Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: natal007 w Marca 09, 2008, 18:00:02

Tytuł: NATAL007 - Jawa TS 350 "Paskuda"
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Marca 09, 2008, 18:00:02
Kupiłem czarną TS. Początkowo miałem ją robić kumplowi, ale przekonałem go że to raczej sprzęt nie dla niego (pierwsza duperelowata jawowska awaria i motocykl leci w krzaki, albo gorzej). Tak więc odkupiłem, zrobię co trzeba i na motobazar.
Jawa została ztjuningowana  <mur> . Pierwszy właściciel (na mój nos jakiś dziadek) założył obleśną owiewkę i kufer. W wyniku przeładowania tyłu (kufer) , albo jazdy w trzy osoby  ;] oklapł tył ramy.
A że koñcówki tłumików klekotały zostały przyspawane <furious>
Motocykl wymaga ogólnego dopieszczenia i wyregulowania.
Odpala, ale przerywa i gaśnie. Na oko ga¼nik.
Natomiast plusem jest to ze moto zarejestrowane , oryginalne włącznie z lakierem, no i ze stosunkowo niewielkim przebiegiem. Silnik nierozpoławiany większość elementów nigdy nie ruszana (na szczęście)
Chromy ładne.
Motocykl uniknął młodocianych szpec-tunerów.
Może coś z niej będzie. Oto stan obecny,
całość:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/99e2fdc75d9f3064.html
pospawane wydechy:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0be68ef53f76a0a3.html
klapnięty tył:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb358a2d192efac8.html
paskudna owiewka:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/295657df008cfc57.html
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: bakczysaraj w Marca 09, 2008, 18:07:40
£adna sztuka. Co do napraw, to pryszcz.
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: jacu w Marca 09, 2008, 18:29:31
natal,
ten bagażnik zostawiasz czy do wyrzucenia?

Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Marca 09, 2008, 18:54:52
Pewnie zaliczył kilka wystrzałów z tłumika i zdesperowany... pospawał  <blink>
Tłumiki do odratowania... można obciąć szlifierka kątową ok 1cm wykombinować jakoś mocowania + nowe miseczki i tłumik jak nowy.
Tył ramy aż "prosi się" o wzmocnienia.
Generalnie moto ok.         Ile za nią dałeś?
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Marca 09, 2008, 18:59:40
Mam zamiar dołączyć kufer i bagażnik jak będę ją sprzedawał. Takie małe "upgrade".

Ale mam jeszcze bagażnik z kufrem do ETZ. jak pokombinujesz to by pasował (pręty wchodzące w ramę są ciut za grube). Mogę Ci całość pogonić za 4-pak <beer> +wysyłka  :)

Jawol - 5 stów. Z tym ze muszę zrobić opłaty.
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Marca 09, 2008, 19:37:30
Dobra, bardzo dobra  cena... <yes>
Cytuj
Silnik nierozpoławiany większość elementów nigdy nie ruszana
Tylko pozazdrościć...
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Lipca 26, 2008, 08:46:53
Przyszła pora na rozstanie się z Paskudą. Szkoda bo to naprawdę dobry motocykl. Wczoraj miałem okazję sprawdzić instalację - trzy burze po drodze , w paru miejscach ulice podtopione . Jawa szła jak przeciąg - po osie w wodzie. Zero problemów  :)

http://moto.allegro.pl/item403628912_jawa_ts_350_oryginal_.html
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: connect w Lipca 27, 2008, 12:49:40
natal a sprzedaż może bagażnik z kufrem??
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: natal007 w Sierpnia 01, 2008, 21:19:28
Nie sprzedaję. Mam to gdzieś. Ostatnio najwięcej je¼dziłem właśnie Paskudą i z dnia na dzieñ coraz bardziej żal było mi ją sprzedać.
Wczoraj w robocie wymiękłem. A że allegro dziś mnie wycyckało (usunęli aukcję) to już był ewidentny znak (przesądny jestem  :) ) .
Może to bzdury , ale wyczuwam w niej jakiegoś ducha Jawy którą mi dawno temu ukradli...

Muszę tylko założyć tarczę którą mam w zapasie i może jeszcze w tym sezonie kupię Vape - chyba że kupię czujnik zegarowy do ustawiania zapłonu , bo stary padł.

Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: SZAJBUS_SzeF w Sierpnia 02, 2008, 08:04:20
A tam czujnik zegarowy. Pożyczę ci mojej śruby do ustawiania zapłonu <thumbup> Dobrze że nie sprzedałeś paskudy bo na żywo prezentuje się dużo lepiej.

Pozdrawiam ;)
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Sierpnia 02, 2008, 14:09:15
Cytuj
chyba że kupię czujnik zegarowy do ustawiania zapłonu , bo stary padł.

Czujnik zegarowy to konieczność w przypadku Jawy.
A koszt takiego urządzenia to raptem kilka dyszek + adapter ze starej świecy.
Od lat używam takiego przyrządu do ustawiania zapłonu i już nawet nie myślę o elektronikach. A mam trochę doświadczeñ z elektroniką i to nie tylko w Jawie.

Klasyczny zapłon możesz ustawić idealnie, osobno  dla każdego cylindra.
Wszystko masz widoczne i  na wierzchu. Nie potrzeba przyrządów w trasie aby zdiagnozować i usunąć ewentualną awarię.
Wystarczy mieć ze sobą zapasowe przerywacze i w/w czujnik + żaróweczkę z przewodami zakoñczonymi konektorami.

A tak w ogóle to jeśli dbasz o to żeby oś przerywacza i  filc smarujący krzywkę nie był "suchy" to co może się stać w trasie???
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: BoNes w Sierpnia 02, 2008, 14:37:32
Raczej żaróweczkę zakoñczoną krokodylkami http://allegro.pl/item407028838_krokodylki_na_banan_czarne_czerwone_10_sztuk.html
 ;)
Tytuł: Odp: Paskuda (do czasu...) - czyli nowe moto.
Wiadomość wysłana przez: SZAJBUS_SzeF w Sierpnia 02, 2008, 16:10:30
Mnie natal nauczył jak ustawiać zapłon i bez czujnika. Jednak takie ustawienie nie jest idealne;)