Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: karas88 w Marca 05, 2017, 23:46:28
-
Drodzy koledzy miedzy innymi poza Jawą mam też fazerke w pieknym czarnym kolorze, lecz wredne muchy korzystaly z niej jak ubikacja, nie przykrylem jej od razu bo nie spodziewalem sie , ze az taka szkode zrobia a całe lato stała nie uzywana z powodu problemów zdrowotnych i tak na jesieni porzadnie ja myłem ale te czarne kropki nie chcialy zniknac , teraz nie dawno probowalem nawet benzyna ekstrakcyjna i tez nici z tego, więc prosze o jakąs porade czy ktos miał juz taki przypadek i dal ktos rade to zmyc czy trzeba zrobic polerke lakieru ? Pozdrawiam
-
Jakakolwiek lekkościerna, nawet Tempo a później mikrorysa. Wosk na koniec. Na musze sraki, kropki żywicy i inne dziadostwo.
-
Z tego co piszesz to u Ciebie wygląda to nie ciekawe i te odchody są stare. Ja na taki problem używałem uwaga nie robię sobie jaj -własnej śliny i pocierałem palcem albo ściereczką. Miałem kiedyś obsr**ą szybę w aucie i po myciu nadal wszędzie kropki. Tata pokazał mi ten sposób i o dziwo podziała a byłem sceptyczny. Może u ciebie też podziała ☺
-
Też prawda, stary dobry Ślinux !