Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Darek w Maja 04, 2016, 21:48:03
-
Jak opisali koledzy zmroziłem wał. Łożyska do piekarnika na 30 min w tem 180 stopni. Jedno łożysko wskoczyło elegancko jednak drugie od strony zapłonu klinuje się na samym początku. Jest to moje 1 składanie i najpierw próbowałem grzać łożysko palnikiem czy przez to mogłem je odkształcić? bo tamto co nie grzalem poszlo ok a te grzane się klinuje... Czy może zwiększyć tem w piekarniku i nagrzać mocniej?czy kupić nowe? :-\
-
Jeśli bardzo mocno nagrzałeś łożysko piekarnikiem to mogło się odkształcić... Lecz jest to trudno osiągalne potrzebna by była bardzo wysoka temperatura. Sprawdź jak bardzo to łożysko nie pasuje i ewentualnie w ostateczności zeszlifuj papierem ściernym ale to nie jest rozwiązanie trwałe. Możesz też spróbować mocniej nagrzać ale skoro palnikiem nie poszło to nie wiem, niech ktoś inny się wypowie.
-
Odkształcić raczej nie. Ale mogłeś przegrzać i wtedy nadaje się tylko do wyrzucenia, bo traci swoją twardość. Przegrzane łożysko poznasz po tym, że zmieniło kolor na słomkowy lub przy mocnym przegrzaniu na fioletowy. Gdy założysz takie łożysko to wysiądzie już po kilku tysiącach km.
A czy umyłeś dokładnie łożysko ze smaru konserwującego? Jeśli nie, to po ogrzewaniu palnikiem mógł się na nim zgromadzić nagar który przeszkadza.
Wyczyść też dokładnie czop wału z rdzy i innych śmieci. Najlepiej szczotką drucianą na wiertarce.
Łożysko wyjmij z piekarnika i od razu zakładaj na wał, liczy się każda sekunda. Jeśli wyjąłeś oba łożyska z piekarnika i założyłeś najpierw jedno a potem drugie, to mogło w międzyczasie wystygnąć.
I nie musisz za każdym razem zakładać nowego tematu, możesz pisać dalej w tamtym.
-
Jak Ci się łożysko sklinuje to możesz je leciutko dobić rurką o średnicy wewnętrznego pierścienia łożyska. Oczywiście musisz zrobić to jak najszybciej bo łożysko z każdą sekundą się kurczy. I radzę nie przesadzać z młotkiem łatwo rozcentrować w ten sposób wał. Nic na siłę, jeśli stukniesz i nie będzie chciało iść to znaczy że czop jest za ciasny.
-
Wewnętrznej bieżni łożyska czy zewnetrznej?
-
Zakladajac lozysko na czop walu nalezy pukac w bieznie wewnetrzna, osadzajac lozysko w otworze - w bieznie zewnetrzna. Chodzi o to, aby uderzenia nie przenosily sie przez kulki bo mozna wtedy lozysko uszkodzic (przepraszam obytych z tematem za lopatologie ale zwykle jest ona skuteczna).
A jesli chodzi o zalozenie lozyska zaklinowanego na czopie az do jego konca to polecam zastosowanie kawalka rury o srednicy biezni wewnetrznej, duza podkladke albo klucz nasadowy i dociaganie lozyska nakretka czopu. Wtedy nie ma ryzyka zdeformowania czy rozcentrowania walu bo nie obciaza sie czopu uderzaniem w niego.
-
Metoda z rurką ,podkładką i nakrętką dobra ale kolega ma problem z czopem po drugiej stronie.Należało by ssprawdzić czy czop nie jest czasami ""puknięty"lub w jakiś inny sposób uszkodzony.Po nagrzaniu łożyska do temp.180 powinno ono wskoczyć bez problemu więc moim zdaniem coś musi być nie tak z czopem lub tak jak muczos napisał że po wyjęciu z piekarnika kolega zbyt długo zwlekał.
-
Zamówię dzis nowe lozysko bo mam wrażenie ze cos z nim nie tak może po grzaniu palnikiem cos się się z nim zrobilo bo drugie poszlo bez problemu. Czop raczej ok mam wal po regeneracji u ruszczyka . Mam nadzieje ze uda się to zrobić
-
Udało nałożyć się nowe łożysko. Jak podejrzewałem stare przegrzałem i musiało się przekształcić. Teraz mam pytanko czy , mogę nagrzać w piekarniku karter z automatem i tulejkami czy lepiej odkręcić?nagrzewać do 180 przez 30 min ?
-
Nic nie powinno się stać i 150 stopni wystarczy, nie ma sensu tak ich grzać okropnie.pozdrawiam
-
Nie musisz nic odkręcać. Ma być nagrzane tak, że jak polejesz wodą to zacznie woda uciekać.
-
Automat ma być przykręcony i później wkładasz skrzynie, w tym czasie grzeje się drugi karter(ja grzeje oba razem) i smarujesz silikonem czy czym uważasz a potem zakładasz drugi karter i szybko skręcasz po skosie.
-
czy na uszczelke z kryngielitu pod miske olejowa dawac sylikon?
-
Nie.