Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: hary241 w Grudnia 01, 2016, 14:03:53
-
Witam jaki jest koszt orientacyjny łożysk do silnika jawy 350 ts oprócz środkowych wału ,łożyska firmy Fag .Na jawa cześć jest za 120zł komplet firmy ZVL,ZKL
-
Co prawda z uszczelniaczami i uszczelkami :
http://allegro.pl/j088-lozyska-fag-skf-uszczelki-jawa-cz-350-kutno-i5117054655.html
Koszt jednego łożyska fag to ok 30zł. Można łatwo policzyć
-
Ja do silnika założyłem łożyska made in Poland. Na wał z luzem c3. Według mnie polskie łożyska są dobre. Naprawiając czasem piły spalinowe na wał zawsze montuję polskie łożyska, jak wiadomo tam obroty 10000 to normalna praca. Takie jest moje zdanie. Koszt na cały silnik to ok. 150 zł.
-
Fag to nie wiem,zestaw łożysk Koyo wraz z uszczelniaczami to koszt 280zł.
-
Brałem Koyo oprócz jednego najdroższego, które wziąłem jakieś amerykańskie. Wyszło 220 zł
-
Kolego, chciałbyś zapewne kupić łożyska jak najtaniej. I dobrze, nie ma w tym nic złego, jeżeli oszczędność jest sensownie poczyniona. Tak jak napisał Kolega Adamu2T, można założyć polskie łożyska, byle miały one luz C3. Niestety, łożysko skośne z luzem C3 nie należy do tanich i łatwych do kupienia. Nie oszczędzaj na nim, zakładając w jego miejsce zwykłe łożysko. To byłaby lekkomyślność, nie oszczędność ...
-
o jakim łożysku skośnym piszesz?
-
Pewnie chodzi o łożysko 3205 na czopie głównym wału od strony alternatora.
-
Przecie tam jest zwykłe łożysko ???
-
Przecie tam jest zwykłe łożysko
Jeden montuje zwykłe inny zakłada z luzem C3. Ja nigdy nie stosuję na wał zwykłych.
https://www.grene.pl/lozysko-kulkowe-skosne-dwurzedowe-skf-3205-c3.html (https://www.grene.pl/lozysko-kulkowe-skosne-dwurzedowe-skf-3205-c3.html)
Link jest przykładem. Łożyska takie można kupić w cenie do 100zł.
-
Tanie nie jest zgoda, ale że nie łatwe do kupienia? Ja w sklepie miałem zaproponowane 3 do wyboru.
Chyba że o trudność wyboru właśnie chodzi.
-
Tanie nie jest zgoda, ale że nie łatwe do kupienia? Ja w sklepie miałem zaproponowane 3 do wyboru.
Chyba że o trudność wyboru właśnie chodzi.
W tym roku na wiosnę, wszystkie hurtownie przetrzepałem w poszukiwaniu tego łożyska. Znalazłem tylko jedno - w każdej słyszałem obiecanki, że wkrótce zamówią. No i chyba zamówili, skoro łatwo je kupić ...
Chyba, że chodzi o zwykłe 3205 - tego było dużo i tanio ...
-
Przez całe 50 tyś km ts-ką miałem założone zwykłe skf. I przyznaje się że nigy go nie wymieniłem bo było idealne do końca. Jaki sens jest zakładać tak drogie łożysko skoro remon jest średnio co 30 tyś km. Czy one się Wam tak naprawdę psują?
-
o jakim łożysku skośnym piszesz?
To łożysko od strony alternatora to jest właśnie łożysko skośne.
-
Przez całe 50 tyś km ts-ką miałem założone zwykłe skf. I przyznaje się że nigy go nie wymieniłem bo było idealne do końca. Jaki sens jest zakładać tak drogie łożysko skoro remon jest średnio co 30 tyś km. Czy one się Wam tak naprawdę psują?
Znam wiele przypadków (niekoniecznie motocykle) stosowania łożysk zwykłych nawet tam, gdzie konstruktor dopuszcza tylko wahliwe. I później wielkie zdziwienie - skąd te wibracje, skąd wybite gniazda, skąd pęknięcia ramy lub utrata wyważenia wału. Wolę dołożyć staranie i te parę złotych mając później spokój. Wklejanie łożysk w uszkodzone gniazda, lub rozbieranie silnika, którego łożyska są podparte blaszką z puszki po piwie też nie należy do przyjemności. To jest powód stosowania łożysk dopuszczonych przez producenta ...
-
Gustaw, ja stosuję to co wskazane jest w serwisówce. A tam czarno na białym stoi że na wał łożyska z luzem C3. Nie szukam oszczędności rzędu kilkudziesięciu złotych raz na 30 tysięcy km.
-
chodziło mi że miałem z luzem c3 a nie jakieś skośne. Wasze pieniądze Wasza sprawa tyle że ja nie widzę powodu takiego wydawania pieniędzy.
Jak pisze, nigdy mi sie nie zdarzyło żeby to łożysko się rozleciało albo coś tam.
Tak wam napiszę że w velorexach 350 stosowano łożyska wałeczkowe, w pannoni również. Ciekawe co by było jak by do ts takie założyć skoro już experymentujemy ze skśnymi.
-
Wałeczkowe?? Byłby raczej dramat.. wydaje mi się,że nie stosowano ich w fabrykach tylko później kombinowano przy remontach.
-
Po co zaraz łożyska? Można też zastosować dębową dulkę. Takie były stosowane na wały wytrząsaczy w wistuli i podobno trzymało to przysłowiowe sto lat ... ;)
Niech tam każdy stosuje co według niego odpowiednie - podobno mamy wolność ...
-
Po co zaraz łożyska? Można też zastosować dębową dulkę. Takie były stosowane na wały wytrząsaczy w wistuli i podobno trzymało to przysłowiowe sto lat ... ;)
Niech tam każdy stosuje co według niego odpowiednie - podobno mamy wolność ...
Drewniane klocki na wytrząsaczach dalej są stosowane w kombajnach claas i john deree
-
chodziło mi że miałem z luzem c3 a nie jakieś skośne. Wasze pieniądze Wasza sprawa tyle że ja nie widzę powodu takiego wydawania pieniędzy.
Jak pisze, nigdy mi sie nie zdarzyło żeby to łożysko się rozleciało albo coś tam.
Tak wam napiszę że w velorexach 350 stosowano łożyska wałeczkowe, w pannoni również. Ciekawe co by było jak by do ts takie założyć skoro już experymentujemy ze skśnymi.
Z luzem C3 a nie jakieś skośne...to napisz mi proszę jakie zwykłe łożysko wstawiłeś w miejsce 3205?Zwykłe,jednorzędowe?podaj mi jego symbol to też sobie takie wstawię,ale jakoś nie bardzo wierzę że zwykłe łożysko mając średnice 25x52 ma szerokość 20,6mm.Łożysko dwurzędowe,kulkowe będzie albo"skośne"bo zdolne do przenoszenia obciążeń również wzdłuż osi obrotu,albo wahliwe,jak np.stosowane na końcach wałów wytrząsaczy w kombajnach a średnice takie same jak łożysko 3205 ma łożysko 2205,jest jeszcze łożysko 2205K,różni się od "zwykłego 2205 tym że otwór bieżni wewnętrznej jest stożkowy,ze zbieżnością 1:12 i tuleją stożkową,która zaciska łożysko na wałku,na którym łożysko jest osadzone,wygląda to tak,łożysko i tuleja stożkowa:A na prymitywnym schemacie-dlaczego "skośne":na czerwono zaznaczyłem kierunek działania siły nośnej łożyska,na zielono siła wzdłuż osi obrotu i na niebiesko wypadkowa tych dwóch sił...skośnie do kierunku siły nośnej łożyska...
-
Wałeczkowe?? Byłby raczej dramat.. wydaje mi się,że nie stosowano ich w fabrykach tylko później kombinowano przy remontach.
Nie spotkałem nigdy na żywo takiego silnika, ale widziałem w katalogu części bodajże Jawy 356 że 2 łożyska po lewej stronie wału są kulkowe, a to od strony prądnicy właśnie wałeczkowe. W bliźniaczej CZ 450 katalogowo już zastosowali wszystkie łożyska kulkowe.
-
Po co zaraz łożyska? Można też zastosować dębową dulkę. Takie były stosowane na wały wytrząsaczy w wistuli i podobno trzymało to przysłowiowe sto lat ... ;)
Niech tam każdy stosuje co według niego odpowiednie - podobno mamy wolność ...
Drewniane klocki na wytrząsaczach dalej są stosowane w kombajnach claas i john deree
O widzisz Kolego, tego nie wiedziałem, tak jak Kolega Gustaw nie wie co to jest łożysko skośne. Teraz pewnie się dowie i zrozumie, że on też takie nieświadomie stosuje ... ;)
-
W iżach serii planeta,wał jest osadzony na dwóch łożyskach wałeczkowych. Co do łożysk wachliwych to stosuje się je wtedy, gdy gniazda łożysk np. na wałku nie da się ustawić idealnie w osi. Spotkałem takie osadzanie wałków w kombajnie Vistula.
-
Od siebie dodam jeszcze, że funkcjonuje na allegro sprzedawca części motocyklowych (bardzo znany i popularny), który sprzedaje łożyska na wał do Jawy po bardzo niskich cenach. Oczywiście łożyska te są łożyskami zwykłymi, bez luzu C3. Moim zdaniem. sprzedawca z premedytacją wprowadza w błąd kupujących, gdyż sam zajmuje się między innymi regeneracją wałów 2T, czyli powinien rozumieć zagadnienie. Tak więc radzę dwa razy się zastanowić przed zakupem łożysk polecanych przez takie sklepy ...
-
Niektrzy kiedy
-
W iżach serii planeta,wał jest osadzony na dwóch łożyskach wałeczkowych. Co do łożysk wachliwych to stosuje się je wtedy, gdy gniazda łożysk np. na wałku nie da się ustawić idealnie w osi. Spotkałem takie osadzanie wałków w kombajnie Vistula.
O to ciekawostka. Rzadko kiedy dane mi jest grzebanie w radzieckich pojazdach. Wydaje mi się jednak, że w knedlu Czesi woleli zapewnić sobie pewną tolerancję w osiowaniu obracających się elementów a taką daje właśnie łożysko kulkowe jak mnie pamięć nie myli.
-
Vistula była polskim kombajnem. Produkowane były w Płocku. W silnikach raczej nie stosuje się wahliwych łożysk z tego tytułu, że obróbka bloków, karterów jest bardzo dokładna.
-
W silnikach raczej nie stosuje się wahliwych łożysk z tego tytułu, że obróbka bloków, karterów jest bardzo dokładna.
A mnie aż pali ciekawość, co by było gdyby właśnie takie łożyska zastosować na wał w silniku, z tytułu dużo mniejszego stawianego przez nie oporu ... Sorry za offtop, ale nie mogłem się powstrzymać ...
-
IŻ Planeta mój Drogi Kolego Adamie2T ;) o niego mi chodzi i jego dotyczy komentarz do Twojej poprzedniej wypowiedzi. Wiem,że Vistula jest polska bo kto inny nazywałby swój produkt używając angielskiego tłumaczenia słowa "Wisła" :)
-
Przyznaję że nie wiedziałem że takie lożysko nazywa się skośne. Przyznaję rację z pokorą. Co do łożysk wałeczkowych to miałem takie jak pisałem w velorexie 350 i w pannoni, kolega miał takie również w ceplu 250. Wahliwe są dalej stosowane w kombajnach bizon na podajnikach pochyłych.
Uważam że takie wahliwe łozyska nie mogą pracować z dużymi obrotami bo jest możliwość ich uszkodzenia podczas nadmiernego wychylenia.
Co do wałeczkowych to gdzieś czytałem że mają dużą oporność na przeciążenia lecz muszą pracować idealnie w osi.
-
O tym właśnie mówiłem, dlatego dla RWD* wielu konstruktorów pakuje do silnika zwykłe kulkowe łożyska (niewahliwe) o określonym luzie, wałeczkowe mamy na korbach. Ale w łożyskowanie wału najczęściej odbywa się za pomocą klasycznych kulkowych łożysk w demoludach i wyrobach ryżowych. Dlatego się zdziwiłem na wzmiankę o IŻu i węgierce. Nie pierwszy i nie ostatni raz w życiu zresztą.
*-Ratowania Własnej D..py
-
no i tak łożysko 3205 są takie 2 zamontowane dzwoniłem dzisiaj do sklepu o cenę się zapytać skf 82netto ,słowackie nie pamiętam nazwy 26netto i jakie tu wybrać .bo temat znacząco się rozkręcił :)
-
To do skrzyni biegów można bez luzu c3 zamontować.
-
Ja zakupiłem i do silnika jeżdżącego obecnie słowackie dwurzędowe łożyska. Nigdy nie wstawiałem jakoś specjalnie drogich, i jeszcze nigdy( odpukać) nie posypało mi się owo łożysko
-
Ja zakupiłem i do silnika jeżdżącego obecnie słowackie dwurzędowe łożyska. Nigdy nie wstawiałem jakoś specjalnie drogich, i jeszcze nigdy( odpukać) nie posypało mi się owo łożysko
Jak wał robiony przez Markoltenta to może pracować na łożyskach do silników elektrycznych i nic nie będzie się działo bo po jego regeneracji wał ma bicie mniejsze niż luz na takim bezluzowym łożysku :)
-
Jaws ... w KTM Lc4 też wał postawiony jest na łożyskach wałeczkowych. Z obu stron.
To tak w formie ciekawostki.
-
no i tak łożysko 3205 są takie 2 zamontowane dzwoniłem dzisiaj do sklepu o cenę się zapytać skf 82netto ,słowackie nie pamiętam nazwy 26netto i jakie tu wybrać .bo temat znacząco się rozkręcił :)
Podaje Ci namiar do sklepu z łożyskami z mojej okolicy, facet się zna na tym co ma, ma też wszelkie uszczelniacze itp. Nie tylko do motocykli. Ogólnie łożyska i uszczelniacze. Podpytaj. Czasami w pakiecie za lepsze wyjdzie taniej.
http://raber.com.pl/
-
kupiłem takie łożyska
3205 NSK luz c3 - wał
3205 ZVL -do skrzyni
6305 FAG luz c3- wał
6303 KINEX -skrzynia
igiełkowe
15x22x12 NBR
16x22x12 KOYO
za wszystko zapłaciłem 186.50 zł
Więc chyba nie tak drogo i łożyska nawet
proszę o opinie wybranych firm łożysk
-
J@wa w KTM MX 500 2T też na łożyskach wałeczkowych wał jest osadzony.
Koyo, fag. Takie staram się zakładać do silników.
ZVL miałem na wale i szybko się rozdzwoniły.
-
kupiłem takie łożyska
3205 NSK luz c3 - wał
3205 ZVL -do skrzyni
6305 FAG luz c3- wał
6303 KINEX -skrzynia
igiełkowe
15x22x12 NBR
16x22x12 KOYO
za wszystko zapłaciłem 186.50 zł
Więc chyba nie tak drogo i łożyska nawet
proszę o opinie wybranych firm łożysk
Moim faworytem z tego towarzystwa jest FAG. Stawkę zamyka ZVL, ale na tryb zdawczy może być. Postarałeś się Kolego i zadbałeś o C3 we właściwe miejsca, przy korzystnej cenie. Bardzo dobry wybór łożysk igiełkowych - nie dałeś się nabrać na wyroby no name po 5 złotych z Allegro. I o to chodzi ... :)
-
dzięki za odpowiedzi , teraz tylko silnik z ramy wyciągnąć i można zaczynać
-
Zaczynając pamiętaj, że odpowiedni dobór łożysk to zaledwie krok w dobrą stronę. W archiwum forumowym znajdziesz cenne wskazówki jak i za pomocą czego rozebrać silnik nie robiąc mu krzywdy. Jeżeli będziesz musiał zregenerować wał i cylindry, nie wysyłaj ich byle gdzie. To tak ode mnie, takie tam przemądrzałe rady, których możesz posłuchać lub je olać. Twój wybór Kolego ...
-
na pewno rady jakieś się przydadzą :) ,silnik zamierzam składać na hermetyk
-
na pewno rady jakieś się przydadzą :) ,silnik zamierzam składać na hermetyk
Hermetyk to przeżytek kup dobry i nie czerwony silikon.
-
Nie mam zaufania do hermetyka. Zamiast tego stosuję Reinzosil Victor Reinz ...
-
Nie potrzeba aż tak drogiego ten też jest bardzo dobry https://www.viba.nl/img/products/large//viba/borgen__afdichten/afdichten/pakkingen/pakkingvervangers/versachem_oem_black_type_273/black_silicone_type_273_blister_85g_27309-1.jpg
-
no patrz i co mam teraz wybrać
-
To jeszcze zależy co reprezentują sobą kartery. Jeśli silnik był już rozbierany kilka razy, to lepiej wybrać reinzosil albo dirko
-
Dirko lubię i tylko to w zasadzie stosuję- oprócz dobrych właściwości uszczelniających jest po prostu jasno siwy i jak gdzieś wylezie to nie ma efektu kanapki z ketchupem. Hermetyk to przeżytek, nie jest elastyczny, nie jest odporny na wibracje.
-
Na Wałek sprzegłowy to z luzem c3 tam sa obroty niewielie mniejsze niż na wale
-
tylko luz c3 jest po to by zostawić furtkę na mini uchybienia w wycentrowaniu wału czyli nie osiowości karterów. w skrzyni z powodzeniem może być zwykłe
-
Z tego ci mi wiadomo to luz C3 jest m. in. po to, aby temperatura nie "zakleszczyła" łożyska, dlatego daje się je na wał. Dodatkowo z tego, co mi wiadomo, zwykłe łożyska bez luzu C3 kręcą się spokojnie do 8 tys obr.min, czyli poza zasięgiem Jawy.
Druga sprawa - łożysko z prawej strony, dwurzedowe w silniku 638. Ja mam za 40 zł a z hurtowni mam je po 35 zł sztuka z luzem C3. i to jeszcze Fagi. Jak szukałem gdzie indziej to mi wołali po 70 zł. Z dwurzędowym to spory problem. Natrafiłem również na słowo skośne łożysko. Chodzi o ustawienie kulek w łożysku nie idealnie obok siebie tylko coś w stylu kul w magazynku - tuż obok siebie ale nie idealnie obok siebie(pisze strasznie po chłopsku)?
-
Natrafiłem również na słowo skośne łożysko. Chodzi o ustawienie kulek w łożysku nie idealnie obok siebie tylko coś w stylu kul w magazynku - tuż obok siebie ale nie idealnie obok siebie(pisze strasznie po chłopsku)?
Kulki są w jednej linii, a skośne bo siły są skośnie przenoszone nie prostopadle do wału jak w zwykłym kulkowym, po prostu bieżnie łożysk są inaczej ustawione. Najpopularniejszym miejscem montażu tych łożysk są koła większości samochodów.
-
To już wiem o jakich mowa(łożyska kół samochodowych mi wytłumaczyły):P
Teraz takie pytanko - fabrycznie tam(prawa strona wału 638), były skośne łożyska czy nie?
-
Nie da się inaczej, żeby to łożysko 3205 było inne niż skośne, bo to wynika z jego konstrukcji.
-
Oczywiście że były to łożyska skośne oryginalnie na prawej stronie wału oraz na zdawczym.
-
Nie da się żeby to łożysko 3205 było inne bo to wynika z jego konstrukcji.
Czyli każde 3205 jest skośne? Wynika więc z tego, że mam dostęp do skośnych 3205 od Faga za ledwo 40 zł...
Sorry za taką niewiedzę z zakresu łożysk:/
-
Tak nr 3205 okresla wymiar i konstrukcje łozyska ;)