Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Wojaczek w Marca 21, 2017, 16:34:54
-
Kolega poprosił o reaktywację Jawy z wozem. 1985 rok. Nie wiem co gorsze- Jawa czy wóz :P No ale lepszy znajomy wróg niż obcy- więc zlecenie poszło. Jawa w stanie- wbrew pozorom- agonalnym. Renowacji wymagał praktycznie każdy element. Najgorsze, że nie udało się zrobić tego, co lubię najbardziej- czyli odświeżenia i zachowania lekkiej patyny. Praktycznie każdy detal wymagał prostowania i/lub spawania i/lub lakierowania... Do meritum- pierwsze fotki to pojazd w momencie przyjęcia. I tak kolejne etapy. Ale znając moje zdolności hakierskie może być tak,że fotki załadują się w odwrotnej kolejności :D
Na obecną chwilę bestia chodzi- nawet ładnie. Pierwotnie był silnik z deklem alternatora bez siatki, głowice z otworami na gumowe rurki, kartery z miseczką u dołu. O dziwo posiadała przedni hamulec postojowy. I lewy podnóżek z mocowaniem linki hamulca wozu. Ale...
Pozwolę sobie skopiować swój raport w tej sprawie z innego portalu.
Po rozebraniu motocykla na czynniki pierwsze stwierdziłem co następuje:
-koła śmietnik- nawet bębny wyjechane i z wżerami, obręcze zniszczone, szprychy syf, opony skruszałe
-wydechy nie dość, że od CZ to jeszcze zardzewiałe i skopane, porysowane, nieszczelne
-kolanka adekwatne do tłumików
-zawieszenie- tylne amortyzatory stoją, przód cieknie, zerwane gwinty, ktoś usiłował przyspawać stalowy błotnik do aluminiowych goleni. Łożysko główki ramy wybite jak jedynka u Sebixa.
-wahacz bez luzów- bo zapieczony
-blacharka- bak poobijany, pomalowany pędzlem, boczki poobijane, pordzewiałe, popękane- pomalowane pędzlem,
-tylny błotnik popękany, pordzewiały, pomalowany gąbką
-przedni błotnik pokrzywiony, oryginalny lakier, pęknięte wsporniki- nie udało się przyspawać błotnika ze stali do aluminiowych goleni
-wszelkie gumowe osłony zmurszałe
-kierunki zapyziałe, pourywane kable
-zegary pokrzywione, skręcone na chama
-linki śmietnik
-kierownica korozja, skrzywiona
-przełącznik zespolony lewy rozleciał się w środku- natomiast prawy- zapieczony
-gaźnik permanentnie zakitowany tlenkami
-osłona łańcucha zorana latającym zabierakiem tylnej zębatki
-tylna zębatka przetoczona o krawędź piasty koła
-łańcuch zakuty gwózdkami
-instalacja poklejona celofanową taśmą
-SILNIK:
-zniszczony wał poprzez niewłaściwą regenerację, przebite czopy- za głeboko osadzone, tarły o czoło wału i jego środkowe łożyska, wytarte czoło
-kartery połamane, pęknięcie na wylot do skrzyni korbowej, pourywane gwinty, wyłamany kołek z gwintem do mocowania półautomatu sprzęgła, skrzywiony półautomat. Wyplute uszczelnienia wałka popychacza.
-wybite gniazda łożysk, pęknięty łącznik gaźnik-cylindry
-cylindry z progami
-pokruszone i przytarte tłoki, pierścienie zakleszczone
-wybity klocek
-głowice przybetonowane na silikon. czerwony RAL 3020 :P
-zatarta skrzynia biegów- choinka główna od wałka 13, wałek pośredni 12. Wałek zdawczy fioletowy.
-dekiel sprzęgła przecięty luźnym łańcuszkiem ( w tym jedna z śrub dekla prawie do połowy)
-luźny łańcuszek
-zabierak przyklejony na silikon, jeden z 5 palców urwany, w kolejny nie było gwintu
-tarcze sprzęgłowe losowo zamontowane- 2x cierna, przekładka, cierna, przekładka, przekładka.
-kopniak przyspawany do wałka kopniaka
-półksiężyc bez kilku zębów
-rozsypane sprzęgiełko kopniaka pod koszem
-dekiel zniszczony spawaniem wałka z kopniakiem
Velorex:
-spękana gondola, korozja... ....pogięty błotnik-lekko,ale zawsze :P ..... stopiony klosz, porwany chlapacz... korozja koła....
Motocykl nie jest jeszcze dopieszczony do końca, jest usmarowany i ma pełno plamek od różnych psikadeł. A, no i nie mam jeszcze blach od lakiernika. Ramę i wszelkie czarne elementy lakierowałem sam.
Piec musiałem kupić inny, rozebrałem, wymieniłem wszystko co tego wymagało. Dla niepoznaki ubrałem go tylko w najważniejsze detale pierwszej serii 638.5. Oczywiście mimo,że dziewica, do kapitalnego remontu, ale przynajmniej dało się to zrobić. Wał do Marka, szlif na miejscu u siebie. Vape. Co to ja miałem? Aaa, fotki.
Podziękowania dla Zysia- za obróbkę ramy i gratów, Kartora- za części i silnik, Grubego, Saszki i Elkinia- za kluczowe detale. Wysokiemu nie dziękuję, bo to wszystko ku**a przez niego!! ;)
Stelaże pod kufry Krauser- nie jest pewne czy zostaną- rama 638-5 robiła za wzór do dopasowania mocowań (w zasadzie ich wyregulowania, bo są fabryczne)- tak więc hold Your horses!! Debaty nad tym czy pasują, czy potrzebne itp są absolutnie niekonieczne.
Renowacją wozu-tzn znalezieniem ofiary na to zajęcie- zajął się Inwestor, co mnie niesłychanie cieszy, gdyż mam uczulenie na wózki boczne.
Fotki :P
(https://s14.postimg.cc/52vxsjwz1/batch_IMG_7201.jpg) (https://postimg.cc/image/52vxsjwz1/) (https://s14.postimg.cc/pbjbe9wa5/batch_IMG_7202.jpg) (https://postimg.cc/image/pbjbe9wa5/) (https://s14.postimg.cc/yxcvuknfx/batch_IMG_7199.jpg) (https://postimg.cc/image/yxcvuknfx/) (https://s14.postimg.cc/a5d9nc699/batch_IMG_7197.jpg) (https://postimg.cc/image/a5d9nc699/)
(https://s14.postimg.cc/v3jflf63x/batch_IMG_7198.jpg) (https://postimg.cc/image/v3jflf63x/) (https://s14.postimg.cc/or4abl31p/batch_IMG_7195.jpg) (https://postimg.cc/image/or4abl31p/) (https://s14.postimg.cc/mb2gxqkz1/batch_IMG_7193.jpg) (https://postimg.cc/image/mb2gxqkz1/) (https://s14.postimg.cc/7gigxb0rx/batch_IMG_7194.jpg) (https://postimg.cc/image/7gigxb0rx/)
(https://s14.postimg.cc/h2c1dlrxp/batch_IMG_7191.jpg) (https://postimg.cc/image/h2c1dlrxp/) (https://s14.postimg.cc/ad5hxl6lp/batch_IMG_7192.jpg) (https://postimg.cc/image/ad5hxl6lp/) (https://s14.postimg.cc/bgpm9jr8t/batch_IMG_7189.jpg) (https://postimg.cc/image/bgpm9jr8t/) (https://s14.postimg.cc/ixytorgrx/batch_IMG_7190.jpg) (https://postimg.cc/image/ixytorgrx/)
(https://s14.postimg.cc/4st0my7ql/batch_IMG_7185.jpg) (https://postimg.cc/image/4st0my7ql/) (https://s14.postimg.cc/ris5fxqy5/batch_IMG_7186.jpg) (https://postimg.cc/image/ris5fxqy5/) (https://s14.postimg.cc/3t2pr8skt/batch_IMG_7154.jpg) (https://postimg.cc/image/3t2pr8skt/) (https://s14.postimg.cc/z1baokib1/batch_IMG_7131.jpg) (https://postimg.cc/image/z1baokib1/)
(https://s14.postimg.cc/pi1lv3ust/batch_IMG_7129.jpg) (https://postimg.cc/image/pi1lv3ust/) (https://s14.postimg.cc/5ou3g56st/batch_IMG_7130.jpg) (https://postimg.cc/image/5ou3g56st/) (https://s14.postimg.cc/qn09e86nh/IMG_6758a.jpg) (https://postimg.cc/image/qn09e86nh/) (https://s14.postimg.cc/3mtm1w8tp/IMG_6755a.jpg) (https://postimg.cc/image/3mtm1w8tp/)
(https://s14.postimg.cc/niplhfpv1/IMG_6756a.jpg) (https://postimg.cc/image/niplhfpv1/) (https://s14.postimg.cc/vcq72txnx/IMG_6750a.jpg) (https://postimg.cc/image/vcq72txnx/) (https://s14.postimg.cc/5iged1xnx/IMG_6751a.jpg) (https://postimg.cc/image/5iged1xnx/) (https://s14.postimg.cc/czpls9n71/IMG_6748a.jpg) (https://postimg.cc/image/czpls9n71/)
(https://s14.postimg.cc/w62svg3ot/IMG_6749a.jpg) (https://postimg.cc/image/w62svg3ot/)
image hosting 5mb (https://postimage.cc/)
-
No i udało Ci się ;D Fotki sztrucla są da dole a lalka na górze . Muszę jutro przydreptać i posłuchać chociaż jak to chodzi . Miałem okazję widzieć od początku całą jej historię to i końcówkę warto zobaczyć .
A i jeszcze jedno .
Śmiałeś się z moich stelaży przy XJ-tce . Przy tym spaślaku to one giną w porównaniu z 638,5 i kto je montował ;D
-
Żaden stelaż nie jest ładny. Ale te można zdemontować w 2 minuty :P
-
No to fajrant- czekam na wóz i koniec zabawy. Generalnie wyszło lepiej niż się spodziewałem i planowaliśmy z Maćkiem, szkoda, ale po prostu nie było co ratować. Nie chcieliśmy cukierkowej lali, która z oryginalnym siermiężnym wykonaniem ma mało wspólnego. Stąd co się tylko dało zostało wyczyszczone i celowo pozostawione zostały drobne plamki itp. Paradoksalnie najładniejszy element motocykla w dniu zakupu jest na obecną chwilę najbrzydszy. Mowa o kanapie. Ale to już...
Jak śpiewał Perfekt- trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść ;) Straciłem zupełnie zapał do tych maszyn- to jak wygląda ich rynek na obecną chwilę można określić jednym słowem- absurd. Albo trzema- absurd jak diabli. Ceny części nijak mają się do ich jakości a najgorsze w tym wszystkim,że stówy lecą z portfela jak złe a po wzięciu zakupu do ręki ma się ochotę rzucić tym o ścianę. To nie na moje nerwy. To było fajne 10-15 lat temu jak dało się kupić dobrą bazę za kilkaset zł, oczywiście z kwitem,porządnie naprawić za kilkaset zł. No tysiaka. Pamiętam zakup nowych wydechów do CZ za 110zł sztuka co już wtedy uważałem za atak desperacji. No, ale co kogo obchodzą moje wynurzenia :)
Dziś ta pasja graniczy z obłędem, ale zawsze uważałem, że póki się nikomu krzywda nie dzieje to niech i sobie ludzie karmniki złotymi gwoździami zbijają jak chcą.
Tak czy owak Jawa 638-5 na obecną chwilę wygląda już zacnie, oczywiście bez wozu lepiej wygląda z lewej strony tam, gdzie ma kierunki i lusterko.
-
Ładnie to się prezentuje .
A o cenach to ja już mówiłem . Sami jesteśmy temu winni pokazując że to żyje i da się tym jeździć .
-
Treaz jest ogólnie moda na wszystko co $tare, to czy da się tym jeździć jest drugorzędne.
-
No majster, spisałeś się! Jest efekt!
-
Muszę odwiedźić to cacko ;)