Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: Kamilliverpool w Lipca 05, 2016, 11:22:36

Tytuł: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Kamilliverpool w Lipca 05, 2016, 11:22:36
Witam, w końcu wziąłem się za remont Jawy (temat na dniach zostanie uzupełniony w odpowiednim dziale ;) ), mam jednak zagadkę z elektryką...
Ale może opiszę wszystko, po kolei. Po złożeniu motocykla jedna cewka się przegrzewała, okazało się że prawdopodobnie przy czyszczeniu silnika zrobiłem zwarcie na iskrowniku, usterkę naprawiłem ale cewkę trzeba było wymienić bo się sfajczyła.
Więc pojechałem do sklepu, kupiłem cewkę 12V, wróciłem do domu, ale po zdemontowaniu starej okazało się, że zamontowane pod bakiem były cewki 2 x 6V.
Możliwe, żeby Jawa z 12V instalacją jeździła normalnie na dwóch 6V cewkach? Osobiście po kupnie wróciłem nią do domu i absolutnie nie było żadnych problemów z odpalaniem czy pracą silnika...


No i teraz nie wiem co robić. Czy wywalić drugą 6V i założyć 12V, czy wrócić do stanu początkowego? Raczej chyba ta pierwsza opcja, bo po prostu ktoś pewnie kiedyś zamontował to co było 'pod ręką'.  Aktualnie na test jest wsadzona jedna 6 i jedna 12, ale po przejechaniu kilku km najpierw padła świeca z cewki 12V, potem z 6V, a następnie znowu z 6V. Tym sposobem zajechałem 3 świece (jedną B6HS i dwie B8HS).
Czy przyczyna może leży w gaźniku i złym ustawieniu mieszanki paliwowo-powietrznej a 2 różne cewki nie mają wpływu na paleniu się świec?
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Jacek64 w Lipca 05, 2016, 11:36:43
Jest jeszcze jedna ewentualność zły stosunek oleju do paliwa i po prostu zarzuca świece olejem , dostają przebicie , skład mieszanki paliwowo  powietrznej też jest istotny a co do cewek nie jest to aż tak istotna sprawa chyba że któraś jest uszkodzona, miałem coś takiego w swojej jawie że po przejechaniu 30-40 km jedna cewka odmawiała współpracy , zaraz po odpaleniu i na krótszym odcinku trasy pracowała bez zarzutu , trzeba też wziąć pod uwagę jakie odcinki wtedy robiłeś i czy silnik zagrzał się do temperatury eksploatacyjnej bo jeśli nie to na krótkich odcinkach i po przelaniu często świece padają .
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Rozztocz w Lipca 05, 2016, 11:48:28
Te nowe dzisiejsze cewki są o d*pę rozbić... Jakość marna, już wiele osób na nie narzekało...
Skład mieszanki też jest istotny, ale nie będę tu Jacka powtarzał...
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Lipca 05, 2016, 12:30:30
Cewki 6 woltowe maja mala opornosc uzwojenia pierwotnego, przy podlaczeniu do 12V plynie przez nie prad tak duzy, ze w krotkim czasie je przegrzewa az do przepalenia uzwojen wlacznie. A jesli chodzi o tzw. palenie swiec to prawdopodobnie winna jest zbyt bogata w paliwo mieszanka paliwowo-powietrzna (czyli gaznik ustawiony jest na "zbyt bogato" lub zapchany jest filtr powietrza). Taka bogata mieszanka przy spalaniu wytwarza sadze, ktora osadza sie na elektrodach swiecy i tworzy mostki przewodzace po ktorych wysokie napiecie splywa do masy i nie powoduje przeskoku iskry. Zjawisko to objawia sie glownie na zimno bo gdy swiece sie juz rozgrzeja i osiagna tzw. temperature samooczyszczania to taki osad sa w stanie spalic.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Kamilliverpool w Lipca 05, 2016, 14:07:28
Olej do paliwa jest raczej okej, bo mieszam 1:50 z najzwyklejszym mixolem. Filtr powietrza założony nówka sztuka, także na pewno z tym tematem też jest okej.
Kupiłem dzisiaj świece BPR6HS, bo nie było akurat B6HS, ale podobno to jest prawie to samo i podpasuje. Czuję się lekko orżnięty, bo zapłaciłem 32zł za 2 sztuki i się wkurzę jak mi znowu padną :D


Skoro cewki nie mają większego znaczenia, na razie zostawiam tak jak jest. Niby 50zł to nie majątek, ale na razie będę grzebał w mieszance i ustawieniu gaźnika.


Zapomniałem dodać, że kolejnym objawem jaki się pojawił jest brak 'siły' na 4 biegu. Na 1 i 2 wkręca się raczej normalnie, na 3 już czuć pewne problemy, a wrzucając 4 bieg praktycznie nie jedzie. V max aktualnie to jakieś 70-80km/h (nie ogarnąłem jeszcze licznika więc mówię na czuja). Podczas jazdy, gdy wysprzęglę i dodam gazu obroty wskakują dobrze, ale podczas normalnej jazdy, nie wkręca już się tak chętnie na obroty, szczególnie na najwyższym biegu
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: jawa3398 w Lipca 05, 2016, 14:47:51
zacznijmy od tego jaki masz kąt wyprzedzenia zapłonu, kolor świec no i jakie masz ładowanie?
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: szak w Lipca 05, 2016, 14:51:26
Ustaw porządnie zapłon, wyczyść gaźnik, wkręć nowe świece i przejedź się porządnie około 15-20 km. Świece trzeba wgrzać, takie odpalanie na chwile jest zabójcze dla świec. Potem zobacz jak wystygnie jaki masz kolor tych świec. A czy teraz nie leje ci się z kominów?
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Andrzejek w Lipca 05, 2016, 18:07:15
Koledzy podpowiedzieli Ci już dość dużo dodam jeszcze, że w instalacji 12V i zapłonie opartym na przerywaczach cewka zapłonowa powinna być 12V, 6V będzie się przegrzewać płynie przez nią 2x większy prąd znamionowy. Oczywiście mogą zdarzyć się egzemplarze które to wytrzymają ale lepiej nie ryzykować skótkuje to później dziwną pracą motocykla i zupełnie niepotrzebnymi nerwami ;-)
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 05, 2016, 18:13:25
Mi na mixolu tez padaly swiece , co 1-2 tygodnie , po zmianie oleju przestaly .
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Kamilliverpool w Lipca 05, 2016, 20:23:52
Kąta wyprzedzenia zapłony nie umiem zmierzyć/określić?...
Do zmierzenia ładowania też nie mam miernika w garażu tak na szybko :/


Co do dzisiejszego dnia. Nabyłem na forum i w serwisówce wiedzę jak wyregulować gaźnik i to zrobiłem. Po tym wpadła na lewy cylinder nowa świeca, bo stara oczywiście padła. Założyłem, przejechałem się, i po około 30 km oczywiście poszła się chędożyć.
Musiałem wracać ponad 10 km na jednym garze, w domu szybka inspekcja po ostygnięciu silnika i oczywiście świeczka na lewym cylindrze martwa, na prawym hula bez szwanku.


Co do kolorków:
(https://polishbanditcrew.pl/uploads/imgs/ihost_1467742526__imag0915.jpg)


Po lewej z lewego cylindra (stara cewka 6V), po prawej z prawego z nową 12V cewką.
Dodam, że chyba coś brzęczy w lewym cylindrze, możliwe że pierścienie pękły i w tym jest przyczyna? Czy dla świętego spokoju zainwestować te 50zł, i wymienić cewkę na nową?


Świeca z prawego cylindra ma chyba odpowiedni kolor, więc mieszanka jest okej na mój amatorski rozumek. A może jutro zamontować nową świeczkę, i zamienić fajki lewą z prawą, przejechać się znowu 30 km i zobaczyć na którym garze padnie po takim zabiegu?
Wkurzony jestem, bo już 4 świece poszły w ciągu 2 dni i 5 dych znowu w plecy:/
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: puciu w Lipca 05, 2016, 20:32:48
Sam piszesz, że coś brzęczy i mogły pęknąć pierścienie.
Warto zacząć od zdjęcia lewego gara, jeśli masz czym zmierz ciśnienie.
W cewkę też bym zainwestował, sam musiałem, bo mi z lewej wyciekało.
Powodzenia w dalszych "badaniach"
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: beduin929 w Lipca 05, 2016, 20:42:01
a sama zamiana kabla z fajka z jednego gara na drugi to za mało. motocykl wogole nie odpali. zamień np. cewki miejscami i jak znowu padnie lewy gar to wtedy wiesz ze to nie wina cewki
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Kamilliverpool w Lipca 05, 2016, 20:49:20
@puciu: napisałem, że coś brzęczy, ale moja wiedza nie pozwala mi określić co dokładnie, a ściągnięcie cylindra wolałbym zostawić na ostateczność, po prostu zapytałem czy padanie świecy i taki jej stan po przejechaniu 30 km może się wiązać z pękniętymi pierścieniami bo nie wiem.


@beduin, dzięki za wskazówkę. Oczywiście bym na to nie wpadł. Rozumiem, że wystarczy że zamienię brązowy kabelek z lewej cewki miejscem z czarnym z prawej, bo masa idzie jednym niebieskim, który jest zmostkowany więc raczej nie ma znaczenia która wsówka jest na której cewce. Potem przełożę fajki, i mogę robić test. Jak padnie lewy cylinder będzie można wyeliminować już elektrykę
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Artur w Lipca 05, 2016, 20:58:30
Zdejmij głowicę, odkręć kolanko, pomacaj tłok może coś zauważysz. Ale wg mnie i tak będziesz musiał zrzucać cylinder.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: madras30 w Lipca 05, 2016, 21:40:58
ta mokrość lewej świecy to oliwa czy nieprzepalona mieszanka ? nie podsysa oleju od sprzęgła czasem? a co z dymieniem kominków?
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: beduin929 w Lipca 05, 2016, 21:46:57
Dokładnie o taka podmiane mi chodziło z tymi cewkami. a czarna świeca pewnie dlatego ze jak pada lewy gar a motocykl dalej pracuje na prawym to normalne ze lewa swieca bedzie zarzucona niespalona mieszanka i z wydechu tez bedzie lało.  Podmień te cewki moim zdaniem to sporo wyjasni i daj znac jak to wyszło
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Lipca 05, 2016, 23:33:07
Oczywiście bym na to nie wpadł. Rozumiem, że wystarczy że zamienię brązowy kabelek z lewej cewki miejscem z czarnym z prawej, bo masa idzie jednym niebieskim, który jest zmostkowany więc raczej nie ma znaczenia która wsówka jest na której cewce. Potem przełożę fajki, i mogę robić test. Jak padnie lewy cylinder będzie można wyeliminować już elektrykę

Po pierwsze to masa jest na czarnym i brązowym, bo cewki są sterowane masą, a niebieski kabel to napięcie. Niebieski kabel podpinasz pod styk 15 cewki. 1 to masa z przerywacza.
Po drugie, ma znaczenie, która cewka jest pierwsza podpięta pod niebieski kabel, bo przy słabym zasilaniu ta druga zaczyna kuleć, tak już Jawy mają.
Po trzecie jak chcesz zamienić cewki miejscami bez ich wyciągania to zamieniasz kable czarny z brązowym na przerywaczach i zamieniasz fajki na świecach.
Po czwarte, dlaczego masz takie ciepłe świece ? i jedna z wysuniętą elektroda, druga nie ?
Powinny być ze schowaną elektrodą no i ja dałbym zimniejsze, np. 7 albo 8. Sam jeżdżę na 8 i nie padają.
Aha i na mixolu też mi świece żarło.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Kamilliverpool w Lipca 06, 2016, 00:06:49
@Strażak: a co za różnica czy zamienię przewody brązowy z czarnym na cewkach, czy na przerywaczu? Przecież na chłopski rozum, to na jedno i to samo wyjdzie (jeśli się mylę to mnie popraw)...
Z określeniem kolorów popełniłem błąd rzeczowy, sens pozostał ten sam, ale dziękuję za doedukowanie, teraz już będę wiedział że to co przekładam to masa :)
A skoro mniejszy prąd idzie na drugi styk, to podepnę go do tej 6cio voltowej.
Napisałem też wcześniej dlaczego założyłem BPR6HS zamiast B6HS. Po prostu takie były 'pod ręką', a że nie miałem czasu jeździć i szukać po sklepach, a chciałem mieć co wkręcić do testów to wkręciłem taką jaka była. Sprzedawca zapewniał, że nie to jedno i to samo i nie będzie różnicy.
W prawym cylindrze świeczka siedzi od momentu kupna i jej nie spaliło, problem jest ciągle w lewym i to nie jest wina rodzaju świecy bo spaliło mi już i B6HS i BPR6HS i B8HS też
To samo tyczy się mixolu. Gdyby to była wina mieszanki paliwo-olej, lub paliwo-powietrze to przecież obie świece by były w takim samym stanie, a problem jest ciągle z jedną.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Andrzejek w Lipca 06, 2016, 00:41:33
Jeżdzę na tych z wysuniętą elektrodą BPR8HS mieszanka na mixolu 1:30 i nic się nie dzieje a już ponad 1000 nakręciłem. Więc chyba problem gdzie indziej leży. Podmień cewki jak koledzy radzili, może być tak, że ta 6V zaczyna szwankować jak się nagrzeje.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: STÓWA w Lipca 06, 2016, 07:12:02
Lewy cylinder to może być problem z simmeringiem na wale ale najpierw proponuję wykluczyć kwestię cewek.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: marian w Lipca 06, 2016, 21:12:56
Na razie nic nie rozbieraj bo nie dojdziemy do ładu w ogóle.Zostaw te cewki tak jak masz zamień przewody na przerywaczach i fajki miejscami w ten sposób nie jako wykluczymy przerywacz i kondensator.Przejeź kawałek i zobacz jak wygladają świece.
Tytuł: Odp: Problem z padającymi świecami
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Września 21, 2016, 00:49:12
Miałem podobny przypadek - zżerała mi świece Jawa. Po 30 km przebicie i koniec jazdy. Obojętnie co jej wkręcałem. Powodem się okazał gaźnik,który był zużyty i dawał za dużo paliwa. A dokładniej to 2 gaźniki,które były zużyte. Po zmianie na DellOrto mam spokój od 2 lat.

Druga sprawa - świece takie same do testów. Jedne mają oporniki,inne nie,dlatego możesz mieć inne kolory.