Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: michal_t w Marca 19, 2017, 20:25:50
-
Kupiłem Jawę z zajechanym silnikiem. Wszystko zregenerowałem/wymieniłem na nowe w silniku. Wał robiony przez Markoltent10, szlif cylindrów robiony w innym zakładzie. Jawa od pierwszego odpalenia lekko dzwoni.
Przy odpalonym silniku słychać stuki poniżej 1 tys. obrotów oraz dzwonienie powyżej ok 3 tys. obrotów.
PROBLEM ROZWIĄZANY
Przyczyna: za duży luz w główce korbowodu (a jednak winny był wał pomimo regeneracji w zakładzie :( [size=78%] )[/size]
-
Na oko ciężko stwierdzić , ale moim zdaniem jest zdecydowanie za duży , prawidłowo powinien mieć 0,05mm.
U Ciebie wygląda jak by miał 0,5 mm albo i więcej.
-
Moje wszystkie jawy tak pracowały. Obecna również choć wał jak u ciebie robiony w Poznaniu. Do tego dwa komplety cylindrów z tłokami - to samo. Co zabawne jeden zestaw szlifowany w zakładzie, w którym szlifowali znajomego jawę, która pracuje miodzio
-
Na oko ciężko stwierdzić , ale moim zdaniem jest zdecydowanie za duży , prawidłowo powinien mieć 0,05mm.
U Ciebie wygląda jak by miał 0,5 mm albo i więcej.
No właśnie, jak odchylę tłok to widzę 1 pierścień :o
-
Jak masz rozebrane to zrób pomiary nawet zwykła suwmiarką , jak oddawałeś cylindry na szlif to dałeś tez tłoki czy sam dobierał?
Może zaszła jakaś pomyłka , zrobiony jest np. szlif 2gi a tłoki są z mniejszego wymiaru.
-
Jasne że za duży luz . W twoim silniku powinien wynosić 0.03mm a to jest luz nie zauważalny . U ciebie tłok lata w cylindrze jak żyd po pustym sklepie
-
Na oko ciężko stwierdzić , ale moim zdaniem jest zdecydowanie za duży , prawidłowo powinien mieć 0,05mm.
U Ciebie wygląda jak by miał 0,5 mm albo i więcej.
nie 0,05 tylko 0,03,a dokładniej to 0,028 mm ale na płaszczu tłoka 20 mm poniżej osi sworznia tłokowego w płaszczyźnie wzdłużnej.na wysokości pierścieni tłokowych ma mieć luz o wiele większy ponieważ tam jest najwyższa temperatura i największa rozszerzalność cieplna.Żeby zmierzyć czy luz tłok-cylinder jest prawidłowy musisz zdjąć cylinder i zrobić pomiar właśnie na płaszczu tłoka i zmierzyć średnicę cylindra.Przy takim sprawdzaniu jak na Twoim filmiku nie jesteś w stanie stwierdzić czy luzy są prawidłowe bo nawet w nowym silniku tłok będzie się"bujał"częścią pierścieniową w cylindrze.
-
Może to wyglądać na zbyt duży luz, ale chyba facet co to robił zna się na robocie-chyba, że to przypadkowy warsztat bez doświadczenia. Zależy jaki tłok jest dany. Jeśli materiał mocno się rozszerzy to przy mniejszym luzie się zatrze. Moje Jawy i Cezety też dzwoniły po remontach. Jedne bardziej, drugie mniej ale zawsze trochę brzęczały. U Ciebie nie ma tragedii choć jeśli masz wątpliwości to zwal cylindry i pomierz średnicówką. Zobaczysz co jest grane. Może tłoki pomieszali szlifami-nie myli się ten co nic nie robi.
-
A jak się silnik dobrze rozgrzeje to też tak mocno słychać? U mnie po rozgrzaniu silnik milknie i słychać szum i gwizd altka. Ale jak ruszasz wałem prawo, lewo i czuć luz to jest coś nie tak... Może pierścienie w rowkach?
-
Jeśli nie posiadasz średnicówki to możesz coś takiego kupić
http://allegro.pl/srednicowka-nastawna-teleskopowa-limit-i5418704052.html (http://allegro.pl/srednicowka-nastawna-teleskopowa-limit-i5418704052.html)
jest to przymiar nastawny teleskopowy odczyt dokonujesz mikrometrem .
Jeśli wpiszesz nazwę w gogle i poszukasz to w jakimś sklepie widziałem ten zestaw sprzedawany na sztuki. Wtedy dobierasz sobie to co cię interesuje wymiarowo. Jedna sztuka coś koło 30 zł
-
Macie rację Panowie instrukcji od tego silnika nie czytałem i podałem luz bezpieczny dla 2T.
W warsztacie gdzie ja robię szlify teraz standardowo robią luz na 5 setek, bo obecne tłoki z różnego gównolitu robią i potrafią puchnąć i to sporo.
Oczywiście na życzenie klienta mogą zrobić mniejszy ale wiadomo że później pretensje można mieć tylko do samego siebie.
Robiłem kilka silników z takim luzem i wszystkie chodziły dobrze , a 2 setki to tyle co piczy włos ale osobiście bym wolał mieć 2 setki luźniej, niż 2 setki za ciasno.
-
Jesli juz sciagasz cylindry to sprawdz i skoryguj w razie potrzeby ustawienie korbowodow:
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=25270.msg219654#msg219654
Wygladzenie krawedzi okien tez nie zaszkodzi.
-
Jak nie masz profesjonalnych narzędzi do pomiaru to próbuj wkładać zwyczajny szczelinomierz miedzy tłok a tuleję od spodu.
W silniku Jacy_67 po rozebraniu zobaczyłem prawie nowe tłoki i cylindry w dobrym stanie, jednak listek 0,15mm wchodził bez problemu. Po zmierzeniu średnicówką okazało się że faktycznie jest tyle luzu.
-
Na oko ciężko stwierdzić , ale moim zdaniem jest zdecydowanie za duży , prawidłowo powinien mieć 0,05mm.
U Ciebie wygląda jak by miał 0,5 mm albo i więcej.
nie 0,05 tylko 0,03,a dokładniej to 0,028 mm ale na płaszczu tłoka 20 mm poniżej osi sworznia tłokowego w płaszczyźnie wzdłużnej.na wysokości pierścieni tłokowych ma mieć luz o wiele większy ponieważ tam jest najwyższa temperatura i największa rozszerzalność cieplna.Żeby zmierzyć czy luz tłok-cylinder jest prawidłowy musisz zdjąć cylinder i zrobić pomiar właśnie na płaszczu tłoka i zmierzyć średnicę cylindra.Przy takim sprawdzaniu jak na Twoim filmiku nie jesteś w stanie stwierdzić czy luzy są prawidłowe bo nawet w nowym silniku tłok będzie się"bujał"częścią pierścieniową w cylindrze.
Jak u samej góry cylindra ma być największy luz tam gdzie dochodzą pierścienie?
http://images49.fotosik.pl/486/ed23bd1d8aae7076med.jpg
-
Dziękuję za porady. To moja pierwsza Jawa 350 i nie mam porównania.
jak oddawałeś cylindry na szlif to dałeś tez tłoki czy sam dobierał?
Tłoki miałem kupione i dałem do szlifu razem z cylindrami (miał spasować). Zakład niby duży i prowadzi go gość z doświadczeniem ale czy to on osobiście robił te cylindry czy jakiś uczeń nigdy nie wiadomo.
Jak nie masz profesjonalnych narzędzi do pomiaru to próbuj wkładać zwyczajny szczelinomierz miedzy tłok a tuleję od spodu.
Szczelinomierz mam i postaram się tak zrobić. Zobaczę tez jak zdejmę cylindry czy lekkie stuki kręcąc wałem prawo-lewo znikną. Dzięki za info o korbowodach - też sprawdzę.
Okna w cylindrach po szlifie mają wygładzone krawędzie więc to raczej odpada. Rozbiorę, pomierzę i wtedy będę myśleć dalej.
-
Na oko ciężko stwierdzić , ale moim zdaniem jest zdecydowanie za duży , prawidłowo powinien mieć 0,05mm.
U Ciebie wygląda jak by miał 0,5 mm albo i więcej.
nie 0,05 tylko 0,03,a dokładniej to 0,028 mm ale na płaszczu tłoka 20 mm poniżej osi sworznia tłokowego w płaszczyźnie wzdłużnej.na wysokości pierścieni tłokowych ma mieć luz o wiele większy ponieważ tam jest najwyższa temperatura i największa rozszerzalność cieplna.Żeby zmierzyć czy luz tłok-cylinder jest prawidłowy musisz zdjąć cylinder i zrobić pomiar właśnie na płaszczu tłoka i zmierzyć średnicę cylindra.Przy takim sprawdzaniu jak na Twoim filmiku nie jesteś w stanie stwierdzić czy luzy są prawidłowe bo nawet w nowym silniku tłok będzie się"bujał"częścią pierścieniową w cylindrze.
Jak u samej góry cylindra ma być największy luz tam gdzie dochodzą pierścienie?
http://images49.fotosik.pl/486/ed23bd1d8aae7076med.jpg (http://images49.fotosik.pl/486/ed23bd1d8aae7076med.jpg)
Tak,cylinder ma mieć jednakową średnicę na całej wysokości ale tłok ma mieć część pierścieniową o mniejszej średnicy niż płaszcz,dodatkowo płaszcz jest owalizowany a część pierścieniowa okrągła.
-
Rozebrałem cylindry i tłoki aby sprawdzić gdzie jest delikatny luz który wyczuwam poruszając wałem prawo-lewo. Prawdopodobnie przyczyną jest luz w główce korbowodu. Tłok ma luzy na wszystkie strony. Wał regenerowany w Poznaniu i niby wszystko powinno być dobrze spasowane ale luz jest. Możliwe, że winny jest sworzeń bo ma duży luz w tłoku:
https://youtu.be/8iLP1b4tA5w (https://youtu.be/8iLP1b4tA5w)
Pasowanie tłok cylinder mierząc na płaszczu tłoka 0,10 mm więc myślę, że szlif zrobiony jest ok. Okna są ogradowane.
Założę stare grubsze sworznie, wybiorę najgrubsze igiełki żeby zredukować luz w główce korbowodu i zobaczę jak to będzie chodzić. Podejrzane jeszcze jest okno ssące - jak tłok przejeżdża przez nie to płaszcz tłoka lekko wpada w okno i słychać stuknięcie.
-
Wymień te tłoki na coś lepszego almoty są kiepskie najlepiej szukać oryginalnych. Sworzeń nie może przelatywać przez tłok czasami nawet tłok wymaga podgrzania by wcisnąć sworzeń .
teraz liczy się sztuka a nie jakość niestety sam nie mogę dokupić tłoka do shl jeden nie doszedł drugiego odesłałem przyszedł bez zamka :(
w tygodniu chcę zamówić węgierski wygląda jak ten z prl konstrukcyjnie przynajmniej
-
Wymieniłem tłoki na czeskie, jest trochę lepiej ale nadal lekko dzwoni na wolnych i słychać pierścienie na wysokich obrotach. Sprawdziłem luz tłoka w cylindrze szczelinomierzem i listek 0.10 mm wchodzi spokojnie, a listek 0.15 już nie bardzo (sprawdzane w połowie cylindra przy dolnym płaszczu tłoka).
Czy pasowanie tłok cylinder 0.10-0.15 mm to zdecydowanie za dużo ?
W innym poście przeczytałem, że powinno być 0.04 mm i mnie to trochę zmartwiło.
-
Z takim luzem będzie dzwonić. Dla pewności zmierz tłoki i cylindry mikromierzem i średnicówką. Pomiar szczelinomierzem jest tylko orientacyjny.
-
Z takim luzem będzie dzwonić. Dla pewności zmierz tłoki i cylindry mikromierzem i średnicówką. Pomiar szczelinomierzem jest tylko orientacyjny.
Skoro płaski listek szczelinomierza wchodzi między walcowe elementy...to luz musi być zdecydowanie większy niż grubość listka szczelinomierza i nawet wygięcie listka nie spowoduje że pomiar będzie dokładny bo listek sprężynuje.Ja w takich przypadkach wolę zrobić pomiar suwmiarką elektroniczną cylindra i tłoka i potem proste matematyczne liczenie-Fi cylindra-fi tłoka=luz...błąd pomiaru na pewno mniejszy niż użycie szczelinomierza.
-
Przy tylu watpliwosciach trzeba zmierzyć lub zapytać na jaki wymiar robiony był cylinder. Jeśli się nie dowiesz pozostaje tylko dać komuś kto to umie aby zmierzył srednicowką cylinder. Nastepnie mikrometrem zmierzyć tłok. I się wyjaśni. Czarow niema.
Pomiar szczelinomierzem to wróżenie z fusów.
-
Dzięki za pomoc.
Wskazówki muczosa były przydatne. Jeśli listek 0.10 mm wchodzi pomiędzy tłok a cylinder to co najmniej te 0.10 mm luzu jest - przyczyna dzwonienia silnika ustalona. Szkoda tylko straconego czasu i kasy.
-
Żebyś się nie zdziwił, jak zrobisz ciaśnjej kolejny szlif i dzwoniło nadal będzie. Tłok nie jest walcem. W części pierścieniowej ma najmniejszą średnicę. Faktyczną średnicę tłoka mierzy się poniżej osi sworznia. Luz 0,1 ponad pierścieniami wcale nie oznacza, że ogólnie jest za duży
-
Ale napisał że wkładał od spodu
-
No to szlifierz spierdolił robotę
-
A może szlif musiał być zrobiony na wyższy "nad wymiar" z racji dużego zużycia garnków. A że tłok jest za mały to co innego. To tylko przypuszczenia. Jak pisałem, skontaktowaś się z osobą, która robiła szlif. Może prowadzi jakąś historię albo wykonać pomiar cylków i dobór tłoków.
-
Walczę dalej z dzwonieniem silnika:
Byłem z tłokami i cylindrami u gościa który robił mi szlif. Przy mnie zmierzył średnicówką zegarową pasowanie tłoków i wyszło 0,05-0,06 mm więc niby OK. Kupiłem nowe czeskie tłoki, sworznie itp. Po zamontowaniu znowu dziwnie duży luz mam na główce korbowodu (na poprzednich tłokach, sworzniach itp też tak było). Tłok trochę lata na boki i wydaje mi się, że ma lekki luz góra-dół. Widać to trochę na filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=7iM1ZeEnfGU&feature=youtu.be (https://www.youtube.com/watch?v=7iM1ZeEnfGU&feature=youtu.be)
W drugiej części filmu ruszam palcem korbowód który lata prawo-lewo i stuka. Kręcąc lekko starterem też słychać stuki. Gdy docisnę palcem tłok w cylindrze nadal stuka. Gdy docisnę korbowód to nie stuka albo zdecydowanie mniej.
Czy u Was też tak jest ? Wał robił Markoltent10
Sprawdzałem:
- inne igiełki,
- wianek zamiast igiełek,
- inne sworznie,
- inne tłok,
i nic, ciągle tłok mocno lata. Jak silnik się rozgrzeje dzwoni tak samo. Tulejki na sworzniu zabezpieczające igiełki są zamontowane i nie mają luzu, więc one nie dzwonią.
Gdy mam zdjęte głowice i kręcę wałem za śrubę przy alternatorze to ewidentnie czuć luz.
Na tłoku widać prążki dziwne prążki, jak by tłok drgał podczas pracy w okół własnej osi.
(https://s4.postimg.org/galt3mkbt/IMG_4220.jpg) (https://postimg.org/image/galt3mkbt/)
Jakieś sugestie? Chyba będę musiał wypchnąć bieżnię w główce zrobioną przez Markoltent10 i wstawić tulejkę jak w Jawce 50 i wtedy się przekonam.
-
kurde , ewidentnie widać że luz na sworzniu tłoka jest za duży zwłaszcza na filmiku jak ruszasz korbowodem góra-dół , tulejka Ci nie wytrzyma chyba że tylko do celów diagnostycznych , tak z ciekawości zdejmij tłoki i wsadź sam sworzeń i zobacz jaki będzie luz góra-dół
-
Zadzwoń do Markoltenta i opisz mu całą sytuację, może popełnił jakiś błąd. Każdemu się może zdarzyć.
-
tak z ciekawości zdejmij tłoki i wsadź sam sworzeń i zobacz jaki będzie luz góra-dó
Już próbowałem. Luz jest ale ciężko go ocenić w pozycji góra-dół. Sworzeń nie trzyma się sztywno pozycji prostopadłej do korbowodu tylko ma luzy na boki.
Zadzwoń do Markoltenta i opisz mu całą sytuację, może popełnił jakiś błąd. Każdemu się może zdarzyć.
Wszystko jest możliwe. Jeśli nawet to i tak zdalnie mi nic nie pomoże. Nie chcę też nikogo winić puki nie będę miał pewności. Bardzo mi zależy żeby nie ruszać całego wału tylko poprawić samą główkę korbowodu.
Z ciekawości kupiłem nowe bieżnie zewnętrzne:
http://jolube.com.pl/lozyska-igielkowe/17657-hk-0609-ntn-6x10x9-lozysko-igielkowe.html (http://jolube.com.pl/lozyska-igielkowe/17657-hk-0609-ntn-6x10x9-lozysko-igielkowe.html)
Jeśli będą pasować to będzie super.
PROBLEM ROZWIĄZANY
Przyczyną był nadmierny luz w główce korbowodu (pomimo regeneracji wału w zakładzie :()
-
Sworzeń ma prawo lekko wychylać się na boki względem główki ale nie ma prawa poruszać się góra - dół.
-
To stukanie z filmu co góra dół tloczkiem ruszasz, to bym raczej napier...niem nazwał.
-
Na twoim miejscu nic bym nie ruszał samemu tylko wał wyjąć z moto i odesłać do Poznania.
Zlecając regenerację, razem z wałem dostarczyłeś sworznie tłoków?
Kiedyś miałem identyczną sytuację. Dałem wał do regeneracji ( nie do Poznania) dół korbowodów super ale główki masakra! Moźe troszeczkę mniej niź u Ciebie :)