Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Baza wiedzy => Wątek zaczęty przez: kuba1992r w Kwietnia 12, 2017, 19:30:51
-
cześć wszystkim, mam mały problem bo nie mam kluczy od zamka blokady i od zamykania siedzenia, ma ktoś jakiś pomysł jak wyciągnąć stare zamki?
próbować je rozwiercać, i kupic nowe? czy ktoś ma jakieś patenty?
-
W mojej CZ miałem jeden w ramie, dostał strzała z młotka, wpadł do środka i po kłopocie ;)
-
Dobrze Andrzej, że mówisz, bo w Wiśni też mam jeden w główce ramy i się zastanawiam właśnie jak się go pozbyć.
-
ja zawsze rozwiercam najpierw wiertłem m6 a potem m8 i wychodzi bez problemu
-
Dobrze Andrzej, że mówisz, bo w Wiśni też mam jeden w główce ramy i się zastanawiam właśnie jak się go pozbyć.
chyba że masz "fachowca co go otworzy, ten bolec, co go trzymie jest cieńszy od wkładu do długopisa :), lekkie zdecydowane uderzenie i zamek wpada do środka, a w siedzeniu nie próbowałem otwierać, bo nie było.
-
Dobrze Andrzej, że mówisz, bo w Wiśni też mam jeden w główce ramy i się zastanawiam właśnie jak się go pozbyć.
chyba że masz "fachowca co go otworzy, ten bolec, co go trzymie jest cieńszy od wkładu do długopisa :), lekkie zdecydowane uderzenie i zamek wpada do środka, a w siedzeniu nie próbowałem otwierać, bo nie było.
no fachmana nie mam, a mam tylko zamek w główce, pod siedzeniem nie mam ;) tak, więc myślę, że jutro wieczorem jak pojadę na wieś, to przyłożę tam Ruski czujnik i zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Wyjmowałem dziś w 472.3 zamek i nie było tak łatwo, w nowszych ten sworzeń zamka jest aluminiowy i ścina się łatwo od uderzenia, ja miałem jeszcze stalowy, nie chceł się tał łatwo ściąć od uderzenia
-
cześć wszystkim, mam mały problem bo nie mam kluczy od zamka blokady i od zamykania siedzenia, ma ktoś jakiś pomysł jak wyciągnąć stare zamki?
próbować je rozwiercać, i kupic nowe? czy ktoś ma jakieś patenty?
Napisz skąd jesteś, bo w profilu nie ma.
Jak by gdzieś z Mazowsza, to może bym Ci pomógł ;)
A tak od strzała z młotka nic się nie uszkadza? (oprócz zamka oczywiście)
-
Mati, nie widziałem jeszcze aluminiowych tych bolcy, a już kilka tych zamków popsułem :),
nic się nie uszkodzi, ścina się tylko "bolec który blokuje, o grubości jakieś 2-3 mm.
-
Spotkałem sie z takim w 472.6, czy byl orginalny to nie wiem
-
Panowie co to za barbarzyńskie sposoby na łupanie młotem w zamek? Nie lepiej zrobić wytrych z brzeszczotu i otworzyć jak spec? Takie zamki nie są trudne do otwarcia, a taki otwarty zamek można zanieść tam gdzie dorabiają kluczę i albo gościu dorobi kluczyk albo bolczyki do klucza z innego zamka.
A tu mały filmik instruktażowy jak zrobić takie brzeszczoty:
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-wytrychy (http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-wytrychy)
A tu jak się tym posługiwać:
https://www.youtube.com/watch?v=mO3mMYwKkKs (https://www.youtube.com/watch?v=mO3mMYwKkKs)
Powodzenia :D
-
No jak go nie chcę otwierać, a tym bardziej reanimować, chcę się go po prostu pozbyć tak więc wolę przyłożyć raz czujnik, wyciągnąć zamek i wyrzucić na najbliższą kupę z niepotrzebnymi gratami.
-
Z tym dorobieniem kluczyka może być problem.
U mnie żaden punkt nie miał surowych pasujących do tych zamków.
-
Waliłem ostatnio młotem w ten zamek, nawet kolega próbował, z wierzchu się trochę zdewastował, a jak siedział tak siedzi w główce ramy... :(
-
Przerabiałem ten temat , przewierć wkładkę zacznij od wiertła mniejszego potem większe
-
Waliłem ostatnio młotem w ten zamek, nawet kolega próbował, z wierzchu się trochę zdewastował, a jak siedział tak siedzi w główce ramy... :(
Dolną półkę masz zdemontowaną? Jeśli jest na miejscu to możesz wbić zamek tylko w pozycji w której mógł byś zablokować kierownicę.