Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: gringo w Kwietnia 04, 2008, 04:37:16
-
Jawa CZ 350 472.6
szukałem właśnie przed momentem info na temat zapłonu, ale interesi mnie jeden szczegół o którym za dużo nie widziałem.
Otuż wcale sie nie zdziwie kiedy sie okaże że optymalne (nie chce urzywać słowa idealne /wiadomo dlaczego/) ustawienie zapłonu jest inne niż podaje serwisówka, czy instrukcja urzytkownka a tym bardziej żółta znana wszystkim książka.
Więc słucham bardziej doświadczonych jawerów. Jakie ustawienie zapłonu uważacie za optymalne.
-
2,7-3mm przed GMP :)
-
Za dużo czynników ma na to wpływ. Jedna Jawa dobrze będzie je¼dzić na 2,6mm, a druga na 3mm. Najlepiej zrobić to doświadczalnie, przestawiać o 1/10mm od 2,6 do 3mm i za każdym razem poje¼dzić. Powinieneś wyczuć na jakim ustawieniu Twojej Jawie jest najlepiej.
pzdr
-
He he... serwisówka <book>
Zależy od jakiego typu moto...
W mojej serwisówce (od 638-5) wyprzedzenie jest od 2,7 do 3,2mm
Lata całe je¼dziłem na 3,2mm <eek> - zaraz mi się dostanie że wał rozwaliłem...
Ale nic podobnego. Silnik cyka jak szwajcarski zegarek.
Ostatnio, chyba pod wpływem forum, :> :> :> zmieniłem na 3,1mm
Najważniejsza jest dokładna regulacja.
Taką regulacje przeprowadzam przy użyciu czujnika zegarowego bo tylko dzięki niemu można uzyskać stałe, powtarzalne wyniki.
Jeszcze dodam taki mój patent:
Aby przy regulacji nie kręcić wałem - kluczem założonym na śrubę krzywi bo powoduje to zauważalne błędy we wskazaniach wska¼nika. (minimalne ugięcie koñcówki czopa wału z krzywką i wpływ luzów)
Obroty wału "robię" przy pomocy tylnego koła (przy zapiętym 4 biegu) Jest to bardziej precyzyjne i powtarzalne - naprawdę polecam.
-
moja toleruje tylko jedno ustawienie- 3 mm przed gmp i przerwy na stykach 0,4 mm. na świecach 0,6 przy mniejszych lub większych ma niestabilne wolne obroty a przy owym 0,4 mm ma iskrę wielkości ziarenka prosa kolor jasno niebieski aż w oczy razi- no i trzyma nawet 700 obr na światłach- co nie znaczy,że tyle mam bo mam 1000, ale sobie pozwoliłem zobaczyć. no i pali na pół kopa- byle ruszyć tłokiem i gada- na zimno trzy suche strzały na pół gazu- i jeden z zapłonem- miodzio. Wszelki inne ustawienia komentuje mułem albo niestabilną praca- ale w jawie ważne jest,żeby oba gary były tak samo ustawione bardziej niż to jak konkretnie są ustawione- co widzę u siebie bo ładnie plumka na dwa kominki bez pustych strzałów czy przebierania. a co do ustawiania to nawet nie musze nic do głowicy wsadzać- mam zrobione znaki punktowe na wirniku- jeden to gmp prawego - oznaczyłem go 0-P drugi to gmp lewego 0-L i potem są kreseczki odpowiadające cofaniu się tłoka o każde 0,5 mm- punkt odniesienia mam na karterze i musze powidzieć,ze jestem cholernie zadowolony. nie martwi mnie to czy bolec czujnika nie trafił na grudkę nagaru na tłoku itp- także polecam. najwięcej roboty było przy ustawianiu i synchronizacji tych punktów- ale ty dwa zegary i kątomierz do rozrządów z przelicznikiem na mm pomogły. punkt odniesienia nie może być na stojanie altka bo on po każdym demontażu się zmienia.
-
z zapłonem mam następujące obserwacje:
2,7mm przed GMP - dobry dół ale max jest słaby dobre do kulania sie
ok 3 mm - optymalnie dół słabszy ale jakoś wyżej sie wkręca - szybciej jedzie
ok 3,2 mm - dla mojej masakra dolny zakres jakby go nie było ale od 3,5-4tyś sie fajnie zawija
Pamiętać należy że po każdej regulacji zapłonu należy doregulować ga¼nik żeby odczućwyra¼niej różnicę.
-
ja mam podobne uczucia jak Jerry z tym, że w większości sobie ustawiam w okolicach 2,7 do 2,8 a i tak jawa dobrze idzie. Zresztą sam Jerry wiesz po tym jak jechaliśmy do Kazimierza
-
Były junaki które miały 17 KM i bywały takie po 24KM pomimo że zjednej fabryki wyjechały....
Najlepiej przetestować kilka ustawieñ a najmniej się sugerować "zółtą książką". Mam kolege któremu nie potrzebne były żadne dane a jawe na słuch tak ustawia że aż dziw bierze że bez żadnych specjalnych narzędzi to robi.
Poprostu zoabacz jak moto się zachowuje przy 2.5, 2.7 2.9. 3.0 itd
-
Z tą rozbieżnością mocy to czytałem, że trochę bajka. Wypowiadał sie ktoś kto pracował przy produkcji tych motocykli.
-
Bak nie rób no chłopie zalążka offtopa ;]
-
ok <oops>
-
Za Nerlstem i Pawłem - metoda doświadczalna :)
-
Ja mam ustawione na 2,6 i chodzi ok. Jawsim czytałem o twoim sposobie ustawiania zapłonu i chciałem zapytać czy jest on wystarczająco dokładny. Niby wszystko wydaje się ok ale jak silnik jest już troche zużyty i ma luzy to takie ustawianie za pomocą kątomierza wydaje się być troche niedokładne.
-
racja,ale ja napisałem jak ja ustawiam zapłon w mojej TS- nie używam kątomierza za każdym razem tylko raz do wyznaczenia punktów strategicznych. Nie chcę tu wyjść na cwaniaczka ale jak silnik się zużywa to go remontuję a nie ustawiam pod rozklekotany wał. bo choćby dlatego,że luzy na korbowodach i tak uniemożliwiają nam dokładne ustawienie bo robi się dynamiczny zmieniacz wyprzedzenia zapłonu ;] a zresztą moje sumienie nie pozwoliło by mi je¼dzić na silniku-luzaku. albo ma chodzić jak zegarek albo na stół.