góra. Cylindry dostały nową czarna farbę do żeberek.
Jeszcze raz dziękuję . Ja tymczasem śmigam ( powoli ;D ) docierając. Mam nadzieję że pogoda dopisze i będzie jeszcze kiedy polatać w tym sezonie.
-
no to teraz tylko dobrze dotrzyj :)