Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Adam112 w Lipca 25, 2017, 09:01:33
-
Witam. Chciałbym przedstawić motocykl z mojej małej kolekcji który posiadam najkrócej. Jest to Cz 472.4 z 1978 roku. Motor kupiony od starszego sympatycznego gościa który to posiadał go od nowości. Według jego relacji maszyna stała nieużywana od 1987roku. Model ten był przezemnie poszukiwany od dość dawna, mniej więcej od 2013 roku, w końcu trafił się i to niezbyt daleko. Moto wymaga uporządkowania i ponaprawiania pierduł, na upartego można nim już jeździć. Lakier orginalny ostał się na zbiorniku paliwa oraz na ramie. Reszta blach była polakierowana odkurzaczem lakierem z palety samochodu Nysa przez pierwszego własciciela :) przedstawiam kilka fotek zrobionych w garażu telefonem, elementy inne niż w nowszych Cezetach.
-
Też mi się podoba ten model, pogratulować zakupu :)
-
Witaj.
Bardzo fajny model CZ
Też go poszukuje od jakiegoś czasu.
Gratuluje zakupu.
-
Motor jest bardzo zapyziały, ale po wymyciu zbiornika paliwa, kraników i po włożeniu akumulatora dał się uruchomić od 3 kopnięcia. Silnik pracuje dość dobrze bez niepokojących odgłosów ale liczę się z tym że trzeba będzie zrobić łożyska uszczelniacze może nawet regenerację wału. Przedtem posiadałem 3 cezety 472.5 po kolei z 85, 83 i 81 roku, ta ostatnia miała jeszcze 2 kraniki stare kartery i kierunki typu jajko. Sprzedałem ją jesienią 2013r poszła w okolice Starogardu Gd. Może jej nowy własciciel jest na forum...
-
Ładny model.
-
Wow, że Ci się to udało znaleźć. Nie jest jeszcze taka zapyziała :P Gorsze się trafiają ;)
-
I kolejna 4, za niedługo będzie to najpopularniejszy model Cezety.Maszyna fajna,, i w ciekawym kolorze.
-
super moto, gratuluję zakupu i powodzenia
-
Fajna sztuka ci się trafiła gratuluję :D
Ja mam taką 4 http://www.jawacz.pl/index.php?topic=30048.0
-
Sprzęt został dziś odpalony ale w związku z tym że pada deszcz nie jeździłem. Zrobiłem parę ogólnych fotek nic specjalnego ale są. Zauważyłem parę detali takich jak: Tylne kierunki nieorginalne chyba od emzety, Klamka hamulca przedniego nie pasuje do manetki, możliwe że też jest od mz, kolanko prawe wgięte, tabliczka znamionowa po rusku. Poprzednie 350 miały tabliczki po angielsku i niemiecku. Brakuje czujnika stopu przedniego. Aha wszystkie kontrolki łącznie z tą od ładowania są 12V zamiast 6 :)
-
Akurat brakuje ci rzadkich fantow. Czujnik stopu i kierunki bardzo ciężko znaleźć. Ale motor fajnie się prezentuje.
-
Kierunki typu "jajko" mam 2 sztuki zdemontowane, były z przodu. Czujnik stopu może podpasuje z 487.
-
Czujnik stopu raczej chyba z 477 pasuje.
-
Fajny model i dobra baza.
Chlapacz z tyłu polski i tylna opona od Wsk stomikla 103
Lewy przełącznik ( dł krótkie i klakson) jest od mz
-
Opona tylna faktycznie od WSK i chlapacz też chyba w wieśkach występował. Oponę do tyłu kupię baruma chlapacza też poszukam, rozumiem że ma być taki sam jak w późniejszych modelach??
-
Chlapacz "chyba" się nie różnił od 472.5
Oczywiście kierunki są w złym miejscu, ale jak miałeś 472.5 to wiesz co i jak.
Link do biblioteki na pewno ci się przyda, jest tam instrukcja katalog części i montażówka do 472.4
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=27643.0
-
Ładna maszynka, jednak da się jeszcze kupić fajnego sprzęta tylko trzeba mieć szczęście
-
Fajna, miałem taką bardzo krótko. Musiałem ją sprzedać , trafiła pod Olkusz. Gratuluję zakupu i życzę powodzenia w remonciku.
-
Generalnie motocykl pojawił się na portalu ogłoszeniowym któregoś pięknego dnia pod wiecczór a ja następnego dnia po południu już po niego jechałem. Dobrze że był srodek tygodnia bo gość mówił mi że miał kilkanascie telefonów z polski ale wszyscy umawiali się dopiero na weekend. Z ceny udało się sporo utargować ponieważ gośc przez telefon twierdził że moto nie jest zarejestrowane. Okazało się że facet poprostu przez 30 lat nie płacił OC. Tak więc umowa z datą jutrzejszą i następnego dnia wykupione zostało OC. Z motocyklem dostałem dwa dowody rejestracyjne orginał i wtórnik( facet dowód zgubił a po wyrobieniu wtórnika odnalazł ). Swoją drogą ciekawe czy kolesia za taką przerwę w niepłaceniu oc scignie fundusz gwarancyjny...
-
To z papierami masz spoko a to ważne, przy rejestracji trzeba będzie ustalić dane techniczne u diagnosty bo stare dowody nie miały wszystkiego i tyle.
A tak na marginesie widzę że Wsk składasz patrząc po avatarze ( chyba 125), jaki model/rocznik.
-
Pierwsza jednoramówka czyli M06B3 1971rok. niestety nie mam na nią kwitów no i remont narazie stoi w miejscu. Mam jeszcze wsk M21W2 z 78 i komarka na pedały oba w orginale, względnie dobry stan.
-
Zacny sprzęt wsk 175 ma fajnego kopa a B3 to wiadomo nieśmiertelna trójka, ja ostatnio po kilku latach odpaliłem Wsk bąk.
-
Temat 472.4 nieco ostygł ponieważ nic w niej nie ruszałem od momentu kupna. W związku z wyjazdem na Wiosenne Spotkanie Jawerów postanowiłem że pojadę właśnie na 472.4. Motor narazie nie będzie kompleksowo remontowany, jedynie chcę go doprowadzić do pełnej sprawności. Pierwotnie chciałem jechać na 487 jednak wybrałem 350:). Dziś rozgrzebałem hamulce, oczywiście nowe szczęki nie chcą się zmieścić do bębna, jutro zawiozę okładziny razem z tarcza do przetoczenia. Wpadł także nowy mitas na tył. Zamierzam jeszcze podłączyć kierunkowskazy oraz zajrzeć do silnika. Oczywiście postaram się na bieżąco informować o postępie prac.
-
Super maszyna. Zazdroszczę. Sam długo szukałem tego modelu ale nie udało mi się trafić.
-
Super maszyna.
nie myśl nawet o lakierowaniu
przetrzyj wszystkie chromy bawełnianą jasną szmatką nasączoną naftą
zachowaj ją w stylu lekka patyna dla potomnych
mechanicznie i elektrycznie zawsze jest coś do zrobienia, forum Ci pomoże
czy to tureckie szczęki firmy alsan?
-
Żadnego malowania narazie nie będzie. Motorek ma być sprawny mechanicznie. Szczęki prawdopodobnie tureckie kupione w Wilmacie. W zeszłym roku kupowałem do 487 też na tył to weszły bez problemu a tu taki babol...
-
Żadnego malowania narazie nie będzie. Motorek ma być sprawny mechanicznie. Szczęki prawdopodobnie tureckie kupione w Wilmacie. W zeszłym roku kupowałem do 487 też na tył to weszły bez problemu a tu taki babol...
z drugiego punktu widzenia to nie babol ciesz się że masz większe, możesz dobrze dopasować sobie bęben i szczęki na tokarce , ale najpierw sprawdź czy masz bęben równy żeby ci nie szarpało podczas hamowania, wrzuć u tokarza całe koło niech delikatnie zabieli bęben a potem dopasuj szczęki i heble będziesz miał jak "złoto"
-
Dziś postanowiłem sprawdzić luzy w układzie korobwo - tłokowym. Najsampierw w górę głowice=wyczuwalny spory próg na cylindrach i tłoki latają sobie luźno. No to cylindry do góry. Okazało się ,że niestety wał jest delikatnie mówiąc mocno rozklekotany, luzy na korbach rzędu 1mm kwalifikują go do regeneracji. Niestety konieczność remontu całego silnika stawia pod znakiem zapytania wyjazd na Wiosenny Zlot na 472.4. Najwyżej jeżeli nie zdąże zrobić silnika przed zlotem to przyjadę na 487 tak jak wcześniej planowałem. Na dzień dzisiejszy silnik jest wyjęty wstępnie rozbebeszony, jutro jak będę miał sciągacz żeby zdjąc zębatkę z wału będzie połowienie.
-
Dobrze że teraz sprawdziłeś silnik.
Do grotnik nie masz daleko, ale różnie z silnikiem w takim stanie może być...
3mam kciuki!
-
Dobrze że teraz sprawdziłeś silnik.
Do grotnik nie masz daleko, ale różnie z silnikiem w takim stanie może być...
3mam kciuki!
W dodatku bez montażu zaginacza czasoprzestrzeni do Grotnik na wiosenny zdążyć i tak byś nie zdążył :P
-
Do Gajewnik :P . Dojechać i wrócic pewnie bym dał rade na tym silniku, jego praca nie zdradzała aż takiego zużycia. Teraz już nie ma odwrotu, trza robić. Najwyżej jak nie zdążę to pojadę na 487, tam silnik jest dopiero dotarty. Ciekawe jak mała cezeta da radę w dwie osoby plus bagaż. Do tej pory jeździłem nią w dalsze trasy ale solo.
-
487 nie da rady? To CZ, one zawsze dają rade :D A tak poważniej, Kuba jedzie Mustangiem to i Czesia da rade.
-
Ładna szuka, moim zdaniem najładniejsza z cezetek, oberwując ten wątek nabieram motywacji do doprowadzenia własnej do stanu zadowalającego :D
-
Dziś udało mi się dostać do Cezety kieruneczki ''jajka''. Niestety kierunki róznią się tylną częścią, dwa mają taką plastikową obudowę a dwa nie. Z tego co pamiętam w 472.5 miałem te z plastikową tylną częscią. Może koledzy podpowiedzą jakie powinna mieć moja cezeta, plastikowe czy metalowe??
-
Metalowy tył powinien być
-
W mojej 472.4 wszystkie obudowy są metalowe, ale ja nie mam wycięć na pręty z racji innych uchwytów dostosowanych do mojej zabudowy. Wydaje mi się że plastiki zostały zaadaptowane z późniejszych modeli aby ratować "jajka".
-
Metalowy tył powinien być
To potwierdzone info?
-
Do 1979 były metalowe. Katalog tez to potwierdza. Te z plastikowymi tyłami to według mojej wiedzy były stosowane w pierwszych Jawach 634 może też w 472.5.
Jakby co to mam dorobione naklejki do 472.4
-
Znajomy ma jawe 634 z 73 roku przywiezioną z ukrainy i w niej są jajka z plastikowymi tyłami, nie wiem może ruscy u siebie zamienili a może tak było fabrycznie. W każdym razie może uda mi się załatwić jeszcze 2 sztuki te z plastikami to wtedy założyłbym je do cz.
-
Super model w ładnym stanie. 3mam kciuki :)
-
Dziś odebrałem cylindry od szlifierza, wał korbowy pojechał do poznania do pana Marka i w przyszłym tygodniu ma być gotowy. Graty do złożenia silnika wszystkie kupione(łożyska simmery itp). Przy okazji montażu kierunków postanowiłem zrobić coś z przednim reflektorem. Wkład składał się ze szkła od którejś z kivaczek i odblasku w kiepskim stanie. Po przymiarkach okazało się że najlepiej pasuje reflektor od 125p/starego poloneza od świateł mijania. Zakupiłem nowy pod żarówkę h4 za całe 35złotych. Trzeba tylko wywiercić otwór na postojówkę. Mam nadzieję że motorek uda się poskadać i pojechać nim na letni zlot jawerów.
-
Działaj, działaj, letni blisko :)
-
Jakiej średnicy masz klosz? Zastanawia mnie to bo w swojej mam mały i założyłem wkład od chinczyka z gładkim szkłem.
-
Lampa i ramka są orginalne od 472.4, nie mierzyłem średnicy otworu w ramce natomiast element optyczny od dużego fiata ma 130mm średnicy. Dodam że zastosowałem żarówkę h4 35/35Wat.
-
Lampa i ramka są orginalne od 472.4, nie mierzyłem średnicy otworu w ramce natomiast element optyczny od dużego fiata ma 130mm średnicy. Dodam że zastosowałem żarówkę h4 35/35Wat.
Dzieki, fajny pomysl. A masz oryginalne 6v?
-
Instalacja fabryczna 6V. Żarówka h4 35/35W Awina, na alledrogo koszt 8zł, miałem kiedyś taką żarówke w mz ts 250, sezon wytrzymała(ok 4tys km) świeci trochę lepiej niż standardowa bańka. Mam nadzieję ze po ciemku będzie coś widać.
-
Bosma też ma h4 6v a chyba trochę bardziej żywotne są od awiny
-
Dziś byłem w poznaniu u Pana Marka po odbiór wału do cezety. Został wymieniony środkowy czop razem z łożyskiem, uszczelnienie zostało zmienione na inne ponoć skuteczniejsze, boczne czopy nie wymagały wymiany. Całość wygląda na naprawdę solidną robotę, korby sztywne wszystko czyściutkie i sterylne. Idę zaraz składać silnik na rano będzie gotowy jak nie wynikną jakieś problemy.
-
Silnik w cezecie został poskładany i kilka dni temu uruchomiony. Dziś jednak udało mi się zrobić sprzętem pierwsze kilometry. Zapłon ustawiony 3mm przed gmp, gaźnik iglica na 4 rowku od góry, powietrze wykręcone 1,5 obrót. Silnik chodzi cicho bez żadnych stuków, słyszalny jest wyraźny szum z cylindrów, mam nadzieję że jak się trochę dotrze to przestanie szumieć. Przejechałem z dwoma przerwami na papierosa ponad 20 kilometrów, nie przekraczajac 70km/h. Cylindry grzeją się niemiłosiernie ale to chyba normalne na samym początku docierania. Cieszy mnie natomiast, że motorek odpala z pierwszego kopnięcia zimny czy ciepły - zasługa pierscieniowego uszczelnienia zamiast labiryntu. Podczas jazdy wyszedł problem z przednim widelcem, leje się olej z obydwu uszczelnień na lagach. Aha, hamulec przedni daje wrażenie lekkiego opóźnienia przy morderczym ścisku dzwigni :)
-
Cylindry w Cz na początku też się grzały, na dotarciu aż przez spodnie czułem serducho, a ustawiłeś też bardzo wcześnie zapłon, to też sprzyja nagrzewaniu się silnika. Co do pocących się lag, jaki masz stan oringu w nakrętce lagi? U mnie to było powodem.
-
Xepher nie mam pojęcia jaki jest stan oringu bo zawieszenia nie rozbierałem. Lagi się nie pocą tylko leje się z nich strumieniami dosłownie zielono błotna breja także podejrzewam że zawieszenie do całkowitej regeneracji. Wieczorem chcę jeszcze trochę pojeździć jak będzie chłodniej to może skoryguję ten zapłon. 2,7mm chyba jest ksiązkowo, dobrze kombinuję??
-
No to skoro się leje to zawias na stół. Książka zapłon podaje chyba 2,7 wlaśnie, ja na Jankowym zapłonie mam 2.6-2.7 i jest jej idealnie.
-
od 2.7 do 3.2 albo nawet do 3.4 dla silnika 634 (nie wiem od czego to zależy) pierwsza strona pierwsza tabelka 5 rubryka http://studylibpl.com/doc/906255/dane-techniczne-cz-350---typ-472
-
Przed chwilą wróciłem z docierania, pyknąłem kolejne 20parę kilometrów, wydaje mi sie że wyprzedzenie 3mm jest ok silnik pracuje bardzo stabilnie ma nawet dość dobry wygar chociaż trochę się boję dać mu w palnik. Niestety Cezeta nie pojedzie na letni zlot, boję się ze gdzieś po drodze się przytrze. Mam nadzieję że 487 po raz kolejny da radę ;D
-
Jeśli docieranie to tylko na ostro (pierwsze 50-70 km spokojnie na wstępne ułożenie a potem moim zdaniem trzeba silnik trochę bardziej grubiansko potraktować). potem właśnie jest pewnik że ci nie złapie jej podczas dłuższego wysiłku.
-
Zabrałem się za naprawę przedniego zawieszenia, po rozbiórce okazało się że lagi i tulejki są w dobrym stanie wiec skończy się pewnie na wymianie oringów i uszczelniaczy. Pytanie gdzie dostać simmery uszczelniające, bo w hurtowni z łożyskami i uszczelniaczami w której robię zwykle zakupy nie mają i raczej nie będą mieli. Jaki olej zastosować do lag?? Aha przy okazji rozbiórki przodu wymieniłem łozyska w przednim kole i zamierzam zrobić naprawę spowalniacza wg. przepisu Muczosów. Udało się też dokupić fajne klimatyczne kuferki.
-
Simery raz kupilem na allegro, a raz kupilem wieksze i przeszlifowalem. Jacek toczyl miski by weszly dostepne. Z tego co pamietam wchodzi tam jeszcze oring. Olej u mnie to amortyzol 10w
-
Dawno nic się nie działo, trza się brać do roboty. Na pierwszy ogień poszły koła, demontaż szprych, czyszczenie obręczy ew. wymiana na inne w lepszym stanie. Szprychy wraz z innymi rdzawymi gratami pójdą do ocynku. Za to dziś od tokarza wróciły bębny po przetoczeniu. Byłem także w firmie która zajmuje się regeneracją szczęk i klocków hamulcowych, okleili mi okładziną o grubości 6mm 4 komplety przednich i 4 tylnych szczęk.
-
Adam co to za kufry i jakie sa ich wymiary ?
-
Kufry firmy Schuh, niemieckie popularne w latach 80, zmierzę Ci po świętach, nie mam do nich stelaży muszę zrobić albo zlecić komuś.
-
Mam takie jajka 3 sztuki
-
Późne jajka, wcześniejsze miały metalowe obudowy. Chcesz się ich pozbyć?
-
Jajka zaklepane dla mnie ;D
-
A chcesz czwarte? ;)
-
Trzy mnie w zupełności urządzają, będę miał jednego na zapas.
-
Jakiś czas temu udało mi się nabyć orginalne czeskie cylindry z tłokami, nowe z epoki. Podczas przechowywania poniszczył się lakier na żeberkach ale gładzie są w idealnym stanie, były posmarowane smarem. Cylindry po odświeżeniu założe do czesławy ponieważ moje po 2 szlifie niestety puchną po przekroczeniu 80 km/h.
-
Odebrałem dziś żelastwo z galwanizerii. Jutro będę plótł szprychy ;D
-
Koła prawie gotowe, pozostało zawieźć wszystko do tokarza aby dopasował szczęki do bębnów.
-
Musi mieć sporą tokarkę... No chyba, że bębny już wyrównane.
Ja zawiozłem dopiero niedawno do swojego tokarza swoje 3 komplety
-
Zmieniasz przód na na 638/ 472.5 ?
Bo zdj dekla od przedniego koła to już od nowszej zawiechy.
-
Bębny są już przetoczone, pozostaje tylko włożyć w uchwyt tarczę ze szczękami i stoczyć nadmiar okładziny. Przednie zawieszenie chcę założyć od 472.5/6, ponieważ uważam że orginalny przód 472.4 jest zbyt delikatny. Oprócz tego dolne lagi mają mocno zjedzony chrom. Wiem że psuję orginał, ale chcę tym motorkiem jeździć a przód od nowszego modelu jest poprostu lepszy.
-
Po prostu zwróciłem uwagę na to że to nie ten typ, z nowszą zawiechą będzie się lepiej prowadził.
Pamiętaj że zawieszenia w 472.5 i 472.6 się różnią.
-
Mam kompletny zawias z 472.5, nowsza zawiecha ma chyba inną ośkę i tulejkę w ladze.
Jutro zawiozę lagi, chorągiewki, obudowę przedniej lampy i panel licznika do malowania proszkowego. Zrobić na półmat czy połysk??
-
Tutaj masz różnice.
Dekle też są inne do 472.5 ma krótszą tuleje bo jest ta stalowa.
Ośki są takie same raczej.
-
Mam kompletny zawias z 472.5, nowsza zawiecha ma chyba inną ośkę i tulejkę w ladze.
Jutro zawiozę lagi, chorągiewki, obudowę przedniej lampy i panel licznika do malowania proszkowego. Zrobić na półmat czy połysk??
Ja bym raczej robił na półmat.
-
[ptwierdzam półmat jest ok
-
Kolego ile chcesz za przód od 472.4 ?
-
Niestety nie jest na sprzedaż. Musi być możliwośc powrotu do orginału.
-
Ja zawsze czarne elementy w proszku, robiłem z połyskiem :)
Zależy co kto lubi.
-
Dałem blachy ozdobne zbiornika paliwa do chromu. Wyszły tak:
-
Dałem blachy ozdobne zbiornika paliwa do chromu. Wyszły tak:
Na zdjęciach elegancko to na żywo strach oglądać...
-
Nie umiem telefonem zrobić takich fotek żeby było widać jak ładnie ten chrom jest położony. Dodam że zrobienie tych dwóch blaszek kosztowało mnie równowartość dwóch 0,7 dobrej wódki.
-
A gdzie robiłeś chromy
-
Gość pracuje w zakładach lotniczych w bydgoszczy. Ale załatwiał mi tą usługę kolega(emeryt msw) któremu ten gość robi chromy już od kilku lat.. Postaram się załatwić numer tel do tego gościa.
-
Adaś zapytaj gościa może by jakieś lepsze tłoki do knedli ogarnął skoro w zakladach lotniczych robi :P
-
Nawet jest strona tych zakładów:
https://wzl2.mil.pl/oferta/galwanizernia/ (https://wzl2.mil.pl/oferta/galwanizernia/)
Teraz będę rozkręcał do remontu jaskółkę ojca to wszystkie blachy do chromu dam temu gościowi, zobaczymy ile skasuje.
A tłoki podobno dębowe nie puchną :P
-
Wysyłkowo też robią ?
-
Nie mam pojęcia, możesz wysłać do mnie a ja przekażę do realizacji. Podejrzewam że przez mojego znajomego ceny są bardziej przystępne bo gościu chromuje jako fucha po godzinach ;D
-
Dziś przywiozłem blachy od lakiernika, postanowiłem zmienić orginalny kolor cezety na ral 3004.
Jestem zadowolony, czekałem na pomalowanie równo rok...
-
Dziś zakupiłem zwłoki kolejnej Cezety.
Model 471.4 81 rocznik.
Stan totalna padlina aczkolwiek silnik jest kompletny i kręci się.
Kompletność w detale charakterystyczne dla tego modelu zadowalająca.
Dostałem dwa kompletne wydechy z kolankami i nową tylną zębatkę z epoki.
Papiera brak, trzeba będzie kombinować na zabytek.
Wziąłem ze względu na unikalność tego modelu w polsce(250ccm).
Zdjęcia jutro dodam.
-
O proszę! Gratulację, mimo iż nie widać co zanabyłeś ;)
-
Obiecane Zdjęcia Padliny.
Brakujące na zdjęciach elementy mam.
-
Gratulacje
-
O widzę Adaś ładny nabytek znowu ;)
-
Fajny model, będę kibicował przy odbudowie :)
-
Napewno ładniej wyglądała zanim ją przed tą TFU muzetą postawiłeś ;) A tak widać już się rdza przerzuciła...
-
Ładny i rzadki model. powodzenia
-
Napewno ładniej wyglądała zanim ją przed tą TFU muzetą postawiłeś ;) A tak widać już się rdza przerzuciła...
Muzeta(tfu) staruszka też czeka na renowację, może w przyszłym roku się doczeka.
-
Napewno ładniej wyglądała zanim ją przed tą TFU muzetą postawiłeś ;) A tak widać już się rdza przerzuciła...
Muzeta(tfu) staruszka też czeka na renowację, może w przyszłym roku się doczeka.
To jaskółka?
-
Tak, jaskółka. Es 250/1 1962 rok
-
Dziś przywiozłem blachy od lakiernika, postanowiłem zmienić orginalny kolor cezety na ral 3004.
Jestem zadowolony, czekałem na pomalowanie równo rok...
Peraka też chce polakierować takim kolorem.
Czy na żywo on jest bardziej ciemny?czy jest taki jak na zdjęciu?
-
Zbiornik jest na zdjęciu jaśniejszy niż w rzeczywistości
-
Zbiornik jest na zdjęciu jaśniejszy niż w rzeczywistości
Tak myslalem, ładnie wygląda chciałabym osiągnąć taki kolor jak u ciebie na oslonach
-
Wczoraj przywiozłem z ASO Lublin kolejną cezetkę, model 472.5 z 1982 roku.Zakupiona przeze mnie wiosną ubiegłego roku od klubowego kolegi Orzeszka.Motor był rozkręcony na elementy pierwsze. Podczas składania do kupy poczyniono pewnemodyfikacje tj: zapłon i cała instalacja elektryczna od SofChJanka, gaźnik Pacco, stożki w główce ramy. W ASO ponadto zregenerowana została oś wahacza, gruntownie wyremontowany został silnik, zregenerowane hamulce na nowych okładzinach i wiele wiele innych drobnych rzeczy których nie pamiętam. Blachy pozostały w orginalnym lakierze, zależało mi na patynie. Moto na dzień dziszejszy ma przejechane 80 kilometrów i w kolejnych dniach mam zamiar nakręcić kolejne.Dziękuję Azbeścikowi za profesjonalne podejście do tematu i cierpliwość.
-
Gratuluję! I nabytku i doprowadzenia do takiego stanu. Widziałem co nieco na żywo no i Arkadiusz miał okazję rozpracować Pacco od deski do deski...
-
Piękna patyna
-
Fajna, faktycznie szkoda lakierować.
-
Widziałem ten motocykl, siedziałem na nim ale nie jezdziłem.
Pięknie wygląda na żywo. pozdrawiam
-
No ładne cacko! :)
-
Dasz karta na zlocie :)
-
Klasa!
Chyba miałem okazję przejechać się u Arka. Albo tą albo bardzo podobną.
-
Klasa!
Chyba miałem okazję przejechać się u Arka. Albo tą albo bardzo podobną.
Oj nie to nie ta Artur tamta była 472.6
-
Klasa!
Chyba miałem okazję przejechać się u Arka. Albo tą albo bardzo podobną.
Oj nie to nie ta Artur tamta była 472.6
Mi Arkadiuszu nie pozwoliłeś się przejechać
-
Klasa!
Chyba miałem okazję przejechać się u Arka. Albo tą albo bardzo podobną.
Oj nie to nie ta Artur tamta była 472.6
Mi Arkadiuszu nie pozwoliłeś się przejechać
Kamil to jeat sprawa na.0.7 na dwóch ty wiesz o co chodzi
-
Dziś przybyło prawie 50 kilometrów na liczniku, silnik się układa ma coraz lepszego pałera, świece brązowe czyli mieszanka okej. Założyłem element optyczny asymetryczny od jawy ts wraz z żarówką h4. Zbiornik paliwa rezonował w wyższych partiach obrotów w związku z czym podłożyłem dodatkowe gumy pod tylne mocowanie. Teraz jest cisza.
-
Adam gratulacje .Super ze uratowałeś Czesię
-
No w końcu Klasa
-
Cezety górują nad jawami
-
Korzystając ze zdalnego nauczania, powoli kompletuję i składam "do kupy" 472.4.
-
Zapowiada się bardzo ładnie :) kibicuję!
-
Ważne że cały czas do przodu :), a co to za naklejki na schowkach, wychodziły te Cześki z takimi ?
-
Ważne że cały czas do przodu :) , a co to za naklejki na schowkach, wychodziły te Cześki z takimi ?
Wychodziły, ten sam wzór naklejek na boczkach był w 477
-
Ważne że cały czas do przodu :) , a co to za naklejki na schowkach, wychodziły te Cześki z takimi ?
Wychodziły, ten sam wzór naklejek na boczkach był w 477
I chyba w 250tkach 471 też :)
-
Według rysunków w instrukcji chyba też..
-
I chyba w 250tkach 471 też
Boczki z takimi naklejkami w wersji 250 sa wystawione od paru lat na japonskiej aukcji:
https://page.auctions.yahoo.co.jp/jp/auction/f141362932 (https://page.auctions.yahoo.co.jp/jp/auction/f141362932)
Czyli Cezety tez tu byly ;D .
Taki skladany Knedel cieszy oko. Trzymam kciuki i kibicuje.
-
czy te z napisem sport były mocniejsze ?
-
czy te z napisem sport były mocniejsze ?
pewno że byla mocniejsza :D
-
Według rysunków w instrukcji chyba też..
Masz całą tą instrukcję ? chętnie bym ją dołączył do biblioteki forumowej.
-
Według rysunków w instrukcji chyba też..
Masz całą tą instrukcję ? chętnie bym ją dołączył do biblioteki forumowej.
Tylko to kilkunastostronicowe uzupełnienie.
-
Według rysunków w instrukcji chyba też..
Masz całą tą instrukcję ? chętnie bym ją dołączył do biblioteki forumowej.
Tylko to kilkunastostronicowe uzupełnienie.
Tak wiem, ale do biblioteki by się nadało.
-
Jasne zeskanuję i Ci prześlę :)