Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Turystyka, Spotkania, Zloty => Wątek zaczęty przez: Gruby w Lutego 28, 2017, 11:31:56
-
Szukam kogoś chętnego na wycieczkę na Jawach. Termin i kierunek jest mi (raczej) obojętny. Na dojazdówkę mam autko z przyczepą, na którą można zapakować dwie jawki. W tm roku pokręciłbym się chętnie po Turcji, ale równie dobrze może to być Portugalia. Tak jak napisałem na wstępie, nie jestem uparty. Ps. czy ,,Biała Masajka'' jeszcze rozważa wycieczkę na ,,czarny ląd'' ? (Turbo, do tablicy).
-
A kiedy?
-
Dostosuję się. Nie mam większych problemów z czasem. Proponuj.
-
Ta Turcja mnie nęci ale jak tak patrzę to ten sezon mam zaplanowany - dwa wyjazdy za granicę jeden dwu tygodniowy drugi tygodniowy ....
Chętnie bym pojechał ale nie w tym roku bo moja Żona jest cierpliwa ale nie chcę sprawdzać jak bardzo..... A w przyszłym roku?
-
Nad przyszłym rokiem zastanowimy się na jesieni... ;D
Teraz chciałbym się skupić nad tym rokiem.
-
Ps. czy ,,Biała Masajka'' jeszcze rozważa wycieczkę na ,,czarny ląd'' ? (Turbo, do tablicy).
Od tamtego czasu trochę się zmieniło, Jawy już nie mam i w przeciągu paru lat raczej nie będę miał, a co do jazdy "gdzieś dalej" to nawet na zloty nie chce mi się jeździć.
Wiec jak by nie patrzeć odpadam z wszelkich wycieczek.
-
Cóż Turbo... Życie jest sztuką wyboru.
Wracając do tematu:
,,karta dań'' ;) :
http://www.motorbikeeurope.com/en/routes-category/top100
Dróżki na które patrzę ,,łaskawym'' okiem.
-
Posprzątałem i wydzieliłem dyskusję nie na temat do osobnego wątku.
elkinio
-
Przenieśli mój wpis a pytałem się skąd jesteś kolego? I jak byś widział to?
-
Przenieśli mój wpis a pytałem się skąd jesteś kolego? I jak byś widział to?
Przepraszam mój błąd.
-
Przenieśli mój wpis a pytałem się skąd jesteś kolego? I jak byś widział to?
Koczuje między Opolem, a Wrockiem. Widzę to tak- dogadujemy co i jak, albo ja po ciebie, albo ty do mnie i start w wyznaczonym kierunku. :)
-
Znaczy się nie posiadam auta z hakiem a takie trzeba by było mieć i przyczepki motocyklowej (ale to ostatnie akurat jestem w stanie ogarnąć, ale jak byś autem i motocyklem dojechał do mnie to nie wiem?).
Pomysł ciekawy nie mówię że na 100% bym się pisał bo po prostu nie wiem co i jak. Ale myślę, że realny termin u mnie to maj-czerwiec.
-
Nie nadążam.... Jeszcze raz...
Auto, hak i przyczepę POSIADAM.... (pierwszy post).
Reasumując - autem i motocyklem jestem w stanie dojechać do ciebie, umieszczając motocykl na przyczepie.
Bramka nr 2 : ty możesz dojechać do mnie motocyklem. Reszta pójdzie ,,z górki''... ;D
-
Dobra jasne wszystko. W takiej sytuacji to kto do kogo to będzie zależało od wybranego kierunku. Ja mieszkam w Chełmie- Lubelskie i po drodze to mam jedynie na Ukrainę ;D
Ale to akurat szczegół. Teraz trzeba pomyśleć gdzie i kiedy
I myślałem żeby auto zostawić w jednym punkcie i przemieszczać się motocyklami. Spanie jak widzisz budżetowe po namiotach czy w pensjonatach?
-
Mnie ciągnie w w Dolomity, np: http://www.motorbikeeurope.com/en/routes-map/dolomites-italy
Dolecieć autkiem w tzw. okolicę, a potem ganiać po traskach. Co do spania- obojętne. Lubię namiot- nie mam nic przeciwko pensjonatom. Termin ( wg twoich preferencji) bardziej czerwiec.
1. w maju będę w szeroko pojętej ,,Jugosławii"
2. w maju w dolomitach będzie jeszcze dość zimno.
-
Ale kusisz. Może być czerwiec. Ale to tak jak pisałem nie mogę się jeszcze określić a Ty pewnie chciałbyś mieć jasną sytuację wcześniej. A ja dopiero w maju bym wiedział na 100% czy w lewo czy w prawo.
-
Ty pewnie chciałbyś mieć jasną sytuację wcześniej
Nie mam problemów z urlopem. :)
-
To zobaczymy co i jak bliżej czerwca.
-
Sebaxll-Jak będziesz pewny terminu- daj znać.
Elkinio- Na Turcję można pomyśleć nad przyszłym rokiem. Mam w Bułgarii miejsce niedaleko tureckiej granicy, by auto zostawić.
-
Jasne. Odezwę się. Wiem jedno że taki wypad to max dla mnie to do 10 dni. Powinno wystarczyć
-
Sebaxll-Jak będziesz pewny terminu- daj znać.
Elkinio- Na Turcję można pomyśleć nad przyszłym rokiem. Mam w Bułgarii miejsce niedaleko tureckiej granicy, by auto zostawić.
To ja planuje już przyszły rok - Turcja
-
Temat ucichl a ja oponke w 638-5 zmieniłem jeszcze tylko gazior muszę ogarnąć i technicznie było by tyle. Pozostaje "wolne załatwić w domu" ;D
-
A ta Turcja to byłaby na kołach czy na przyczepce?