Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Krystian w Maja 06, 2016, 13:57:00

Tytuł: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: Krystian w Maja 06, 2016, 13:57:00
Panowie i Panie,
mam pękniętą ową podkładkę i pytanie czy można założyć gaźnik bez niej?
czy ma to jakiś negatywny wpływ? w sklepie nie ma od ręki a z allegrogo będzie szła  kilka dni a weekend za pasem, jakieś rady?

ps.
znalazłem w garażu taką która pasuje na śruby ale gardziel jest szersza o 5 mm czy nie będzie to przeszkadzać ? 
Tytuł: Odp: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Maja 06, 2016, 15:29:19
Zadaniem tej podkladki jest izolacja termiczna gaznika od silnika. Bez niej gaznik szybko sie nagrzeje i chyba do wyzszej temperatury co moze wplynac na wolne obroty i sklad mieszanki w innych zakresach obrotow (jesli plywak od wysokiej temperatury sie rozszerzy i obnizy poziom paliwa). Sprobuj zalozyc te uszczelke do wiekszej gardzieli i jesli bedzie dobrze silnik odpalal i pykal na wolnych to mozna z nia jezdzic.
Tytuł: Odp: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: Krystian w Maja 06, 2016, 15:39:52
czyli jakbym wyciął pakiet 5 uszczelek z gambitu o grubości 1mm też by było dobrze, tylko to trochę rzeźba w kupie :)
Tytuł: Odp: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Maja 06, 2016, 15:45:50
Nie wiem czy gambit jest dostatecznie dobrym izolatorem dla ciepla. Na pewno lepsze takie druciarstwo niz jedna cienka uszczelka. Ebonit dobrze izoluje, jest odporny na wysokie temperatury i tani wiec dlatego stosuje sie go w takich miejscach.
Tytuł: Odp: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: Krystian w Maja 06, 2016, 15:49:03
włożę to co mam (za duże) i zamówię na allegro dziękuje za pomoc :)
Tytuł: Odp: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: Krystian w Maja 10, 2016, 15:06:53
pytanko, ponieważ podkładka nie została wymieniona (w sobotę nie miałem czasu, a niedziela to dzień dla Boga wiec nie tykałem), w niedziele po sumie pojechałem się przejechać i po mocniejszym przegonieniu CeZetki, zaczęły się problemy z paleniem, pali strasznie ciężko z kopa prawie w ogóle ale z pychu łapie, wykręciłem świece i jak przelewam gaziora standardowo to świece suche nawet po kilku kopnięciach, dopiero jak go przeleje kilka razy maneta na full to robią się mokre, czy to jest spowodowane lewym powietrzem? podczas jazdy jak odkręcam gaz to jest tylko buuuuuu i prawie nie ma reakcji trzeba bardzo powoli i stopniowo odkręcać manetkę, niby skleiłem na dirko tą podkładkę ale może gdzieś przepuszcza?
jakieś pomysły? z motocyklem widuje się w weekendy więc teraz ciągle o tym myśle ;p 
Tytuł: Odp: Ebonitowa podkładka pod gaźnik
Wiadomość wysłana przez: muczos w Maja 10, 2016, 15:39:50
Musisz zrobić porządną uszczelkę między gaźnik a kartery, inaczej daleko nie zajedziesz.