Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: adrianus15 w Sierpnia 19, 2016, 23:20:57
-
Jestem w trakcie poprawek cylindrów w mojej jawie. Zauważyłem, że są kiepsko wykonane. W małej jawce jest to wszystko w miarę zgrane, a w 350 trochę na odwal się. Kanały nie zgrywaja się z oknami. Chropowatości w kanale ssącym. Na 1 dużym oknie brakowało aż 2 mm kanału pluczacego był on za mały aż o 2 mm. Kolejnym defektem jest to, że nóżka tuleji zasłania trochę kanał płuczący. Robił ktoś z was te poprawki co ja teraz robie ? Dało to coś, czy to marny wysiłek ?
-
Możesz z grubsza usunąć nadmiary materiału które przeszkadzają, ale robienie tego na ideał nie ma sensu, nie odczujesz różnicy. Możesz też sprawdzić jak kolektor dolotowy pasuje do cylindrów.
-
Dochodzi do tego jeszcze jedna rzecz. Jak miałem uszczelke 0,5 mm pod cylami to okna nie były do końca otwierane. Dam teraz na 1 mm i zobaczę czy się otwierają do końca. Znając życie to pewnie jak dam grubsza uszczelke to trzeba będzie o 0, 5 mm stoczyć cylindry o góry. Jak porobie te wszystkie poprawki to dam znać, czy nastąpiła poprawa. W moim mniemaniu uciekło trochę powierzchni okien i kanałów poprzez uszczelke i niedokładne wykonanie cylindrów.
-
Znając życie to pewnie jak dam grubsza uszczelke to trzeba będzie o 0, 5 mm stoczyć cylindry o góry.
Znając życie, przed dokonaniem dekapitacji wystającej tulei, wszystko jeszcze raz bym dokładnie pomierzył. Z moich pomiarów wynika, że nie każdy zestaw (cylinder - głowica) po takim zabiegu będzie szczelny i będzie wymagał stosowania co najmniej dwóch uszczelek pod głowicę. Czyli kwadratura koła ...
-
Znając życie to pewnie jak dam grubsza uszczelke to trzeba będzie o 0, 5 mm stoczyć cylindry o góry.
Znając życie, przed dokonaniem dekapitacji wystającej tulei, wszystko jeszcze raz bym dokładnie pomierzył. Z moich pomiarów wynika, że nie każdy zestaw (cylinder - głowica) po takim zabiegu będzie szczelny i będzie wymagał stosowania co najmniej dwóch uszczelek pod głowicę. Czyli kwadratura koła ...
Czyli z tym dać sobie spokój ? Ja nie chcę tego na szybie, czy innych wynalazkach robić, tylko na tokarce z posuwem mechaniczym. Na koniec dotarłbym tuleje pastą do zaworów do głowic.
-
A czy na tych cylindrach silnik już pracował? Czy to nowy zestaw? Bo jeżeli było dobrze, to takie niedociągnięcia nie powinny zbytnio przeszkadzać wg .mnie. Co do staczania cylindrów to powiem tyle, że jak dobrze ustawisz nóż to powierzchnia wyjdzie super gładka. Poza tym to nawet na starych cylindrach widać ślady po obróbce skrawaniem , co aluminiowa uszczelka świetnie uszczelnia.
-
Znając życie to pewnie jak dam grubsza uszczelke to trzeba będzie o 0, 5 mm stoczyć cylindry o góry.
Znając życie, przed dokonaniem dekapitacji wystającej tulei, wszystko jeszcze raz bym dokładnie pomierzył. Z moich pomiarów wynika, że nie każdy zestaw (cylinder - głowica) po takim zabiegu będzie szczelny i będzie wymagał stosowania co najmniej dwóch uszczelek pod głowicę. Czyli kwadratura koła ...
Czyli z tym dać sobie spokój ?
Nie. Napisałem tylko o dokładnym wymiarowaniu przed zabiegiem. A warto poświęcić temu czas, gdyż różnice między głębokościami gniazd głowic, wynoszą nawet półtora milimetra. Mam takie głowice, więc jestem pewny tego o czym piszę ...
-
Przy takich operacjach jak wymiana uszczelki pod cylindrami na grubszą należy pamiętać że w ten sposób zmienia się moment otwarcia wszystkich okien .Czasami może to doprowadzić do rozregulowania "rozrządu"w silniku .
-
Wymieniam uszczelke, bo okna się do końca nie otwierają, a powinny. Jestem zdegustowany wykonaniem i spasowaniem tuleji do radiatora, a o krućcu to nie wspomnę. W moim mniemaniu jak to wszystko razem pozgrywam, to moc powinna wzrosnąć i może nawet żywotność, bo to wszystko będzie bardziej symetryczne.
-
Faktycznie cylindry w silnikach 638 są kiepsko wykonane.Do płuczących jest trudny dostęp to darowałem sobie.Natomiast warto poprawić połączenie króciec gaźnika-cylindry i spiłować te wystające szpile.
-
Za młodych czasów też chciałem jawę poprawić w identyczny sposób. Wyrównałem kanały ssące i wydechowe z tulejami, tak, żeby progów nie było. Efekt - motocykl z 5 zaczął palić 8 litrów i z trudem osiągał 100km/h. Był to max możliwości tego silnika na tych cylindrach. Cylindry poszły na złom, w kolejnych zlikwidowałem tylko progi między kolektorem ssącym a cylindrami, wypolerowałem cały odlot i skrzynię korbową.
-
W jednocylindrowym silniku można się pobawić, ale w Jawie trzeba zachować możliwie idealną symetrię wszystkich okien w tulejach. Jak dla mnie skórka nie warta wyprawki.
-
Za młodych czasów też chciałem jawę poprawić w identyczny sposób. Wyrównałem kanały ssące i wydechowe z tulejami, tak, żeby progów nie było. Efekt - motocykl z 5 zaczął palić 8 litrów i z trudem osiągał 100km/h. Był to max możliwości tego silnika na tych cylindrach. Cylindry poszły na złom, w kolejnych zlikwidowałem tylko progi między kolektorem ssącym a cylindrami, wypolerowałem cały odlot i skrzynię korbową.
Jestem w szoku :o
-
Ja nie odczułem jakiś niechcianych rzeczy po tych przeróbkach. Jawa stała się żwawsza w górnym zakresie obrotów. Planuje przestroić silnik na 7000 obrotów+kilka smaczków, ale o tym dowiecie się w moim temacie za niedługi czas :D