Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Lopez30th w Czerwca 11, 2016, 14:51:23

Tytuł: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Lopez30th w Czerwca 11, 2016, 14:51:23
Witam serdecznie, na forum jestem od wczoraj bo wczoraj zakupiłem swoją wymarzoną z dzieciństwa Jawę 350 ! NIedługo bedzie temat bo poki co jest w słabym stanie, ale bede ja ulepszał :)
 Do rzeczy ! Problem pewnie wielu znany mnie jednak słabo ;/
Jawa nie chce zapalić.. wsadziłem nowy aku bo nie było (12V), wyczyściłem gaźnik i przedmuchałem go sprężarką wszystkie dysze i kanały, Iskra na świecach jest, świece mokre a ta nie pali.. A ni z pychu a ni z kopa. Gdy wleje na cylindry to pali, ale tylko to co w cylindrze a reszty juz nie ;/ Dodam, że cewki robią się ciepłe nie wiem czy tak powinny czy nie ;/ No nie wiem na co zwrócić uwagę i co poprawić. Jawa podobno trochę stała u poprzedniego właściciela, móiłe, że dwa lata, później że niby jeździł, ale no nie wiem jak to wyglądało na prawdę. Kompresję też ma dobrą bo wystarczy l;ekko ruszyć kopką to bucha jak wściekła, ale co z tego jak palić nie chce. Jakieś rady Panowie ? :)
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Damian 52 w Czerwca 11, 2016, 15:07:33
Najlepiej jak postudiujesz trochę tematów z forum , jest tego masa tak jak i powodów dla których twoja ts-ka nie chce odpalić . W to co mówił poprzedni właściciel też zbytnio bym nie wierzył , no chyba że to jakiś znajomy i masz do niego zaufanie. Więc najpierw lektura, a następnie od podstaw układ zapłonowy , czy dobrze ustawiony ,gażnik  . Jak to nic nie da to grubsze rzeczy jak uszczelniacze na wale po stan cylindrów na słynnym labiryncie kończąc.Ps. cewki w pewnym stopni mogą się robić ciepłe , ale nie jak piekarnik.
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: saszek5 w Czerwca 11, 2016, 16:07:06
Nie chce Ci źle wróźyc , ale zazwyczaj właśnie tak jest odstawiaja motocykl bo nie odpala a jeśli to labirynt to remont silnika zazwyczaj 
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Kania12 w Czerwca 11, 2016, 16:32:04
Zobacz czy gaznik zasysa czy z gaznika dmucha jesli dmucha to prawdopodobnie labirynt
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Lopez30th w Czerwca 11, 2016, 16:53:54
po porzez co ma zazysac ? PO przez ten duzy otwór gdzie filtr powietrza jest wsadzany ?
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Artur w Czerwca 11, 2016, 17:12:38
Skoro świece mokre to zasysa paliwo. Spróbuj zamienić kable może ktoś odwrotnie założył. Trzeba zaczynać od najprostszych rzeczy a nie myśleć od razu o labiryntach :o
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Lopez30th w Czerwca 11, 2016, 17:57:24
No wiec gaźnik zasysa, pojechałem szybko po nowe świece i wsadziłem, po czym jawa zaczyna coś trybić, strzela z wydechu, czasem załapie na chwilke ale to takie " pyr pyr pyr " no ale juz sie coś dzieje chociaż.
 Dziadek stwierdził, że to wina cewki, jednaj est zimna druga a prawde mocno się rozgrzewa i tak jakby paliła na jeden gar a drugi tylko czasem przestrzelił właśnie.
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: LuiSsS w Czerwca 11, 2016, 19:19:31
Ja obstawiam zapłon, dostaję iskrę w nieodpowiednim momencie. Miałem kiedyś podobny problem w CZ
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Czmielu w Czerwca 11, 2016, 20:40:05
Ustaw porządnie zapłon.
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Lopez30th w Czerwca 12, 2016, 17:04:02
Zapłon ustawiony wg instrukcji, gaźnik też. A Jawa nadal nic . Mam wrażenie, że jedna świeca jest sucha a druga mokre. Pytanie tylko czemu tak sie dzieje. :'(
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Czerwca 12, 2016, 23:59:50
Weź poluzuj głowice(obie),poluzuj dolot cały,nowe uszczelki dolotu daj,najpierw dokręć dolot,potem głowice. Pod głowice nowe uszczelki daj.

Pomóc sobie możesz młotkiem gumowym do kafelków,świetnie "opukuje" silniki,nie zsotawiając ryski:)
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Lopez30th w Czerwca 14, 2016, 02:59:38
Panowie ! Jaweczka zagadała do mnie po raz pierwszy :P Otóż dziadek szukał i szukał i znalazł przyczynę (chyba) :P  Mianowicie jeden kondensator był spalony, oraz nie było szczotek na iskrowniku. Na ten moment jawa pali od kopa, ale strasnie wkreca sie na obrot jak niby sie ustawi gaźnik, zeby chodziła normalnie towtedy gdy mam kiere na lewo jest ok, po środku jest ok, a wystarczy, że przekręce ją w prawo i wkręca sie na jakieś mega wysokie obroty.. linka nigdzie się nie naciąga wiec nie wiem o co jej chodzi :P
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Czerwca 14, 2016, 06:51:33
A jak z pozycji prawej, wracasz kierownica na lewo, to sie normuje?  To musi byc linka napieta. Tego czasem nie widac ;)
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Artur w Czerwca 14, 2016, 07:30:58
Poprowadź lepiej linkę gazu, innej przyczyny być nie może.
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: Lopez30th w Czerwca 14, 2016, 16:06:28
Dokładnie jak wracam kierownica na lewo albo trzymam na środku jest ok, na prawo wkręca się jak dzika  :o
Tytuł: Odp: Odpalamy TS 350
Wiadomość wysłana przez: pitterpan w Czerwca 14, 2016, 16:40:45
Pewnie linka umiecie idzie z lewej strony główki ramy.
Tak jak mówią koledzy, poprowadź inaczej i powinno ustąpić.  Nie ty pierwszy masz taki problem ;)