Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Dragon on the Blue Sky w Września 22, 2016, 00:01:05
-
Witam
Pacjent - WSKa 125. Stan połówek - idealny,żadnych zadziorów itp
Problem - za cholerę nie mogę silnika uszczelnić na tyle,aby olej nie wyciekał ze skrzynki biegów.
Raz próbowałem silikonem - poległem,na dole cieknie. Wczoraj hermetykiem. Pomogło,ale dalej cieknie w tym samym miejscu
Dzisiaj złożyłem na podwójnej dawce silikonu na dolnej części karterów ale coś czuje,że będzie lać dalej.
Sposób składania - czyszczenie przylgni do zera z sylikonu itp. Odtłuszczanie rozpuszczalnikiem. Wycieranie nadmiaru rozpuszczalnika czystą szmatą. Nakładanie silikonu/hermetyka na krawędzie. Skręcanie połówek śrubami równomiernie. Zostawiam silnik na dzień w kotłowni,gdzie ciepło(około 20 stopni). Po 24 godzinach od nałożenia sylikonu wlewam olej.
Przylgnia - ideał,żadnych wad. Jedynie nie składałem na papierowej uszczelce.
Ma ktoś pomysł jak to uszczelnić?
niestety,nie sprawdziłem,czy połówki są proste:/
-
Ja silnik składałem na to
http://allegro.pl/hylomar-m-plynna-niebieska-uszczelka-80-ml-i6513452048.html
Póki co nie cieknie.
-
Reinzosil
-
Reinzosil
I tu popieram, nawet słabe kartery w romecie mi nie leją. A stosuje jeszcze taki patent, że nakładam skręcam lekko i zostawiam. Dopiero na drugi dzień dokręcam.
-
Witam
Pacjent - WSKa 125. Stan połówek - idealny,żadnych zadziorów itp
niestety,nie sprawdziłem,czy połówki są proste:/
Zadałeś pytanie i właśnie na koniec sam sobie odpowiedziałeś. Jak przylgnia jest krzywa to nawet szaman nie pomoże. Pierwsza rzecz do sprawdzenia.
-
Klej to na Reinzostil i masz 100 % uszczelnienie. A jak chcesz sprawdzić połówki to połóż na szybie i weź kartkę papieru nigdzie nie powinna wejść.
-
Połówki najprościej skręcić do siebie śrubami na sucho i próbować wytykać cienki szczelinomierz w szczelinę. Jeśli ma mniej niż 0,15-0,20 to reinzosil utrzyma.
-
Silnik złożony,suchy
Teraz wyszedł drugi problem - laga cieknie. Wymieniłem uszczelniacze,obejrzałem dokładnie lagi i powierzchnie itp itd. Wymieniłem uszczelniacze i jest ok,ale jedna z lag się poci - dotykając palcami czuć olej.
Czy macie pomysły czemu jedna laga sucha a druga mokra?
-
Dodam,że oleju nalałem 120 ml ale była za miękka i na zwykłych dziurach dobijała do końca. Obecnie po 140 ml i jest idealnie - nadal miękka ale już nie dobija.
-
Za duzo oleju i nic nie pomoze. Moze simer z dwoma wargami ale jak masz wzery itp to lipa. W cz jest jeszcze oring i jego tez trzeba zmienic ale nie wiem czy w WSK tez.
-
Zawieszenie utwardza się nie ilością oleju, a jego gęstością. Instrukcja podaje mieszaninę oleju amkrtyzatorowego z silnikowym. Obecnie można kupić olej do zawieszeń o różnych twardościach.
-
Właśnie wlany olej był rzadki... Teraz wiadomo,czemu za miękka była i czemu olej wywala...
Dzięki za wskazówki:)
-
Wlej tam olej do teleskopów o lepkości co najmniej 15W, a najlepiej 20W.
-
Za czasów, kiedy nie były dostępne oleje o różnych parametrach, ja mieszałem pół na pół amortyzol z hipolem. Wtedy zawieszenie spełniało moje oczekiwania.
-
Też tak robiłem zanim dowiedziałem się że są specjalne oleje do widełek.
W dzisiejszych czasach jak pół litra oleju do teleskopów kosztuje 20zł to kombinatorstwo traci sens. Oleje silnikowe, hipole i inne wynalazki mają jedną poważną wadę. Kiedy jest zimno zawieszenie robi się twarde jak beton, a w upał staje się bardziej miękkie.