Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Kobylen w Kwietnia 12, 2008, 10:25:14
-
Witam mam taki problem poniewaz moj kuzyn kupił jawe.
Jawa jest na białych tablicach (TS350) lecz poprzedni wlasciciel zgubil dowod. moj kuzyn spisal z nim umowe i ma tablice i motor nic wiecej. czy jak pojdzie do urzedu to wydrukuja mu nowy dowod?czy bedzie musial rpzerejestrowywac? nie ma mozliwosci zeby poprzedni wlasciciel to zrobil... wiec pytam was czy moj kuzyn sam da rade cos zdzialac? prosze na odpowiedzi moze mieliscie kiedys podobny przypadek . z gory thx:)
-
Ja kupowałem kiedyś SUZUKI od gościa który zgubił dowód.Miał z wydziału dróg i komunikacji zaświadczenie że motocykl o takich i takich danych jest na niego obecnie zarejestrowany i że zgłoszono zaginięcie dokumentu.Nie musiał wyrabiać dowodu.Zarejestrowałem z tym świstkiem ( oczywiście był posiekany pieczątkami).Bałem się że może mnie wałują bo Moto kupowałem na Bajzlu, ale wszystko było ok.Niech poprzedni właściciel załatwi Ci ten papier w swoim wydziale gdzie rejestrował Jawę.
-
Ja jak rejestrowałem Knedla to ten co był na dowodzie (inna osoba niż tak od której kupowałem) miał inny adres w umowie i inny w dowodzie. Pani chciała już mi tylko z tego powodu robić problem ale powiedziałem, że w umowie jest napisane, że kolo zmienił adres. I uznała to. Więc podejrzewam, że tobie też uznają ale jeśli będziesz jednak miał jakiś świestek na którym będzie coś napisane - tak jak napisałe wujek Kronobel
-
dowod jest na jeszcze poprzedniego wlasciciela. jestem 2 wlascicielem ktory nei rpzerejestrowytwal;/ czyli mam 2 umowy : wlasciciela zagubionego dowodu z wlascicielem od ktorego kupilem i z wlascicielem od ktorego kupilem ze mna. takze nie ma mnowy zebym mial jakikolwiek kontakt z panem od zagubionego dowodu rejestracyjnego. mam tylko umowy czy w takim przypadk uda sie cos zrobic?
-
nie powinno byc problemow z przerejstrowaniem jesli na tych umowach sa pieczatki z urzedu skarbowego...(tzw.ciaglosc umow) i kwit z policji ze zgloszeniem o zaginieciu dowodu...
-
no ale nie ma kwitu zadnego od policji caly czas powtarzam ze nie mam nic poza rejestracja umowami i motoru. co ma zrobic moj kuzyn i gdzie isc? jakbyscie wiedzieli dajcie znac
-
id¼ z kwitami na policje, i powiedz, ze zgubiłeś dowód, zanim zdążyłeś przerejestrować moto.
Może to wystarczy?
-
na umowie z właścicielem który zgubił dowód umieszcza sie adnotacje dowód rejestracyjny zagubiony i normalnie idziesz z taka umowa do wydziału komunikacji i przerejestrowujesz... ja tak robiłem i nie było problemów... chociaż u mnie w ogóle rejestracji była dosyć ciekawa...