Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 02, 2006, 15:18:41

Tytuł: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 02, 2006, 15:18:41
Dobra pol dnia przegladlem forum i dalej mam zamet w glowie. Chodzi oczywiscie o zaplon, mam zwykly na przerywaczach i zonk. Ustawie sobie wszystko na 110% dobrze przejade do 100km i od nowa trzeba ustawiac  :'( czasem nawet czesciej... Wszystkie mozliwe (tak mi sie wydaje) przyczyny mechaniczne wyelimnowalem (lacznie z wymaina calego korpusu pradnicy na inny sprawny od kolegi ) i nadal mnie ten sam motyw troche przejade sie  i w szczerym polu STOP <evil>. Nic  nie jest rozkrecone nic poluzowane a jednak gubi zaplony nawet na korpusie zrobilemsobie delikatne znaki czy przypadkiemmi sie caly korpus jakims cudem nie obraca - z przykroscia stwierdzam, ze nie.   <drool>

wiec przez zime odlozylem sobie troche grosza i tak sobie mysle zeby zakupic ten nowy zaplon prametti- promoto czy jakos tak ...   
na forumnaczytalem sie ze ma tyle samo przeciwnikow co i zwolennikow ...

Wiec pytam co radicie drodzy Koledzy Jawowicze??

p.s
a moze ma ktos dojscia do w miare tanich zaplonow Vape??
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: fizyk0 w Kwietnia 02, 2006, 15:49:41
Pisałem gdzies w poprzednim wątku.Miałem najpierw Prametti.Kompletne nieporozumienie w moim przypadku.Odzałowałem 370 zł i kupiłem VAPE jest rewelacyjnie nie ten sam motocykl.Vape jest sprawdzona konstrukcja i montowana seryjnie w pozniejszych Jawach typ 640 .Dlatego wydaje mi sie ,ze jesli masz zapłacic 230 za Prametti i ma nie chodzic dobrze to moze lepiej dołożyc kupic Vape i miec swięty spokój.Pomysl nad tym.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Kwietnia 02, 2006, 16:51:49
Popieram. A ja też pisałem już, że można tañszą alternatywę w postaci digitecha (poszukaj na forum, wpisz digitech).

A co do twojego problemu - cewki masz na pewno sprawne? Sprawdzałeś je? A jeżeli tak, to w jaki sposób?
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Johnny w Kwietnia 02, 2006, 17:41:28
Bardzo ciekawe objawy opisujesz:)

Skoro się nic nie "przesuwa" to jakim cudem zapłon się rozlegulował :-/

Z opisu wynika że przyczyna jest raczej mechaniczna więc zakup digitecha dużo nie pomoże- bo zostają przerywacze:)

A wymieniałeś płytki na których są przerywacze? Bo raz mogą być luzy na ośkach, a dwa czasami ¼róbki wgniatają się w płytkę i nawet gdy przykręcisz je w innym miejscu z czasem "wrócą" w swoje wyżłobienia :(
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 02, 2006, 19:58:21
cala mechanika doslownie wszystko zpstalo wymienione nawet srubki i  nic to  nie dalo i najlepsze jest to ze nikt nie wie o co chodzi z tym zaplonem cewki nowe instalacja jest ok i dziwne rzeczy sie dzieja z tym zaplonem  <blink>


aaaa  i jeszcze jedno  pytanie :czy Vapej est przystosowany do instalki 6v ?? bo taka mam w jawie
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: fizyk0 w Kwietnia 02, 2006, 23:09:05
Jest odmiana zapłonu Vape dla instalacji 6V jego symbol to SZ14,ale niestety muszę Cię zmartwic jest to kompletny zestaw z alternatorem 6V montowanym w miejsce prądnicy z tego co udało mi się dowiedzieć to kosztuje on w Czechach około 3500 Kc czyli na nasze wychodzi to  455 zł .
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: semaj w Kwietnia 02, 2006, 23:25:13
nawet na korpusie zrobilemsobie delikatne znaki czy przypadkiemmi sie caly korpus jakims cudem nie obraca - z przykroscia stwierdzam, ze nie.   <drool>

A szczelina zostaje taka sama ???

zaplon prametti- promoto czy jakos tak ...   
na forumnaczytalem sie ze ma tyle samo przeciwnikow co i zwolennikow ...

Co do prameti, to wydaje mi się jednak, że jego zwolennicy to znaczna mniejszość, do której ja się zaliczam.... aczkolwiek na pewno nie zamontowałbym u siebie tego nowego modelu gdzie cała elektronika narażona jest na temperaturę alternatora.

Na dodatek przy prameti nie ma co liczyć na więcej mocy... może uda mi się coś jeszcze z tym wykombinować ale dopiero po dotarciu (na przerywaczach), którego jeszcze nie zdążyłem zacząć
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 03, 2006, 19:25:30
O fu...k ja pie...le ku...wa  <eek> 500 stow za zaplon ????  nie nie to ze tak powiem delikatne przegiecie po calosci, za 500 to mozna jawe sobie juz kupic z papierami w mioh okolicach
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 03, 2006, 19:31:35
O fu...k ja pie...le ku...wa  <eek> 500 stow za zaplon ????  nie nie to ze tak powiem delikatne przegiecie po calosci, za 500 to mozna jawe sobie juz kupic z papierami w moich okolicach. Tak wiec zostaje jedynie prametti (niech strace chociaz watpie zeby moglo byc gorzej  <blink> )

Kolego Semaj przerwa zostaje taka sama i to jest wlasnie dziwne ... zreszta jawe juz z 10 moze 15 osob usilowalo ustawic i wszystko jest oki do czasu  :'( tak 100 km raz udalo sie kolo 180 km zrobic nie wiem co jest grane  nikt z tych ktorych znam a z jawa mieli doczynienia  tez nie wiedza ...

stracilem nerwy do tegomotoru przez zaplon wlasnie i powiedzialem sobie ze albo elektronik rozwiaze problem albo jakis silnik inny znajde  <evil>]

a co zwiekszenia mocy ... nie szukam doznan predkosciowych czy innych zwiazanych z moca, wystarczy mi tyle ile jawa ma a predkosc tak do 120km/h wzupelnosci mi wystarczy (zreszta w szybkie zakrety z dlugim przodem troche dziwnie sie skladac  :D)
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: andy250 w Kwietnia 03, 2006, 23:13:49
Pewnie to co napisze wyda sie bardzo dziwne  <unsure>, ale jedynym wytlumaczeniem dla mnie rozregulowywania sie zaplonu (przy unieruchomionych przeywaczach względem korpusu silnika) jest zmiana polozenia czopa walu korbowego wzgledem kol zamachowych (tzn obrot tego czopa) lub obrot samych krzywek wzgledem czopa (nie pamietam dokladnie jak to wyglada - czy krzywki sa pzymocowane do czopa czy sa jego integralna czescia?) 
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 03, 2006, 23:30:54
Wiesz Andy250 ze ja tez juz mam rozne mniej lub bardziej prawdopodobne scenariusze w zanadrzu ...
ale dwa lata temu robiac kapitalke nie zauwazylem nic straszniego co by sie dzialo z walem
no poprostu czeski film ...
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Romek35 w Kwietnia 03, 2006, 23:37:55
   Jak sie dobrze raz ustawi zapłon to nie ma prawa sie przestawić. Można je¼dzić  10 , 15 tys km. Ja w moim motorku ustawiałem zapłon 2 razy . Pierwszy raz jak miał 2 tys km a drugi po przejechaniu 32 tys gdy wymieniałem cylindry to trzeba było siłą rzeczy ustawić jeszcze raz.
   Moze masz za duży luz na łożyskach wału lub na sworzniu tłoka.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 03, 2006, 23:46:43
Romek35 no wlasnie podobnie inni jawowicze mowili .... baaaa nawet srubki wsztskie pomalowalemfarba zeby widziec ewentualne gdzie so sie luzuje,i co ?? i nic . A mechanika walu zostala wymieniona i doprowadzona do porzadku jako pierwsza zeby zadnej chaly nie bylo ze tlok luzny czy cos w ten desen
 aczkolwiek troche lepirj chodziloto wszystko jak dobrze pamietam na calej pradnicy od kolegi wiecmoze byc jakas asymetria mocowan albo "cuś" podobnego co nie jest douchwycenia okiem a jednak jest
wiec zakladam tez wymiane(jesli zajdze potrzba) calapradnice na inna i ewentualnie dokupie ten zaplon prametti -przynajmniej moze regulacja jest prostsza i szybsza niz przerywaczy (mam zle doswiadczenia przywiezione z Roztocza jak moto odmawia posluszestwa np w srodku jaiegos lasu albo posrod pol   <furious> ) nerwica juz mnie odpadla przez to a jak ide ustawiac zaplon to tez bez piwa ani rusz ...
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: repi_lowicz w Kwietnia 04, 2006, 00:37:06
wiesz miałem taki sam problem w zeszłym sezonie.CZego to ja nie robiłem zeby poje¼dzić <crybaby> wsadziłem 2 silnik , wyminiłme krzywke, dorobiem 2 krzywke od japoñca, przeorbiłme mocowanie zapłonu i dupa dupa dupa dupa !! po przejechaniu jakis 2 -5 km wszystko siadało i trzeba było pchac spowrotem do domu :-/ :-/ .
Co się okazało ga¼nik łapał lewe powietrze, jak silnik był zimny to było all OK ale jak już złapał temperature do siadała lewa świeca i tak w kółko, ga¼nik miał powyginane uchy i nierówno dochodził do cylindrów.
Lekarstwo na to lustro na nim papier ścierny i jedziesz :)
Do dzisiaj Czesława śmiga jak szalona w rękach kumpla
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: mortimers w Kwietnia 04, 2006, 09:53:19
witam
postanowilem sie przylaczyc do postu,robilem remont mojej jawki ta stara 250 z 60 roku ,zlozylem odpalilem przejchalem sie po podworku zgasilem i nie chce odpalic zgubila iskre problem okazal sie w przerywaczu,mial zawarcie z masa,no i potem zaczolem ustawiac ,ale w koncu zglupialem,bo jak ustawie przerwe na przerywaczu w gornym martwym punkcie jak ma byc to po przekreceniu dalej w prawo przerwa ziwkesza sie dwukrotnie,jak mialem rometa to nie mialem takich problemow;)i mam pytanie czy nawet na zle ustawionym zaplonie mazyna winna odpalic?,bo ogolnie wali mi dymem w gaznik,jesli chodzi chodzi o elektryke to za dobry nie jestem,wiec prosze o wyrozumialosc.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: SirP w Kwietnia 14, 2006, 12:52:04
Mortimers, może masz skrzywiony czop wału dlatego ci tak się podnosi przerywacz. Jak kiedyś kupiłem WSK to właśnie mi prawy czop latał tak, że się zapłonu nie dało ustawić przy okazji się wyrobiło gniazdo prawego łożyska w karterach tak, że jak się dodawało gazu to zacholerre niechciała wchodzić na obroty bo od sił dośrodkowych czop z krzywką latał i niebył zapłon dobrze ustaiony. Co do problemy z zapłonem który potrafi się rozlegulować po 100km to może podobny problem? Może masz skrzywiony wał i ci np odgina przerywacza? Może ścięty klin na wale? Może faktycznie lewe powietrze? Wiem co czujesz bo ja kiedyś miałem tak z elektronicznym zapłonem i też wszystko wymieniłem. Ale piszesz że wymieniasz od kolegi cały alternatori i ta sama sytuacja więc przyczyna nie leży walternatorze i przerywaczach tylko gdzieś indziej w czymś czego nie wymieniłś :-)
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Kwietnia 14, 2006, 13:24:49
jak ustawie przerwe na przerywaczu w gornym martwym punkcie jak ma byc to po przekreceniu dalej w prawo przerwa ziwkesza sie dwukrotnie

W TS-ce też tak jest i to jest prawidłowe. Przerwę na przerywaczu ustawia się dla regulacji zapłonu. Czyli np. te 0.3 mm, które jest istotne dla położenia wałiu GMP - kąt wyprzedzenia. Kształt krzywki jednak jest taki, że po przekroczeniu GMP przerywacz się jeszcze unosi. I gdybyś chciał ustawić przerwę 0.3 w punkcie maksymalnego rozwarcia przerywacza - to zapłonu byś za chiny nie ustawił :D
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: mortimers w Kwietnia 15, 2006, 20:02:36
dokaladnie jest tak jak mowisz demonos, mratwi mnie tylko to ze jak kopie w kopke to to mi odbija i zgrzyta polksiezyc;/ jak na to poradzic??
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 04, 2007, 11:54:55
Witam nie bede robił nowego wątku wiec pisze o co biega:
a wiec chiałem po zimie ustawić zapłon pożądnie i według ksiazki ustawiłem i jawa pali do tyłu w kazdym innym miejscu jawa pali na dotyk  i jest nieodczówalna różnica po przestawieniu zapłonu :-/
zawsze pali z kopa je¼dzi tak samo , i sobie łyka paliwko obecnie z rury nic nie kapie (moze po 50km widać jakieś kropki na koñcówkach) i teraz mi powiedzcie jak mam ustawić zapłon żeby mniej palił jak w kazdym punkcie zapłonu chodzi tak samo dodam że zapłon mam teraz około 2milimetry brakuje do całkowitego przyspieszenia zapłonu . nie wiem czym, sie kierować .Jawa ciągle je¼dzi  <thumbup>
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 04, 2007, 11:57:14
A może któryś z was podjął by sie ustawienia zapłonu jak będziemy w Kazimierzu  oczywiście   <cheers> za to
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Piotrek350 w Kwietnia 04, 2007, 20:26:56
Paweł co było przyczyna ze nie mogłes ustawic tego zapłonu ja mam tak samo po 5-10km zapłon silada  <mur>  nie wiem co robic poradzicie cos bo trace siły do tego motocykla  :[   <mur>
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Kwietnia 04, 2007, 21:00:49
[quote ]
A może któryś z was podjął by sie ustawienia zapłonu jak będziemy w Kazimierzu  oczywiście   <cheers> za to
[/quote]

Coś się pomyśli  :> :>

Tylko żebym sprzętu nie zapomniał  :-/ bo z moją sklerozą to .........
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Kwietnia 05, 2007, 07:27:34
jak cos to ci przypomne :)

pozdr
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Kwietnia 05, 2007, 09:13:51
problem  dwóch szkół regulacji zapłonu przerabialismy niedawno...

ale ok, ja mam że maksymalny wznios krzywek( wał daleko za GMP) ma te 0.3 i jakos dało mi sie ustawic zapłon i chodzi od 3 lat bo nie zaglądałem tam od tego czasu ale w tym sezonie  kontrolnie zajrzę, podczas takiej regulacji jest pewien szkopuł: połozenie ok2.7 mm przed tym GMP uzyskuje przerywacz na małym wzniosie krzywki zatem bardzo trudne jest juz ustawienie ale nie oto m chodzi. Praktycznie najmniejsze zuzycie slizgacza młoteczka powoduje szybkie poóxnianie zapłonu i tu cała kicha  :-/. natomiast podczas regulacji na 0.3 w GMP a maksymalne rozwarcie wiadomo gdzie to wówczas  jest tak ja w inych moto czy autach z przewywaczem i gra tylko, ze maksymalny wznios krzywki to (u mnie też) przerwa  ok 2.5- 3mm zatem jak długo wytrzymalyby styki i cała regulacja jak młoteczek wali w kowadełko z tak duzą siłą? może tak ma być ale sądze, że to jest właśnie przyczyna u Pawła. spróbuj  pobawic się z zapłonem  na makymalny wznos krzywki 0.3 a nie 0.3 w GMP.

PS. napewno często spotykaliscie sie z piłowanymi orworami regulacji płytek- dlaczego? wiadomo.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Kwietnia 05, 2007, 09:48:07
po naszych ostatnich debatach na temat zapłonu doszedłem do takich samych wniosków co Madras30 (opisane wyżej)- dlatego przestawiłem zapłon na 0,7mm w maksymalnym rozwarciu.w ogóle silnik dobrze mi pracuje na wszystkich tych ustawieniach.ale wydaje się, że to będzie optymalne.oczywiście nie upieram się że tak ma być i nie chcę wprowadzać jeszcze trzeciej szkoły.radzę ustawić według serwisówki,a jeśli coś nie będzie grało-kombinować po swojemu.jeśli tylko wał nie ma bicia,krzywka i przerywacze nie zużyte-(nie ma ..... we wsi-musi grać) ;]
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Kwietnia 05, 2007, 10:40:56
trudno mi trafiac w konkretne wartości ale ta co podałeś Lyyy jest  mozliwie  trafna albo zblizona  <yes>. W innych moto przeciez zawsze podaje się wartośc maksymalnego rozwarcia i nie byłoby problemu jakby własnie nawet do tej podanej przez Ciebie wartości unosił sie młoteczek ale 2-3 mm to stanowczo za duzo i nie dziwie sie, że potem sa problemy z z rozregulowaniem. Powtarzam od 3 sezonów nie zaglądam do zapłonu ani nawet przerw a pali z kopa i nie ma kłopotu z jazdą. Może nie mam co sie odnosic do krzywek aut bo tam w koncu  wirnik przerywacza obraca 2 razy wolniej niz w moto i napewno inaczej pracuje przerywacz z przwą w ok 2500 obr jak to maks w osobówkach przewaznie a inaczej  przy 2500-3500 co jest średnia wartością motocykli a nawet i 4-6000 obr/min. ja bym był za przepiłowaniem krzywki tak bym miał te 0.4 w GMP i maks rozwarciu i aby dał sie wyregulować jak trezba w koñcy krzywka nie jest taka droga a łatwo ja wymontować.
i 5 szkół nie zaszkodzi jeśli znajdzie sie optymalne rozwiązanie a po to mamy forum by dyskutowac i wymieniac sie informacjami

pozdrawiam

mad.
 PS. napewno przy podanym wzniosie krzywek w serwisówce kąty zwarcia i rozwarcia będą inne niż przy naszej kombinacji ale jesli moto działa i nie stwarza problemów to dlaczego nie pracowac nad tym?
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: piter19850207 w Kwietnia 05, 2007, 11:55:04
witam!

dzisiaj wieczorem właśnie biorę się za ustawienie zapłonu, chcę zrobić to dokładnie z tym artykułem zamieszczonym na forum, wczoraj nawet dorobiłem sobie tą srubę wkręcaną w obudowę po starej świecy :D

czy takie ustawianie jak w tym artykule jest dobre, robi tak ktoś?

może podacie jeszcze jakieś dobre wskazówki :D

Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: piter19850207 w Kwietnia 05, 2007, 16:29:00
może to zabrzmi strasznie głupio :(, ale zapytam jeszcze raz

jeśli ustawię przerwę 0,3 w GMP, to przy maksymalnym rozwarciu będzie więcej niż te 0,3 i czy to jest dobre

przepraszam, że jeszcze raz pytam, ale już wszystko mi się pomieszało z tymi przerwami itd. i teraz nie wiem co i jak mam ustawić :-/

myślę, że jak ustawię zgodnie z tym artykułem to bedzie git, bo wcześniej zapłon ustawiał mi brat i było ok, ale chcę sprawdzić jak teraz będzie :D
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Kwietnia 05, 2007, 18:40:10
właśnie tutaj jest problem i temat do dyskusji.niektórzy piszą że w ich silnikach GMP= maksymalnemu wychyleniu krzywki.inni że po przejściu za GMP przerwa na przerywaczach jeszcze się powiększa nawet do 3mm-(tak jest u mnie).większość forumowiczów (z tego co widzę) uważa że wartość maksymalnego rozwarcia nie ma znaczenia.ja sam nie jestem co do tego tak na 100% przekonany.tak więc sam musisz się z tym uporać,i dojść do tego najlepiej metodą prób i błędów przy jakim ustawieniu przerwy silnik najlepiej pracuje.

pozdr
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: wromar w Kwietnia 05, 2007, 19:40:59
Witam !
W instrukcji obsługi Jawy jest napisane by przerwa na stykach przerywacza wynosiła od 0,3 - 0,4 mm . Nie jest powiedziane kiedy .
Ważne jest by iskra na świecy wystąpiła 2,7 - 3,2 mm przed górnym położeniem tłoka . Od dawna raz w roku na wiosnę ustawiam /kontroluję/ zapłon i cały sezon mam spokojny .
Do ustawiania zapłonu mam czujnik milimetrowy osadzony w gwint po świecy - jest to stabilne - i dwie 12V żarówki do sygnalizacji rozwarcia styków przerywacza . Wyprowadziłem do gniazdek przewody z cewek zapłonowych i żarówki podpinam banankami .
Istota regulacji polega na tym , by najpierw w prawym cylindrze - górny przerywacz - ustawić moment zapłonu / żarówka gaśnie / gdy tłok jest
2,7 mm przed górnym położeniem , a rozwarcie max styków 0,35 mm
następuje ono kiedy dalej będziesz kręcił w prawo wałem / 5-10 stopni/
Pamiętaj że obracając aparat zapłonowy w prawo , przyspieszasz zapłon , a w lewo opó¼niasz . Przestawienie aparatu zapłonowego zmieni Ci szczelinę na stykach . Podchodząc pierwszy raz do ustawiana zapłonu napewno kilka razy będziesz korygował wyprzedzenie i szczelinę na stykach . Podobnie postąpisz z cylindrem lewym - dolny przerywacz . Potem sprawd¼ sobie ustawienia jeszcze raz nim założysz bak . O wiele łatwiej będzie Ci potem przy ewentualnym doregulowaniu
Wnioski ;
Przy regulacji potrzebna cierpliwość , szczeliniomierz /blaszki / czujnik
milimetrowy i żarówki podpięte do cewek .
Tym sposobem możesz ustawić zapłon z dokładnością do 1/100 mm .
¯yczę powodzenia .
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 06, 2007, 12:44:49
No więc ...
swego czasu dobry kolega "udoskonalił" mi prądnice a tym samym zapłon w sposób zaktóry byłem gotów go zastrzelić albo przynajmniej ukrzyżować na drzwiach jego garażu. Suma sumarum jednak było to troche lepsze niż jawowskie. Obecnie straciłem cierpliwość i zakupiłem zapłon od Adriana łącznie z optolektroniką. Jeszcze tego ustrojstwa nie miałem okazji sprawdzać ale jak już sprawdze to opisze co i jak i jakie wrażenia z zakupem się wiążą
     
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: mechanik32 w Kwietnia 08, 2007, 22:57:34
pawel pamiętaj żeby doprze podłączyć jak coś to pisz na gg 6128171
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 09, 2007, 16:26:26
no to tak;

w sobote w godzinach popołudniowych wszystko złożyłem, poustawialem, zalałem świeżego (troche duzo za duzo oleju dolalem co wprawiło mnie w zakłopotanie czy po paliwo lecież co by oleum rozcienczyć albo zaryzykować zasyfienie świec na samym początku z wrodzonego lenistwa i niesprzyjajacej aury wybrałem to drugie) Paliwo zalane świece powkręcane moto wyprowadzone z garażu- przelałem dwa kopy bez zapłonu, zapłon- kop...nic, jeszcze jeden kop...nic -o żesz ty , myśle albo złapie albo ide do domu. Przelałem wstrzymałem oddech (wcześniej zmieniłem buty z klapek na kamasze) i kop i zarechotała (był zmieniany gażnik wieć jeszcze regulacje bedzie trzeba zrobić) drugi kopniak taki od serca i juz ladnie chodzi. Jak na moje oko to równiej moto chodzi pomimo że tyllko na jednym garze to i tak było lepiej niż normalne. Jutro może kupie nowe świece i zapale na nowych swieczkach bo jedna sie skonczyła a zapasowych nie znalazlem
Ogólnie jestem pod dobrym wrazeniem -pomimo pracy na jednym cylindrze i nalania oleju w ilosci zbyt duzej

Adraian co tam można ¼le podłączyć ?? chyba "+" z "-" zamenić albo cewki z przerywaczem zamienić bo innej mozliwości nie widze ja -ale dzieki za pamięć                 
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Piotrek350 w Kwietnia 09, 2007, 16:51:18
Pawel nie mogłes ustawic zapłonu i ten od adriana.r ci pomugł??? powiedz bo mam to samo   <mur>
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: mechanik32 w Kwietnia 09, 2007, 18:53:53
cze modułdaje bardzo dużo. regulacja zapłonu z czujnikami jest bardzo prosta.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 09, 2007, 21:03:58
Piotrek350 nie to że nie mogłem ustawić zapłonu. Zapłon potrafie i ustawiam tylko problem byl w tym, że "nie trzymał" nastaw. Osobiście przypuszczam że winne temu były przerywacze (zaczyna sie mały wykład więc kto jest niecierpliwy niech nie czyta tylko od razu na dole szuka odpowiedz) Otóż jawowski przerywacz ma "dość" długie ramie -licząc od osi na ktorej jest osadzony do "kowadelka". Prosze zauważyć, że "podpora" tego ramiena jest tak "pi" razy oko za połową jego długości a co za tym idzie nieduże wytarcie tej podpory slizgającej sie po krzywce daje znaczne zmiany przerwy na styku co może powodowac jego szybsze zużywanie. I tak jak Madras zauważył w pewnym momencie dochodzi do sytuacji gdzie przerywacz zaczyna ostro napie....przepraszam uderzać z dużą siła w swoja podstawe. A chyba każdy wie(kto ustawiał zapłon) jak nieduże zmiany nastawy przerywacza daja przyspieszenia/opóżnienia zapłonu w cylindrze


p.s
niniejsze przemyślenia sa moimi własnym i nie koniecznie muszą one zbiegac sie ze stanem rzczywistym czy też teorią o podłożu naukowym, ponadto pisze to w "zalany poniedziałek" po powrocie z"piw-ponga" co może wnosić pewny nieład czy tez brak sensu w moje wypowiedzi -więc jeżeli ktoś zauważy durnote typu 2+3= -93 prosze mnie upomnieć                 
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Piotrek350 w Kwietnia 09, 2007, 21:28:33
Tez umie ustawic tylko jawa po 10-15km zgubi zapłon,czyli co mam zrobic bo nie rozumie???  <blink>
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: lyyy w Kwietnia 09, 2007, 22:14:19
radzę szukać przyczyny bliżej.podam swój przykład-też miałem problemy z zapłonem(wydawało się).  póżniej doszedłem że to świece ,wyrzuciłem kilka sztuk-niepotrzebnie. okazało się że świece najbardziej brudzą sie odpalając silnik i gasząc go zimnym i to tak że czyszczenie szczotką nie pomoże mimo że miały iskrę na zewnątrz.dopiero igła i dokładne czyszczenie wokól elektrody.po takim prostym zabiegu dopiero cylindry przestały gubić zapłon.a wyprzedzenie zapłonu nawet przy odchyłce 1mm w jedną czy drugą stronę(od tych 2.7mm) nie powoduje przerw w pracy silnika.

pozdr
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Kwietnia 10, 2007, 10:31:53
Co masz na myśli mówiąc "gubi zapłon"?? Zaczyna szarpać jakby co jakiś czas nie było iskry, a z czasem to jest coraz częstsze, aż do momentu, gdy całkowicie gaśnie?? Ja tak miałem i pomogła wymiana cewek - strasznie sie grzały i iskry nie dawały...
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Kwietnia 13, 2007, 23:24:48
ja nie mogłem ustawić zapłonu przed remontem silnika. 20 letni motocykl i orginalne fabrycznie zamontowane łożyska na wale. ustawienie przerwy było możliwe tylko przy odpalonym silniku;] na zgaszonym wał sie za bardzo kiwał;]
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Kwietnia 14, 2007, 01:21:27
Bakczysaraj tam juz nie trzeba bylo ustawiac zaplonu tylko silnik lozyskowac


A co do zapłonu od Adriana (nie mam zamiaru robic reklamy) ale jest to konstrukcja jak dla mnie (jestem troche wymagajacy -Adrian wie juz cos o tym) warta swoich pieniedzy. Jedna z duzych zalet bardzo równa praca i bezprolemowe uruchamianie nawet na jednym cylindrze co w moim przypadku na przerywaczach bylokupione bieganiem z motocyklem i dosc nierowna praca na jednym garze 
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Kwietnia 14, 2007, 08:04:22
Tajemniczy coś Adrian jest a szkoda bo sam tez interesuje się jego zapłonem ale gg nie mam i nie chcę więc nie pogadam. Trudno. Mało  na forum elektroników wiec  koledzy elektronicy i tak sobie poradzą a jak piszą sami konstruuja swoje modele więc dla nich tajemnica napewno nie jest  co i jak. Pawel- jak sie stykniemy to obacze sobie ok?  :> jak Cię Adrian nie zobowązał do ślubów milczenia  :> . Narazie zainwestuję w akuś  :).
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Kwietnia 14, 2007, 20:28:57
ja jestem elektronikiem, co prawda zawsze zajmowałem się wzmacniaczami augio itp, ale na temat samochodowej troszke wiem. ja planuje zrobić zapłon na dwóch czujnikach halla (wymontowanych z fordów sier (mam kilka rozebranych), i podwójny moduł zapłonu elektronicznego. mógłbym zrobić to na jednym czujniku i na pojedynczym moduje, lecz takowy zjada 2x więcej prądu.

np moduł dla jednego gara, ma ograniczenie prądowe do 6A, tak więc dla dwóch garów będzie pobierane po te 6A na przemian. jeśli iskra będzie uderzać w dwóch garach jednocześnie, to prąd będzie 2 razy większy (no zawsze ta jedna niepotrzebna iskra na tłok, który jest na dole)..

prądy, które podałem, są wzięte z parametrów tego modułu zapłonowego który niebawem popełnie (musze zaprojektować płytki drukowane itp)

jeśli ktoś zainteresowany schematem (który w sumie krąży po necie) to piszcie.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Kwietnia 14, 2007, 23:45:21
Bakczysaraj - jak masz chwilkę to mi wyślij. Biała koperta po lewej stronie :)
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Kwietnia 15, 2007, 10:15:17
wysłałem
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Kwietnia 22, 2007, 23:41:28
A mi się udało dorwać oryginalny Vape...... Rewelka  <thumbup> po prostu inne moto.

Ale gdyby nie to że zostałem obdarowany tym zapłonem to nie wydałbym 400 zł na niego tylko pozostał przy digitechu.
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: nestor.mariusz w Kwietnia 23, 2007, 14:35:29
mi tez mozesz przeslac.


wyprawy (at) nakolach.pl
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: piter19850207 w Kwietnia 23, 2007, 16:14:17
też bym prosił o przesłanie  ;)

piter00001@wp.pl
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: MZiobro w Maja 05, 2007, 15:26:30
ja tez chcialbym to dostac... <cheers>
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: Piotrek350 w Maja 05, 2007, 15:37:54
mi tez podeslij na Piotrek350@o2.pl
Tytuł: Odp: jak to jest z tym zaplonem ??
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Maja 05, 2007, 16:18:26
tu jest

www.kuba.trz.pl/CZ/autozaplon1.jpg