Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: krystian276 w Października 26, 2016, 20:25:40
-
Siemano! Mam problem z moim akumulatorem od jawy, łąduje go, ma jakieś napięcie ale to napięcie spada o 0.01v i tak spada i spada aż osiagnie jakiś punkt gdzie stoi na tym samym napięciu, dodam, ze akumulator przeżył (choć może właśnie nie przeżył) rozładowanie do kilku v (aku 12v) Ktoś wie czy da się to jeszcze odratować? Dodaję link do filmiku. Pozdro ;)
https://www.youtube.com/watch?v=FvuUITFqBdA&feature=youtu.be
-
Akumulator na śmieci(do miejsca zbiórki). Da się go zregenerować lecz nie będzie to trwałe ani skuteczne.
-
Tak to już jest z akumulatorami firmy krzak. Rok czasu i po ptokach.
-
Czyli tak jak sądziłem. A co myślicie o zastosowaniu akumulatora żelowego?
-
Tanie akumulatory żelowe to też kaszana. Kup sobie zwykłego kwasiaka Varta, Exide lub Yuasa i będzie śmigać.
-
A jak go zrobić, żeby było ok, bo jak ostatniego zalałem to jak postąpiłem wg. instrukcji to od samego początku w ogóle nie trzymał napięcia. Zalać i po paru godzinach można śmigać czy bbawić sie z tym ładowaniem prądem 0,5A?
-
Ładuj żel, kwasiak to zło, niszczy chromy :D,
ja kupiłem pierwszy lepszy z giełdy, za ok 5 dych, na razie trzymie :)
(https://http://s14.postimg.org/nz6wj85xp/Zdj_cie4128.jpg) (http://postimg.org/image/nz6wj85xp/)
-
Rób wszystko wg. instrukcji i będzie dobrze. Chyba że twój motocykl ma jakąś awarię elektryki.
-
Właśnie zrobiłem w drugim akumulatorze wszystko wg. instrukcji to wyszło tyle że od samego początku nie trzymał napięcia 2 dni, a za to ten od razu po zalaniu pare h postał i do maszyny i śmigał, ale potem go rozładowało prawie całkiem i od tego czasu lipa.
-
A jak stary jest ten akumulator i od kiedy zaczęły się dziać cyrki?
-
Na 100% masz coś nie tak z elektyka
Nowego aku nie sie poprostu popsuć jeśli robi się według instrukcji
Chyba że to naprawdę jakiś krzak zlezaly
-
Akumulator ma około roku a cyrki zaczęły sie dziać jak wyładowało go do bardzo małego napięcia, było to już z 5 miesięcy temu od tego czasu jakoś utrzymywałem mu chociaż te 12v bo miał mniej.
-
Generalnie aku nie lubią pełnego wyładowania bo często nadają się później do kosza
Czym je ładujesz?
-
współczesne akumulatory są dość wrażliwe na rozładowanie. Twój pewnie się zasiarczył i stąd kłopot. Być może przejście między celami też nie jest do końca pewne.
-
Ładuje lub prostownikiem takim starym co daje bodajże 14V i 1A albo moim domowym sprzętem co kiedyś wykonałem z regulowanym napięciem i prądem.
-
Jako że jawa w większości nie posiada rozrusznika,w swojej mam już drugi aku żelowy od UPS ,żadnych problemów,nawet zimą rzadko go ładuję i nie ma problemów z odpaleniem. Stoi pionowo w schowku,jak pisał Andre,zero rdzy na ramie i wydechach. Ważne,aby było prawidłowe ładowanie,ponoć nie lubią one skoków napięcia.
Przykładowy akumulator:
http://ekocell.pl/?8,cj12-7
-
Mówisz, że dobry będzie taki aku żelowy? Jak tak to kupię taki i zamontuje :D
-
Ja jestem zadowolony,sprawdź sobie tylko wymiary aby pasował.
-
do 477 też kupiłem żelówke, tylko mniejszą, daje radę :)
http://allegro.pl/akumulator-zelowy-bezobslugowy-6v-6ah-i5304632528.html
-
Dzięki panowie! Kupie taki akumulator od ups'a i zamontuje u siebie
:D
-
Zanim kupisz dobry aku to proponuje dobrze sprawdzić instalacje bo mi właśnie rozwaliło nowego żelowca i spuchł jak balon.
-
Elektrykę zakładam nową , problemów z ładowaniem nie miałem wcześniej, więc po zmianie elektryki też nie powinno być, ale lepiej sie 10 razy upewnić :D
-
Przez 26 lat eksploatacji jawy zawsze miałem akumulator kwasowy i jedyna korozja to uchwyt akumulatora jawa 638 .Akumulator umocowany , wężyk odprowadzający gazy / opary założony i drożny . korki dociśnięte . ładowanie sprawne . Nawet Awina padła po 7 latach , poluzowane łączenie
wewnątrz .
-
Może was to troche zdziwi, ale zostawiłem akumulator na całą noc pod prostownikiem i trzyma napięcie, nawet jawe odpaliłem i przejechałem sie kawałek . Chyba jednak jeszcze wysse resztki z tego akumulatora przed kupnem nowego :D
-
Chwile pochodzi i znów napięcie zacznie spadać. Ja wole mieć pewność że nie będę miał sytuacji w której jawa nie odpali z powodu braku sprawnego akumulatora.
-
Wracając ze zlotu wiosennego zauważyłem że jawa przygasa na chwileczkę podczas pokonywania ronda myślałem że następuje gdzieś zwarcie .Sprawdziłem przewody wszystko w porządku aku trzyma napięcie .Na rajdzie po kaszubach problem powrócił ze zdwojoną mocą , gasła gdy obroty spadały poniżej 1,5 tys. gdy silnik nie pracował gdy włączyłem stop kierunek i flesz , na chwilę wszystko gasło aby zaraz świecić normalnie , poszedł regulator i aku się gotował . Po powrocie wymieniłem akumulator i regulator i przejechałem 4 tys .