Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Mariano Italiano w Maja 06, 2017, 15:02:40
-
Witam po sporej przerwie wszystkich Jawerów :-),
Postanowiłem wskrzesić swoją Jawę i wrzuciłem do niej ,,nowy" stary silnik po 1szym szlifie. Niestety po odpaleniu doszło do małej eksplozji w garażu, a dokładniej w tłumiku (do tego stopnia, że wygięła się pokrywka z tyłu). Wygląda to tak, jakby doszło do spalania w komorze tłumika. Wyciągnąłem wkłady tłumików i próbowałem bez nich odpalać silnik (wiem, że nie powinno się tak, robić, ale na próbę tak zrobiłem) i pracuje on bardzo ładnie, ale bardzo szybko ,,zarzuca" świecę i też zdarza się mu strzelić z tłumika (na początku bardzo kopcił, ale to kwestia oleju na którym był poskładany silnik). Strzela tylko z prawego cylindra.
- zapłon Vape,
- gaźnik wyczyszczony i ustawiony pod docieranie (bogata mieszanka - pierwszy rowek od spodu iglicy) i 1,5 obrotu na śrubie biegu jałowego - wcześniej też na nim jeździłem i zrobiłem 10 kkm.
- ładowanie jest nie najlepsze, ale jest zawsze na takim jeździłem (miernik pokazuje około 12 volt w trakcie pracy przy włączonych światłach).
Spotkaliście się może z czymś takim ? Na moje oko coś jest nie tak z gaźnikiem - jeśli macie jakieś porady bardzo chętnie posłucham.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam,
MZ
-
Prawdopodobnie masz ustawiony gaznik na zbyt bogato. Obniz iglice, jak to nie wystarczy to moze tez poziom paliwa i powinno byc lepiej.
-
Dzięki za podpowiedź, muszę spróbować skręcić ten gaźnik na minimum paliwa podawanego. Tymczasem wrzuciłem drugi gaźnik z ,,magazynu garażowego" ustawiony tak samo i wali ogniem z prawej rury prawie za każdym razem po ponownym założeniu świec (po zalaniu i wyczyszczeniu). Podejrzewam, że może to być też kwestia elektryki (dziwne że tylko z prawej rury strzela) - może gromadzi się sporo niespalonej mieszanki w tłumiku i wtedy ją spala - spróbuję wymienić kable zapłonowe, może jest gdzieś mają przebicie i rzadko iskra jest na świecy.
-
Sprawdź świecę fajkę przewód WN . To może być przyczyną .
-
U mnie na dotarciu działo się dokładnie tak samo, najczęściej na zimnym silniku. Okazało się ,że tak jak pisze Yabaman gaźnik był ustawiony zbyt pogato.
-
Dzięki Panowie - problem rozwiązany dzięki Waszej pomocy. Obniżyłem rowek na najbardziej ubogą mieszankę i wszystko jest w porządku - chyba wylatany jest już ten gaźnik.
Dzięki za szybką pomoc !
-
Jak silnik jest świeżo zrobiony to tak ubogo też nie dobrze, powinien dostawać więcej paliwa aby się nie przytarł podczas docierania.