Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Dragon on the Blue Sky w Maja 17, 2016, 22:03:32
-
Witam
Po raz 3 składam silnik jawki i mam problem z wałem. Wał jest OK,u pana Marka sprawdzony(wcześniej miał za grube czopy). W łożyskach w połówce jednej się kręci bez problemu,łożysko drugie nałożone na czop wału kręci się swobodnie(łożyska swoją drogą nowe). Skrzynka się kręci bez oporów. Składam połówki i zawsze jest to samo - baaaaardzo chcą się połówki krzywo zejść,muszę 6 razy sprawdzać zanim dociągnę daną śrubę. Po złożeniu skrzynka się kręci,ale wał kręci albo bardzo ciężko albo jak dzisiaj - udało mi się go przekręcić o 90 stopni i stanął.
Gdy spojrzę w komorę korbowodu widać,że prawa przeciwwaga ma większy luz od ścianki komory,lewa nie ma jej w ogóle.
Ma ktoś pomysły? Łożsyka prawidłowo osadzone,prawidłowy wymiar.
-
Połówki są z tej samej serii?
-
tak
-
To wychodzi na to że wał jest rozcentrowany.
-
tuz po kupnie tej chiny to bym uwierzył,ale ten wał przyszedł dzisiaj od pana Marka do mnie i był sprawdzany pod tym kątem.
Druga sprawa - owe przesunięcie widać gołym okiem,to i gołym okiem będzie widać jak wał wyjmę,a zamierzam sprawdzić,czy centrowanie się nie zmieniło.
-
masz papierową uszczelkę pomiędzy karterami?
-
Czy ten silnik jest skladany na goraco, bez przemocy i dociagania srubami? Taki mikry wal jak w jawce 50cc bardzo latwo zdeformowac (silnik jawy mustang znam z autopsji bo kiedys mialem okazje go skladac). A jesli ta deformacja jest odwracalna to przestaje sie krecic kiedy jest jej poddawany w karterach.
-
Połówki są z tej samej serii?
Połówki z różnych parafii mogą posiadać wspólny numer seryjny - "nie takie numery (seryjne) się ze śwagrem odstawiało" ...
-
Kartery rozgrzane przed składaniem. Silnik dociągany śrubami.
Spróbuje jeszcze delikatnie ściągaczem wał przemieścić - wkręcę od strony,gdzie przeciwwaga nie ma luzu pomiędzy wałem a ścianką komory korbowej,spróbuje "pchnąć" - może jak przesunie się wał o ten 1 mm to zacznie się kręcić?
Jak nie da rady lub będzie za duży opór - rozbieram silnik
Edit: przy pomocy ściągacza udało mi się wał "przepchnąć". Wał zaczął się kręcić bez oporów.
Dlaczego tak bardzo go dopchało do jednej ścianki - nie mam pojęcia.