Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Waligora w Sierpnia 03, 2017, 11:24:26
-
Witam, jestem nowym forumowiczem a starym przeglądaczem. Niestety mam problem, na który nie znalazłem odpowiedzi a mianowicie moja Jawa 350Ts odpala od kopa, ma moc, ładnie się zbiera, ale tylko do chwili aż się rozgrzeje. Wczoraj po 11 latach stania (oczywiście po małym przeglądzie) odpaliłem ją i wyjechałem po 30 km lewy gar przestał pracować tzn. zaczął przerywać i strzelać (tak że wydmuchał mi wkład tłumika i pojawił się ogień). Po zatrzymaniu i odczekaniu z 20 minut wszystko wróciło do normy aż do chwili gdy wjechałem w korek czyli ponownie się zagrzał. Czy ktoś miał podobny problem i wie co z tym zrobić.
-
Spróbuj zmienić świecę.
-
Możesz również zqmienić świece miejscami. Jak problem pojawi się na prawym, to będzie przyczyna. Może też pada kondensator?
-
Zamień miejscami świece lub kup nówki świece o dobrej ciepłocie. Możesz też zamienić miejscami cewki oraz połączenie przerywaczy. Jak po zamianie przenosi się na drugi gar to zapłon umiera - kondensator lub cewka.
-
OK w takim razie dziś albo jutro sprawdzę i dam znać :)
-
Przełożyłem cewki świece i kondensatory i wczoraj po przejechaniu +- 30 km lewy gar zaczął przerywać i strzelać :(
-
Zdejmij głowice może masz za dużo nagaru w komorze spalania i ten po rozgrzaniu powoduje samozapłony.
-
W takim razie wygląda to na problem z platynkami lewego cylindra, lewym cylindrem (tłok,pierścienie, tuleja) lub z całym silnikiem.
Ostatnio naprawiałem silnik Jawy który miał podobne objawy do twojego silnika. Nic nie pomagało, żadne regulacje, podmiany części itd. Skończyło się na remoncie kapitalnym silnika. Zużyty i nieszczelny labirynt robił krecią robotę.
-
Głowica jest czysta nie ma nagaru, dolot wygląda dobrze, filc jest u mnie suchy jak pieprz (nawet nie wiedziałem że się go smaruje). A co do remontu silnika to on jest "świeżo" po tzn. jedenaście lat temu zrobiłem remont i wstawiłem do garażu potem kupiłem chińczyka i o Jawie zapomniałem (stała w suchym i ciepłym garażu) od remontu przejechała w sumie z 500km :( no nic będę szukać dalej przyczyny
-
Może to banalne ale sprawdź przewód od lewej platynki .
-
Sprawdź przewód zapłonowy. U mnie były takie cyrki przez przewód zapłonowy.
-
Sprawdź przewód zapłonowy. U mnie były takie cyrki przez przewód zapłonowy.
Masz na myśli przewód WN ?
Może uda mi się dzisiaj znaleźć chwilkę by sprawdzić przewód od platynki.. a jeszcze jedno mnie ciekawi zapłon mam stawiony niby dobrze pali od pół kopa wszystko super ale raz miałem akcje że po wrzuceniu jedynki pojechałem do tyłu :), zgasiłem silnik odpaliłem i wszystko jest ok nie powtórzyło się do tej pory może jednak coś z ustawieniem zapłonu nie tak ?
-
Możliwe że jednak masz problem z zapłonem.Mimo wszystko sprawdź ten kabelek od platynek .
-
Co by nie było przyczyną, jak chcesz jeździć jawką, to tak czy siak zakładaj zapłon elektroniczny. Zapomnisz co to platynki, srynki, kondensatory.
I zapomnisz jak się zdejmuje prawy dekiel.
-
Co by nie było przyczyną, jak chcesz jeździć jawką, to tak czy siak zakładaj zapłon elektroniczny. Zapomnisz co to platynki, srynki, kondensatory.
I zapomnisz jak się zdejmuje prawy dekiel.
Wszystko spoko pięknie i ogólnie super jednak cena tego zapłonu jest dla mnie zaporowa, a skoro w 85 Jawa jeździła paliła i wszystko było ok to nie widzę przyczyny by teraz nie dało się tego ustawić, naprawić zrobić. A jeśli okaże się że moja Jawa to niewdzięczna suka to albo do garażu na kolejne 10 lat albo do innego właściciela :/
-
No tak, tylko jak w 85 kupiłem dwuletnią CZ, to prawy dekiel często rozstawał się z resztą silnika.
Powód, regulacja zapłonu.
-
Co by nie było przyczyną, jak chcesz jeździć jawką, to tak czy siak zakładaj zapłon elektroniczny. Zapomnisz co to platynki, srynki, kondensatory.
I zapomnisz jak się zdejmuje prawy dekiel.
Nie zapomni...jeszcze końcówka linki sprzęgła,która lubi się popuścić :)
-
Zacznijmy od tego jaki jest kolor świec?
-
Dobrze prawi ,może tak być. Tym bardziej że nie dotykałeś motocykla przez x lat a nalot na aluminium(na tym powiedzmy nicie) może skutecznie ograniczać przepływ prądu na blaszkę. Miałem już taki przypadek u siebie.
-
Dziś raz jeszcze wyczyściłem wszystko co dało się wyczyścić pod prawym deklem, nie widziałem nalotu czy korozji nigdzie jeszcze może być kondensator bo zauważyłem że rusza się miejsce lutu kondensatora z kablem (lut trzyma dobrze nie udało się oderwać kabla ale i tak rusza się na boki całość może to to). zamówiłem kolejne niestety podpisane są made in taiwan :/ Co do świec to prawa jest hmm brązowa a lewa czarna.
-
Nie ma się co dziwić że świeca jest czarna skoro spalanie na tym cylindrze do kitu.
-
Może uszczelniacz od sprzęgła po rozgrzaniu puszcza? No ale jak kondensator ma luźny środek( chyba dobrze zrozumiałem) to jest prawdopodobne, że to złom. Tajwańskie części nie muszą być takie złe.
-
jeżeli na wolnych chodzi normalnie a podczas jazdy strzela w wyfuk to na 100% końdensator
-
A więc tak wymiana kondensatorów nie pomogła a nawet zaszkodziła, dziś po przejechaniu około 1 km zaczęło się przerywanie na lewym a skończyło na pchaniu do domu bo zgasła i nie odpaliła. Kondensatory nowe platynki wyglądają jak nowe acha po zdjęciu dekla zobaczyłem że mocno iskrzy na dolnej platynce. I teraz nie wiem czytając forum wynika że iskrzenie jest przez kondensatorki albo platynki, kondensatorki zamieniałem miejscami i nic to nie daje iskrzy cały czas. Macie może jakiś pomysł bo mi już ręce opadają i cierpliwość do Jawy mi się kończy :/
-
Zobacz czy nie łapie Ci masy (w kółku,strzałki nie moje) do podstawy przy drganiach itp . U mnie kiedyś to było przyczyną przerywania,strzelania, zaizolowałem i po problemie,a szukałem nie wiadomo gdzie.
-
Temat do zamknięcia, działa w miarę ok. Zmieniłem czwarty raz platynki i jest w miarę ok. Dzięki wszystkim za pomoc.