Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Reitan w Maja 27, 2016, 16:44:09
-
A więc od początku: Posiadam Jawe 350 z 89r. i jest ona w moim domu od nowości. Przez pierwszy rok, jeździł nią mój tata i zrobił ok. 15k km i przestał jeździć, gdyż zakupił malucha. Przez kolejne 20lat mój dziadziuś zrobił nią 4,5k km na jeździe do sklepu i czasami w jakieś dalsze trasy. I tak w 2009 roku Jawa stanęła w garażu i przestało się nią jeździć. Dodam, że nigdy nic przy niej nie bylo robione, oprócz regulacji gaźnika i tego typu rzeczy, nigdy silnik nie był otwierany. Ja byłem jeszcze za mały, aby dosiąść takiego sprzęta :D Mój tata międzyczasie chciał ją sprzedać, bo tylko się płaciło się OC a nie jeździło. Uparłem się, żeby nie sprzedawać i tak 2015r. zainteresowałem się nią na poważniej. Wraz z kumplem, który ogarnia tematy mechaniczne dosyć dobrze, uruchomiliśmy ją od nowa. Radości nie było końca, kiedy usłyszałem ten piękny dwusuwowy dźwięk ... niestety z jednej rury wydechowej - domyślacie się czemu :D I tak raz paliła na jeden cylinder, raz na dwa i tak w kółko. Najważniejsze to, że dało się jeździć. W każdym razie, nie robiłem nią jakiś dużych tras z dwóch względów: 1. Miałem maturę a 2. Bałem sie, ze jak dalej pojadę to nie wrócę na Jawie, bo stanie gdzieś :D Przepalałem ją jak miałem czas, robiąc 5-6km trasy wokół miejscowości. Wczoraj, stwierdziłem z kumplem, że pojedziemy do Ojcowa (20km od mojej miejscowości). Ja na Jawie, on na MZ ETZ 251 (odpicowana jak żadna ) . W drodze powrotnej, gdy jechałem pod górę to spadała z obrotów az w końcu stanęła. Cudem udało mi sie dojechać do domu. Kumpel stwierdził, że najprawdopodobniej jest to wina zapłonu- w sensie przestawił się. Dodatkowo, z prawego komina, między kolankiem a rurą wydechową kapie olej. Chciałbym, żeby jeździła, ale nie wiem kompletnie od czego się zabrać w takich motocyklach. Dodatkowo z mechaniką u mnie kiepsko :D Moglibyście mi doradzić, co zrobić z tym motocyklem ? Jakie pierwsze kroki podjąć. Co wymienić, co zostawić etc.
PS: Długo myślałem, w którym dziale to napisać, i stwierdziłem, że ten jest odpowiedni :)
-
Zacznij od ściągnięcia instrukcji obsługi z internetu.
Najlepiej daj motocykl komuś kumatemu w Jawach, niech ci wszystko przejrzy i podpowie gdzie trzeba wepchać łapy. Na forum jest pełno ludzi którzy chętnie podjadą, popatrzą i podpowiedzą. Pytanie tylko gdzie ?
Jeśli masz wolne fundusze to kup elektroniczny zapłon, na allegro lub od naszego forumowego kolegi. Znajdziesz go w dziale sprzedam. W Jawie ustawienie tego ustrojstwa (zapłonu) wymaga cierpliwości lub wprawy, albo i tego i tego.
Do ustawiania zapłonu przyda ci się zegar mikrometryczny z przystawką wkręcaną w świece. Taki zestawik bywał na allegro za nieduże pieniądze.
Zanim fanty dojdą pocztą możesz super dokładnie wyczyścić gaźnik, przedmuchać dysze i ustawić wg instrukcji.
Jeśli tak długo stał to zmień olej w skrzyni biegów, przejedź się żeby się rozgrzał, wypłukał cały syf i zmień jeszcze raz.
Warto sprawdzić w jakim stanie są świece, czy jest na nich dobra przerwa, czy nie są powypalane elektrody. Ich kolor podpowie ci też czy masz dobrze ustawiony gaźnik. Jeśli jest kawa z mlekiem, jest ok, są czarne to dostaje za dużo paliwa, jasno-brązowe- za mało paliwa.
Rozbierz hamulce sprawdź stan okładzin i czy wszystko chodzi lekko.
Opony - ponoć nie powinno się jeździć na starszych niż 8 lat, sam na tyle mam barumke dość wiekową... :P
-
Motocykl znajduje sie w miejscowości Gołcza (woj. Małopolskie) 10km od Miechowa. Gaźnik przeczyściłem juz kiedyś, świece posprawdzałem. Uszczelki na gaźniku zrobiłem. Myślalem o tym elektronicznym zapłonie, ale to droga sprawa: patrzyłem na allegro to od 300, do nawet 800zł są ;/
-
U kolegi Janka z forum 220 chyba? Ale warto, warto 8)
-
No tylko zmiana modułu to kropla w morzu ... bo pewnie jakieś uszczelniacze na wale, łożyska etc. będzie trzeba zrobić ;/
-
Za 150 sprzedam nowego Janka. Pw jak byś był zainteresowany.
-
Jak masz zamiar tym jeździć w dalsze trasy to warto wymienić wszystkie gumowe uszczelniacze w silniku. Jest ich 7, 2 simeringi na wale korbowym, simering i oring na wałku zdawczym, uszczelniacze napędów licznika i obrotomierza i uszczelniacz kopnika. Przy okazji możesz wymienić oring w sprzęgle i sprawdzić stan sprzęgła.
Łożysk i reszty na razie nie ruszaj, bo może się okazać że po wyczyszczeniu i prawidłowym wyregulowaniu silnik będzie działał dobrze.
Pamiętaj, najpierw diagnostyka a dopiero potem naprawa, szkoda remontować silnik który jest jeszcze w dobrym stanie i śmiało mógłby jeździć.
-
kup nowe przerywacze 2szt nowe kondensatory 2szt nowe swiece fajki i przewody do fajek i musi chodzic i wtedy regulacja zaplonu jak w instrukcji i musi dzialac jezeli nie bylo nic kombinowane
-
To co kapie miedzy rurä a kolankiem to niewypalona mieszanka. Wymien swiece, sprawdz iskre, wyczysc i wyregulöj gaznik i zagada. Jak planujesz jakies dalsze wyjazdy to tak jak koledzy wyzej pisali (zimmeringi, zaplon itd). No i oczywiscie nowy olej do skrzyni nigdy nie zaszkodzi. Jaki stary akumulator? Moze nie wydala, albo nie ma ladowania ;)
-
Chciałbym, żeby jeździła, ale nie wiem kompletnie od czego się zabrać w takich motocyklach. Dodatkowo z mechaniką u mnie kiepsko :D Moglibyście mi doradzić, co zrobić z tym motocyklem ? Jakie pierwsze kroki podjąć. Co wymienić, co zostawić etc.
Moim zdaniem głównie o zapłon tu chodzi. Nie komplikuj swojego życia platynkami i kondensatorami. Kup sobie bezobsługowy zapłon, który proponuje Ci Kolega Simsons_50. Instalacja tego zapłonu nie jest skomplikowana, zapłon jest niezawodny i nie wymaga bezustannych regulacji ...
-
Jakich bezustannych regulacji. Zapłon na platynkach reguluje się co 8 tyś km. Trzeba tylko wywalić oryginalne kupiate śrubki na śrubokręt i zamiast nich wkręcić imbusy