Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Marcin29844 w Września 23, 2016, 11:33:35
-
Witam napisze coś w końcu czym jeżdżę i pokaże wam Jawe Ts 350 z 89r którą kupiłem w 2014r za 600zł z silnikiem rozebranym bo wał się skończył.Dużo rzeczy jest w bardzo dobrym stanie min elektryka,lakier ten na baku i boczkach jak i ramie jest bdb,felgi proste,kartery i reszta silnika oprócz wału w bdb stanie.Zregenerowałem wał u pana Marka kupiłem łożyska na koszyku z teflonu TVH C3,łożyska sworzni tłoka Wossner,tarcze sprzęgła,wodziki kute czeskie,łańcuszek chiński,zapłon od Sofchjanka,kupiłem tłoki czeskie kpl na 8smy szlif i wysłałem je razem z cylkami do szlifu w firmie Intr-Mot,wymieniona też podpora wału na pełną Almota no i wszystkie simeringi i oringi.Reszta części była w bardzo dobrym stanie i nie było potrzeby ich wymiany 8) Po dotarciu wału cylków złożyłem silnik na masie Dirko i śrubach imbusowych z nierdzewki,oczywiście kartery tłoki były grzane przed montirem 8) Dla tych którzy myślą ze zrobiłem źle robiąc ostatni szlif dodam że mam na półce cylki po 1 szlifie i są w razie w jak te się skończą;) Kupiłem też dellorto Phbh 28 FD i dysze na mielochu do ustawień:) Silnik zalałem olejem Valvoline 20w50 do 4T.
To by było chyba tyle na temat silnika teraz trochę o nadwoziu co zawitało nowego :D
Opona i dętka Metzeler,owiewka z 639,lampa H4 i oświetlenie led,obrotomierz elektroniczny licznik od Skody,gulgulator 5ah,kranik czeski,chlapacz,końcówki tłumików czeskie,zębatki czeskie łańcuch DID,Olej w lagach Motula i uszczelniacze...W tłumikach zostały wymienione przekładki na własnej roboty i wzmocnione same bebechy.To tyle o nadwoziu 8)
Po włożeniu serca do ramy skręceniu wszystkiego silnik zagadał za 5 kopnięciem :D
Jak na razie ustawiłem już gaźnik i zapłon,po przejechaniu ok 500km poprawie ustawienia dla pewności;)
Na ta chwilę cieszę się z jazdy jawą i czekam na wasze komentarze 8)
A teraz 3 fotki jawy jak była wystawiona na OLX i 4 fotka jak wygląda teraz:
-
Wygląda naprawdę dobrze.
Do zobaczenia mam nadzieje na zlocie wiosennym.
-
Ładna sztuka :) Gratuluję prac i współczuję podwórka- też mam kurzu pełno a jak popada do błotko...
-
Gustaw w planie jest kostka ale na razie brak funduszy:( Dziękuję za miłe komentarze ;)
-
Efekt bardzo dobry choć chętnie bym zobaczył na żywo. Lubię takie remonty z głową bez oszczędności bo wtedy wiadomo ze będzie mozna długo cieszyć się z jazdy.
-
Ta Jawa chyba już była na forum, jeszcze jak miał ją poprzedni właściciel :)
Po takim remoncie powinieneś mieć spokój z silnikiem na dłuższy czas.
-
Myślę że trochę pojeździ na pewno ;D Muczos chętnie bym zobaczył jej historie pamiętasz użytkownika? Kupiłem ją w Trzebini koło Katowic jechałem po nią 400km w jedną stronę ale warto było:)