Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: men350 w Października 23, 2005, 14:11:09
-
Mam taki problem nie potrafie dojśc do tego jak zmienić gumy z produ :-Xamortyzatorów odkręciłem korki z gory wyjołem sprężyny odkreciłem poniżej znajduiące sie mocowania odkreciłem koło amortyszator powinien wyjśc a dalej siedzi próbowałem go wybić od góry nie da rady :-[
-
Zanim zaczniesz wymieniać to zaznacz sobie jakimś flamastrem lub innem ostrym przedmiotem kreskę pod dolną półką żebyś mógł potem zamontować obie lagi na takim poziomie jak przed rozbiórką.Potem w szczeline w dolnej półce wbij jakiegoś klina(śrubokrę),a potem lagi powinny wyjść.Jeżeli będziessz miał problemy z wysunięciem to możesz sobie pomóc jakims cięższym przedmiotem,tylko pamiętaj żeby nie udeżać nigdy w lagi bezpośrednio.Zawsze robimy to przez kawałek jakiegoś drewna itp.Przed zamontowaniem sprawdż czy obie kreski jakie przerysowałeś,znajdują się na jednakowym poziomie.Jak założyć gumę itd.nie muszę Ci chyba pisać ;) :D ;D
-
Musiałem to jeszcze dziś sprawdzic wbijawłem mocny śróbokret nic bliżej lag nic bardzo blisko nic siedza logoczne ze na nich usytuowane jest całe przodznie zawieszenie sie tryma śróbokrety krzywiłem lekko szpara sie powiekszyła przy samych lagach ale siedza i nie zamierzają puścić ???
-
A próbowa łeś nimi kręcić? Jeżeli się obracają, to powinny wyjść, a jeżeli siedzą murem, to spróbuj jakiegoś odrdzewiacza. Lagi w Jawie nie są nierdzewne i mogły się zapiec.
-
a ja proponuję czymś to polać, co najmniej olejem. Lepszy byłby Loctite w sprayu, ale to droga rzecz.
-
jeszcze jedno - ja zdejmowałem lagi następująco:
- polałem olejem oporowe miejsca,
- zdjąłem górną półkę
- wkręciłem śrubę w lagę i kręciłem w prawo
- jak mi się udało trochę obruszać zacząłem napierać młotkiem :)
-
Wszystko poszło amor sie kreci ale do mometu bo mam tylko kierownice zrzuconą i wypadało by odkrecić to coś pod stacyjką co dociska łozysko , ale ani w lewo ani prawo jechałem ostro śrobokretem i młotkiem ale nic. Ale lagi siekrecą i schodzą kawałek az do mometu kiedy je zatrzymuje belka ( gorna) :o
-
Po pierwsze - czy masz pewność, że to górna półka trzyma lagę?
Po drugie - nakrętka, która jest bezpośrednio pod stacyjką to nie jest nakrętka łożyska główki ramy tylko górnej półki. Nakrętka łożyska jest niżej, pod półką. Ja tę nakrętkę górnej półki traktuję zwykle kluczem hydraulicznym :)
Jeżeli uważasz, że to właśnie górna półka trzyma lagi, to ją zdejmij. Ale jakoś nie wydaje mi się. Stawiam raczej, że to jednak na dolnej półce cały czas się klinuje. No, ale różnie bywa :D
-
Ja też miałem problem ze zdemontowaniem lag.Potraktowałem je kluczem francuski i kreciłem na około .Zapiekły sie na amen i bez francusa i siły nie było szans.Trzeba uważać ,aby nie zarysować lagi
-
z moimi lagami nie mialem problemow poluzowalem sruby i lagi same wypadly :P
-
rozkrec wszystkie sruby przy polkach te ktore trzymaja lage wykrec z lagi srube ta u gory i ma wyjsc
jakn ie to wez drewniany klocek nic metalowego zeby nie rozwalic gwintu i napie...laj w to ale oprzyj wczesneij o gorna krawedz lagi ,w ostatecznosci wkrecsrube gorna tak zeby miala do 2 mm luzu i mlotkiem zadzialaj .... maja wyjsc i nie ma sily zeby nie wyszly
p.s wykrec kolo wczesniej bo znam takich ktorzy zdelmowali zawieche jak moto bylo z kolemz przodu i tez nie chcialo wyjsc <thumbup>