Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: kamil199402 w Lipca 27, 2017, 19:47:51

Tytuł: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Lipca 27, 2017, 19:47:51
Hej

Z czasem przyjdzie mi malować  Jawe ..

Tak się zastanawiam..dużo osob maluje jakiekolwiek elementy metalowe czy tez pochodne w warunkach domowych..czy to elementy do aut motoru..

Sa to amatorskie warunki..jakiś pistolet..sprężarka.... farbe z reszta dodatkow zrobia nam na gotowo w sklepie.. i nie raz już widziałem takie malowania i naprawdę wygląda to tak jakby się oddalo do normlanego warsztatu gdzie by nas ladnie skasowali z $...

Zapewne nie jeden z was tez to robi .. i teraz mam do was pytanie..

Pomyślałem ze również sam pomaluje ..cokolwiek aby popróbować..

Jakiego pistoletu używacie ..jaki pistolet kupic?? No raczej nie jakiś szmaciak ale tez nie  wiadomo za jaka $.. chyba..

Sprezarke mam mala 24l ..ale widziałem ze na takich małych daja rade.. aby trzymala tylko wysoko ciśnienie..miedzy  pistoletem a sprężarka reduktor i ustawiają ciśnienie 2,5-3 bara.

Jak to wygląda u was co byście doradzili ?


Dodam jeszcze ze na tych mieszankach utwardzacz farba itp. to nie mam pojęcia ile i co dodac chociaż większość robi to na oko.. ale w sklepie akurat u mnie gdzie sprzedają farby robia na gotowo czyli przygotują farbe i reszte potrzebnych "płynów" w odpowiednich proporcjach aby później to wszystko wymieszać..

Jaka jest kwestia na koniec lakieru..jaki lakier..jaka proporcja i z czym wymieszać? Np. 50ml lakieru + iles tam % czegos tam .. :))

Wiem ze elementy najpierw trzeba wytrzeć benzyna ekstrakcyjna ... po malowniu pistolet wymyc benzyna czy tez nitro..


To mówicie jak to u was wygladaaa trochę teorii się przydaaa :)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: gucio695 w Lipca 28, 2017, 07:43:10
Siema,
24 l + niskociśnieniowy (LVLP) pistolet do malowania niedużych elementów powinien dać rade.

Kwestia proporcji do podstawowego malowania to zazwyczaj lakier akrylowy+utwardzacz 2do1 + % rozcieńczalnika w zależnoći od zaleceń producenta- na opakowaniu. lakiery /podkłady najlepiej stosowac jednego producenta.
Do robienia proporcji sa specjalne kubeczki z podziłkami.
Do odtłuszczania przed malowaniem polecam zmywacz do silikonów, cena zbliżona do benzyny ekstrakcyjnej, ale chemicznie mniej zaśmiecony.
Mycie pistoletu/ narzędzi po lakierze tylko Nitro. Nie używac nitro do rozcienńczania lakierów akrylowych, bo lubią się pogryźć lub podnieść stary lakier lub podkład.
Utrzymanie proporcji oraz pomalowanie kilku m2 powinno byc wystarczające aby wyczuć zestaw czy mu nic nie brakuje ;)

Ważna jest temperatura. Poniżej 10 stopni zaczynają się dziać cuda :) .
Mile widziny osuszacz powietrza, aby pistol nie pluł wodą lub olejem z układu.

Poczytaj:
 https://jaktozrobilemwgarazu.pl/jaki-kompresor-i-pistolet-kupic-do-lakierowania-garazowego/ (https://jaktozrobilemwgarazu.pl/jaki-kompresor-i-pistolet-kupic-do-lakierowania-garazowego/)
http://www.elakiery.pl/ (http://www.elakiery.pl/)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Lipca 28, 2017, 08:42:31
Przy chińskich sprężarkach osuszacz konieczny !!!  8) Im droższy tym lepszy ale nawet najprostszy trochę da radę
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Lipca 28, 2017, 18:02:18
Ale osuszacz podłącza się do sprężarki jakos ?? : p

Jestem zielony... nie wiem co i jak w tej sprawie.. bo jak wpisałem osuszacz do sprężarki na alldrogo to wyskoczyły mi ale jakies przemysłowe za paręnaście tysięcy :)

A jak malujemy jakiś element  np. błotnik samochodowy .powtornie..to wystarczy przelecieć wodnym 1000 tzn zmatowić i można malować??:)

A tak bliżej tematu na początek chyba spróbuje z błotnikiem od jawy..i teraz tak piaskowac go..później podkład.. czy wystarczy papier..później podkład na stara farbe i później nowa farba i lakier??

Chociaż boje się ze 2 opcja to trochę babranina bo nie wiem czy papierem tak dokładnie jest to objedzie..chociaż i tak w sumie podkład i farba przykryje...

No powiedzcie cos z doświadczenia :)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Lipca 28, 2017, 18:11:35
Starą farbę musisz zmatowić papierem 1000 lub 1500. Potem patrzysz czy nie ma na niej żadnych dołków czy paprochów. Każdy nawet najmniejszy syfek wyjdzie później na lakierze. Jeśli nie przeszlifowałeś nigdzie do gołej blachy nie musisz dawać podkładu. Co do osuszacza to powinno udać się bez niego ale nie gwarantuję.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Lipca 28, 2017, 19:29:30
Odwadniacz to cos takiego... (Ten jest jeden z tanszych)
http://allegro.pl/osuszacz-odwadniacz-lakierniczy-gw1-4-zlaczka-26-i6126153572.html

Montujesz go bodajrze na wyjściu z kompresora, miedzy kompresorem a wezem od powierza. Musisz dobrac go miedzy innymi w zalezności od średnicy wyjscia jakie masz w kompresorze.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: second w Lipca 28, 2017, 19:29:55
Osuszacz, odolejacz, kompresory i precyzja. A przecież można tak ...   ;)

https://www.youtube.com/watch?v=8DGJOZS2jPY (https://www.youtube.com/watch?v=8DGJOZS2jPY)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lipca 28, 2017, 19:57:49
Wejdź w zakładkę nasz garaż  i tam jest mój temat jawa dla teścia. Maluje w warunkach garażowych.
Pistolet lakierniczy 1,3mm dysza hvlp ciśnienie 4 bar bez osuszacza. cena ok. 200zł
Pistolet podkładowy 2.0 dysza made in śmietnik cena 30zł


Kup sobie szpachlę natryskową, podkład akrylowy  i lakier akrylowy( 0,3l starczy).
Bierzesz papier ścierny i matowisz może być ziarnistość 400. Następnie odtłuszczasz i nakładasz szpachlę natryskową. Docierasz szpachlę aż uzyskasz jednolitą płaszczyznę, gdzie trzeba to nakładasz zwykłą szpachlę i docierasz papierem 400.
Następnie podkład, jak nałożysz tak się będziesz męczył, im ładniej rozlejesz bez zacieku tym szybciej robota pójdzie. Docierasz papierem 600, następnie 800.
Odtłuszczasz nitro i lakierujesz, pierwsza warstwa ma być bardzo cienka- dosłownie ma być widać podkład. Odczekaj 10 min i kładziesz drugą warstwę. Nakładasz aż do momentu uzyskania małego baranka i zostawiasz na 3-4 dni. Po tym czasie możesz usunąć zacieki jeśli zrobisz.
Co do malowania to powiem Ci tak. Jak będziesz wykonywał ruch ręką to zawsze wyjeżdżaj poza krawędź elementu malowanego, inaczej będziesz miał zacieki. Zawsze zaczynaj od miejsc które są trudne do pomalowania.
Ja maluje tak bo inaczej nie umie, może to nie jest profesjonalka ale w miarę wygląda.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Lipca 28, 2017, 21:05:22
Osuszacz, odolejacz, kompresory i precyzja. A przecież można tak ...   ;)

https://www.youtube.com/watch?v=8DGJOZS2jPY (https://www.youtube.com/watch?v=8DGJOZS2jPY)

Panie, a gdzie ja taki sprzet kupie? :P
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kolba RIP w Lipca 28, 2017, 21:17:43
Wszyscy profesjonalne błyszczą zapomnieli jednak i o  malowaniu w pionie żeby syfy nie siadły na świeżo  położony lakier . Po co szpachla natryskowa ? Zakładając ze chodzi o zmiane koloru lakieru lakieru jezeli element który nie jest piaskowany wystarczy podklad  akrylowy który i tak trzeba  obrobic papierem żeby  przygotować powierzchnię pod lakier  papier400  na początek i 800  wykonczeniowo potem kolor i  bezbarwny jeżeli jest taka potrzeba  (metalic)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lipca 28, 2017, 21:27:21
Kolba wszystko się zgadza pod warunkiem że element nie ma minimalnych wgniotek które szpachla wyrówna. Piaskowanie to już luksus, nigdy nie widziałem żeby elementy np samochodu ktoś piaskowal. Malowanie w pionie jest ok jak malujesz maskę od auta a nie bak od jawy.


Ogólnie kolba masz rację, wszystko zależy w jakim stanie jest materiał. Malując jawę 250  gdzie mialem elementy po piaskowaniu, szpachla natryskowa była potrzebna ze względu na  wżery ze rdzy- po to jest szpachla natryskowa.
Jak pisałem profesjonalistą nie jestem.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kolba RIP w Lipca 28, 2017, 21:52:25
Wźery z rdzy to powinieneś po P iaskowaniu pokryć reaktywnym  podkładem potem epoksyd , spachla i szlifowanie i odnawa zabawa  ,epoksyd spachla aż do momentu  wyrównania powierzchni  potem aktyl i tak dalej .
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: Masselo w Lipca 28, 2017, 22:07:23
A wiec proporcje co i jak dolac i z czym połaczyc powie Ci pan z mieszalni.
 pistolet ustawic możesz  na szeroki i wąski strumień jak i również duzo/mało koloru.

Mozesz kupic zwykła farbe do metalu  rozcieńczyc ją  pocwicz na jakiejs blasze-złomie chodzi  o to żebys wyrobił sobie ruch reką i poznał swój pistolet.

Samo malowanie zaczynasz od wszelkich krawedzi, rogów zgiec  lecisz pistoletem  delikatnie  dajac koloru jak  porobisz  krawedzie itd wtedy ustawiasz pistolet na wiecej koloru i robisz całosc.

lakieru nie załuj bo jak cos ci nie wyjdzie zawsze mozesz  spolerowac ;)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Lipca 28, 2017, 23:08:29
Panowie, produkujemy się itd.. każdy kto choć trochę liznął lakierowania wie, że mu się nie uda bez pomocy praktycznej. Tu potrzeba cierpliwości... i silnej woli :P
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Sierpnia 01, 2017, 19:09:56
No super to nieco już wiem i cos można probowac. Jak wiadomo amatorskie warunki komory nie ma..paproszki się zbierają.. jak już nam lakier wyschnie można brac się za polerke aby zniwelować wszelkie brudy .. nie wiem z 1 dzień zakończeniu lakierowania chyba można się za to brac?? polerowanie jak polerowanie ..cos tam polerowałem..do tego pasta 3m i jakoś szło... Ale..

zawsze a przeważnie zostają takie kreciolki co widać na wielu samochodach pod słońcem .. ktoś cos kiedyś mi mówił jak dociekałem w temacie ze trzema jakies pasty wykończeniowej/mleczka użyć (nawet mi mówił co ale nie pamiętam) i on niweluje te kręciołki. Wiec jak to wygląda ?
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Sierpnia 01, 2017, 20:53:31
ja do pasty 3M dolewam wody troszkę i lepiej mi się wydaje żę wygląda.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Sierpnia 01, 2017, 23:56:08
Polerujesz papierem wodnym 2000,2500( są jeszcze 3000 i 6000 ale ja nawet sam takich nie używam,tam gdzie się płaci po 700 zł od elementu czarują takimi papierami) i później pasta i gąbka na polerce .3M jest strasznie drogi a i tak nic to nie pomoże jak się nie umie. Zwykła pasta 3G za 20 parę zł wystarczy. Po polerce pastą na polerkę zakładamy takiego baranka ,na polerowany element nanosimy ściereczką cienką warstwę mleczka,czekamy aż podeschnie i jedziemy tym barankiem.Tym sposobem nie ma tych mazai, na elementach jawy raczej nie jest to widoczne jak na samochodzie.


Co do SZPACHLI NATRYSKOWEJ. Używa się jej w wypadku gdy mamy wyszpachlowany cały element jak np drzwi,na zwykłą szpachlę dajemy natryskową po to żeby zniwelować wszystkie niedoskonałości i wyrównać powierzchnię. Nie daje się na nią zwykłej szpachli jak co niektórzy piszą .


Co do papierów to szpachla z włóknem 80, wykończeniowa 120, poprawiamy 180 przed podkładem,podkład przy akrylu 400 max,matowanie 600 czy 800 jest głupotą bo mogę wam pokazać,że pod akryl zmatuję 240 a nawet 180 i nie będzie rys. pod baze matalik/perła 600/800


Można całą encyklopedię napisać ale jak ktoś nie pokaże i wytłumaczy jak ma się to robić człowiek może całe życie myśleć,że umie i robi dobrze a naprawdę umie i wychodzi mu G. Nie chodzi tylko o ruszanie kostką z papierem,trzeba słuchać,widzieć i czuć to co się robi.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kolba RIP w Sierpnia 02, 2017, 00:08:22
Nie no z tym 180 to trochę zaszałałes a co z siadaniem lakieru?    Odrazu nie bedzie widac ale po miesiacu kazdy ruch klockiem zobaczę.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Sierpnia 02, 2017, 01:49:31
Nie no z tym 180 to trochę zaszałałes a co z siadaniem lakieru?    Odrazu nie bedzie widac ale po miesiacu kazdy ruch klockiem zobaczę.


Jak na wariata to tak ale na spokojnie że szpachla,podkład ma czas siąść to nie było by widać na akrylu.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Sierpnia 02, 2017, 08:32:19
On ma wprawną rękę - może mu i tym 180 wyjść ;)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Sierpnia 02, 2017, 18:34:59
Niektórzy po szpachlowaniu pozostawiają szpachle przed szlifowaniem na 1 dzień ??? Podklad wystarczy ze wyschnie dobrze i można klasc kolor większej zasady chyba nie ma.. również tak smao lakier jak wyschnie tylko kolor??? czy z lakierem warto poczekać pare godzin??co do polerwania to tez chyba po jakims dluzszym czasie???
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Sierpnia 02, 2017, 20:29:05
Niektórzy po szpachlowaniu pozostawiają szpachle przed szlifowaniem na 1 dzień ??? Podklad wystarczy ze wyschnie dobrze i można klasc kolor większej zasady chyba nie ma.. również tak smao lakier jak wyschnie tylko kolor??? czy z lakierem warto poczekać pare godzin??co do polerwania to tez chyba po jakims dluzszym czasie???


Pistolet taki byle jaki żeby rozpylał ac nie pluł to od 200 zł wzwyż. Byle jaki filtr na ścianę 80 zł plus mały przy pistolecie 15 zł.Materiały takie tańsze podkład 30 zł.lakier na blachy 0.5 l akrylu po 14 zł 70 zł,rozpuszczalniki,benzyny,papiery itp wyjdzie koło 200 zł...Polerka 150 zł bo ręcznie nie spolerujesz,gąbka 15 zł,pasta 3G 30 zł ( pasta 3M koło 130 zł) itp itd plus to że nie masz pojęcia to materiał możesz dokupić bo coś się poważy czy zetnie.  Koszta rosną.... już koło 700 zł plus czas,nerwy itp nie wiem czy dla jawy warto.
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: Bison w Sierpnia 02, 2017, 20:31:14
Się graty zawozi do Daniela, wybiera kolor i spoko  :P 
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Sierpnia 02, 2017, 20:44:58
Się graty zawozi do Daniela, wybiera kolor i spoko  :P


Dokładnie. Kuferek w kolorze wyszedł Ci taniej niż oklejanie folią co nie dają gwarancji,że nie pozłazi  ;D  aż zapożyczę od Ciebie fotkę i niech zgadują który to ten świeży  ;)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kolba RIP w Sierpnia 02, 2017, 21:32:29
Niektórzy po szpachlowaniu pozostawiają szpachle przed szlifowaniem na 1 dzień ??? Podklad wystarczy ze wyschnie dobrze i można klasc kolor większej zasady chyba nie ma.. również tak smao lakier jak wyschnie tylko kolor??? czy z lakierem warto poczekać pare godzin??co do polerwania to tez chyba po jakims dluzszym czasie???


Pistolet taki byle jaki żeby rozpylał ac nie pluł to od 200 zł wzwyż. Byle jaki filtr na ścianę 80 zł plus mały przy pistolecie 15 zł.Materiały takie tańsze podkład 30 zł.lakier na blachy 0.5 l akrylu po 14 zł 70 zł,rozpuszczalniki,benzyny,papiery itp wyjdzie koło 200 zł...Polerka 150 zł bo ręcznie nie spolerujesz,gąbka 15 zł,pasta 3G 30 zł ( pasta 3M koło 130 zł) itp itd plus to że nie masz pojęcia to materiał możesz dokupić bo coś się poważy czy zetnie.  Koszta rosną.... już koło 700 zł plus czas,nerwy itp nie wiem czy dla jawy warto.
 

Proponuję skończyć temat.
   Daniel ja nie próbuje stwarzać tobie żadnej konkurencji  poprostu się nie zgadzam z twoimi niektórymi teoriami ! Ci którzy będą chcieli sami spróbować lakierowania jak przesledza temat dadzą sobie radę,  tylko jak wytłumaczyć to że kolega  Yabaman uproscił sobie wszystko i jedzie gotowcem z puchy i wszystkim się podoba efekt końcowy?
Według mnie warto samemu próbować  pierwszy raz może  nie wyjdzie  Ale już drugi musi się udać  .       
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Sierpnia 02, 2017, 22:26:01
No to już się nie udzielam.

Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: kamil199402 w Sierpnia 03, 2017, 19:35:32
Chce cos wlasnie próbować sam ..  dajcie znac jak wygląda sprawa z tym szpachlowaniem i kładzeniem lakieru jakie czasy trzeba odczekać :)

Lakier jest już akrylowy czy trzeba zmieszać lakier z akrylem . Czy chodziło o farbe akrylowa a lakier to lakier. Myslalem ze lakier z jakims rozcieńczalnikiem się rozciecza czy cos.
 :))  No wiem ze pytania banal ale może ktoś kiedyś będzie czytal jakiś "zielony" :)
Tytuł: Odp: Malowanie pistoletem Jaw i innych elementow w garazu
Wiadomość wysłana przez: gucio695 w Sierpnia 03, 2017, 20:08:26
Jeżeli nie masz na miejscu znajomego, który Ci powie co i jak to musisz rozmawiać z osobami co sie takimi tematami zajmują, a nie wszyscy wyłoża kawę na ławę. Ja nie jednokrotnie dopytywałem w sklepie z lakierami i nie jeden artykuł jak i fora odnośnie lakierowania przeczytałem. Najciekawszym dla mnie tematem było malowanie zbiornika paliwa wewnątrz ;).

Dużo informacji usłyszysz w poniższym vlogach:
https://jaktozrobilemwgarazu.pl/category/lakierowanie-rozne/


Jak to mówią trening czyni mistrza ;)