Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: lukaszooo w Października 03, 2016, 22:07:18
-
Witam, w wolnych chwilach bawie się w mechanikę i ostatnio trafiła do mnie CZ 350 6V. Motocykl należał do pana który jak to większośc Polaków żałował złamanej złotówki na naprawy moto. W zeszłym roku motocykl jeździł, po zimie zgubił prąd gość pociął instalcje i poprzestawiał wszystko co tylko mozliwe gdy bez pojęcia szukał problemu, gdy stracił wenę moto trafiło do mnie.
Kompresja to 8,5 bar na prawym i 4,5 bar na lewym cylindrze, elektryka jest naprawiona i pociągnieta według schematu, gaźnik wyczyszczony i wygląda na sprawny. Problem leży w zapłonie, silnik troszkę pyrka ale nie odpala, dolot jest szczelny. Nie jestem laikiem, posiadam wszelkie narzędzia.
W necie znalazłem dwie szkoły ustawienia zapłonu, jedna to ustawienie przerwy na 0,3mm w gmp a druga to 0,3mm w najwiekszym rozwarciu tylko że gdy ustawie w najwiekszym rozwarciu to zapłon jest nie osiągalny i wypada mniej więcej w DMP.
Czy ktoś kto ustawiał zapłon w CZ moze odp mi na pytanie jak ustawić ten pie....... zapłon ???? Wczesniej zapłon ustawiłem na ok 3,05 przed gmp i 0,3mm przerwy, aktualnie jest ok 2,75 przed gmp i przerwa 0,3mm i szczerze mówiąc to na 3,0 miał więcej chęci do odpalenia.
-
Cześć, 4,5 bara to bardzo mało zobacz czy czasem nie jest zatarta. Spróbuj przy odpalaniu przytkać ręką dolot gaźnika może wtedy odpali.
-
Jak silnik jest w miarę żywy to odpali na byle jak ustawionym zapłonie i na 2, i na 3, i na 4 mm przed GMP. Będzie kulał , może się nie wkręcać. Ale odpali. Odpali i bez gaźnika. Zagada na puszczonym obok motocykla bąku. Ale musi mieć sprężanie i dobre ssanie. Czyli szczelność układu się kłania.
-
Jesli uzyskuesz iskre w DMP to zamien fajki na swiecach, bedzie w GMP .
-
Moto nie jest moje, elektryka ma być tak jak w oryginale i silnik ma odpalić więcej mnie nie obchodzi.
Nikt nie napisał nic o ustawieniu zaplonu, w instrukcji znalazłem ze przerwę ustawia się w gmp i w taki sposób zaplon jest teraz ustawiony. Bardzo wiele osób pisze o przerwie w max rozwarciu tyle ze wtedy zaplonu nie da się ustawić.
-
Przerwę ustawiasz na 0,3mm w gmp. Początek rozwarcia przerywacza ustawia się 2,7 mm przed gmp. To jest punkt zapłonu. Najpierw prawy, potem lewy cylinder. Nqjłatwiej ustawiać podłączając żarówkę pod kondensator ustawianego cylindra.
-
Jeśli motor jest w katastrofalnym stanie i gość nie chce do niego dokładać to możesz kombinować z przerwą. Najważniejsze żeby punkt zapłonu wypadał mniej więcej na ok. 2,5-3mm. Jeśli brakuje regulacji na płytce to możesz zwiększać lub zmniejszać przerwę tak żeby ci pasowało. Oczywiście bez przesady, bo jak zrobisz mikroskopijną przerwę to daleko to nie zajedzie.
To jest szkoła podstawowa tzw. "rzeźbienia w gównie" :)
Ale ta różnica ciśnień trochę mi się nie podoba. Może wypluło uszczelkę pod głowicą?
-
Instrukcja krok po kroku jest w bazie wiedzy, saszek tam pisał wystarczy poszukać.
-
Uważam że nawet idealne ustawienie przerwy i wyprzedzenia zapłonu nic tu nie pomoże. Silnik mając taką różnicę ciśnień nie będzie pracował prawidłowo. Zakładając najbardziej optymistyczny scenariusz pierścienie mają już zbyt duży luz na zamku. Patrząc realnie silnik do remontu. Te motocykle nie lubią półśrodków. Jeśli ktoś chce tym jeździć to serducho na stół i kompleksowy remont (wał, szlif, nowe tłoki i pierścienie itp. itd.)
-
Tak jak napisał Rozztocz bez porządnego remontu nie ma sensu.
Jak klient nie chce robić to za parę groszy mogę moto odkupić :)
-
Nie jestem laikiem a moto jest w oryginalnym stanie łącznie z lakierem. Moim zadaniem jest uruchomić silnik a już naprawdę dawno temu nie miałem tak upartego sprzętu na warsztacie.
WSK przy 5 barach pali bez problemu a Cz na dwóch cylindradrach teoretycznie powinna bez problemu odpalić a niestety nie chce.
Gdyby była na sprzedaż to sam bym ją kupił.
-
Poniżej masz kolego dane techniczne żeliwniaka. WSK z tego co pamiętam ma stopień sprężania około 6,5:1 więc to trochę inna bajka.
http://www.jawacz.pl/index.php?action=dlattach;topic=25695.0;attach=25477;image
A jeszcze z innej beczki. Próbowałeś odpalać ją na popych czy tylko z kopnika?
-
Ok dzięki, dane znalazłem juz dawno ale myślałem ze może robie coś źle.
Moto było kopane, pchane a nawet ciągane, na pych coś tam lapie ale nie chce do końca zaskoczyć.
-
W mojej poszła uszczelka pod głowicą i ciśnienie było 7,0 w lewym i 9,5 w prawym.
Były kłopoty z odpalaniem (dużo kopania), ale po wymianie uszczelki ciśnienie wzrosło do 9,0 i odpaliła od strzała.
Imho kłania się ciśnienie.
-
Silnik odpalił tyle ze na jednym cylindrze (na drugim wykrecona świeca) na dwóch nie idzie go uruchomić.
Zadanie jakiego się podjąłem wykonane.
Dla potomnych na ciśnieniu 8,5 i 4,5 na zimno CZ350 nie będzie chodzić.
-
A co było przyczyną że kompresja znikła?
-
Nie zdejmowalem cylindra wiec pewny nie jestem ale patrząc przez okno wydechowe gładź jest ładna wiec albo uszczelka albo pierścionkki. Silnik cieknie ze wszystkich uszczelniaczy do tego mały luz na wale wiec nadaje się tylko do remontu. Właściciel jak usłyszał ze remont wyjdzie ok 1000 zł to zrezygnował wiec możliwe ze będę kombinować z pierścieniami.
-
Kup ją od niego za kilka stówek i zrobisz sobie fajny motocykl. Pierścienie same z siebie nie znikają na jednym garze.
-
Nie zdejmowalem cylindra wiec pewny nie jestem ale patrząc przez okno wydechowe gładź jest ładna wiec albo uszczelka albo pierścionkki. Silnik cieknie ze wszystkich uszczelniaczy do tego mały luz na wale wiec nadaje się tylko do remontu. Właściciel jak usłyszał ze remont wyjdzie ok 1000 zł to zrezygnował wiec możliwe ze będę kombinować z pierścieniami.
Wymianę samych pierścieni w tym przypadku mogę porównać do klejenia pękniętej prezerwatywy cyjanopanem do połączeń elastycznych...
1000zł to 2/3 tego co wydałem już chyba 5 lat temu na remont silnika. Nie licząc swojego czasu i pracy... Jeśli ktoś chce jeździć tym motocyklem to niestety ale musi zainwestować trochę grosza...
-
Zdejmiesz cylinder- jestem przekonany, że tylko jeden, zobaczysz głębokie rysy na gładzi i może dojdziesz do wniosku, że wymiana pierścieni niczego nie zmieni
-
Właściciel będzie chciał coś robić to się zrobi. Odkupowac nie mam zamiaru bo i tak już parę zabytkow stoi w garażu a CZ 6v nie jest rarytasem.
-
Gdyby była na sprzedaż to sam bym ją kupił.
Jeśli moto ładne w oryginalnym lakierze to już raczej jest rarytasem
-
Lakier orginal ale nadaje się tylko do malowania, silnik do remontu a takie w ładnym stanie chodzą po max 2000 zł więź rarytas to to nie jest. Zresztą na mojej liście marzeń nie widnieje CZ.
-
To zależy czy szukasz dwusuwowego kompana do podróżowania po całej Polsce, czy "eksponat". Do tej pierwszej roli CZ pasuje jak najbardziej :)
-
W każdym razie pogadaj z właścicielem o możliwości zakupu tego motocykla. Może nie ty, ale na pewno ktoś inny z forum ją przygarnie, wyremontuje i będzie jeździł
-
Jak juz wyżej pisałem jestem zainteresowany zakupem :)
-
Nikt nie pisał o sprzedaży.
-
Wiec cylindry zostały ściągnięte i przyczyną braku kompresji na lewym tłoku były popękane pierścionki i tlok.
(https://http://i.imgur.com/IBDta7w.jpg)
Możecie polecić zakład rabiący szlif i podpowiedzieć jakie tłoki kupić.
Bardzo długo nie robilem żadnego motocyklu i nie znam zbytnio cen, 10 lat temu szlif kosztował ok 50zl ale niestety zakładu w którym robiłem cylindry juz nie ma. Ile mniej więcej teraz biorą za szlif ?
Własciciel wymyślił żeby kupić tylko jeden tłok i tak to złożyć, niby cylinder nie jest porysowany ale chce mniej więcej znać koszty jednej i drugiej opcji.
-
Przy tak zmasakrowanym tłoku nie ma możliwości żeby cylinder był nietknięty.
-
U mnie na wiosce fachman bierze 100 za cylek plus do wyboru tłoki 90-250 zależy jakie. W Poznaniu p. Marek 480 bodajże za wszystko plus wysyłka.
Także pewnie twój klient zażyczy sobie ruskiego remontu.
Ps bimberku serio? Kurde :(
-
Wrzuć fotkę cylindra
U nas szlify po 50 zł od dziury
I kolejna sprawa - skąd masz pewność, że w skrzyni korbowej nie leży kawałek tego pierścienia i po złożeniu do kupy nie narobi znowu bigosu?
-
Nie mam pewności że nic tam nie ma ale za darmo nie mam zamiaru się z tym bawić. Bałaganu narobił poprzedni specu który próbował uruchomić silnik i zamiast zrobić elektrykę szukał problemu w cylindrach, pierścienie nie były na zamkach i kanały je połamały.
Dziś jest niedziela i nie wchodzę do garażu, jutro zrobie fotę i wstawie. Znalazłem zestaw tłoków ALMOT, co o tym sądzicie ? wytrzyma to z 5000km ?
-
Almoty to dość dobre tłoki jak za te pieniądze.
Z góry uprzedź faceta że nie dajesz mu żadnej gwarancji że to zadziała bo mogą być jakieś syfy w skrzyni korbowej które załatwią silnik chwilę po odpaleniu.
-
Dzieki za odp. Wiem juz mniej więcej wszystko, jak bedzie decyzja to dam znać.
-
Ja bym się nie podjął zrobienia czegoś takiego jeśli klient obstawiał by jedynie robotę góry... Nie lubię jak później ktoś "pier%^&li" że silnik "chu*owo" poskładałem na pewno i że dlatego po krótkim czasie padł...
Poza tym na 99% coś zostało w skrzyni korbowej... Poskładasz na nowych cylindrach i tłokach i może być tak że odpalisz i coś się rozpierniczy w w silniku po 2 minutach pracy...
-
Może się uda że będzie dobrze ale co zrobisz jeżeli się nie uda?Kupisz kolejny nowy tłok z pierścieniami i tak do momentu aż silnik się sam oczyści?Przekonaj zleceniodawcę że to wszystko może kosztować i może nie zakończyć się na jednym tłoku.
-
Mysląc teoretycznie jeśli obrócił by silnik do góry nogami na stojaku centralnym i potraktował wysokim cisnieniem, jak myślicie ma to sens ???
-
Mysląc teoretycznie jeśli obrócił by silnik do góry nogami na stojaku centralnym i potraktował wysokim cisnieniem, jak myślicie ma to sens ???
Nie ma. Tylko jak rozpołowisz silnik będziesz miał pewność że nic nie zostało w środku...
-
Nawet jak grubsze śmiecie wylecą, to na dole dalej będzie masa opiłków które mogą narobić ambarasu.
-
A jaki jest stan łożysk? Głównych i tych na korbowodzie. Oglądając te obrażenia na tłoku odnoszę wrażenie,że pierścienie nie są do końca winne takiej masakrze. Tam coś musiało wpaść, może kawałek koszyczka z któregoś łożyska...
-
Poprzedni spec szukał problemu nie odpalenia w cylindrach i nie wsadził pierścieni na zamki.