Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: benwatkins w Maja 02, 2016, 19:15:28
-
Witam wszystkich!
Po rocznej przerwie z jawerem w koncu udało mi się ukończyć jego remont. Założony mam gaźnik micrab z zeszłorocznej dostawy gaznikow + vape 12v. Na początku przetestowałem jawera na moim starym chińskim ikovie. Wszystko było ok. Po zamontowaniu micraba zdarza się (najczęściej na 4 biegu) nagły brak mocy skutkującym zatrzymaniem na poboczu ;) Po 5 minutach przerwy moto normalnie odpala za 10 kopnieciem :) Po mojemu jest to niedostatek paliwa, lub zalewanie. Gaźnik próbowałem regulować ale z marnym skudkiem. Spotkał się ktoś z podobnym problemem?
Pozdrawiam
-
Zacznij od sprawdzenia drożności kranika i kanalika odpowietrzającego w korku paliwa.
-
ja tak kiedyś miałem na jikovie. Za słabo wpływało paliwo do komory pływakowej. Sprawdź drożność dopływu paliwa, jeśli na jikovie masz ok to mikcarb (możesz poprawić w nazwie wątku) po prostu może mieć przytkany dopływ paliwa...
Ewentualnie poziom paliwa jest za niski...
-
Po 5 minutach przerwy moto normalnie odpala za 10 kopnieciem
Dlaczego akurat po 5 minutach? Co robisz wtedy? Po prostu włączasz stoper czy może próbujesz odpalić? Co to jest nagły brak mocy, dławi się przy odkręcaniu manetki gazu czy może stopniowo jedzie coraz wolniej i wolniej. Czy gaśnie jakby zapłon wyłączyć?
Mam mikcarba ale musiałem go troszkę dostroić teraz śmiga jawa jak burza.
-
Tak mi się napisało, że po 5 minutach. Jak coś nie chce od razu zapalić, a po chwili zapala to się mówi o 5 minutach. Brak mocy odznacza to jak byś podczas jazdy włączył zapłon. Wspominacie o kraniku, a sobie przypomniałem, że jak wymieniałem gaźnik to sobie zamontowałem filterek paliwa i to on może być głównym winowajcą. Jutro wywale ten filterek, przetestuję i dam Wam znać czy to on był głównym winowajcą tego.
-
Jesli mozesz to sprawdz ile paliwa wyplywa na minute (albo czas wyplywu np. 100ml ) z korkiem baku i z filtrem paliwa, bez korka z filtrem i z korkiem ale bez filtra. Jesli wynik ktoregos z tych pomiarow bedzie zdecydowanie nizszy to bedziesz mial winowajce (korek lub filtr).
Jesli zawsze bedzie sie cienko saczyc to raczej winny bedzie zapchany kranik.
Paliwo powinno sie lac jak za przeproszeniem poranny strumien moczu.
-
Witam,
Dzięki wszystkim za porady, winowajcą okazał się kranik, a dokładnie zapchana siateczka.
Pozdrawiam.
-
Tak zwykle bywa ze za pojawiajace sie niedomagania podejrzewa sie gaznik lub zaplon, niektorzy rozbieraja nawet przez to silnik, a przyczyna jest bardzo trywialna. Szerokiej drogi z Mikcarbem zycze. LWG.
-
No właśnie przeczyściłem bak razem z kranikiem i teraz mi leci paliwo u dołu gaźnika, czytając forum widze że to jest problem znany i lubiany więc moźe jakoś sobie z tym poradze ;)
-
Pewnie trzeba wyregulować poziom paliwa w gaźniku.
Też przerabiałem przelewanie ze dwa dni temu...
-
Problem znów wraca jak bumerang, znów zaczyna brakować paliwa i moto gaśnie >:( Patrzyłem w kranik, bak etc wszystko jest ok. Na razie chyba wrócę do mojego chińskiego ikova jedyny jego minus to jest zalewanie moto na bocznej stopce, a w micarbie, a to paliwo cieknie bokiem, a jak już nie cieknie to brakuje paliwa to znowu jakieś ustrojstwo..
Nie mam na razie siły na to a chcę się nacieszyć moto po rocznej odstawce.
Pozdrawiam.
-
Ja bym jednakowoż obstawiał dopływ paliwa, skoro mu brakuje. Kilka postów wyżej napisałem, że miałem tak w jikovie... O dziwo problem pojawił się wtedy po przeczyszczeniu gaźnika... Okazało się że wpadł mi jakiś paproch i przytkał dopływ paliwa. Pamiętam że wyciągałem zaworek i przewierciłem tą gumę jakimś wiertłem 2mm albo coś w ten deseń...
Ja na swoim mikcarbie zrobiłem już ponad 5tys km i nic mi nie cieknie, paliwa dostaje tyle ile trzeba...
-
Zobacz czy Ci się zaworek w Mikcarbie nie zacina. Też mi raz lało się paliwo, raz było go mało, bawiłem się poziomem, a winny okazał się zacinajacy zaworek.
-
No tak. Jak zwykle mieliście rację ;)
Wyjąłem zaworek, odkreciłem śrubę i moim oczom ukazała się ...
... guma. A raczej jakieś kawałki gumy prawdopodobnie pozostałości z procesu produkcji tego gaźnika, wydłubałem ją, cały dołek przeczyściłem, po zamontowaniu o dziwo nic nie kapało z gaźnika, więc zapowiada się obiecująco. Wieczorem pojadę na jazdę próbną i się okaże czy wszelakie dolegliwości ustąpiły.
Dzięki za rady i pozdrawiam!
-
Oprocz uszczelki zaworu ssania wewnatrz gaznikow Mikcarb guma nie jest stosowana. Jesli byla w zaworze iglicowym to chyba przyplynela tam razem z paliwem - proponuje sprawdzic czy z uszczelka kranika wszystko w porzadku i czy nie sa to jej szczatki.