Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: moto_five w Marca 31, 2008, 20:54:00
-
Posiadam Jawę 350 z wózkiem bocznym. Przy prędkościach od 40km/h po puszczeniu kierownicy przednie koło wpada w drgania shimmy. Trudno ja ponownie złapać. Co może być przyczyną? Może niewyregulowany układ motor-wózek. Napiszcie co o tym myślicie. Jak je zlikwidować?
-
Bobawił bym się ze zbierznością. Przy wózku nawet 0,5 mm podkładka potrafi mieć znaczenie. Nie umiem jeszcze ustawiać wózka (choć mnie to niedługo czeka). Są aż 3 punkty regulacji. Trzeba będzie to jakoś rozgryść. Jak wykombinujesz to daj znać
-
Może być także koło zcętrowane lub opona poprostu dostała guza
-
zawieszenie jest proste? może to być wina skrzywionej opony lub zósemkowanego koła, zacząłbym od wycentrowania koła i wymiany opony, powinno pomóc...
-
Sprawd¼ czy może aby nie odkręciła się nakrętka na główce. Mogła też wylecieć jakaś kulka z łożyska.
-
Z mojego małego doświadczenia jazda z wóżkiem nigdy nie była łatwa .Motocyklista bądż motocyklistka cały czas musiała czówac nad zaprzęgiem najgorsze jest ruszanie zatrzymywanie oraz skręcanie gdyz w tych operacjach zależnie od prędkości wyrywa kierownice z ręki i trzeba mocno jątrzymać. Co do Twojego problemu to moim zdaniem jest to wina koła przy wózku jest ono najprawdopodobniej krzywe i przy wyższych prędkościach chce zmieniać tor jazdy motocykla , jednak ja mam krzywe w pannoni aż 3 koła i takich problemów nie mam (hehe teraz kupić proste koło to jest marzenie każdego posiadacza pannoni bo obręczy nie da sie dokupić;p ) więc może pozostac kwestia rozkręconego przodu gdzie zła symetria wózka wzgkędem motocykla wywołuje rezonans na przednim kole i taka moja teoria .Powodzenia ;)
-
Tak jak już wcześniej wszyscy pisali sprawd¼ czy masz koła proste bo jak są krzywe to nawet moto bez wózka czuć tak jak u mnie było przed centrowaniem <thumbup>
-
szima nie zawsze jest spowodowana mechaniką i jej defektami- ja ostatnio w kawie po wyprzedzaniu przeleciałem dosyć szybko przez koleinę oddzielającą pasy ruchu i tak zaczęła szarpać kierą,że łapy aż rozbolały- jedynym ratunkiem było odkręcić sporo i to zdrowo złapac za kierownicę- inaczej byłoby niefajnie. a ani krzywego koła, ani luzów,ani walniętej opony,ani bicia tarcz,ani niczego innego tam nie ma co mogłoby spowodować to wredne zjawisko- ot częstotliwość wychyleñ przedniego koła ( bo jak wiadomo jadąc prosto jedziemy ciągłym rytmicznym zygzakiem) i coś to zakłóciło co powiększyło zakres powstawania owego wężykowania kontrolowanego i stało się niekontrolowane. ale w jawie nigdy tego nie miałem <blink> przy krzywych kołach-gdy ją kupiłem, bąblowatych oponach i luzach gdzie się dało. wywal kosz i zobacz czy jet tak samo- jeśli nie- ustawienia kosza lub jesgo stan techniczny to powodują- ale to nie na 100% bo z motocyklem też może być coś nie tak-ale ujawnia się to dopiero po obciążeniu go koszem.
-
Po pierwsze przykręć bardziej amortyzator skrętu - jeśli go masz.
Po drugie przyzwyczajaj się ten - typ tak ma. :)
Kierownicę mocno w łapy i naprzód .
W motocyklach z wózkiem zeby tego uniknąć najlepiej zastosować przednie zawiecho na wachaczu pchanym. Np jak w Tropiku czy SHL.
-
natal007 w starszych motocyklach amortyzator skretu nie działa tak jak myslisz w mojej shl i pannoni słuzy głównie do tegp zeby sie bak nie obijał ale z ciezszym skrecaniem czy tez stabilnascia zwiazku nie ma
-
chodzi wam o amortyzator skrętu czyli hamulec cierny? Gustaw on nie jest po to żeby nie obijał sie bak ale po to żeby gdy podepniemy zaprzęg usztywnić kierownice, by wyeliminować drgania przenoszone z wózka... gdy go skręcimy operowanie kierownica jest cięższe a motocykl jest stabilniejszy, dlatego często montowano go w motocyklach bez wozak które ¼le prowadziły sie na piaszczystym terenie...
-
Dobrze- jest to prymitywny amortyzator skrętu. Składa się z kilku metalowych podkładek poprzekładanych gumą. Reguluje się go za pomocą
dokręcenia bąd¼ poluzowania dwóch śrub M6 .Zamontowany jest pod główką ramy. I jest to fabryczny dodatek do zaprzęgu.
Zajrzyjcie do swoich Jaw - w dolnej półce znajdziecie właśnie dwa otwory na ten wynalazek (nagwintowane też na M6)
A do tego żeby nie obijać baku służą ograniczniki skrętu zdaje się ? ;]
A nie zaszkodzi założyć "normalny" amortyzator skrętu ze współczesnego moto. Nad czym pomyślę jak wyremontuję kosz :)
-
mam kompletny dobrze zamontowany na 100% amortyzator skrętu i właśnie on służy jako ogranicznik choć bym skręcił na max to i tak kiera sie leciutko skręca zresztą wiadać na foto do czego jest amortyzator skrętu
(https://http://img362.imageshack.us/img362/3258/dscn2795ym9.th.jpg) (http://img362.imageshack.us/my.php?image=dscn2795ym9.jpg)
(https://http://img379.imageshack.us/img379/5839/dscn2796ct1.th.jpg) (http://img379.imageshack.us/my.php?image=dscn2796ct1.jpg)
P.S: jak jest w jawach to nie wiem bo ja nie mam tego wynalazku i raczej juz nie zobacze . jeslimasz jakies foto tego amortyzatora to zapodaj obejzymy cudo
-
Już miałem co innego napisać ale zobaczyłem twój ps. :P
Postaram się wieczorem o fotki jak wrócę z garażu.
-
Sprawd¼ wahacz wózka miałem takie objawy prze zużytych łożyskach wahacza
-
Tak to mniej więcej wygląda:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/109f01add5a856a4.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c5e34ec2fbc9f91.html
-
a od góry jak to wygląda wogóle wygląda czy to widać tylko od dołu??
fajne cudo <thumbup>
-
Jest do kupienia na jawaczęści
-
Od góry nie widać - półka zasłania.