Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Czmielu w Listopada 19, 2016, 21:29:37

Tytuł: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: Czmielu w Listopada 19, 2016, 21:29:37
Poproszę o opinie bo tracę nerwy.
Czy przy wymianie silnika wykrecacie lub luzujecie airboxa ?
Co prawda wyjmowałem już i władałem na miejsce ale strasznie ciężko to idzie
Może nie potrzebnie się mecze a trzeba coś dodatkowo odkręcić
Tytuł: Odp: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: boross-1-6 w Listopada 19, 2016, 21:51:15
Ja to zawsze robiłem bez ruszania airboxa
Tytuł: Odp: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: Czmielu w Listopada 19, 2016, 22:22:41
W sumie osłona łańcucha najbardziej mi przeszkadza
Udało się jakoś go wcinać.
Tytuł: Odp: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: boross-1-6 w Listopada 19, 2016, 22:27:04
Zawsze go szarpałem w stronę sprzęgła, to mi ani osłona, ani łańcuch nie przeszadzał
Tytuł: Odp: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: Czmielu w Listopada 19, 2016, 22:37:13
Co tu dużo mówić.
Praktyka czyni mistrza.
Jeszcze kilkanaście razy i się dojdzie do wprawy :)
Tytuł: Odp: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: czeron w Listopada 20, 2016, 10:33:24
Ja wkładałem i wyjmowałem kilka razy silnik z Cezeta i powiem Ci tylko tyle, że im mniej blach na motocyklu tym lepiej idzie. a perfekcje w tym to można chyba tylko w fabryce zdobyć ;D
Tytuł: Odp: Wymiana silnika CZ 350
Wiadomość wysłana przez: second w Listopada 20, 2016, 11:00:48
Wolę gdy airbox jest zamontowany, a kołyska do niego zamocowana. Montowanie silnika w ramę jest mocno utrudnione przez kiwające się tylne zmocowanie. Demontuję tylko boczki, które mogłyby ucierpieć podczas montażu. Standardowo zabezpieczam przed porysowaniem ramę, kładąc na niej karton lub szmaty. Prawdą natomiast jest, że praktyka czyni mistrza ...

P.S. Dla wygody demontuję gaźnik ...