Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: piotras1989 w Marca 16, 2017, 12:12:57
-
Miałem problem z kranikiem zawsze był zapocony od bp stosowanie uszczelek z aukcji skutkowało tym ze uszczelki się rozpuszczały a paliwo dosłownie nie leciało
Wczoraj wpadł mi w ręce kranik z mojej jawy miałem wkręcony taki z komarka używany który nie kapał a ori sobie leżał stwierdziłem że ostatnie podejście by go zreanimować
docinanie uszczelek z dętek różnego rodzaju gum nigdy się nie udawało bp robiła swoje
zastosowałem gumę od reduktora lpg tomasetto at09 starczy na co najmniej 30 kraników :) a bp nie rusza tej mieszaniny gumy
jeszcze problem z wycięciem takich małych otworków kombinowałem na kilka sposobów
najlepsze i najbardziej dokładne było wyduszanie rurką z anteny samochodowej dobieramy odpowiednią średnicę rurkę grzałem do czerwoności i wyciskamy idealne otworki jak już miałem 5 otworków odrysowałem uszczelkę od starej i ostrymi nożyczkami nadałem jej odpowiedni kształt
pod sprężynkę dałem dla pewności miedzianą podkładkę by lepiej dociskało
kranik po tej operacji nie cieknie ma pełen przepływ
myślę że w taki sposób można nie jeden kran zregenerować fotek nie robiłem bo myślałem że znów się nie uda a jednak ;D
-
Ja malutkie dziurki w uszczelkach robilem wiertełkiem malutkim, mniej kombinowania i bez siły ;)
-
Węże gumowe do LPG nie są odporne na działanie olejów i paliw. Nie wiem jak z tymi membranami.
Ja kupuję te uszczelki w Czechach, nie ma z nimi problemu. Tylko w Polszy zawsze wciskają ludziom dziadostwo.
-
U mnie czeskie uszczelki zaczynaja popuszczac po okolo 6 miesiacach, dorobiona ze skory, tak jak w ponizszym watku, wytrzymala 8 miesiecy
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=24905.msg215925#msg215925
(popuszczac w znaczeniu nieidealnego odciecia przeplywu do gaznika w pozycji zamkniete; na zewnatrz nic nie cieknie).
Teraz mam zalozony kranik od HD i jak dotad po okolo 5 miesiacach jest spokoj.
-
ja użyłem gumy z reduktora tylko dla tego ze kilka dni wcześniej regenerowałem takowy i została stara w bp nic jej się nie stało czas pokaże ale te z allegro rozpuszczały sie po jednej godzinie w bp do kranika poświęciłem nowy zestaw reduktora bo stary był popękany nie było skąd wyciąć takiej małej uszczelki
o wycinanie otworków chodziło mi ze tym sposobem wykonamy idealną dziurkę wiertłem próbowałem i zostawały takie farfocle które z kolei ograniczają przepływ a jawa przy depnięciu musi mieć dostatek paliwa :) moim zdaniem jest to jakaś alternatywa zresztą jak poleci albo coś się stanie to tu napiszę by inni się nie męczyli
-
Kup sobie wybijaczki do otworów, albo szczypce.
(https://http://allegro.majstero.pl/zdjecia/szczypce-rewolwerowe-dziurkacz-do-skory-niemieckie-3.jpg)
(https://http://rolmarket.home.pl/pub/przecinakidoskory_allegro.jpg)
-
no poradziłem sobie bez tego pewnie ułatwiło by pracę zwłaszcza na etapie końcowym taki o rozmiarze zewnętrznym uszczelki
-
Też miałem ten problem . Wiecznie coś nie tak. Albo kranik się pocił albo leciało za mało paliwa. Kupiłem uszczelki z 4motor za 4zł szt. i jak ręką odjął . Już ponad 2 lata zapomniałem o problemie ;D (oby nie zapeszyć :-X )
-
Kranik po naprawie na uszczelkach z reduktora jest w 100% sprawny suchy bez grama tłustego nalotu. W końcu też skończył się problem z małą ilością paliwa jeśli chcecie się bawić to warto polecam