Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: connect w Kwietnia 02, 2008, 07:22:36

Tytuł: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 02, 2008, 07:22:36
witam. wczoraj założyłem do jawy nowe szczotki (miałem rozwalone i nie było ładowania) ale i tak na okrągło świeci mi się kontrolka ładowania. przed wyruszeniem akumulator miał prąd mocy 5A i po zrobieniu 10 km prąd jest taki sam. wymieniałem prostownik(tzn ta część gdzie podpina się kable X Y Z) i nic sie nie zmieniło. co to może być??? mam jutro jechać na przegląd a bez ładowania nie jestem pewny czy dojade :(
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: Kronobel w Kwietnia 02, 2008, 07:46:03
Oj Bracie.Stara Jawerska zależność, połamane szczotki =uszkodzony wirnik.Ale niekoniecznie.Sprawd¼ jednak.Często ułamana szczotka dostaje się w wirujący wirnik ( ale mi się napisało :) ) i potrafi uszkodzić na nim te dwa lub jeden z przewodzików.Zdejmij wirnik i obejrzyj go dokładnie.Popatrz też czy jakiś element nie utkwił ci w stojanie od wewnętrznej strony.Ja kupiłem kiedyś Jawę.Gościu twierdził że wymienił szczotki, a ładowania nadal nie ma.Faktycznie, szczotki były nowe, ale w środku po wewnętrznej stronie stojanu jakiś specjalista wepchnął cały szczotkotrzymacz z połamanymi szczotkami i urządzenie zaklinowało się między wystającymi tam śrubami, a wirnikiem obcierając o niego i rozrywając przewodziki.Wydłubałem  zmasakrowany szczotkotrzymacz, zlutowałem wirnik i zaizolowałem koszulką termokurczliwą i do dziś pięknie pracuje.Jeśli natomiast masz jakieś wewnętrzne uszkodzenie wirnika to tylko możesz go zmierzyć przyrządem, czy jest przepływ prądu.Pó¼niej zostaje ci element nazywany przeka¼nikiem.Mała czarna plastikowa puszeczka pod prawą pokrywą ( boczkiem).W środku jest coś na wzór przerywacza i miedziane zwoje.Przy odpaleniu silnika ramiona powinny się zewrzeć ( ale jak wirnik masz zjarany to zapomnij).Ech sporo można się tu powymądrzać.Ja akurat cieniutki jestem z prądów, ale sam miałem podobną przygodę i sam ją pokonałem tak więc mam nadzieję że za bardzo nie nabujałem :) Jak strzeliłem jakąś gafę to sorki.Pozdro.
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Kwietnia 02, 2008, 08:09:17
Akumulator miał prąd mocy 5A? Człowieku. Może chodzi ci o pobór prądu z akumulatora?

Jak chcesz sprawdzić ładowanie, to podłącz woltomierz po akumulator, i sprawd¼ jakie jest napięcie ładowania. ¯eby sprawdzić skuteczność ładowania, przełączasz multimetr na pomiar "20A", przekładasz kabelki multimetru w odpowiednią dziurkę, Rozłączasz plusową kleme akumulatora, podłączasz + multimetru pod kleme, - pod + akumulatora. I pokazuje Ci jaki masz prąd. Przed odpaleniem prąd na minusie, po odpaleniu masz na plusie, lub na wyzszych obrotach (przy włączonych światłach). Miernik pokaże Ci, czy prąd płynie Z akumulatora (rozładowuje sie), czy DO akumulatora (jest ładowany). Jak podłączysz odwrotnie kable miernika, na wskazaniu + i - będą odwrotnie.

Sprawd¼ też rezystancję uzwojenia (tj. miedzy wsówką jednej szczotki a drugiej). Jeśli nie ma przejścia to wirnik do wymiany. Najprawdopodobniej tak jak pisał Kronobel obudowa szczotek uszkodziła połączenie pierścieni z uzwojeniem (taki drucik w gó**nej izolacji) Warto również sprawdzic, czy rezystancje trzech uzwojeñ są takie same (mierzysz od x, y, z do tego czwartego pinu na stojanie)


Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 02, 2008, 13:56:34
co do połamanych szczotek to chodzi mi o to że były żle założone (jednak :( ) i jedna szczotka chodziła po swoim miejscu na alternatorze a ta połamana sie tam nie dostawała.

kurde nie mam żadnego woltomierza ani nic w tym rodzaju ( mam tylko amperomierz z jakiegoś wehikułu)

a sprawdzając prąd na akumulatorze wyjętym z jawy amperomierz wskazywał 5A. po przejechaniu się było tyle samo. :(

już sam nie wiem co może być. zaraz pójdę do garażu i zdejme alternator to bede wiedział (może)co jest.

wszystko w alternatorze i wirniku jest ok. dzisiaj zrobiłem następne 10 km na światłach i aku nie padł(kontrolka ciągle się świeci :(

pozdrawiam


AndrewS: poprawilem bledy ort.
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 07, 2008, 12:17:29
witam.

macie może jakiś schematy żeby zprawdzić czy regulator napięcia, prostownik i przekażnik są dobre??

pozdrawiam
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 09, 2008, 01:04:56
Cytat: connect

a sprawdzająć prąd na akumulatoże wyjętym z jawy amperomierz wskazywał 5A. po przejechaniu się było tyle samo. :(


cos tu ostro mieszasz i za cholere nie moge zrozumiec

prad na wyjetym aku mozna zmierzyc tylko pod obciazeniem i mierzy sie go w amperach A

Ty pewnie mierzyles napiecie
napiecie mierzy sie podpinajac miernik rownolegle, wynik masz w voltach
wartosc 5 V tez mi nie pasuje, bo to niska wartosc nawet dla aku 6V
swiadczaca o jego calkowitym rozladowaniu, byc moze nawet uszkodzeniu
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 09, 2008, 07:12:20
Andrews chodzi mi o to że jak odłącze akumulator od prostownikai sprawdze amperomierzemto wskazuje mi 5A. i nawet po zronieniu( jak ostatnio) 40 km aku mi nie padł, ale zaczyna się rozładowywać gdy tylko włacze światła.

a i mam takie pytanie:

jadąc jawą zauwarzyłem że czym większe są obroty tym szybciej migają kierunki.
może mam ładowanie ale bardzo słabe i nie da rady ono pociągnąc lamp
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: Energizer w Kwietnia 09, 2008, 08:30:14
Witaj
chciałbym Ci pomóc, jednak za cholerę nic z Twojego tekstu nie rozumiem.

Po pierwsze żeby zdiagnozować co jest nie tak musisz zmierzyć NAPIECIA na akku przy wolnych obrotach i tak przy ok. 2500 tyś obr/min bez włączonych świateł i z włączonymi. Przydało by się też zmierzyć napięcie na akku (przy wyłączonym silniku), jak również na alternatorze - czy są wszystkie fazy.
Amperomierzem możesz zmierzyć bilans prądowy czy jest dodatni lub ujemny, ale jak sam widzisz żadnych wniosków z tego nie można wyciągnąć.

Pozdro
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: MarcinS w Kwietnia 09, 2008, 11:00:53
Connect Ty podłączasz zaciski amperomierza bezpośrednio do zacisków akumulatora? <scared>
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 09, 2008, 12:59:05
no co ty <mur> u mnie wygląda to tak:
zacisk aku "+" -> żarówka 12v 45w -> amperomierz -> zacisk aku "-"

ps. dziś od kolegi wezme woltomierz, troche pomierze i napisze co i jak
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: Brein w Kwietnia 09, 2008, 15:48:00
a regulator napięcia sprawny masz ?
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Kwietnia 09, 2008, 16:14:47
Cytat: connect
zacisk aku "+" -> żarówka 12v 45w -> amperomierz -> zacisk aku "-"

no ok, ale taki pomiar nic nie mowi, bo dolaczenie do kazdego aku 12V takiego zestawu bedzie pokazywac  tak samo
prad = moc [P]/napiecie
czyli 45W/12,5V = 3,6 A
wskaznik pewnie masz niedokladny stad ten blad


Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: kucyk1969 w Kwietnia 09, 2008, 19:59:37
W żółtej książce jest opisane jak sprawdzić układ ładowania do pobrania z netu <punk>
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 11, 2008, 08:13:05
dzięki wielkie za pomoc. zaraz pujde do garażu, wezme miernik i opisy w ręke i będe sprawdzał wszystko po kolei.

wszystkowiedząca żółta książka pisze:
"ustawić kluczyk w stacyjce w położeniu „jazda w dzieñ": zaświeci się wówczas czerwona kontrolka ładowania: napięcie powinno mieć wartość 12 V przy pomiarze między zaciskami +B prostownika a +D regulatora, oraz między zaciskami 30/51 a 87a przeka¼nika kontrolki ładowania"

i tu jest problem:
przy włożonym kluczyku mam napięcie około 0,5V  <scared> a jak wyjme kluczyk to jest w granicach 11,5 - 12V w obu pomiarach    <dontgetit>

czemu tak jest??

sprawdzałem instalacje. wszystko jest ok
a w stacyjce ten czerwony kabel ma być podpięty do 30 obok pinu 58 czy 56?? bo na schemacie jest obok 58 a u mnie było 56 :[
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: kucyk1969 w Kwietnia 11, 2008, 16:04:48
Albo masz ¼le podłączoną stacyjkę albo uszkodzoną
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 11, 2008, 17:02:39
stacyjka działa mormalnie ale jutro wstawie inną i zobacze
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: przemo8892 w Kwietnia 29, 2008, 19:05:40
jak sprawdzic czy akumulator ma ladowanie podczas zapalonego silnika? (Jawa 350)
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: przemo8892 w Kwietnia 29, 2008, 20:05:03
a jak jest kontrolka spalona? czy jest jeszcze jakis inny sposób aby sprawdzic ten parametr??
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Kwietnia 29, 2008, 20:33:03
trzeba podpiąć miernik i sprawdzić :P
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 29, 2008, 23:07:04
wiesz co nie wiem czy jestes takim idiota czy tylko udajesz. jak masz spalona zarówke to ja wymien proste . w innym temacie piszesz jaki aku jest najlepszy mimo ze zatek ma 5 stron( nawet pewnie nie czytałes) .Czy ty uwazasz ze zawiniesz papierem pokleisz gównem i pojedziesz?? zapomnj ten motocykl nie dla ciebie kup se rower tam jest łatwiej i taniej
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 30, 2008, 13:08:34
wiesz co nie wiem czy jestes takim idiota czy tylko udajesz. jak masz spalona zarówke to ja wymien proste . w innym temacie piszesz jaki aku jest najlepszy mimo ze zatek ma 5 stron( nawet pewnie nie czytałes) .Czy ty uwazasz ze zawiniesz papierem pokleisz gównem i pojedziesz?? zapomnj ten motocykl nie dla ciebie kup se rower tam jest łatwiej i taniej

Gustaw a gdzie się podziała kultura wypowiedzi jakakolwiek? Troszkę przesadziłeś. Nie tak dawno sam na bęben pisałeś piasta a na tarczę szczęk bęben. Chłopak nie wie to pyta. Nie chce Ci się odpowiadać to nie odpowiadaj a nie siejesz trzodę. Tak- trzodę- i nie jestem chory. Troszkę zbyt arogancki ton wypowiedzi.
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 30, 2008, 17:41:19
masz racje ja tez sie myle ale jak widze ze ktos nawet nie ma chęci żarówki wymienić  a chce je¼dzić to daj spokuj. ja np. bez sprawnej żarówki od ładowania bym sie bał jeżdzic bo jak masz ta zarówkę to masz kontrole a jak nawet masz ładowanie a nie masz zarówki to nie wiesz czy jeszcze jest czy juz nie. zresztą koledze nie chce sie czytać postów z poprzednich stron i to mnie wkurzyło
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Kwietnia 30, 2008, 18:12:48
W takim razie zwracam honor. <cheers>
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: przemo8892 w Kwietnia 30, 2008, 18:36:33
he he no to prawda ze nie czytalem wczesniejszych wypowiedzi. poprostu myslalem ze tak bedzie szybciej i latwiej..... jestem poczatkujacy to sie nie dziw.....
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: przemo8892 w Kwietnia 30, 2008, 18:39:19
he he kolega wkurzony ma racje nie czytalem wczesniejszych wypowiedzi po myslalem ze tak bedzie latwiej napisac i odrazu ktos odpisze.. nastepnym razem bede czytal <oops>
Tytuł: Odp: ładowanie jawa ts 350
Wiadomość wysłana przez: connect w Maja 06, 2008, 20:11:25
witam. dzisiaj znowu siedziałem w garażu i robiłem ładowanie w jawie. zaczełem od alternatora. sprzawdziłem napięcie między uzwojeniami z-y, z-x, y-x i między x-86 i y-86
w każdym z tych przypadków napięcie wynosiło około 5V a w serwisówce pisze że powinno być 10 - 12V. zakładałem inny alternator i jest to samo :(

bracia nie mam już siły do tego ładowania. będe wdzięczny za pomoc

to jak pomoże mi ktoś??