Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: DziadekJacek w Września 15, 2016, 21:23:39
-
Hej,
często zdarza się Wam stać przed sygnalizacją świetlną ,czekając na zmianę na zielone,a tu nic,bo jest to system z pętlą zatopioną w asfalcie.Jak sobie radzicie?
-
Zdarzyło mi się coś takiego to po 10 minutach pojechałem na czerwony BYŁA NOC I NIE BYŁO RUCHU .
-
Ciekawe zagadnienie poruszyłeś ;)
Mi jeszcze się takie światła nie zdarzyły, ale gdzieś w czelusciach internetu widziałem jak facet zsiada z motoru i wciska przycisk na przejściu dla pieszych...
Może to jest jakiś pomysł ;)
Zdarzyło mi się coś takiego to po 10 minutach pojechałem na czerwony BYŁA NOC I NIE BYŁO RUCHU .
Wszystko dobrze, dopóki nie będzie tam kamer, które wyłapują przejazd na czerwonym, albo policji za lub przed skrzyżowaniem.
-
Ja ostatnio miałem 3 takie przypadki na lewoskręcie.Raz przeprowadziłem moto po pasach,raz zrezygnowałem ze skrętu i pojechałem prosto,a raz niestety śmignąłem na czerwonym.
To jest na prawdę poważny problem dla motocyklistów jak i rowerzystów.
-
Miałem raz taki przypadek, staliśmy na 2 motocykle, moja cz 350 i wsk 175.
Przesunęliśmy motocykle do przodu poza linię wpuszczając auta na "czujkę".
Gdzieś kiedyś czytałem o jakichś sposobach na te czujki w asfalcie, czyli pętle indukcyjne.
-
Oczywiście jak coś u nas zrobią to myślą tylko o 4 kółkach... O dwóch już tak średnio :/
-
Wystarczyło wpisać w Google : Sposób na pętle indukcyjne
I na pierwszym miejscu wyskakuje coś takiego:
http://piotr.elektroda.eu/2013/11/niezawodny-sposob-na-petle-indukcyjne-na-skrzyzowaniach/
W skrócie żeby zamontować magnesy neodymowe pod pojazdem. I powinno pomóc.
Sposób do przetestowania dla tych co często takie skrzyżowania mijają, tylko pozostaje pytanie, czy takie magnesy gdzieś pod wachaczem, albo przednimi lagami jakoś nie wpłyną na działanie instalacji motocykla?
No i jeśli takie rozwiązanie by działało, to czym większy magnes, tym większe prawdopodobieństwo że pętla nasz pojazd wyłapie.
-
W Zduńskiej Woli jest parę takich skrzyżowań. Jedno z pierwszych które powstało strasznie słabo wyłapuje motocykle. Kiedyś chciałem na tym skrzyżowaniu pojechać w lewo no i nie chciało dziadostwo załapać, po dłuuuuuuugim czasie wkurzyłem się i pojechałem w prawo jak samochody z tego pasa odjechały :P Inne skrzyżowania tego typu w Zduńskiej dają radę nawet z Motocyklami.
A co do sposobów na to ustrojstwo, to kiedyś oglądałem filmik (na YT) jak koleś podjechał na skrzyżowanie bez magnesu i z magnesem i było widać, że działa :D
-
W Tarnobrzegu sam stałem wiele razy na dwóch takich skrzyżowaniach tj.Kopernika z Sikorskiego oraz Mickiewicza z Wyspiańskiego .Oczywiście największy problem jest przy lewoskręcie.
-
W trójmieście mieliśmy akcję i motocykliści zrobili listę takich punktow. Drogowcy poprawili większość takich świateł i problemu nie ma.