Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: daniel89_lb w Czerwca 14, 2017, 16:00:24
-
Komarek kupiony dwa dni temu całkowicie przez przypadek. Wracając z Radomia po nieudanym zakupie samochodu,dostałem sms od żony ''Kup gdzieś truskawki'' ;D Przy drodze stał dziadek z truskawkami,kupiłem truskawki i patrząc na wózek na którym były truskawki zapytałem '' nie wie pan kto ma gdzieś komara bo mi parę części brakuje'' . Po chwili w komórce ujrzałem to cudo :o Tak jak wyjechał z fabryki pozostał do dnia dzisiejszego oprócz dołożonego siedzenia i podnóżków.Reszta łącznie z lakierem jest oryginalna,aż szkoda go lakierować.
-
...........
-
Całkiem ładna ta truskaweczka - Komar typ 2350 :)
Miałem takiego tylko kolorek zrobiłem mu na wiśniowo,
sprzedał się 1 kwietnia :P
-
Koła pewnie na wózek poszły.
-
Gratulacje, śliczny jest ten bzyk ;D.
-
Wspomnienia :'( . Mój pierwszy Komarek taki był . Postrach okolicznych kur ;D
-
Moja pierwsza maszyna taka byla odkupilem od kuzyna ojciec był przeciwny kupilem poza jego wiedza schowalem komarka w garazu przykrylem kocami i tak stał pół roku aż ojciec wziol sie za porządki najpierw wyzwal potem pojechal po paliwo od tego czasu jeżdżę czyli 10 lat mialem jakos wtedy
-
Moją pierwszą maszynką jak większości z Was też był komar ;D
Tego wziąłem bez zastanowienia pieniądze miałem w kieszeni a zgnitych hond civic na pęczki a komara już ciężko trafić,a honda i tak się kupiła parę godzin później ;)
Dziś założyłem kopniak pożyczony od znajomego,no i niestety chodzi luzem nie kręcąc silnikiem,nawet nie odbija :( Silnik stał X lat nie palony to nie wiadomo co w nim jest więc rozebranie go będzie i tak nieuniknione :(
-
Kiedyś podobnie kupiłem ogara 200 :) w ładnym stanie i z podobno zatartym silnikiem. Okazało się że jedyne co było w silniku to zatarty tłok i ucięty korbowód :) reszta poszła na części. Oby u ciebie było "truskawkowiej" :)
-
No i komar w kawałkach. Było pięknie ale okazało się,że rama jest spawana i popękana :( Ktoś nie na darmo dał drugie siedzenie i chyba przeciążał komara,że popękały spawy tu i tam. Wymienię ramę na tą czerwoną co mam,przy okazji wahacz bo był też spawany jak i przód bo krzywy :( Dobrze,że mam graty na wymianę z których miał powstać inny komar,ale trafił się ten.
-
Dalszy ciąg rozbierania komara. Kartery do pary,są wybite 11 .Nie widać,żeby ktoś rąbał je siekierą czy młotkami. Nie wyłamane przy zębatce od spadającego łańcucha,zębatka mnie zaskoczyła ;D Od strony sprzęgła też całe w miejscu gdzie wychodzi wałek rozrusznika,co mnie zaskoczyło to dwa gumowe odboje,zawsze był jeden albo wcale ;D Wał rozklekotany do wymiany.Cylinder wybite ma u góry NC tak jak i na tłoku,może ktoś wie który to szlif?? Ale i tak do szlifu bo stał nie wiadomo ile z wykręconą świecą.Sprzęgło na 4 bolcach,nie wiem czy tak było czy ktoś przerobił.Dzięki killler ;D za ściągacz,znalazłem w częściach od Ciebie, no i koło magnesowe zdjęte jak należy ;) No i dziwi mnie to ,że kable z iskrownika szły do tej płytki ??? Z blach powoli czyszczę niektóre elementy które będą czarne,reszta jak jest niebieska ale mam też chęć żeby był seledynowy :)
-
Co do cylindra to NC oznacza N nominał grupa selekcyjna C,były takie sprzęgła na 4 bolce i takie płytki elektryczne również były .Twój komar to stara sztuka ,stara dobra sztuka.
-
Tak to wyglądało założone.Tylko po co i do czego to jest ?
-
W twoim egzemplarzu powinna być przelotka na przewody z okrągłymi otworami przez które przechodziły kabelki i były łączone właśnie na tej płytce. W nowszych komarach były już przelotki z podłużnymi otworami w których obsadzone były konektorki .
-
W twoim egzemplarzu powinna być przelotka na przewody z okrągłymi otworami przez które przechodziły kabelki i były łączone właśnie na tej płytce. W nowszych komarach były już przelotki z podłużnymi otworami w których obsadzone były konektorki .
Dokładnie tak jest jak piszesz,a mnie zdziwiło,że nie ma tak jak w innych komarach,że kable wpinamy przy silniku.Teraz trzeba będzie trochę polutować bo oryginalne kable się trochę posypały ze starości ale te jasne osłonki się zachowały więc będzie prawie jak w oryginale.
Jak ktoś by miał prawy schowek plastikowy i pokrywy bębnów,sprężynki,ośki,napinacze chętnie przygarnę,bo muszę skompletować koła. Na razie mam dwa golasy obręcz szprychy bęben,zębatkę i 5 szczęk
-
Jak masz komara w komplecie jak wyjechał z fabryki to jak się da rób oryginalna ramę bo to stara sztuka. Sprzęgło na 4 bolce fajniej działa mam takie w 232.
-
Każda część oryginalna tylko brak kół,prawego schowka,dwóch nakrętek do osłon gaźnika,pompki,jednego paska na bagażnik,kopniaka.
Bak zostawię chyba taki jaki jest,bo szkoda go psuć a jest ładny,polerka i będzie jeszcze ładniejszy.Ułamane pokrętło kranika niestety a ma chyba oryginalny wężyk ?? Reszty blach już nie uratuję,dostaną nowy lakier. Siedzenie mam nadzieję,że doczyszczę a i ten chlapacz nie wiem czy ktoś dokupił,bo jest na nim nawet nr katalogowy.
-
Jak bedziesz szukał dekli bębnów to w twoim komarze muszą być z logiem zzr potem był pegaz. I z oponami jak byś kupował nowe to zwróć uwage na wysokoś profila opony bo komarek ma ladny balonik a nowa produkcja jest za niska i te 1,5 kunia slabo oddaje moc na takich oponach.
-
Mam dekielek tylnego koła ZZR poszukam bo może znajdę przedni.
-
Czy motorowery nadal maja zielone tablice rejestracyjne?
-
Zielonych już nie ma, odeszły razem z czarnymi, są teraz białe jak motocyklowe czy samochodowe.
-
Dziekuje za odpowiedz. Niby glupie pytanie ale naprawde nie mialem okazji ogladac w Polsce na motorowerze innych tablic niz zielone. 20 kilka lat temu. Slyszalem tylko ze sie cos zmienilo.
-
Z wejściem reformy administracyjnej kraju w 2000 roku weszły tez nowe wzory tablic dopasowane do standardów unijnych. Mimo to wciąż jeszcze można spotkać motorowery z zielonymi tablicami, coraz rzadziej ale jeszcze jeżdżą...
-
Zielonych już nie ma, odeszły razem z czarnymi, są teraz białe jak motocyklowe czy samochodowe.
Są takie jak motocyklowe, czyli kwadratowe, tylko ze w mniejszym rozmiarze...
motocyklowe – 190×150 mm
motorowerowe – 140×114 mm
-
Zrobiłem tak jak rodziliście i zostawiłem ramę oryginalną. Pospawałem mocowanie tłumika i wahacza,może nie za pięknie ale ma się trzymać a nie wyglądać ;) Jeszcze kilka szlifów i będzie zrobiona.
Zmartwiłem się po tym co zobaczyłem w karterach :'( Komuś kiedyś się coś wyrobiło,pękło czy nie wiem co a teraz znowu jest lipa. Ma ktoś jakiś patent co z tym zrobić lub kogoś kto by to ogarną ?? szkoda mi tych karterów bo reszta jest w zadowalającym stanie więc może da się to zrobić :(
-
Tam chyba jest śruba od sprężyny czy coś?
-
Tam chyba jest śruba od sprężyny czy coś?
Tam jest ten tryb co w kółku. Przez to,że otwór jest wyrobiony przy kopaniu tryb z wałka rozrusznika nie zazębiał o ten felerny tryb i dlatego nie kręcił silnikiem :(
-
To chyba tylko tulejowanie zostaje.
-
podmianka karterów chyba taniej wyjdzie, no chyba ze za wszelka cene chcesz miec orginal
-
Rozwiercić i osadzić tulejkę mosiężną.
-
Wsadz tuleja dobry majster zrobi to za grosze
-
Wczoraj nabyłem brakujące części do komara. Koła i kartery ze sztywniaka, plus dawcę pokrywy bębna ze złomu. Niestety kartery nie są takie same jak w silniku na kopniak. Brakuję jednego gniazda które u mnie się wyrobiło i tym sposobem dalej nie mam karterów jak trzeba :( Chyba,że dokupię pedały i zrobię z niego model 2330 >:( Jeżeli ktoś ma pedałowca to prosił bym o zdjęcia jak sprawa wygląda z hamowaniem pedałami i jakie części są potrzebne do przeróbki. Koła prawię kompletne oprócz napinaczy łańcucha i nakrętek.
-
Jezdzilem kiedys pedalowcem (moj pierwszy pojazd spalinowy ;D).
O ile mnie pamiec nie myli to na zabkowana tuleje wystajaca z pokrywy sprzegla zaklada sie dzwignie z zabkowanym otworem. A do tej dzwigni drut 6mm polaczony z dzwignia na bebnie hamulca. Przy przekreceniu pedalami do tylu tuleja przesuwna ze slimakiem, ktora "przelacza" obroty miedzy rozruchem silnika a hamowaniem, przesuwa sie w strone tej zabkowanej tulei, zazebia sie z nia i obraca razem z walkiem pedalow czyli do tylu. Brakuje Ci dzwigni na te tuleje i preta do bebna hamulcowego. Niestety nie mam zdjec.
-
Bardzo dobrze pamiętasz. :)
-
Mam pedalarza w domu mogę Ci w tygodniu fotki zrobić
-
Masz z prawej strony wałek frezem przy pedalowcu i tam dajesz specjalną blaszke z otworem na pręt plus inny pręt a że swojego podnużko wywala. Ale da się napewno pedalowca przerobić na kopniak widziałem za małolata taką przerubke. Stary to tylko komara.
-
Maliniasty był bym wdzięczny za fotki :)
Yabaman ten też może i oryginalnie był na pedały kto wie,bo w tym zestawieniu z białymi manetkami i siedzeniem bardziej pasowało by włożyć pedałowca ;)
janosikmz19822 nie miałem kiedy rozebrać pedałowca i zobaczyć czym się różnią kartery ale od strony zębatki widać,że to co u mnie się wyrobiło w pedałowcu tego wcale nie ma.
Kombinować bym mógł stare kartery jakąś tuleją itp,może by się udało tylko nie mam nikogo w okolicy żeby zrobił to dobrze .
-
Bo to co u ciebie sie wyrobiło to jest osadzenie dodatkowego koła zębatego do kopnika.W pedałowcu tego nie ma polecam poszukać schematów bo tak to co chwile będziesz się pytał.
-
Komar powstał ;D Po długich rozważaniach co z nim robić postanowiłem zostawić go takim jaki jest. Jedyne co zrobiłem to podmalowałem ramę tam gdzie była spawana lakierem z simsona który pasował idealnie z lakierem komara.Lakier odziedziczyłem od Kutrona za co chwała mu i dzięki,że kupił nadmiar ;) Zardzewiałe boczki są w czarnym podkładzie i tak chyba zostaną,bo w lakierze za bardzo by się świeciły. Bagażnik i półkę zapożyczyłem ze swoich zapasów tak by nie lakierować tylko żeby było w oryginalnym lakierze jak cała reszta elementów niebieskich w lepszym i gorszym stanie. Zbiornik z oryginalnymi fabrycznymi zaciekami i przymalowaną podkładką.Tak się kiedyś malowało ;D Koła skompletowałem z deklami ZZR tylko brak mi nakrętek do tylnej ośki i napinaczy łańcucha. Szkoda mi linki od gazu bo po wyjęciu z korpusu okazała się trochę porwana :( Do szczęścia komarowi brakuję jeszcze schowka prawego,2 zakrętek do osłonek gaźnika,całego pokrętła kranika no i silnik... nie wiem czy spedalić go czy poszukać sprawnego takiego jak był ::) I zastanawia mnie czy on nie miał klaksonu,bo na lampie wygląda jak by coś było,ale po co dzwonek ?? ???
-
Sorki za brzydkie zdjęcia ale tak w garażu wychodzą w kit,i za palec :D
-
Naklejka na baku to '1' czy 'GIGE E'? Dobrze że został w orginale.
-
Komary z racji tego że miały bardzo słabą prądnicę i po włączeniu świateł "klakson" był praktycznie niesłyszalny ,zostały doposażone dodatkowo w dzwonek . Praktycznie wszystkie "rometowsko- komarowskie" silniki miały ten problem.
-
Zanim doposażyli komara w dzwonek 2320 miały klakson na płaską baterię.
-
Komarek fajnie wyszedł z klimatem :P
A ja takiego nabyłem :)
(https://http://oi65.tinypic.com/20fewk.jpg)
Jak wypolerowac oryginalny lakier ?
-
Naklejka na baku to '1' czy 'GIGE E'? Dobrze że został w orginale.
Słabo widoczna 1 .
Co do klaksonu to miałem kiedyś w sporcie z 1974r klakson plus przykręcone to widelca pod lampą mocowanie i w nim dwie duże baterie,nawet to piptało po zgaszeniu komara .
Janosikmz1982 ja swojego umyłem benzyną,popsikałem woskiem i tyle. Zależy co zostało z tego lakieru.U mnie bak jest ładny,ale już przód błotnika przedniego i tylny od bagażnika do lampy nie nadaje się do uratowania bo niestety lata stania w szopie i ptasie klocki zrobiły swoje...
-
Zanim doposażyli komara w dzwonek 2320 miały klakson na płaską baterię.
Nie widziałem na płaską baterie.Składam już czwartego sztywniaka i wszystkie maja mocowanie baterii takie jak w Romecie 50T1 na dwie R14
Z tego co zauważyłem to komary z tą blaszaną obudową lampy miały klakson na baterie,potem te z plastikową miały dzwonki a w Rometach typu 200 i 205 był znowu klakson zasilany z pradnicy.
-
Pikny 72 rok :D
jeszcze na grubym wahaczu :)
-
Prowizorycznie komar staną na kołach. Prowizorycznie bo brakuję mi nakrętek i napinaczy na tylną ośkę jak i jednej nakrętki do ośki przedniego koła żeby je poskręcać na ale w ''kupie'' bardziej cieszy oko :D