Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: bakczysaraj w Marca 21, 2008, 13:46:14
-
Właśnie byłem u Batmana, zrobiliśmy pierwszą przejażdżkę. Wszystko gra i buczy, ale jest problem, bo jak sie skręci kierownicą w prawo, to delikatnie wchodzi na obroty, a jak w lewo, to schodzi z obrotów i gaśnie. Patrzyłem- linka nigdzie sie nie naciąga przy skręcaniu, jest ułożona jak trzeba.
Co to może być?
-
Musi być linka, innej przyczyny być nie może, chyba, że czary jakieś...
-
Na 110% linka
-
Tyle to i my wiemy <lol> Ale sęk w tym o co chodzi. Czy linka może się zacinać w pancerzu?
Choć pó¼niej już było raczej ok, może się musi wszystko ładnie ułożyc...
Co by nie było motór je¼dzi tylko gaśnie bo ma założoną żarówę 100 wat... Jutro kupię normalną <lol>
-
Linka może się zaciąć, jeśli pancerz nie jest zagnieciony to radzę ją po prostu nasmarować
-
OK, problem załatwiony. Teraz coś poważniejszego.
Moto chodzi jak marzenie, tylko, że w trasie co kilka km zaczyna przerywać i gaśnie.
Ga¼nik był rozłożony na czynniki i przeczyszczony, kranik przedmuchany, odpowietrzenie w korku jest. Poziom paliwa też ustawiony.....
-
a powietrze swobodnie zasysa? tzn otwór od filtra nie jest niczym przytkany???
z elektryka wszystko jest Oki?? może któraś kontrolka wysunęła sie z oprawki i od drgañ zwarcie robi...
-
Oprawki na miejscu, filtr nie przytkany (nowiutki, niedawno wsadzony). To jest trochę zbyt regularne jak na elektryke. Na postoju jak gazuje jest ok. Jak ruszę i sie rozpędzę, to po kilkudziesięciu sekundach zdycha.
-
Ja obstawiam że to kranik ja miałem to samo, na postoju oki, a jak jechałem to po chwili stanołem, wymieniłem kranik i jest spoko poprostu sie zatykal po jakimś czasie
-
Kranik świeżo przedmuchany. zobaczę jutro jak będzie się działo.
p.s Batman- jawa pali optymalnie- świece równiutko brunatne
-
OK, to jednak kranik. Leciało z niego, ale okazało się jednak, że trochę za słabo;/