Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: Jacek64 w Kwietnia 03, 2017, 21:14:24
-
Tak mam rozwiązany problem z podciekaniem oleju na wałku zdawczym w CZ 487 , dziś nadszedł czas na Jawę 350 TS , opisy zrobiłem na zdjęciach ;D . CZ od czasu modernizacji przejechała 3000 tys km i problem się nie pojawił więc myślę że jest to jakieś rozwiązanie , pozostaje jeszcze kwestia twardniejących oringów >:( może ja na taki trafiłem >:( .
-
Miałem to dokładnie tak samo zrobione, ale i tak się posypało :D
Ale odkąd dałem tam simering mam spokój. Posłużę się zdjęciem Jacy, bo w jego silniku zastosowałem to samo rozwiązanie :)
(https://s17.postimg.cc/6ms6aan97/17779036_1529969370360518_2113244253_o.jpg) (https://postimg.cc/image/6ms6aan97/)
Trzeba go wkleić na jakiś dobry klej, bo wałek ma wewnątrz 16,3mm. A popychacz najlepiej trochę przepolerować drobnym papierkiem.
-
Muczos a dokładniej ? gdzie puściło ?
-
Wysunął się ten cały ebonitowy krążek na zewnątrz.
Potem dałem malutkie podkładki na popychacz między automat a krążek, żeby go dociskało kiedy naciskam sprzęgło. Działało, ale oring stwardniał i znowu dupa blada.
-
Czyli wina tkwi w jakości oringa może gdzieś można nabyć lepszej jakości np., silikonowy rozpytam może gdzieś dostanę , co do klocka z rowkiem i oringiem po zewnętrznej stronie jeśli jest zrobione ciasno nie ma prawa się ruszyć w cz ani drgnie ;D .
-
Jest też drugi problem. Popychacz nigdy nie jest ustawiony idealnie w osi wałka, prawie zawsze ma jakieś delikatne bicia, bo ma luz w otworze i wysprzęglik nie naciska idealnie równo. U mnie takie bicie rozwalało bakielitowy krążek, albo wyciągało go z otworu.
-
Muczos podaj wymiary tego simmeringa
-
Oring nawet nowy puszcza olej:-( u mnie zamawiałem różne oringi,różne ceny i oznaczenia. Lipa,góra 5.miechow i po zabawie.
Także muczos dawaj wymiar oringu....
-
U mnie już ponad 20k km trzyma olej bez problemu, tylko że jak kupiłem całe nowe uszczelnienie i nowy popychacz.
-
5x16x7
-
Panowie simieringi mam wymiary to 16mm po wierzchu a 5mm w środku tylko otwór w wałku zdawczym ma 16,3mm i trzeba na kleju obsadzać a tego nie chciałem robić co do tego bicia popychacza może obsadzić w klocku ebonitowym łożysko igiełkowe albo wytoczyć nowy klocek stalowy lub aluminiowy zrobić ciasno do otworu i wtedy obsadzić w nim łożysko igiełkowe, popychacz stał by stabilnie w wałku zdawczym ;D . Może gdzieś dostanę simeringi np., 10mm po wirzchu albo 12mm wtedy wytoczę nowy klocek stalowy z wejściem na taki simering i łożysko igiełkowe zobaczymy jak to sobie poradzi ;D .
-
Jacek jak chcesz się już tak bawić to możesz wykorzystać uszczelniacz zaworowy z chińskiego skuterka, trzonek zaworu ma chyba 5mm.
-
Coście się tak zawzięli żeby popsuć scottoiler?
-
Muczos dzięki ;D jak będę w Tarnowie to się rozglądnę na hurtowni za tymi simeringami i łożyskami mają tam o niebo większy wybór jak w Gorlicach , Suchy do zlotu zostało jeszcze trochę czasu coś trzeba zepsuć ;D żeby można było naprawiać ;) . Mam znajomego mechanika samochodowego zaraz bym usłyszał od niego '' Nadgorliwość jest gorsza od Faszyzmu '' ;D
-
5x16x7
Jeszcze podpowiedz na jakim kleju to montowałeś?
-
Jakiś dwuskładnikowy w stylu "spawanie na zimno"
-
Musiałem wymienić wałek zdawczy na nowy. Z ciekawości spróbowałem wybić ze starego simering. Nie da rady. Zmasakrowałem cały uszczelniacz, a klej nie puścił :)
-
A może ktoś podpowiedzieć w jakiej kolejności się te krążki wkłada? Rozumiem, że najpierw ten jasny i oringiem w stronę silnika? I jeszcze jedno małe pytanie. W Jawie 350 ts jakiej długości powinien być popychacz? W moim jest delikatne wytarcie więc postanowiłem wymienić go na nowy. Jego wymiary to 118mm/5mm i nie mogłem nigdzie takiego znaleźć więc zamówiłem 140mm i najwyżej go przytnę.
-
Uszczelniacze dajesz jasny potem oring i ciemny na końcu.
Oring musi być pomiędzy dwiema częściami.
Tym ciemnym odpychasz całość, aż do tulejki mosiężnej żeby tam nie było luzu.
-
Ostatnio zrobiłem taką modernizację tego uszczelnienia na simering, testy będą wkrótce ;D po wyciągnięciu stary oring tak jak to było w oryginale , zrobił się twardy i rozpadł się na dwie części >:( http://www.jawacz.pl/index.php?topic=14154.msg357581#msg357581
-
Nie ma co testować, zwykły simering 5x16x7 wklejony na pastę czy silikon w tym miejscu to rozwiązanie najprostsze najtańsze i spełniające swe zadanie, mam tak jawie i w cz i cacy
-
Witam dobry pomysł, tylko zamiast kleić włożyłem dwa simery w rurkę z ogrodowej lampki solarnej i wbiłem delikatnie w wałek
.
-
Ja swoje uszczelnienie przetestowałem na Letnim i z powrotem ;D ani kropli nie puściło po 2000 km http://www.jawacz.pl/index.php?topic=14154.msg357581#msg357581 (http://www.jawacz.pl/index.php?topic=14154.msg357581#msg357581) za to osłona gumowa dolna łańcucha mi spadła i wysmarowała koło ;D .
-
Kupiłem ostatnio zestaw tulejek w jednym z popularnych sklepów ;)
Tulejka z teflonu nie chciała wejść w gniazdo po dobroci, strasznie spasowana.
Jak się okazało popychacz również nie chce swobodnie wejść. Trzebaby go nabić, ale wtedy nie mam mowy o swobodnym ruchu popychacza. Ktoś z Was miał podobne problemy z nowymi tulejkami?
(https://i.imgur.com/ukKdJmH.jpg)
-
Z tym oryginalnym uszczelnieniem jest wieczny problem ja u siebie zrobiłem uszczelniacz w obudowie narazie jest sucho
-
A te ktoś testował i może się wypowiedzieć ?
https://allegro.pl/oferta/uszczelnienie-popychacza-sprzegla-jawa-cz-250-350-8647638359
-
Miałem to dokładnie tak samo zrobione, ale i tak się posypało :D
Ale odkąd dałem tam simering mam spokój. Posłużę się zdjęciem Jacy, bo w jego silniku zastosowałem to samo rozwiązanie :)
(https://s17.postimg.cc/6ms6aan97/17779036_1529969370360518_2113244253_o.jpg) (https://postimg.cc/image/6ms6aan97/)
Trzeba go wkleić na jakiś dobry klej, bo wałek ma wewnątrz 16,3mm. A popychacz najlepiej trochę przepolerować drobnym papierkiem.
Post sprzed 4 lat. Zrobiłem na tym prawie 40 000 km i dalej jest sucho.
-
Mógłbyś podać rozmiar tego simeringa ? :)
-
Mógłbyś podać rozmiar tego simeringa ? :)
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=33333.msg311352#msg311352
-
Dziex ;)
-
Ja tylko dodam od siebie że do simeringu (do oringu też ale w mniejszym stopniu) popychacz musi iść osiowo po środku wałka zdawczego i być gładki, jeśli automat sprzęgła jest coś pokombinowany, pokrzywiony to nic nie pomoże, ja u siebie mam dorobioną tulejkę z jakiegoś tworzywa i simering za parę złoty i rok jest już ok.
-
Witam. Jak wg. Was sprawdziłby się uszczelniacz z teflono-brązu? Jest możliwość dorobienia go pod wymiar więc wklejać by go nie trzeba. Tylko nie wiem czy nie za sztywny dla popychacza.
-
Ostatnio tak to uszczelnienie zrobiłem i po 5 tysiącach przebiegu nie ma ani śladu oleju więc mogę z czystym sumieniem powiedzieć że się uszczelnienie sprawdziło ;D zaznaczam że popychacz musi być gładki bez żadnych rys, zadziorów itd . http://www.jawacz.pl/index.php?topic=14154.msg357581#msg357581 (http://www.jawacz.pl/index.php?topic=14154.msg357581#msg357581)
-
Z tym oryginalnym uszczelnieniem jest wieczny problem ja u siebie zrobiłem uszczelniacz w obudowie narazie jest sucho
u mnie I już teraz nie tylko u mnie sucho z tamtych okolic
-
To który chętny na fuchę ? :D
-
Zaprawdę powiadam wam, kulka pomiędzy popychaczami ogranicza obracanie długiego popychacza co przekłada się bezpośrednio na ograniczenie wycierania popychacza w miejscu styku z uszczelnieniem a tym samym na ograniczenie do minimum ryzyka wycieku.
-
Zaprawdę powiadam wam, kulka pomiędzy popychaczami ogranicza obracanie długiego popychacza co przekłada się bezpośrednio na ograniczenie wycierania popychacza w miejscu styku z uszczelnieniem a tym samym na ograniczenie do minimum ryzyka wycieku.
a i owszem o ile obydwa popychacza mają hatrowane końcówki, inaczej to działa odwrotnie przykładem są odwrócone sprzęgła z VW Golfa drugiego i trujek Jetty czy też z pierwszych golfiw czwartek i Jetty pochodnych tam nie było łożyska wyciskowego tylko twardy pret jeśli on się nie wycierał to sprzęgło było nie do zabicia to samo jest i tu tylko mamy komfort ten że możemy je regulować
-
To który chętny na fuchę ? :D
ja byłbym chętny