Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: connect w Marca 10, 2008, 22:10:50
-
witam. od dziś jestem szczęśliwym (jak narazie) posiadaczem jawy ts 350. dziś przy ustawianiu zapłonu miałem wsunięty kluczyk do stacyjki <mur> i przy przestawianiu płytki z przerywaczami niechcący złączyłem śrubokrętem styk DF z masą i sie zaiskrzyło. mógł się spalić regulator??
nie mam jak tego sprawdzić ponieważ ładowania narazie i tak nie mam bo jedna ze szczotek jest ułamana i nie dostaje sie do wirnika :[
jutro będe w sklepie i kupie szczotkotrzymacz ale sie boje że mugł pasć regulator <scared>
-
od tego raczej nie poszedł- ale to zalezy czy masz PALanta czy elektroniczny?
-
jest to oryginalny regulator czyli PALant
-
Jeśli już coś padło to tranzystor KD 502 (503), na stronie Breina masz opis naprawy, wymiana tranzystora nic trudnego, koszt tranzystora 5~10 zł
-
kupiłem wczoraj nowy szczotkotrzymacz do jawy i po założeniu jak odpalałem jawe coś cichutko trzasneło w alternatorze i po odpaleniu nie było ładowania. po wyjęciu okazało się że pękła szczotka od masy <mur>. czego może być to wina że łamie szczotki (wymieniałem bo jedna była pęknięta, wirnik chodzi równo, gładzie na wirniku są równe)??
-
te śrubki które mocują szczotkotrzymacz muszą być określonej długości- najlepiej około 3,5-4 mm. inaczej jedna z nich po dokręceniu odpycha korpus szczotkot. w stronę wirnika a na nim są dwa izolowane twarde przewody- które haczą o szczoteksy i łamią bidulki. czek it ałt najsamwpierw ;]
-
dzięki Jawsim <cheers>