Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: gringo w Marca 13, 2008, 08:34:55
-
Witam:]
co do tego czy opłaca sie regenerować wał to juz sie nie dopytuje bo nie ma sensu, ilu ludzi lyte opinii, moim zdaniem to już coraz mniej mozliwe dostać nowy nowy wał, bo praktycznie wszedzie maja nowe po regeneracji,
więc teraz moje pytanie czy moze ktos z okolic Lublina regenerował kiedyskolwiek wał w lublinie "u hama" na lubartowskiej?? bo nie wiem czy robi to dobrze... więc nie tracac czasu spytam gdzie robicie regeneracje?? czy ktoś słyszał o ¼ródle nowych nowych wałów??
/mówimy o cz 472.6
-
poza 'hamem' chyba niema u nas nikogo innego kto się zajmuje regeneracją wałów do jawy albo CZ,
albo poszukaj warsztatów, które zajmuja sie szlifami, planowaniem, regeneracja podzespołów itp. skoro regeneruja wały do samochodów to czego mieli by się nie podjąc zregenerowania wału motocyklowego?
a pytałeś u Skórzyñskiego na Energetyków???
-
czy ktoś słyszał o ¼ródle nowych nowych wałów??
http://www.jawaczesci.pl/291,wal-korbowy.html
mi się coś tam o uszy obiło :P
-
http://www.jawaczesci.pl/291,wal-korbowy.html
Ten wał wygląda mi na regenerowany. Można zauważyć ślad na czopie po pierścieniu uszczelniającym. Jeżeli jest regenerowany, to dlaczego taka cena?! <blink>
-
Zed jak ktoś by go regenerował to powymieniałby czopy wału na nowe wiec nie wiem czego ty sie tu doszukujesz....
-
Jeżeli chodzi o regeneracje wału dwusuwa polecam p.Olachowskiego w Poznaniu.Mi robił dwa do japoñczytów (Yamaha RD 250 i 350 YPVS) i chyba z 3 do Jawy i MZ.Regeneracja wykonana w pełni profesjonalnie wał wycentrowany idealnie (bicie około 0,01 mm).Ceny rózne dla przykładu za RD zapłaciłem 700 zł ale w obydwu dochodziło chromowanie czopów.Za wał jawoski około 200-250 zł ale to było dawno i ceny mogły się zmienić.Sorry za mały <offtopic> bo pytacie sie o Lublin ,ale przy dziesiejszej ilości kurierów wysyłka do Poznania nie jest droga.
-
Zed jak ktoś by go regenerował to powymieniałby czopy wału na nowe wiec nie wiem czego ty sie tu doszukujesz....
Chodzi o czop, na którym zamocowany jest wirnik. Na powiększonym zdjęciu widać wyra¼nie, że jest na nim ślad po pierścieniu simmera (taka ciemna obwódka). Nie zawsze zachodzi konieczność wymiany tego czopa podczas regenaracji. Przeciwciężary też wyglądają na używane. Zapewne ma wymienione korbowody z czopami i lożyskami korby, labirynt i środkowe łożysko.
-
Ten wał wygląda mi na regenerowany
Masz rację zed ten wał nie wygląda na nowy a nawet na regenerowany.
Wygląda na świeżo wyciągnięty z silnika. <blink>
W nowym wale przeciwwagi są błyszczące czopy idealne...
A może tylko fotka jest "poglądowa"?
-
Ten "nowy" wał ma na 99% nowe oryginalne korbowody. Widać po barwie i po niebieskiej farbie na korbowodzie, która oznacza grupę selekcyjną. Prowadziłem kiedyś z dziadkiem warsztat i miałem z tym do czynienia.
Jeżeli chodzi o części wyciągane z motocykla, to nie wiem, jak teraz, ale kiedyś to było normalne, że zaradny właściciel sklepu/warsztatu kupował całą jawę lub silnik, a następnie rozkręcał na części. Sam rozkręcałem nówkę TS-kę. Prawie profanacja ;)
-
łoj zed zed skalałeś ręce knedlobujstwem.... jak mogłes :P
-
Pisałem o tym w temacie "wzywam lublin", a mianowicie wspominałem tam, iż na Franciszkowie ( obok ¦widnika ) jest mechanik, który regeneruje wały. Cen nie znam i jakości wykonania też nie, ponieważnigdy nie regenerowałem wału.
<cheers>