Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: saymon w Kwietnia 08, 2008, 20:00:56
-
Witam.
W tym wątku prosze was o udzielenie instrukcji początkującemu "jawerowi".
mianowicie chodzi mi o to jak wymienia się łañcuszek sprzęgłowy? :-/
czy trzeba zdejmowac sprzęgło całe czy zębatke z walu?
Proszę pomóżcie mi w tym.
-
ustawiasz kopniak na pozycji odpalania zdejmujesz kopniak , zdejmujesz dekiel , odkrecasz pięć śrób na sprzegle odkrecasz kosz . nastepnie odkręcasz zębadkę z wału i ściągasz ją ściągaczem do łożysk( sama raczej nie zejdzie) i masz wszystko na wierzchu
-
a jeżeli bym odkręcił tylko tą zębatke z wału to by sie nie obeszło od ściągania i rozbierania sprzęgła?
-
Powinno dać rade musisz sam to sprawdzić jak nie da rady to zdejmiesz i sprzęgło :)
-
ja nie mogłem odkręcić zębatki a łañcuszek nie zejdzie bez tego (chyba że ma zawleczke ) więc przecinałem łañcuszek flexem, łatwo nie było ale sie udało. Założyłem pó¼niej taki z zawleczką za 20 zł
-
<eek> masakryczne podejście do sprawy. ciekawa jak jest ta zawleczka? nie pości podczas jazdy? i skoro wymieniałeś łañcuszek nie watro wymienić przekładek sprzęgłowych albo w ogóle całe sprzęgło teeski wymienić na sprzęgło cezetki? fakt operacja kosztuje , ale po czasie procentuje.
-
ja u siebie w ts zmieniłem sprzęgło na te od CZ. ono jest o niebo lepsze od oryginalnego ts
-
jak ktoś nie spieprzy sprzęgła od ts to nie widzę powodu,żeby miało ono być jakieś wadliwe. Po pierwsze- poprawny montaż , po drugie- poprawne rozkręcanie a nie jakieś blokowania za kołki gwintowane itp. Sprzęgło od Cz jest po prostu bardziej idiotodporne i stąd to przekonanie o jego lepszej jakości- moje w ciągu 5 lat eksploatacji ani razu mi o sobie nie przypomniało. Podstawa- 5 blach i 5 ciernych, dobry o-ring, dobra blokada nakrętki- suchy gwint+ podkładka jak w jawa 50 plus jakiś klej anarobowy i wsio gittoza.
-
ja w swoim sprzegle miałem zerwany 1 gwint ten od śrubek dociskowych ale chodziło normalnie. a wolałem zmienić bo te od CZ jest ok a od TS już sie zaczeło sypać.
-
czy trzeba zdejmowac sprzęgło całe czy zębatke z walu?
Do wymiany łañcuszka musisz zdjąć i sprzęgło i zębatkę - koniec i kropka.
jak ktoś nie spieprzy sprzęgła od ts to nie widzę powodu,żeby miało ono być jakieś wadliwe
Trochę wadliwe to ono raczej było skoro Czesi w silnikach 639 i 640 powrócili do tego z 634 lub CZ jak kto woli.
Nakulałem na tym oryginalnym sporo kkm i jakos nie narzekałem.
Zauważyłem dwie podstawowe wady:
- większa hałaśliwość "od nowości"(przynajmniej u mnie)
- po wielu kkm lekkie "bzziut" przy ruszaniu na zimnym silniku (chyba zużyty oring?)
Założyłem to od 634/CZ i jest cichutko nie ma tego "bzziut"
Ale zauważyłem, właściwie poczułem że sprzęgło 634/CZ jest o wiele bardziej "twarde" <blink>
Po kilkugodzinnej przejażdżce po górach z częstą zmiana biegów zaczyna "wysiadać" lewa dłoñ...
Na sprzęgle 638 nic takiego nie było <blink>
No ale coś za coś...
Pozostanę jednak przy tym 634/CZ <thumbup>
-
Dodam że sprzęgło od cz ma większą tolerancje przy regulacji po prostu łatwiej je ustawić
-
ja tez mam od oryginalne Ts i nie nażekam 2 razy mi sie odkręciło z mojej winy a tak to sprzegło jest miodzio czyli podpieram słowa Jawsima :)
-
ja nie narzekam na sprzęgło TS jak silnik jest ciepły ale jak zimny to zawsze zgrzyta przy wrzucaniu jedynki(pamiętam o rozklejeniu). Poza tym kilka razy sie odkręciło ale zmieniłem podkładke i jest ok
-
W TS, żeby wymienić łañcuszek musisz ściągnąć zębatkę z wału. Jeśli nie masz ściągacza, to przyda Ci się lutlampa/palnik propan-butan. Sprawdzony sposób, Batman potwierdzi. U siebie też tak ściągałem i było GIT.
-
W TS, żeby wymienić łañcuszek musisz ściągnąć zębatkę z wału. Jeśli nie masz ściągacza, to przyda Ci się lutlampa/palnik propan-butan. Sprawdzony sposób, Batman potwierdzi. U siebie też tak ściągałem i było GIT.
Potwierdzam, bez napier*alania młotem (mój poprzednik tak robił (młotem) bo widać wgniecenia na krawędzi kartera <sadwalk> ). Ja na razie zostaje przy sprzęgle od TS bo po pierwsze jest ok (tylko chrupie przy wrzucaniu jedynki) a po trzecie nie mam kasy na inne.
-
ja tez mam od oryginalne Ts i nie nażekam
jak dobrze pamietam to Twoja klamke wciskalem na zlocie i bylem w lekkim szoku <eek>
dalej tak ciezko chodzi ??
nie omieszkam na kolejnym zlocie porownac pracy klamki sprzegla CZ i TS
-
od tamtej pory jak przykreciłem sprzeglo i lux chodzi
-
A mam pytanie, jak zablokować wał, żeby odkręcić tą nakrętkę od zębatki?
-
Jest dedykowany przyrzad do wkladania miedzy zeby kol zebatych sprzegla. Zamiast niego mozna uzyc kija o odpowiedniej srednicy albo klucza plaskiego o odpowiedniej grubosci.
-
Dziękuję bardzo, ja mam zrobiony taki przyrząd, to poproszę kogoś, żeby mi przytrzymał i odkręcę :D
-
Ja polecam klucz udarowy (nawet taki z Juli za 100parę zł na 230v) mam taki już z 5 lat, sporo go używam i naprawdę daje rade. Dla mnie klucz udarowy świetnie się sprawdza do odkręcania rzeczy których nie ma jak zablokować np. alternator, amortyzatory w aucie czy sprzęgło itd. często wystarczy przytrzymać ręką i odkręci się, tak samo z dokręcaniem a udar potrafi mocno dociągnąć śrubę czy nakrętkę.