Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: BOBBER w Maja 29, 2017, 14:55:21
-
Panowie i Panewki mam oto taki problem. Nabyłem piec 6v, wał poszedł do regeneracji, gary do szlifu itp itd. Zaczęliśmy go składać z Kutronem iiiiiiiii tu się zaczyna. Weszło wszystko i wszystko chodzi ale :) :) :) wał jest od 12 v i prądnica nie włazi natomiast alternator 12 v owszem. Czy poza stożkiem są jakieś różnice w wałach 6 i 12 v ? Czy będzie to pracowało ? Jakie proponujecie wyjście z tej sytuacji,żeby jeśli to możliwe nie wymieniać wału. Sprawa jest pilna bo na 10 czerwca moto musi śmigać.
-
Zapłon o Saviera , tak na szybko. Różnicy w wałach nie ma żadnej poza czopem.
-
Koszt i ew przeróbki ? I jakieś namiary na ów człowieka jak można. Błagam :'(
-
Temat jest na forum w dziale sprzedam. Przeróbek praktycznie nie ma, wszystko dostajesz w komplecie i tylko trzeba się wpiąć w instalację i wyregulować zapłon. Najlepiej języka zasięgnąć u źródła.
Zapomniałem dodać że jeżeli masz instalację 6v to musisz dię rozstać ze wszystkim co jest związane z tą instalacją no i wytłumacz producentowi jaki masz myk z karterami i wałem.
-
Od dziś sprawdzam każdy czop na każdym składanym silniku....
-
Temat jest na forum w dziale sprzedam. Przeróbek praktycznie nie ma, wszystko dostajesz w komplecie i tylko trzeba się wpiąć w instalację i wyregulować zapłon. Najlepiej języka zasięgnąć u źródła.
Zapomniałem dodać że jeżeli masz instalację 6v to musisz dię rozstać ze wszystkim co jest związane z tą instalacją no i wytłumacz producentowi jaki masz myk z karterami i wałem.
Sam zapłon nic nie da - kłopot jest w tym, że kartery są od 6V a czop jest od 12V aby w ogóle coś z tym ruszyć dalej potrzebna jest przejściówka pozwalająca zamontować w alternator w miejsce prądnicy - bo na istniejący czop wchodzi wirnik 12V. Wtedy ruszy wszystko nawet na platynkach
-
Potrzebna będzie tylko flansza i graty od 12v czy jakieś jeszcze inne stożki?
-
Potrzebna będzie tylko flansza i graty od 12v czy jakieś jeszcze inne stożki?
wirnik, alternator + flansza płytkę z przerywaczami masz, kondensatory, cewki 12V regulator, prostownik, przekaźnik no i zmiana żarówek. Kutron ogarnie temat
-
Znaczy się zakładać temat " sprzedam graty do silnika 350 6v " hehe.
-
a masz resztę gratów na 12V? - nie wiem czy nie lepiej byłoby od razu zmienić instalację
-
Jak masz sprawny wirnik do 6v to chętnie odkupię :D
-
Instalacja nówka od podstaw zrobiona. Żarówki , cewki i kondensatory mam. Ale regulator i prostownik chyba wyszedł. Ogólnie elektryka jest uboga bo mam tylko podstawowe oświetlenie. Bez kierunków, klaksonu, przełączników przy kierownicy ba nawet stacyjki nie mam. Tylko światła przód, tył i 2 kontrolki luz i ładowanie i 2 przełączniki w lampie start i światła. Jak piec odpali i pojedzie to będę sprzedawał graty więc dam znać.
-
Elkinio, jesteś pewien że da sie to tak złożyć?
-
Bo ja to sobie wymyśliłem tak. Oczywiście jeśli się mylę to piszcie. Skoro wał jest od 12 to w zasadzie potrzebne są dodatkowe otwory na zamontowanie alternatora.Jak bym dał blachę którą dokręcę na ori otworach a w niej zrobił 4 otwory pod graty z 12v to reszta by pasowała bez problemu. Nie licząc dekla.
-
Raczej to nie zadziała bo flansza odsuwa nieco stojan od płaszczyzny karteru.
Potrzebna będzie tylko flansza i graty od 12v czy jakieś jeszcze inne stożki?
wirnik, alternator + flansza płytkę z przerywaczami masz, kondensatory, cewki 12V regulator, prostownik, przekaźnik no i zmiana żarówek. Kutron ogarnie temat
-
Czerwone to przykładowa blaszka. Nie włazi na wał ani inne elementy i jest dokręcona na oryginalne otwory ( czarne punkty. W blaszce zrobione nowe otwory ( niebieskie punkty) oznaczone przykładowo. Do tych dziur dokrecam osprzęt z 12 i gra gitarra. Plus przeróbki instalki i dekla pewnie.
-
Elkinio, jesteś pewien że da sie to tak złożyć?
Nie mam pewności bo nie wiem jak bardzo "wystaje" czop pod wirnik a musi się zgrać wirnik z szczotkami.
-
Otóż odpowiadam, nie da się bez stosowania tulejki stożkowej. A wtedy sie okaże ze czop jest za krótki.
-
Otóż odpowiadam, nie da się bez stosowania tulejki stożkowej. A wtedy sie okaże ze czop jest za krótki.
możesz mieć rację - zobaczymy może Bobber sobie poradzi z tym tematem
-
Powiem jeszcze że istnieje ścisła zależność między grubością adaptera a grubością ścianki tulejki stożkowej. Wynika ona ze stożkowatości czopów.
-
Wg mnie najszybciej da się to zrobić następująco: zapłon od Saviera do 6v, ale przejsciówka pomiędzy czopem, a magnetem od 12v. Wtedy wszystko się zgra. Najlepiej porozmawiaj z Savierem osobiście.
-
Rozmawiaj z savierem.
Tu masz jego temat, w pierwszym poście powinien być do niego numer kom.:
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=32456.0
Jeśli dobrze myślę to poruszanych tu problemów nie powinno być. Ale to już pytaj u źródła ;)
-
Panowie po co mi przejście na czop skoro tam jest wał o 12v ? Graty powinny wejść jak do pieca 12v pozostaje kwestia mocowań w karterze i przeróbki instalacji. Napisałem już do niego zobaczymy co odpowie. W najgorszym wypadku dospawam mocowania ale myślę że dam radę wyciąć blachę ,zeszlifować oryginalne mocowania żeby ów blacha wlazła i licowała tak jak oryginał. Dokręcę na 2 śruby blachę a na 4 graty z 12.
-
I to jest myśl, daj fotki z prac.
-
Jutro przywiozę piec od Kutrona i zacznę dłubać.
-
Mozesz spróbować zamontować wirnik od altka no bo pasuje na ten wał i ten adapter stojana od altka,tylko nie wiadomo jak zodległosć bo nikt tego nie robił.Alnbo pogadac z Savierem i dać magneto od 12 a stojan jak pod kartery 6V ale też nie wiadomo jaka odległosć.Czy ten czop różni się tylko stożkiem czy też długością,ciekawe.
-
Cholera wie. Ma ktoś może możliwość zmierzenia jakiej głebokości jest otwór montarzowy stojana w 6v. Nie wiem ile mógłbym zeszlifować żeby się to trzymało a żeby adapter nie był z pazłotka.
-
No toz pisalem jak to jest... jak zostawisz wirnik altka na czopie 12v to stojan altka musi być zlicowany z plaszczyzną kartera. Wszelkie inne zmiany mocowania stojana wiążą się ze zmianą mocowania wirnika. Się habilitowałem to wiem, do środka nie pójdziesz bo czop nie pozwoli. Mozesz tylko zostać w plaszczyźnie karter/pokrywa albo pójść na zewnątrz. Jak zostaniesz to bedzie git, powodzenia.
Uwaga! Druciarstwo nie przejdzie, wymiary są bezlitosne szczególnie jeśli chodzi o stożek. Na blaszce raczej nie przejdzie, adapter należy wytoczyć ze względu na osiowość elementów. Polecam konstrukcyjne aluminium.
-
U mnie w firmie blachą nazywa się wszystkie płaskie płaszczyzny i nie ma znaczenia czy mają 1 mm czy 60 cm. Jak jest w płacie to jest blacha. Będę wycinał wodą a potem toczył.
-
Śmigaj z robotą, czekamy na fotki. Jestem ciekaw jak wyjdzie. Jeśli potrzebujesz jakieś wymiary stożków lub adaptera to pisz.
-
Wierzymy w Ciebie bobberku ! 8)
-
Bober tu masz zdj jak to wygląda zamontowane.
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=13946.25
Z czopem Pietras ma racje, jak założysz tą flanszę na kartery i zamocujesz stojan alternatora to wirnik 12 V będzie za głęboko wchodził, po to jest ta tulejka na czop.
Jeszcze kwestia dekla silnika zapewne się nie zamknie ( Ja mam dystans z 5 mm z gumy na cały dekiel) no i przegroda w deklu jest za mała na alternator, więc albo tniesz przegrodę albo szukasz dekla z 12V.
Pamiętaj że dekiel z 12V ma inny rozstaw otworu mocującego do karteru tego obok alternatora.
W tym linku co podałem w moim poście jest to opisane jak to rozwiązałem sam mam kartery 6V wał też 6V dekiel od 12V
Działaj.
-
Czyli będę pierwsza osobą która ma wał od 12 w piecu 6 v ;D. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Czyli będę pierwsza osobą która ma wał od 12 w piecu 6 v ;D. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Ktoś kiedyś zrobił odwrotnie i podobno działało.
Wał 6V w karterach 12V z alternatorem 12V, chyba trzeba było wyjąć kołek ustalający z czopa.
Niestety nie pamiętam kto i nie widziałem tego na własne oczy.
-
A nie prościej i taniej wymienić czop w wale u fachowca, który Ci to robił, jak już masz wszystkie graty na 6v?
-
Ten ktoś to Strażak. Miał wał 6v w karterach 12v i tak przyjechał spory kawałek..aż się zesrało.
Pawand ma rację. Walisz kowadłem o młotek.
-
Nie wiem bo nie robiłem tego wcześniej. Po za tym czas gra najważniejszą rolę.
-
Sprzedaj ten wal i kup 6v.
Twój jest po regeneracji wiec trochę za niego weźmiesz. Wał 6v do regeneracji to nie są aż tak duże pieniądze. Mam nawet wal od 472.5 w którym stoi labirynt.
-
No to chyba najgorsza opcja. Jak już miałbym wyciągać wał to chyba szybciej i taniej jest zmienić czop. Niz bawić się w wysyłanie swojego, kupowanie paździerza i regeneracja od nowa. Przypominam ,że moto mam jeździć 10 czerwca więc czasu mało.
-
Mam silnik od 638 - jeżdżący kompletny - ściągnięty z jeżdżącej Jawy. Przebiegu nie pamiętam ale coś ok 12 tys km. Trzymam go na zapas ale w razie całkowitej awarii mogę Ci go pożyczyć.
-
A mocowania pieca masz szerokie czy wąskie bo nie znam się na tych cyferkach ? Sprzęt ma przejechać około 1,5 km w jedna stronę postać kilka godzin i wrócić do domu :). W razie czego zatargam go z buta ;D a potem będę gmerał. A może ktoś ma po prostu wał od 6 po regeneracji i chce się wymienić na 12v? Bo taka opcje też moge rozważyć chociaż nie mam ochoty znów połowić pieca dopiero co sklejonego.
-
A mocowania pieca masz szerokie czy wąskie bo nie znam się na tych cyferkach ?
piec 638 więc tylne dolne jest wąskie
-
Świetna informacja.
-
Każdy robi jak uważa. Trochę grzebie przy samochodach i często kupuje padniete turbiny, podaje adres zakładu i paczka idzie prosto do nich. Jak turbo jest gotowe jadę osobiście i w taki sposób wyrabiam się w tydzień. Podobnie robi się z wtryskami.
-
Punkt w którym robiłem wał jest od dziś do 6 czerwca na urlopie :-X . Pozostają więc 3 opcje
1 pożyczyć piec od Prezesa
2 przerabiać go na 12 v
3 złożyć na sztukę zawieźć motocykl na imprezę i wymienić czop.
-
Może to jakieś przeznaczenie?
Ja bym wsadził na szybko piec prezesa (tak w ogóle dziwne że się nie obraża za to określenie, bo to źle się kojarzy :)), a potem na spokojnie ogarniaj sobie instalację 12V i nie masz problemów z szóstką.
-
Przeróbka instalacji to godzina roboty dla mojego magika, więc to zmartwienie odpada, tylko najlepiej jest robić taka przeróbkę jak piec już jest gotowy i można wszystko posprawdzać.
Gadałem z savierem i wygląda na to że jego wynalazek załatwi sprawę raz na zawsze